rafael770
09.08.02, 05:34
Drogie wrozki!
Ten rok zaczal sie dla mnie naprawde dziwnie. A w zasadzie koniec
starego. W pierwszy dzien swiat Bozego Narodzenia wyprowadzialm sie
od mojego wieloletniego narzeczonego (9 lat, nigdy nie wierzylam, ze
jestem w stanie przerwac ten zwiazek ktory od paru lat byl martwy)). A w
marcu porzucilam b. dobra prace (w dobie bezrobocia), zostawilam
wszystko (jedynie kota zabralam ze soba) i wyjechalam do Kanady do
jak mi sie wydawalo ukochanego mezczyzny. Wydawalo mi sie i nadal
wydaje ze znalazlam mezczyzne o jakim zawsze marzylam. (Mezczyzna
jest super, tylko to ja nawalam.) To dlaczego chce znow uciekac.
Dlaczego jest tak trudno? Dlaczego nagle zachcialo mi sie byc singlem,
wracac do kraju i wszystko zaczynac samemu od nowa. Cale moje zycie
ciagle marze o miejscach w ktorych mnie nie ma, ciagle gdzies mnie
gna, (wszyscy moi chlopcy mieszkali b. daleko od mojego miejsca
zamieszkania), jest we mnie wiele sprzecznosci, ciagle prowadze wojne
ze sama soba. Z jednej strony cos chce ale z drugiej strony nie chce. A
najwyzszy czas aby sie w koncu ustatkowac.
Kochane wrozki, wiem, ze sama musze sie ze soba uporac ale
chcialabym wiedziec co gwiazdy mowia o mojej przyszlosci, dlaczego
jestem zawsze taka rozdarta, czy mam szanse na jakas stabilizacje, na
zbudowanie zwiazku z tym mezczyzna? Jestem juz soba naprawde
zmeczona.
Czy w obecnych miesiacach gwiazdy sprzyjaja mi konstruowaniu wiezi
uczuciowych?
Urodzilam sie 15 lutego 1965 w Otwocku kolo Warszawy o godz. 9.20
rano.
On urodzil sie 1 lutego 1957 o godz. 19.00 w miescie Joliette w
Quebeck w Kanadzie.
Chcialabym sie tez dowiedziec co to takiego jest horoskop sederalny,
na czym polega roznica miedzy wyzej wspomnianym a tym tradycyjnym,
(nie jestem pewna czy to wlasciwa nazwa) tropikalnym.
Serdecznie pozdrawiam i dziekuje za wysluchanie