anake2
13.08.02, 13:03
Czesc!
Od kilku dni sledze poruszane na Forum tematy.
Chcialabym sie dowiedziec kilku rzeczy.
Urodzilam sie 17.11.1975 roku o godz 8:20 w Bydgoszczy. Niedawno
(to juz ponad 8 miesiecy) rozstalam sie z wspanialym facetem (ur
19.01.1974). Bylismy razem ponad 4 lata,
zareczylismy sie nawet 25.12.2001.
No coz, ciagle cos do niego czuje, nie moge zapomniec.
Probuje ulozyc sobie zycie na nowo. Niedawno poznalam chlopaka (ur
20.04.1976), dobrze sie nam rozmawia i nie tylko. Jednak on wczoraj
stwierdzil, ze chyba nie jest gotowy na trwaly zwiazek.
Co mam zrobic? Sprobowac reanimowac stary uklad? Ciagnac nowy?
Czy sprobowac zyc bez facetow?
Zalezy mi na poznaniu kogos, z kim zaloze rodzine.
Czy mam szanse na szczesliwe zycie? Prosze o odpowiedz.
Anake