Pech od 4 miesięcy... Kiedys sie skończy?

19.08.02, 09:07
Witam!
Mam gorącą prośbę! Jestem załamany i zdesperowany! Od kilku miesięcy nic mi
się nie udaje w życiu. A zawsze mówiłem o sobie "w czepku urodzony"... Pech w
życiu zawodowym (brak pracy), na drodze (3 wypadki), w domu też nie wesoło...
Czego się nie dotknę - nie udaje mi sie... Jakies fatum ciązy na mnie od
końca kwietnia... Czy Szanowna Pani wróżka (lub ktos inny) może coś mi
powiedzieć o końcu tego pasma nieszczęść?
Urodziłem sie 27.04.1978 ok. godz 20:50.
Załamany Paweł.
jabczynski@gazeta.pl
    • jabczynski Re: Pech od 4 miesięcy... Kiedys sie skończy? 19.08.02, 20:49
      Błagam o odpowiedz!!!
      • mii.krogulska Re: Pech od 4 miesięcy... Kiedys sie skończy? 21.08.02, 00:01
        Witam serdecznie,
        prosze się nie załamywać, tylko napisac gdzie się Pan urodził,

        pozdrawiam,
        Mii
        • jabczynski Re: Pech od 4 miesięcy... Kiedys sie skończy? 21.08.02, 10:09
          Urodziłem się w Dąbrowie Górniczej.
          Pozdrawiam.
          Paweł Jabczyński
          • jabczynski Re: Pech od 4 miesięcy... Kiedys sie skończy? 23.08.02, 10:50
            Chciałem się tylko przypomniec...
            Paweł Jabczyński
            • mii.krogulska Re: Pech od 4 miesięcy... Kiedys sie skończy? 23.08.02, 19:17
              Witam serdecznie,
              patrzę w Pana horoskop i muszę przyznać, że nie widzę w nim teraz pecha ani
              innych astralnych niedogodności :) Kwietniowe problemy wywołane były zapewne
              wpływem planety Mars - stąd wypadki i problemy w pracy. Teraz jednak radzę Panu
              energicznie zabrać się za poszukiwanie nowej posady, ostrożnie jeździć, a o
              problemach czasem zapominać i w piątkowe wieczory zamiast siedzieć przed
              komputerem, spotkać się z przyjaciółmi :)
              Sądzę, że wie Pan doskonale, że urodził się pod znakiem Byka. Jednak podczas
              życia energie zmieniają się i przekształcają w kolejne fazy zodiaku. Tak też od
              początku tego roku jest Pan nie tylko Bykiem, ale także niezwykle silnie
              odczuwa wpływ zmiennego i rozproszonego znaku Bliźniąt. Na początku to może
              dziwić - lubił Pan spokój i ciszę, a teraz ciągnie Pana wszędzie tam, gdzie
              dzieje się coś ciekawego. Podobnie z podróżami, znajomymi, zainteresowaniami -
              czas na nowsze, bardziej inspirujące! Taka zmiana sprzyja domowym konfliktom,
              bo otoczenie czuje, że coś sie w Panu zmieniło. Radzę więc zająć się czymś
              nowym, a nawet poszujać pracy w firmach, które mają profil zbliżony do znaku
              Bliźniąt - handel, media, telekomunikacje, edukacja. Proszę z uporem docierać
              do samych szefów, bo własnie osoby na wysokich stanowiskach będą Panu
              przychylne.
              Jesień tego roku sprzyja poszukiwaniom nie tylko pracy, ale i miłości. Czas ma
              Pan dobry! Proszę tylko mocniej uwierzyć w swoje siły. Planeta Jowisz doda Panu
              energii. Od początku sierpnia znajduje się w znaku lwa, a ta konfiguracja także
              sprzyja.
              I jeszcze słowo o wypadkach. Zapewne jeździ Pan ostro, szybko, a nawet ma
              zwyczaj krzyczenia na niezguły, które nie pozwalają Panu rozwijać kosmicznych
              prędkości. Ma Pan pewną rękę, ale też czasami robi coś nieobliczalnego - dla
              samej adrenaliny. Radzę szkolić te umiejętności, ale na drodze nie przesadzać.
              Nie mówię, że wypadki to Pana specjalność, ani nie wróżę kolejnych. Chodzi mi o
              to, że nie wszyscy są tacy szybcy jak Pan i własnie dla nich może Pan być
              czasem groźny.

              Pozdrawiam serdecznie,
              Mii
    • nadia.kona Re: Pech od 4 miesięcy... Kiedys sie skończy? 10.01.23, 15:45
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: Pech od 4 miesięcy... Kiedys sie skończy? 22.01.23, 06:25
      To elektryzuje wręcz
    • nadia.kona Re: Pech od 4 miesięcy... Kiedys sie skończy? 07.02.23, 19:08
      Niekiedy może być to ciekawe
    • ingaponga Re: Pech od 4 miesięcy... Kiedys sie skończy? 02.03.23, 02:36
      Niekiedy może być to ciekawe
    • tonamip124 Re: Pech od 4 miesięcy... Kiedys sie skończy? 19.03.23, 22:12
      Ile wy zajmujecie się tym?
Pełna wersja