Gość: Moniska
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.08.05, 11:53
Będę bardzo wdzięczna za interpretację tego snu. Bardzo źle czuje się po tym
śnie...mam złe przeczucia.
Śniłam dzisiajeszej nocy, że idę ulicą, jest zima, śnieg,pólmrok. Jestem
ubrana tylko w spodnie i sweter. Nagle upadam, spadają mi z nóg spodnie. idę
dalej, teraz idę z gołymi nogami i bosymi stopami po śniegu. Przebudzam się
po chwili zasypiam ponownie. Teraz jestem w swoim domu (to dom, w którym
mieszkałam 3 lata temu). W domu czuje obecność ducha. podchodzi mój brat i
mówi, że to szatan. Wychodzimy z domu jest noc i idziemy do księdza - w tej
chwili jest jasno i świeci słońce. Mam problemy z każdym krokiem, nie mogę
iść. Podchodzę do brata i biorę go za rękę, teraz jest lepiej iść. Budze się.