bercik19831
19.09.05, 19:11
od 8m-cy mam chlopaka jest ode mnie 2 lata starszy.dwa dni temu powiedzial mi
ze byl ze swoja dziewczyna 7 lat a nie tak jak mowil wczesniej 2 lata.
Powiedzial, ze nie chcial mnie ranic i ze to dla mnie z nia zerwal, ale ja
wiem ze sa takie momenty, ze wraca do tego co bylo. Powiedzial ze ja bardzo
kochal ale ja zdradzal jednak zawsze do niej wracal. Powiedzial, ze dla mnie
sie zminil, ale ja boje sie, ze nigdy nie pokocha mnie tak jak tamtej i ze
bede w jego zyciu mniej znaczyla niz tamta i zawsze bvede ta gorsza. bardzo
sie tego boje:(sam powiedzial mi, ze mam wysoko postawiona poprzeczke, a ja
wiem, ze nigdy jej nie przskocze. jego rodzina mnie nie akceptuje i znajomi
tez - on powiedzial, ze to przez to, ze sie wywyzszam, a wcale tak nie jest.
Nie wiem co mam o tym myslec. najbardziej zabolalo mnie jednak to, ze mi nie
powiedzial o tym ile z nia byl na samym poczatku. oszukal mnie i okalmywal
przez ten caly czas.
obawiam sie tez ze skoro zostawil tamta to ze mna zrobi to samo. On tweirdzi,
ze mu zalezy, ale nie wiem czemu nie chce okzywac mi uczuc tak jakby sie tego
wstydzil. Wiem, ze tamta dostawal od niego rozne drobiazgi, a ja od niego nie
dostalam nic od maja, chociaz mowilam mu , ze ja lubie takie rzeczy. Czasami
to wyglada tak jakby za wszelka cene nie chcial powtarzac pewnych rzeczy,
ktore robil z nia i to nie chodzi tylko o przezenty,ale takze o sex. Moze
przsadzam, ale sama nie wiem co mam otym myslec. Coraz czesciej sie klucimy i
boje sie ze to niedlugo rozpadnie. Beata