interpretacja snu

IP: 83.168.120.* 11.12.05, 14:17
nie pamietam dokladnie calego snu ale kilka szczegolow zostalo mi w pamieci i
"dreczy" mnie. byl nieboszczyk nie wiem kto to ani jak umarl ale raczej jakos
tragicznie i chyba byla to kobieta. w calym miescie bylo jakos groznie. nie
pamietam wyraznego ognia ale cos mi mowi ze on tam byl. razem z druga osoba
przenieslismy nieboszczyka w worku poniewaz nie chcielismy go (lub jej)
zostawiac. przypadkowo zatrzymalismy sie przy kwiaciarni. nieboszczyka
zostawilismy na zewnatrz a ja weszlam do srodka i spotkalam tam sasiadke (na
prawde tam nie pracuje) namawiala mnie do kupna kwiatow doniczkowych.
wybiaralam z posrod 2 i zdacydowalam sie na duzy lisciasty kwiat pnacy.
wyszlam z kwiaciarni (chyba bez kwiata) i spajrzalam na lezacego nieboszczyka
pod sciana kwiaciarni. z czarnego worka wostawaly tylko nagie szczuple nogi
(raczej kobiece). bedac w kwiaciarni nie myslalam o trupie na zewnatrz. prosze
o interpretacje poniewaz strasznie dreczy mnie ten sen a szczegolnie widok nog
nieboszczyka.
    • Gość: lkjopiu Kwiaty to choroba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 14:33
      • llukiz Re: Kwiaty to choroba 11.12.05, 23:25
        wypisywanie bzdur również
        • Gość: magda Re: Kwiaty to choroba IP: 83.168.120.* 12.12.05, 12:42
          "wypisywanie bzdur" to bylo tdo mnie czy do poprzednika?? jesli chodzi ci o
          opis snu to jest w 100 % prawdziwy i na prawde chcialabym wiedziec co
          oznacza?????
          • llukiz Re: Kwiaty to choroba 12.12.05, 12:54
            > "wypisywanie bzdur" to bylo tdo mnie czy do poprzednika??

            To było do osoby która napisała, że kwiaty to choroba. Co zaś się tyczy Twojego
            opiu snu, to warto w pewnym wieku zorientować się, iż z tego co nam się śni, nie
            można wyciągć żadnych wniosków a propos otaczającej nas rzeczywistości
            • Gość: magda Re: Kwiaty to choroba IP: 83.168.120.* 12.12.05, 13:08
              ja jednak uwazam ze sny cos nam mowia. ujawnia sie i dochodzi do glosu w ten
              sposob nasza podswiadomosc. nie mowie ze jesli odczytam ze snu ze cos zlego
              mnie spotka to nie wychodze z domu. jednak wolalabym zebys swoje kazania prawil
              gdzie indziej. nie podoba ci sie taka tematyka forum?? zapraszam na forum
              motoryzacja lub mazczyzna!
              • llukiz Re: Kwiaty to choroba 12.12.05, 14:23
                A jakie masz podstawy by twierdzić że sny "coś nam mówią"? Gdyby na serio coś
                nam mówiły czy ludzkość która buduje komputery i wysyła ludzi na księżyc nie
                zorientowała by się że ze snów płynie dla nas jakaś istotna informacja? Czy
                wtedy wiedza na temat tego co mówią sny nie była by usystematyzowana i spisana
                przez naukowców?
                A na dowód tego że sny nam nic nie mówią (albo nie możliwe jest stwierdzić co)
                można przytoczyć liczne sprzeczności w interpretacji snów i jeszcze liczniejsze
                niedopasowania interpretacji do rzeczywistości.
                • Gość: magda Re: Kwiaty to choroba IP: 83.168.120.* 12.12.05, 15:07
                  jak to nie ma usystematyzowania?? a liczne senniki? sny nie naleza do nauki wiec
                  naukowcy sie tym nie zajmuja. dowody mam swoje osobiste i nie bede przytaczac
                  ich na pelnym forum. milo sie rozmawialo ale juz nie ciegne tego tematu.
                  pozdrawiam i zycze troche wiecej wiary w niewyjasnione!!
                  • llukiz Re: Kwiaty to choroba 12.12.05, 15:58
                    > jak to nie ma usystematyzowania?? a liczne senniki?

                    no właśnie liczne senniki, a jeden lepszy od drugiego. Wystarczy kopić sobie 10
                    takich i każdy sen sobie zinterpretujesz :-)

                    > sny nie naleza do nauki wiec
                    > naukowcy sie tym nie zajmuja

                    trochę przewrotnie piszesz... nie zastanowiało Cie czemu to naukowcy wykluczyli
                    sny z nauki. I jak to się dzieje że tylko nauka odnosie sukcesy i wszelcy
                    interpretatorzy snów nadal by boso latali gdy by nie nauka?

                    > dowody mam swoje osobiste

                    w polsce jest mnóstwo osób z osobistym dowodem że opłaca się grać w totka...
                    Średnio jedna taka osoba na tydzień przybywa.
    • agrentowy4321 Re: interpretacja snu 07.03.23, 05:11
      Ciekawe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja