pech, fatum, urok - czy istnieją?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 14:46
mam problem, mysle ze ciąży nade mna fatum. pech, jakkolowiek by to nazwac.
nie jestem w depresji, uprzedzam z gory. nie chce mi sie tu opisywac po kolei
poszczegolnych sytuacji jakie mnie spotkaly, ale...czy jest osoba ktora
zajmuje sie odpieraniem urokow, przeganianiem pecha??? prosze o odp. z gory
dziekuje
    • Gość: I Re: pech, fatum, urok - czy istnieją? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 14:48
      dodam jeszcze tylko, ze nie jest to moj wymysl i ze nawet postronne osoby,
      obserwatorzy mojego zycia, sami z niedowierzaniem mowia ze to musi byc pech.
      • Gość: Ela Re: pech, fatum, urok - czy istnieją? IP: *.domena.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.06, 21:11
        Oj chyba nie tylko Ty masz pecha. Też zastanawiam się nad tym.
    • llukiz Re: pech, fatum, urok - czy istnieją? 09.01.06, 18:41
      a z skąd jesteś?
    • agrentowy4321 Re: pech, fatum, urok - czy istnieją? 07.03.23, 03:54
      Niekiedy może być to ciekawe
Pełna wersja