Męzatki,które udają

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 00:16
Co sądzicie o męzatkach,które udają,że są bite przez meżów lub wymyslaja
różne choroby np.raka aby zwrócic uwage faceta.Ja osobiscie brzydze sie
takimi kobietami,ponieważ najbardziej cierpia dzieci i druga połowa.Napiszcie
jakie sa Wasze opinie
    • Gość: as Re: Męzatki,które udają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 00:55
      sądzę że nieszczęśliwie zakochałaś się w żonatym facecie.
      • Gość: mandragora Re: Męzatki,które udają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 11:00
        no wyobraz sobieże nie poniewaz to w moim męzu zakochuja sie takie własnie
        kobiety.I co ty na to?
      • Gość: fiolek Re: Męzatki,które udają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 15:02
        Ja też to przeżyłam tym bardziej że razem pracowaliśmy. to ciężkie codziennie
        patrzeć na niego i nie można podejść objąć i pocałować. Rozumiem cię
        • adamoski1 Re: Męzatki,które udają 25.01.06, 16:19
          no to trzeba bylo cos powiedziec!ja na pewno bym to zrozumial!
    • Gość: 33 Re: Męzatki,które udają IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 03:34
      dlaczego czepiasz się kobiet powiedzmy rzekomo bitych/bo widze że uznałaś że to
      one kłamią/ na temat ten coś wiem z autopsji, czy jesteś ambasadorem mężczyzn?a
      czy zostałaś kiedyś poniżona,a nikt nie uwierzył bo nie było świadków, nie
      spotkałam się z naciąganiem kobiet na bicie innych a żyję dość długo. a może
      coś jest w tym co ona mówi, znęcanie się to cholernie paskudna sprawa to nie
      tylko siniaki- to najmn. zło, niszczenie psych.i... duchowo to dopiero każń
      emocji i ciała- a to że inni to ignorują nie chcąpomóc/przynajmniej tym,że nie
      negują czyichś okropnych doznań, bólu/ i nie karzą swoimi podejrzanymi sądami
      jeszcze większym poczuciem osamotnienia i bezsilności. niezrozumienie jak i
      nieakceptacja b. boli. często jest tak że kobieta kobiecie robi to czego ona
      sama nie chciałaby przejść. czy musisz być pod łóżkiem żeby stwierdzić że
      kobieta mówi prawdę. takie post. tematu to dla mnie gorsza znieczulica niż w
      sądzie. ja wiem czym to sie je- znam to piekło i będę bronić każdej, która to
      mówi a ty nie chciej wiedzieć
      • Gość: 33 Re: Męzatki,które udają IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.06, 02:35
        i jeszcze jedno jak ci baba odbija faceta to reaguj ale nie ma to nic wspólnego
        z jej przeszłymi doznaniami jak się bawisz w sąd to najpierw aplikacje itp a
        jak boisz się stracić męża... to lepiej napisz taki temat na portalu np jak
        bronić się przed rywalkami cy jak uniknąć zdrady. a i też mądry facet nie
        zostawi partnerki z którą mu dobrze tylko z litości do drugiej. spotkałam się
        częciej z pseudolitością u facetów, którzy wykorzystywali spragnione
        czułości,pocz. bezpieczeństwa w depresji kobiety więc o co tu chodzi z tym
        naciąganiem pewnie że ona ma problem bo nie ma z kim pogadać można coś
        zasugerwać jest tyle poradni i instyt. niebieskie linie itp, pierwszy raz
        słyszę ...naciąganie na bicie- może branie na litość to prędzej a i nie to ile
        wy wogóle kobiety macie lat bo ja napr. dziwię się
        • Gość: kobieta Re: Męzatki,które udają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 12:12
          nie pisz postów przez sen bo ci nie wychodzą !
          więc najpierw się wyśpij a dopiero potem
          do kompa ludzi oświecać
          a w ogóle co to za temat jest ???
          PORAŻKA !!!!!!
          oj macie kobietki problemy ... ale ze sobą !!!!!
          pozdrawiam i życzę zdrowia - psychicznego :)))))


          "zawsze będę JA ze MNĄ" ( Zofia Nałkowska )
      • Gość: facet Re: Męzatki,które udają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.06, 10:24
        No coż, pomimo tego że żyje Pani już dość długo jak o sobie pisze, to widzę, iż
        życie poznała Pani może i dobrze lecz w tej dziedzinie brak doświadczeń. Ja
        właśnie zostałem nabrany przez kobietę na taką opowieść o biciu. Zwodziła mnie
        prawie 3 lata, a opowieści o biciu przez męża były normalne. Ta opowieść o
        biciu spowodowała, że zatroszczyłem się o tę kobiete. Po jakimś czasie
        zakochałem się w niej. Teraz to wiem, że dałem sie złapać na wędkę, a opowieść
        o biciu to poprostu przynęta. Zrobiła to 31 letnia kobieta wiedząca czego chce.
        Są takie kobiety miła Pani z takimi pomysłami. Oj naiwności męska ! W takim
        wieku kobieta potrafi być wyrafinowana, wie jak pogrywać. Gdy się zorientowałem
        że wpadłem w sidła kłamczuchy było za późno, teraz cierpię bo kochając ją
        szczerze musiałem odejść od kłamstwa i obłudy.Opowieści o wspólnej przyszłości
        w szczęściu i bez bicia nie było końca.
        • Gość: i33 Re: Męzatki,które udają IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 08:43
          do faceta-jakie mam doświadczenia to JA wiem a pan wie jakie ma jako mężczyzna,
          to nie znaczy,że mam ich ogólnie więcej czy mniej. mnie nie przyszło na myśl
          tak robić.jeżeli chodzi o mówienie kobiet naprawde bitych to ja byłam ta po
          zreformowaniu przez panie'aktywistki' oczywiście mówię to z dużym sarkazmem.
          kobiety poniżane i mówią i nie mówią to zależy bo jak w grę wchodzi nie tylko
          dobro jej ale i dzieci które to widzą a i one też są bite wespół. nie chodzi o
          mnie tu- tylko o generalizowanie - że pewnie kłamie. temat nie na to forum-
          ciężko o tym mówić i miałam opory by to pisać ale podejście do tej sprawy
          osób ' nie tykanych' tak mnie oburzyło...nie twierdze że nie ma kobiet
          naciągaczek- tylko bronie tych, którym nikt nie wierzy a wiecie co się dzieje
          potem- to one są oskarżane o prowokowanie- a znam taki tekst z sali sądowej -
          '...szkoda,że pani nie zabił...'to powiedziała sędzina....i wiele innych. ja
          nie mam żalu do mężczyzn bo wlazłam w psychologie i głębiej -jaka jest
          przyczyna agresji i ofiary.znam takie co się nie wygrzebały na ten temat mogę
          wykład wygłosić jak i również- postępowania z agresywnym facetem i...zrobienia
          z niego normalnego faceta. i nadal trudno o tym pisać... to wy nie macie
          pojęcia o wszystkich uczuciach i problemach na które napotyka ofiara... isami
          powiedzcie- po swoich wypowiedziach kogo chcecie linczować... i powtarzam jak
          ci ktoś podrywa faceta w jakikolwiek sposób masz prawo reagować, jak cie
          oszukała to nie znaczy,że wszystkie tak robią. co innego fakt i psychologiczne
          podłoże i co innego schizofreniczne wymyślanie mające na celu wymuszenie
          miłości, czy opiek, to wszystko ma swoje podłoże nierzadko b. poplątane. 'co
          uwarzacie o kobietach???...ano uważam, że jak ktoś ma problem jakikolwiek to
          wymaga pomocy a nie obrabiania dupy, a jak nie umiesz pomóc to przynajmniej nie
          rób niczego co pogłębi krzywdę lub brnięcie osoby w błędzie.przykład-
          przychodzi do mnie osoba chora, samotna i ciągle mówi w obecności mojego
          męża,że jest przystojny- więc - moja reakcja- proszę nie schlebiaj mu przy mnie
          bo sobie tego nie życze i tyle, a koleżanką jest nadal.mam się na baczności ale
          nie żywię nieanawiści do kobiet
          • Gość: facet odp Re: Męzatki,które udają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 10:04
            Miła Pani, nie neguję kobiet w żaden sposób, a co najważniejsze szanuje je. W
            swej krótkiej wypowiedzi dałem tylko przykład naduzywania drastycznych,
            życiowych tragedii innych do swych niecnych celów. Jestem wrogiem "damskich
            bokserów" w wymiarze fizycznym jak i psychicznym. Zgadzam się z tym, że o
            przemocy odbywającej się w zaciszu domowym należy mówić. Kobieta ma swoją
            godność i powinna o nią walczyć skoro jej partner nie dorósł do partnerstwa. W
            swej wypowiedzi pragnąłem zwrócić uwagę na naciągaczki, a może na kobiety które
            nie bardzo wiedzą co ze soba zrobić i podszywają się pod skrajne tragedie
            innych. Pozdrawiam.
            • Gość: i33 Re: Męzatki,które udają IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 10:49
              Drogi Panie- wszystko pięknie proszę tylko zrozumieć że mówić o bagażu
              doświadczeń osobie z bagażem - że go nie ma lub ma za mało to brak taktu W TEJ
              WŁAŚNIE WYJĄTKOWEJ SYTUACJI.reszta tyczyła się właściwie wypowiedzi kobiet o
              kobietach. nie jestem chorobliwą feministką kobiety też bywają
              paskudne,złośliwe, co widać w wypowiedziach.Pańska była pomimo wykorzystania i
              tak łagodna i kulturalna. poznałam sądy kobiet w sądach i poza i wstyd mi za
              ich brak serca i zrozumienia.a wydumane znęcanie to też moim zdaniem chore
              podłoże.Życze udanego związku
              • Gość: facet odp Re: Męzatki,które udają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 16:54
                Droga Pani !
                Taktu mi nie brakuje czego nie można powiedzieć o Pani jeśli wydaje Pani opinię
                na temat czy w moim przypadku wspomniana kobieta była "łagodna i
                kulturalna".Właśnie wspomniany takt osobisty nakazuje mi poprzestać na takich
                tylko opiniach o wspomnianej kobiecie. Zapewniam Panią, iz doświadczenie Pani
                zostałoby w tyle z tą historią, z takim zachowaniem wspomnianej
                kobiety :))))))))))))))).Życzę udanych analiz psychologiczno-socjologicznych.
                • Gość: i33 Re: Męzatki,które udają IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 20:33
                  żle pan zrozumiał właśnie pańską wypowiedz oceniłam jako kulturalną pomimo
                  zawodu i oszustwa ze strony kobiety. analizuje na potrzeby własne nie
                  cudze,ilości doświadczenia nie mierze nie potrzebne mi to - potrzebne mi tyle i
                  takie na jakie zostałam zaplanowana żeby móc się rozwijać czy zrobić coś
                  pożytecznego w życiu. czemuż taki rozjuszony na mnie ja Pana tak żle nie
                  odebrałam, analize psych- cocjol. nie uważam za jedyną nieomylną w ocenie
                  sytuacji i człowieka. nie powiedziałam że taktu wogóle Pan nie ma , tylko w tej
                  sprawie tak mówiąć do tej osoby. rozumiem to nie to samo co rozmowa więc łatwo
                  o nieporozumienie. może faktycznie obydwoje powinniśmy przejść na inne forum
                  adekwatne do tegoż tematu jak wcześniej ktoś już wspomniał, jeżeli mamy
                  bardziej konstruktywnie pisać.jeszcze dodam że szanuje facetów którzy lubią
                  pomagać pozdrowienia
                  • Gość: i33 Re: Męzatki,które udają IP: *.dew.pl / *.dew.pl 24.01.06, 08:16
                    po co stać po przeciwnych stronach barykady z powodu minionych wojen- proponuje
                    rozejm, nie rozdrapujmy swoich ran bo widze że naprawde bolą życze wszystkiego
                    naj.iza
                    • Gość: facet odp Re: Męzatki,które udają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 21:36
                      słusznie :)))))) pozdrawiam jacek
                      • i33 Re: Męzatki,które udają 25.01.06, 01:39
                        Panie Jacek- właściwie to nie dziwię się,że nie chciała odejść...
                        • Gość: facet odp Re: Męzatki,które udają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 12:33
                          Pani Izo ! a to ciekawe stwierdzenie ? hmmm :)
                          • Gość: i33 Re: Męzatki,które udają IP: *.dew.pl 25.01.06, 15:32
                            czy to znaczy że nie wie pan jak to rozumieć? ano po prostu wydaje mi się że
                            natrafiła na wyjątkowego faceta
                            • Gość: facet odp Re: Męzatki,które udają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 16:32
                              Bardzo trudno o sobie powiedzieć, że jest sie wyjatkową osobą. Myslę, ze każdy
                              na swój sposób jest taka osoba, należy to tylko odkryć. Rodzi się tylko
                              pytanie, dlaczego ucieka się w życiu do podstępów (bicie) aby uzyskać
                              zaplanowany efekt ? Gdzie godność ? gdzie wartości wewnętrzne ? etc. Pozdrawiam.
                              • Gość: i33 Re: Męzatki,które udają IP: *.dew.pl 25.01.06, 17:10
                                tu się rozwinęło kilka wątków. ja nie rozumiem dlaczego właśnie tak postąpiła
                                ta osoba, może nie była szczęśliwa z tym człowiekiem tzn nie byli dobraną parą
                                a nie mogła mu nic zarzucić więc to wymyśliła by go oczernić do tego stopnia by
                                móc usprawiedliwić 'bycie z innym'. a może chciała ciągnąć korzyści finansowe
                                z obydwu związków, a co z dziećmi- czy były i czy były moze powodem,że sama nie
                                wiedziała co zrobić ja znam tę syt. gdzie chciałoby się własnego szczęścia ale
                                ciągnie się związek ze wzgl. na zobow. finansowe,wobec dzieci itd. a czy na
                                pewno ona kłamała czy tylko wyolbrzymiała?. przepraszam ale nie rozumiem
                                motywów kiedy zmyśla się takie coś od a do z
                                • Gość: facet odp Re: Męzatki,które udają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 22:03
                                  Bardzo mądre i trafne wątki, może właśnie jeden z nich zadziałał ? Te wątki w
                                  pełni pokazują i dają wiele odpowiedzi na zadane pytanie autorki
                                  rozpoczynającej ten temat. Izo ! to zbyt dużo wątków i skomplikowania aby
                                  szukać na siłę odpowiedzi, który to właśnie ??? Jeśli choć jeden z nich był
                                  motywem działania, to i tak o jeden za dużo. To jest oszukiwanie siebie i
                                  innych, to okazywanie swej słabości i niemocy. Tacy ludzie nie osiągają w życiu
                                  zbyt wiele, gdyż fundament działania jest niestabilny a wręcz chory.
                                  • Gość: i33 Re: Męzatki,które udają IP: *.dew.pl 25.01.06, 22:36
                                    chory i niedojrzały.Ale miała jedną zaletę owa pani-miała nosa co do mężczyzn,
                                    z resztą się zgadzam...
                                    • Gość: facet odp Re: Męzatki,które udają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 23:04
                                      pisząc, że owa pani miała "nosa" zabrzmiało tak jak byś mnie znała. Ciekawe i
                                      zaskakujące są Twoje sądy.
                                      • i33 Re: Męzatki,które udają 25.01.06, 23:17
                                        chociaż mnie zbeształeś to wg. mnie ,sądząc po słowach i formie jesteś
                                        porządnym , wrażliwym facetem, to doświadczenie mniemam ciebie dużo nauczyło bo
                                        pomimo wrażliwości masz też b. męskiei konkretne stwierdzenia,... a może to
                                        babska intuicja. nie chcesz wejść na tematy wyżej pt 'rozwój duchowy'?
                                        • Gość: facet odp Re: Męzatki,które udają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 23:28
                                          "rozwój duchowy" ? - zbyt duża głębia i napewno nie jest to temat na taką formę
                                          dyskusji. Znalazłem się tutaj bardzo przypadkowo.
                                          • Gość: i33 Re: Męzatki,które udają IP: *.dew.pl 26.01.06, 07:58
                                            z przypadków to często wielkie odkrycia-wychodzą. temat jest za subtelny
                                            pociąga za sobą damsko- męskie intymne wyznania..część z nich lepiej zachować
                                            dla siebie tylko, czyż nie? pozostaje mi życzyć ci wielkiej i prawdziwej
                                            miłości...iza
                                            • Gość: facet odp Re: Męzatki,które udają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 14:59
                                              na "nią" mnie juz nie stać.... może Tobie Izo się uda, zyczę tego z całego
                                              serca :)))))))
                                              • Gość: i33 Re: Męzatki,które udają IP: *.dew.pl 26.01.06, 15:41
                                                ale trafiłeś- mam akurat doła jak rów tektoniczny i też już nie wierze
                                                • Gość: facet odp Re: Męzatki,które udają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 16:47
                                                  Izo !!!! :))) bez przesady !!!! :)))) zycie biegnie dalej :)))) życie składa
                                                  sie głównie z trudów dnia codziennego, a wspominamy piekne chwile i nimi
                                                  żyjemy :))) więc głowa do góry. Czy masz, napewno masz gg :)))) więc..... :)))
                                                  • i33 Re: Męzatki,które udają 26.01.06, 16:52
                                                    nie zakłożyłam gg,bo byłoby to ' czytelne dla niepowołanych'dom. a tu to nie
                                                    wiedzą że piszę
                                              • Gość: i33 Re: Męzatki,które udają IP: *.dew.pl 26.01.06, 15:43
                                                ale trafiłeś- mam akurat doła jak rów tektoniczny
                                                • i33 Re: Męzatki,które udają 26.01.06, 17:03
                                                  ale kolumne zbudowaliśmy czy to tylko my gadamy tutaj... chcesz to podaj mi
                                                  swoje gg napisze ale nie dzisiaj
                                                  • Gość: facet odp Re: Męzatki,które udają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 17:06
                                                    "chcesz to podaj mi swoje gg" :)))) Pozdrawiam J.
                                                  • i33 Re: Męzatki,które udają 26.01.06, 17:16
                                                    ale ty nieufny---ja muszę je najpierw załozyć nie zawsze mogę wobodnie
                                                    rozmawiać i niedługo będzie włanie z tym problem... obiecuje być zczera aż do
                                                    bólu nikogo nie zamierzam krzywdzić i ' przyklejać'-gwarantuję
                                                  • Gość: facet odp Re: Męzatki,które udają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 17:30
                                                    Twój brak swobody w rozmowie ukazuje Twój problem, życiowy a więc i wewnetrzny
                                                    Twój stan ducha, hmmm no cóż chciałoby się powiedzieć Izo ! - głowa do
                                                    góry !:))) i nie badz tak powazna, trochę usmiechu- mimo wszystko. Pozdrawiam J.
                                                  • Gość: i33 Re: Męzatki,które udają IP: *.dew.pl 26.01.06, 18:15
                                                    zapewniam cie że nie masz pojęcia o moim stanie ducha ,żałuje że się otworzyłam
                                                    żegnam i powodzenia
                                                  • Gość: Obserwatorka Re: Oboje macie problem )))) IP: *.chello.pl 26.01.06, 18:51
                                                    Iza, bo chciałby i boi się,(pewnie ma faceta, który ją kontroluje w kompie) a
                                                    facet - bo mógł napisać maila na adres gazetowy do niej- przecież jest
                                                    zalogowana, więc do i33 wystarczy dodać @gazeta.pl !Tak ładnie żarło i....
                                                    zdechło.....
                                                  • Gość: facet odp Re: Męzatki,które udają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 22:27
                                                    Dałaś Izo satysfakcję "obserwtorce", no cóż podglądaczy jest wszędzie wielu.
                                                    Pozdrawiam tajnych szpiegów. Izo ta irytacja z pewnościa nie była potrzebna,
                                                    przecież to tylko net. Pozdrawiam J.
                                                  • Gość: Obserwatorka Re Chyba żatujesz????? IP: *.chello.pl 26.01.06, 23:28
                                                    Przecież to otwarte forum - wszyscy mogą i czytają - jeśli chcą !
                                                  • Gość: i33 Re: Męzatki,które udają IP: *.dew.pl 26.01.06, 23:33
                                                    jakbyś zajrzał mi w oczy to rzeczywiście nie byłoby tam duszy tylko wirtualna
                                                    pustka, więc co ma być tam chore jak tam nic nie ma ,można tam wrzucać co się
                                                    da każdą igłe kamień, rzucić byle jakim słowem nie uderzy przecież w pustke...
                                                  • Gość: facet odp Re: Męzatki,które udają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 00:53
                                                    Nie ma pustki. To tylko nasze ludzkie lecz chwilowe wyobrażenie jej (pustki),
                                                    nicości. Każda nawet najgłębsza pustka choć nam sie tak wydaje że takowa ona
                                                    jest, ma swój kres lub inaczej poziom. Wazne jest aby dostrzec ten poziom,
                                                    odbić sie od niego choćby dzieki małej iskierce, dzieki optymistycznemu
                                                    światełku. Każdy kiedys odczuwał lub odczuwać będzie pustkę lecz to stan
                                                    chwili.Ważne by wrażenie istnienia pustki nie wzięło góry w naszym życiu. Nie
                                                    można zamykać sie we własnej "skorupie", która nazywamy marazmem a wręcz
                                                    pustką.W żadnych oczach, nawet Twoich nie widać pustki. Dowodem na to niech
                                                    bedzie, że napisałas o tym, przecież to wewnetrzny bunt przed wrażeniem pustki.
                                                    Izo to nie pustka, to chwilowe wrażenie, choc chwile te róznie trwają.
                                                    Pozdrawiam J.
    • Gość: Iwinka Re: Elu.... IP: *.chello.pl 22.01.06, 14:52
      A może to Twój mąż chce takimi metodami wzbudzić Twoją o niego zazdrość? Bo
      niby po co Ci o tym opowiada? Przecież Cię krzywdzi tymi opowieściami? Nie
      kumuluj złości na tych kobietach. Twój mąż nie jest przecież bez winy, gdyż
      pozwala im na to, by nim kręciły...
    • anahella Re: Męzatki,które udają 22.01.06, 16:22
      Znam taki jeden przypadek, to jest osoba chora psychicznie, ktora zmysla glupoty
      ale nie zamierza nic z tym zrobic. Najblizsi nie moga jej zmusic do leczenia, a
      ona sama nie chce.

      Pozostale przypadki sa raczej odwrotne: kobiety sa bite, ale o tym nie mowia, bo
      ich matki i babki tez byly bite. Okropienstwo, naszym (obecnego pokolenia
      aktywnych zawodowo kobiet) zadaniem jest uczenie tych kobiet, ze tak nie musi byc.

      Znam tez przypadek kobiety samotnie wychowujacej dziecko, ojciec raczej nie
      interesuje sie potomkiem. Corka w szkole przez wiele miesiecy udawala, ze jest
      chora na raka, by zwrocic na siebie uwage. Ciekawe, ze przez wiele miesiecy nikt
      ze szkoly na ten temat z matka nie porozmawial. Mamy wiec klasyczny przyklad
      nieciekawych stosunkow na linii matka-corka, i brak zainteresowania matki
      postepami corki w szkole.

      Natomiast zastanawiam sie czemu ten (bardzo ciekawy) temat wyladowal na forum
      Wrozbiarstwo. Powinien chyba raczej znalezc sie na Psychologii.
      • Gość: Ela Re: Męzatki,które udają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 22:58
        Iwinka dziękuję Ci ponieważ trafiłaś w sedno,myślę iż mąż opowiada mi to po to
        aby wzbudzić zazdrośc.Bolą mnie te opowieści i nie raz przekonałam się ,że
        osoby=kobiety próbują go na te tanie opowiastki złapać.A on niestety wierzy i
        nie chce słuchać moich argumentów.Zamknął się w sobie,gdyż udowodniłam mu,że
        one to robia aby rozbić nasze małżeństwo,Nie wiem już sama dlaczego jest taki
        naiwny
        • Gość: i33 Re: Męzatki,które udają IP: *.dew.pl 24.01.06, 10:06
          elu- mnie się wydaje że coś z tym twoim mężem coś nie tak to są bardzo niskie
          pogrywki małżeńskie jako TWÓJ mąż niech zajmie się przede wszystkim tobą -
          gdybym to ja miała taką syt.- to postawiłabym konkretnie czy biorąc ślub z tobą
          zobowiązał się do opieki nad tobą i wspólnymi dziećmi czy ślubował jednocześnie
          innym kobietom jeżeli tak to jest bigamistą , jeżeli mu naprawdę szkoda i chce
          pomagać a to trzeba wiedzieć jak niech to robi z tobą i tylko za twoją zgodą i
          w formie na jaką ty się godzisz jeśli ty jako żona widzisz zagrożenie dla
          swojej rodziny czy jesteś przez to zaniedbana to - reaguj ostro i konkretnie
          masz do tego prawo- zawsze można z osobami porozmawiać kulturalnie ale
          stanowczo ja w takiej syt. nie omieszkałabym skontaktować się z taką kobietą
          jeżeli uwazasz że naciąga czy nie TO TWÓJ MĄŻ a dla nich są psychologowie i
          poradnie itd. prosze tylko nie generalizować że wszystkie przypadki są takie
          właśnie ' sfingowane'.
    • Gość: i33 Re: Męzatki,które udają IP: *.dew.pl 27.01.06, 16:53
      przecież ja to wszystko wiem , i o wierze i o kochaniu siebie i o blokadach i
      skorupach-;nie zamykam się tylko zżymam jak mnie nie rozumieją, może to
      oczyszczanie a to ledwo można wytrzymać,to jak pod górkę z tobołami przed samym
      szczytem,wydaje ci się że już naprawdę nie masz siły.miałam się obrazić ale
      może to obrażanie się to coś nad czym teraz powinnam popracować jak chcesz mnie
      naprawdę pocieszyć to opowiedz kawał ale nie praw mi tych wyświechtanych
      banialuków- banałów typu 'jesteś dzieckiem Boga... bo ja to WIEM- to tam w
      środku we mnie musi się przeżreć i ugruntować. nie traktuj mnie jak małą
      dziewczynkę która nie jest świadoma co się z nią dzieje...DO OBSERWATORKI -nie
      mam pretensji do szpiegów, jeszcze nie zdechło, a jeżeli chodzi o inne Twoje-
      no cóż jesteś kobietą masz wyczucie...
      • Gość: facet odp Re: Męzatki,które udają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 17:18
        nie bedę Ciebie pocieszał kawałami lub sztucznymi opowieściami tylko po to abyś
        miała satysfakcję, że ktos to robi wokół Ciebie. Jesteś duzą dziewczynką i
        wiesz co robisz i czego pragniesz w życiu. To są Twoje wybory i Twoja
        konsekwencja w działaniu.Nie jestem pocieszycielem kobiecych dusz w internecie,
        znalazłem sie tutaj przypadkowo i nie mam zamiaru robić za ciepłą przytulankę-
        pocieszycielkę. Masz rację "nie zdechło", bo stało się to nawet intrygujące.Nie
        jestem również lekarzem zbłąkanych dusz, jestem soba i piszę co myslę. Jesli
        chcemy porozmawiać więcej i o innych tematach to musimy zmienic miejsce, gdyz
        po części czuje się skrępowany wiedząc, że me mysli wewnętrzne czyta wiele
        osób. Pozdrawiam J.
        • Gość: i33 Re: Męzatki,które udają IP: *.dew.pl 27.01.06, 17:52
          to w koń cu czemu ze mną rozmawiasz teraz to ty się niep. zirytowałeś nie mam
          gdzie się przenieść bo jutro wyjeżdzam
      • Gość: facet odp Re: Męzatki,które udają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 17:51
        Podaj mi Izo proszę Twój adres mailowy.
        • Gość: i33 Re: Męzatki,które udają IP: *.dew.pl 27.01.06, 17:55
          zrozum że nie mam nigdzie tylko tu a jak mnie nie będzie to nie gwarantuję kto
          i jak z tobą będzie rozmawiał
        • Gość: Iwinka Re: Nie załamujcie mnie !!! IP: *.chello.pl 27.01.06, 18:18
          Taki "serial" nie może się przecież tak banalnie skończyć! Facet (Jacek?)
          OBSERWATORKA już Ci wcześniej podała Izy adres. Jeśli nie umiesz tego
          poskładać do kupy to ja dam Ci na tacy. Parę razy Iza pisała logując się więc
          ma adres mailowy , na który może wchodzić ze strony www.gazeta.pl logując się
          do POCZTY. Chyba o tym wie, skoro założyła sobie konto!!! Hasło zna sama, więc
          nikt bez Jej wiedzy i zgody wejść tam przecież nie może! Jej adres to
          i33@gazeta.pl Pozdrawiam Was i życzę aby "zwarcie" na łączach nie było końcem
          tak sympatycznie zapowiadającej się znajomości )))
          • Gość: facet odp Re: Nie załamujcie mnie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 18:35
            Iwinko :) przykro mi, ale jednak ten serial sie kończy. Poczytaliscie,
            kibicowaliscie ale juz starczy :) Jestem powaznym facetem i nie mam zamiaru
            stawać się słupem ogłoszeniowym. Twardo stoję na ziemi i wiem gdzie moje
            miejsce w szyku. Pozdrawiam wszystkich kibiców :)))a dla Izy słowa optymizmu :
            Izo obojętnie jak byłoby źle nie trać nadziei, bo zawsze z każdej sytuacji jest
            wyście :))) wiem to po sobie :)))z kazdej sytuacji choć tragicznej trzeba
            wychodzić mocniejszym z nowymi perspektywami na przyszłość. Pozdrawiam
            wszystkich :))))
            • Gość: i33 Re: Nie załamujcie mnie !!! IP: *.dew.pl 27.01.06, 21:44
              ja też pozdrawiam Ciebie Jacku i wszystkich, ja staram się być powazna ale nie
              moge życie jest piękniejsze jak trochę na luzie się je bierze oczywiście kiedy
              można. Ciebie Jacku traktowałam powaznie. trzymam się ja zawsze się podnosze,
              może i to za bardzo jawne ale ja nie wstydze się swoich uczuć pozdrawiam ciebie
              mocno..........
              • Gość: facet odp Re: Nie załamujcie mnie !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 21:51
                :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • agrentowy4321 Re: Męzatki,które udają 07.03.23, 03:35
      Sporo czytałam na ten temat
Inne wątki na temat:
Pełna wersja