Dodaj do ulubionych

jak nie zamordować lwa????? jaki jest? hmmmmm

16.01.06, 19:23
jesteśmy małżenstwem od roku.ja strzelec-06.12.on lew 07.08 i poprostu żadne
nie chce ustapić.jestem jak to strzelec-niezależna,nienawidzę ograniczeń,mam
swoją racje i swoje zdanie,a on próbuje mi narzucić swoje.wszystko wie
lepiej.uznaje tylko jedną rację-swoją.nikt nie potrafi mnie tak wkurzyc jak
on..w zasadzie to mały pikuś,najbardziej chodzi tu o łóżko bo jestem jego
pierwszą i jedyną kobietą-jest do szpiku kości uczciwy i brzydzi się każdym
łajdactwem... no , a ja miałam JEDENGO takiego O JEDNEGO ZA DUżO.byłam z
nim,właściwie mieszkalismy razem.boję się ,że ten związek się rozsypie ,bo mąż
dopytuje o najbardziej pikantne szczegóły ,a ja głupia do cześci się
przyznałam do cześci nie-okłamując go,jednak wyrzuty sumienia wzieły górę no i
teraz jeszcze bardziej dopytuje mając mnie za oszustkę i kłamczuchę.czy facet
przed ślubem ma prawo wszystko wiedziec o kobiecie? nawet jeśli ona nie chce o
pewnych rzeczach mówić ponieważ sama czuje się jak zero jak nic i nie ma
odwagi mowić??
p.s. ten kto nie wierzy w horoskopy niech nie traci czasu i poszuka innego
forum ,a dla tych którzy ciupenieczek choćby dają wiary,że coś w tym jednak
jest, mówię-mężczyzna lew to uosobienie
męskości-władczy,szlachetny,opiekuńczy,dumny,do tego dowcipny no i nawet jak
się wkurzy to prawdziwy mężczyzna-nie ubliży,nie uderzy,spojrzenie powie
samo..najlepszy materiał na ojca i męża tylko gdyby nie ta przesadna uczciwośc
no i upór.
pozdrawiam wszystkich zakochanych:)a tych którzy szukają tej
połówki-tymbardziej-wszystko jeszcze przed Wami:)))
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka