Gość: Paweł
IP: 217.17.33.*
12.02.06, 21:50
witam,
sni mi sie czasem zmarły kuzyn, ktory zginal tragicznie 6 lat temu prawie.
na poczatku snil mi sie czesto ( w snie, mowil ze wcale nie umarł, ze ja glupoty i ludzie gadam bo on zyje)
, jednak teraz po paru latach, powiedzmy raz na miesiac mi sie sni. bylem z nim troche zwiazany emocjonalnie ale bez przesady.
jak mi sie sni teraz to tylko pamietam ze snu, ze sie usmiecha do mnie i nic nie mowi.
wiem ze zmarli sie czesto snią, gdy sie o nich mysli, ja raczej juz o nim nie mysle.
czy te sny, powiedzmy raz na miesiac maja jakies znaczenie? czy to po prostu normalne, bo to byla osoba mi w jakims sensie bliska, i nie ma sie tu czego doszukiwać?