Wodniczka - sprzeczności pełna

IP: *.wsz-pou.edu.pl 27.03.06, 11:26
Wodnik jest pełen sprzeczności - to pewne: chcemy wolności (podróże,
poznawanie
nowych miejsc, ludzi ect.) a z drugiej strony: stabilności;
potrzebujemy "zamieszania" (szybko żyć, intensywnie przeżywać) a
jednocześnie -
cenimy spokój (z dala od świata ładujemy akumulatory i szukamy harmonii).
Jesteśmy cierpliwe a jednocześnie wiele sytuacji i ludzi wyprowadza nas z
równowagi.
Nuda i nijakość nas wykańcza:-) Potrzebujemy wokół ludzi, którzy pobudzają
nas
swoją pozytywną energią. Lubimy ludzi z ciekawymi życiorysami.
Uciekamy przed plotkarzami i ludźmi, którzy swoja negatywną energią odbieraja
nam wiarę w człowieka.
W miłości szukamy "zapomnienia", potrzebujemy fascynującej osoby, która
będzie
nas zaskakiwać, da nam jednak poczucie wolności, nie będzie nas osaczać i
mieć
pretensje o sprawy, które dla nas nie mają żadnego znaczenia.
Pisząc "my" - mam na myśli siebie-)
Mam dobre zdanie o mężczyznach - Wagach. Myślę, że pasują do Wodniczek.

Wodniczki myślą o przyszłości, chcą nietuzinkowo żyć i jakby płynąć przez
życie...

Pozdr. Patrycja
    • rosti Re: Wodniczka - sprzeczności pełna 27.03.06, 12:25
      najprawdziwsza prawda :)))))
    • Gość: Kacke Re: Wodniczka - sprzeczności pełna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 18:38
      Mania wielkości w czystej postaci !

      Co by o sobie nie gadały wodniczki to zmieni faktu i nie zatuszuje tego, że są
      nudne i nijakie. Typowe dla nich to kombinować jak tu się nie namęczyć a wyjść
      najlepiej na wszystkim. I te dyrdymały o potrzebie wolności - hipokryzja do
      sześcianu, ale ma swój cel. Chodzi o to, żeby mieć usprawiedliwienie na swoje
      wady: lenistwo, egoizm i rozkapryszenie.

      Otrzeźwiejcie wodniczki bo każdy widzi jakie jesteście, nie uważajcie że
      jesteście unikalne tylko dlatego że taki jest niby znak wodnika.

      heh, zabawne to
      • Gość: ania RE;Wodnik-tchorz i hipokryta do kwadratu IP: *.elpos.net / *.elpos.net 27.03.06, 19:57
        Tak sie zlozylo ,z e bylam w zwiazkach z wodnikami-facetami dwa razy,zgadzam
        sie z przedmowcą,mam 4 kolegow w pracy wodnikow,to gadanie o wolnosci to nic
        więcej jak usprawiedliwianie swego egozimu i wygodnictwa i tak naprawde
        tchorzostwa,bo oni boja sie jakichkolwiek więzi ale nie z powodu "wolności"
        tylko z powodu konkretnej w tym momencie odpowiedzialnosci,ktorą w sumie biora
        na siebie inne znaki..Takie slodkie dranie,kto nie ze mna ten przeciwko mnie i
        zgnoje go za wszelką cene rozsiewajac wokolo zludne pojecie "wolności"....
        • chocolate.coffee Re: RE;Wodnik-tchorz i hipokryta do kwadratu 27.03.06, 21:04
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > Tak sie zlozylo ,z e bylam w zwiazkach z wodnikami-facetami dwa razy,zgadzam
          > sie z przedmowcą,mam 4 kolegow w pracy wodnikow,to gadanie o wolnosci to nic
          > więcej jak usprawiedliwianie swego egozimu i wygodnictwa i tak naprawde
          > tchorzostwa,bo oni boja sie jakichkolwiek więzi ale nie z powodu "wolności"
          > tylko z powodu konkretnej w tym momencie odpowiedzialnosci,ktorą w sumie
          biora
          > na siebie inne znaki..Takie slodkie dranie,kto nie ze mna ten przeciwko mnie
          i
          > zgnoje go za wszelką cene rozsiewajac wokolo zludne pojecie "wolności"....




          Głupota niektórych ludzi mnie osłabia...
          Na podstawie paru osob ze swojego otoczenia wysnuwasz wnioski dotyczace 1/12
          ludzkosci. I na dokladke przypisujesz im tylko zle cechy. Prymitywizm
          niektórych ludzi jest naprawdę rozbrajający :)
          Pozdrowienia gorące moj drogie IDEALE (złośliwy, wredny, obgadujący za plecami,
          plotkujący, nieżyczliwy, nieobiektywny, zaślepiony złością - bo tylko to można
          o Tobie drogi nie-wodniku powiedzieć na podstawie tego co napisalas :D )
          • Gość: Kacke Re: RE;Wodnik-tchorz i hipokryta do kwadratu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.06, 09:35
            Może chodzi po prostu o to, żeby wodniki i wodniczki nie wmawiały w żywe oczy
            ludziom jakie to są wyjątkowe i fenomenalne a każdego swojego (nawet
            nieodpowiedzialnego i egoistycznego) zachowania nie tłumaczyły niby-potrzebą
            wolności i niebanalności... Bo te brzydkie cechy SĄ pospolite i banalne i tego
            się ukryć nie da!

            Co mamy mówić o wodnikach, skoro te, które spotkałyśmy były jakie były ?? no o
            co ty sie czepiasz, kobieto? bedziesz nam wpierać, jakie wodniki to cudowne
            istoty, choć rzeczywistość pokazuje coś odwrotnego ?

            nikt tu nie jest przeciwko ludziom-wodnikom, nikt nie przeczy ich zaletom. Ale
            co do niezwykłości, niebanalności i niezależności to bujda! tego z zodiakiem się
            nie dostaje, na to trzeba zapracować sobą.

            heh, inne znaki są o wiele fajniejsze... i co mi zrobisz, złośnico?
            • justynella Re: RE;Wodnik-tchorz i hipokryta do kwadratu 29.03.06, 22:10
              jestem wodniczka

              i jak jestem zmierzła, to mowie ze jestem zmierzła, jak złosliwa to złosliwa,
              jak wredna to wredna .. nie tłumacze mojego zachowania "poczuciem wolnosci"

              kazdy jest jaki jest

              i naprawde wspolczuje ze wrzucasz wszystkich ludzi do jednego worka ..
    • Gość: Monika z Wrocka Re: Wodniczka - sprzeczności pełna IP: 80.54.200.* 10.04.06, 02:39
      Kochana Patrycjo!!
      Gdy czytalam Twoj wpis to zastanawialam sie czy to nie ja to napisalam!nikt
      tego lepiej nie umialby w skrocie napisac!!zgadzam sie w zupelnosci..musze
      przeslac to mojemu facetowi!zobaczymy jaki i on ma poglad na to, osoba
      postronna!-ale czasem jakbym i jego slyszala!;)..kurcze chyba bede to miala
      zawsze przy sobie!taka krotka ma zagmatwana charakterystyka/natura;)...
      Czuje ze musimy sie poznac!!ps. szkoda tylko ze tak malo wag znam wsrod swoich
      znajomych, choc nie zaluje ze otaczaja mnie ludzie tacy jacy otaczaja.
      pozdrawiam seredecznie!
      ps. nie przejmuj sie tymi narzekajacymy, wytykajacymi innym osobom cokolwiek,
      ludzmi- to z z pewnoscia zadrosnicy!bo ja to bym nawet nie skomentowalabym tego
      ale widocznie maja zal do calego swiata...a wiesz dlaczego??/bo nie sa
      wodnikami!!;)
      Monika z Wroclawia!
      • Gość: Jolka z Wrocławia Re: Wodniczka - sprzeczności pełna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.06, 20:58
        żałosna megalomania
        inne znaki mają z tego niezły ubaw ;)
    • nadia.kona Re: Wodniczka - sprzeczności pełna 24.12.22, 12:55
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: Wodniczka - sprzeczności pełna 01.01.23, 03:53
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: Wodniczka - sprzeczności pełna 05.01.23, 10:40
      Obłędne
    • nadia.kona Re: Wodniczka - sprzeczności pełna 13.01.23, 08:50
      Niekiedy może być to ciekawe
    • nadia.kona Re: Wodniczka - sprzeczności pełna 17.01.23, 06:24
      Ciekawe wręcz wciągające
    • nadia.kona Re: Wodniczka - sprzeczności pełna 24.01.23, 23:58
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: Wodniczka - sprzeczności pełna 02.02.23, 20:26
      Ciekawe wręcz wciągające
    • anielowkad Re: Wodniczka - sprzeczności pełna 13.02.23, 00:30
      To elektryzuje wręcz
    • anielowkad Re: Wodniczka - sprzeczności pełna 18.02.23, 09:21
      Warte zastanowienia
    • ingaponga Re: Wodniczka - sprzeczności pełna 25.02.23, 05:56
      Sporo czytałam na ten temat
    • agrentowy4321 Re: Wodniczka - sprzeczności pełna 07.03.23, 00:11
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja