Gość: caro
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.01.07, 18:48
Powiem wam,ze nie ma co wierzyc we wrozki... ja uwierzylam i nic sie nie sprawdzilo... Bylam u pieciu roznych wrozek i tylko skomplikowalo mi to zycie... dalo mi to nadzieje,ktore teraz bola... zabraly nadzieje,ze lepsze dni... Stracilam kupe kasy i czasu i nerwow... Niewarto... strasznie tego zaluje. A nie trafilam do przypdkowych osob... wszystkie sa znane i polecane przez innych..nawet ksiazki o wrozeniu pisza...a jednak... Pozdrowionka:)