tarot-nieuchronność wróżby?

12.02.07, 08:36
Niby wiem, że wszystko zależy od nas ale ostatnio byłam u wróżki, która
wywróżyła mi rozwód. Przez kilka ułożeń co chwile zmieniała zdanie czy da się
uratować czy nie a w końcu stwierdziła, że tarot mówi, że to nieuniknione i
nic z tym nie zrobię. Przyczyny będą po mojej stronie a więc jeśli nie
napsocę to się tak nie stanie?
Stwierdziła również, że nie widzi u mnie dziecka (na ręku i w kartach) a
byłam u niej dwa lata temu i stwierdziła, że będę świetną matką.
Mam mocno mieszane uczucia co do słuszności jej wróżby i nie dlatego, że była
fatalna. Pani ta jest już słusznego wieku i choruje, mam wrażenie, że to nie
ta sama osoba co przed dwoma laty. Czy z wróżkami jest tak, że w pewnym
momencie powinny sobie powiedzieć stop? np z powodu choroby?
Bardzo proszę o kilka słów na ten temat.
    • zlota-puma Re: tarot-nieuchronność wróżby? 12.02.07, 08:51
      Co do pracy wróżki...
      Nie jest to tak, że w każdej dowolnej chwili jest się w stanie rozkładać i
      odczytywać karty. Są lepsze i gorsze momenty, jak u każdego... Odpowiedzialnie
      podchodząca do tej profesji osoba powinna unikać kładzenia kart w momentach
      kiedy czuje, że jest przesilona bądź z innych powodów zablokowana na intuicję.
      Uważam, że to jest powód istnienia wielu zawiedzionych klientów...

      A co do wróżby:
      Ona pokazuje wiele dróg wyboru, szanse... Jeśli coś się zaniedbało, przegapiło,
      wtedy karty zmieniają obraz możliwości, jakie przed nami stoją. I z drugiej
      strony: nasze słuszne wybory otwierają przed nami jaśniejszą perspektywę. Nie
      wszystko jest przeznaczeniem. To dość mocno nadużywane słowo, takie jest moje
      zdanie.
      To tak pokrótce, co do Twoich rozterek :)
      Nie nastawiaj się a priori na konkretny rozwój wydarzeń. Tę przepowiednię
      potraktuj jako ostrzeżenie. Naprawdę, wiele zależy od nas :)

      Pozdrawiam serdecznie.
      • hesjja Re: tarot-nieuchronność wróżby? 12.02.07, 09:10
        Bardzo dziękuję za odpowiedź!
        Troszkę mnie to zdenerwowalo, że wróżka, że się tak wyrażę "postawiła na mnie
        krzyżyk". A ja czuję inaczej. Jestem w sumie zadowolona, że do niej poszłam i
        dostałam kopniaka w tyłek. dzieki temu otrząsnełam się i zamierzam się
        poprawić :-)
        NIe czuję, że wszystko jest przesądzone a taką informacje od niej dostałam.
        Czas pokaże :-)
        Pozdrawiam
      • Gość: M Re: tarot-nieuchronność wróżby? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 15:53
        Byłam u tarocistki. Powiedziala że wywrózy mi kiewdy wyjde za mąz. Caly czas
        wychodziło ze kreci sie wokół mnei 2 facetow. Póżniej że bede
        najprawdopodobniej 2 razy mezatką. Potem pani stwierdziła że sie zamyśliła i
        trzeba od nowa rozlożyc karty. Za drugim razem tez wyszło o tych 2 facetach ale
        o 2 malżenstwach nie bylo mowy. Co ciekawe w ciagu 6 miesiecy mam spotkac
        swojego przyszlego męza i po krotkim chodzeniu z nim wziac ślub. Powodem ma byc
        to ze bedziemy oboje pragneli dziecka. Co o tym sądzicie ? Czy faktyczni mozna
        tak 2 razy rozkładac karty?
    • zdiwonsaj Re: tarot-nieuchronność wróżby? 13.02.07, 19:53
      karty mowia ze jest wokol Coiebie chaos ktory sama sobie storzylas, [poza tym
      albo jestes zraniona uczuciowo albo jestes w trojkacie z dwoma facetami, a
      wynika to z tego ze nie chcesz zaufac jakiemus starszemu mezczyznie, ktory moze
      grac role twpojego mentora i podpory, odrzucajac go krzywdzisz siebie.
      • Gość: M Re: tarot-nieuchronność wróżby? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.07, 12:00
        Nie jestem zraniona uczuciowo. Nie jestem też w żadnym trójkącie. A co do
        mężczyzny. Zauroczylam sie jednym faktycznie strszym odemnie. Ale wszytsko sie
        skónczylo zanim sie jeszcz zaczeło. No i to ja nie chciałam zaufać. Ale w tej
        chwili nie ma do tego już powrotu
    • nadia.kona Re: tarot-nieuchronność wróżby? 17.12.22, 09:18
      Sporo czytałam na ten temat
    • nadia.kona Re: tarot-nieuchronność wróżby? 23.12.22, 14:34
      To elektryzuje wręcz
    • nadia.kona Re: tarot-nieuchronność wróżby? 23.12.22, 14:35
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • nadia.kona Re: tarot-nieuchronność wróżby? 31.12.22, 17:55
      Myśle, że to ciekawe.
    • nadia.kona Re: tarot-nieuchronność wróżby? 04.01.23, 22:50
      Myśle, że to ciekawe.
    • nadia.kona Re: tarot-nieuchronność wróżby? 13.01.23, 00:22
      Warte zastanowienia
    • nadia.kona Re: tarot-nieuchronność wróżby? 16.01.23, 19:10
      Czasem sporo czasu to zajmuje
    • nadia.kona Re: tarot-nieuchronność wróżby? 24.01.23, 13:01
      Myśle, że to ciekawe.
    • nadia.kona Re: tarot-nieuchronność wróżby? 02.02.23, 09:18
      Bardzo trudny temat
    • anielowkad Re: tarot-nieuchronność wróżby? 12.02.23, 16:38
      To elektryzuje wręcz
    • anielowkad Re: tarot-nieuchronność wróżby? 17.02.23, 21:43
      Myśle, że to ciekawe.
    • ingaponga Re: tarot-nieuchronność wróżby? 24.02.23, 18:46
      Ciekawe wręcz wciągające
    • agrentowy4321 Re: tarot-nieuchronność wróżby? 06.03.23, 12:41
      Bardzo trudny temat
Pełna wersja