ciaglepada
18.06.03, 17:10
jak zawsze moi znajomi uwazali ze osoby spod znaku skorpiona są najgorsze i
nie nalezy sie z nimi wiazac.Rok temu poznalam kogos wlasnie spod tego
znaku , okazalo sie ze byl juz zajety.Ksiaze spod znaku skorpiona mowil ze
wszystko jest mozliwe,zachowywalismy sie jak para,jakbysmy byli ze soba ok
roku.niedawno powiedzial mi ze traktuje mnie jako prawdziwa kolezanke a z
tamtą juz nie jest jakis czas.on wie co ja do niego czuje,jestem spod znaku
Ryb czyli takie osoby ktore same do siebie przyciagaja cierpienie.zgodzilam
sie na to kolezenstwo na tą przyjaźń,ale on nie zachowuje sie jak kolega:
(caly rok w skrocie opisalam,moze ktos cos mi doradzi.