Gość: cyprianka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 20:26 www.jezuici.pl/~rreclaw/album/wrozka/wrozka.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: cyprianka Re: dla naiwnych klientek - dobry artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 20:31 Może ten artykuł otworzy wam ciut oczka i nie będziecie krytykować powszechnie szanowanych wróżek i obsmarowywać ich nieelegancko na forum, tylko dlatego, że mówią prawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: dla naiwnych klientek - dobry artykuł IP: 212.76.37.* 26.07.07, 22:01 przeczytałam i jestem znismaczona, ale nie wróżką (bo ona przynajmniej coś robi, pracuje, jak potrafi- mówi, siedzi cały dzień i "zarabia" 2 zł, 5 zł, 3 zł a są tacy, co dają tylko 50 groszy, bo "nie mają drobnych"), tylko jej klientkami i postawą autora tekstu. Dziś znalazłam w serwisie You Tube kronikę filomą z 1950 roku, pokazującą pracę ówczesnych wróżbitów. To typowa propaganda z czasów PRLu- warto obejrzeć: pl.youtube.com/watch?v=oizF7g5sdGE natomiast tekst, który przeczytałam dzięki Cypriance, to typowa propaganda katlicka. Jak z tego wniosek, minęło prawie 60 lat, ale praktycznie nic się nie zmieniło, tyle tylko, że czerwone stało się białe i nosi koloratkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seniorka1 Re: dla naiwnych klientek - dobry artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 22:27 Wybaczcie... Widząc tą wróżkę, nawet za 2 zł bym nie skorzystała. Może jest to kobieta ktora sobie do emerytury chce dorobic. Ale ma do tego prawo... Z kolei coo do artykulu, jest podly, i uwazam, iz ktos kto go zrobil duzo zachodu nad tym mial.. Oczywiscie wredny czlowiek!!! Jak on takim artykulem chce zrazic do wszystkich wrozek, wizjonerow, to wybaczcie, Autor jest glupi jak but, ale i bardzo cwany... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyprianka Re: dla naiwnych klientek - dobry artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 22:37 Znam dzidkę bom krakowianką i rzeczywiście wygląda strasznie. Co do klientów, ma takich klientów jaką jest wróżką (i z przepowiedni i z wyglądu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: dla naiwnych klientek - dobry artykuł IP: 212.76.37.* 26.07.07, 22:45 To prawda, ja też bym nie wróżyła u tej pani. m.in. dlatego, że w takim rozgardiaszu z ludzmi nad głową nie zadawałabym ważnych dla mnie pytań. Byłby to brak szacunku dla siebie. Ale nie znaczy to, że zle ją oceniam, szacunek się jej należy jako człowiekowi. Jak zarabia, tak zarabia, ale pracuje, nawet jeśli te wróżby nie sprawdzają się, to pracuje, bo mówi- nie kradnie! Widziałam jak ludzie postępują, jedna osoba "nie miała drobnych" i dała 50 groszy, a potem odeszła na bok i się śmiała. A "artykuł" stronniczy i podły, np. gdyby wróży pokryły się z rzeczywistością lub przyszłością, to albo zanegowałby, albo napisał, że to "dzieło szatana". Czyli i tak zle i tak nie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
snicerss Re: dla naiwnych klientek - dobry artykuł 29.07.07, 16:48 Jak on takim artykulem chce zrazic do > wszystkich wrozek, wizjonerow, to wybaczcie, Autor jest glupi jak but, ale i > bardzo cwany... To dobrze, że napisał bo to zwykła naciągaczka. Odpowiedz Link Zgłoś
mii.krogulska Re: dla naiwnych klientek - dobry artykuł 26.07.07, 23:49 Witam, naigrał się z kobiety, upokorzył ją publicznie, dowartościował się na maksa i na koniec jeszcze nie zapłacił... Dopiero będzie numer, jak się ta wróżba sprawdzi ;))) Pozdrawiam, Mii Odpowiedz Link Zgłoś
po.prostu.ona Re: dla naiwnych klientek - dobry artykuł 27.07.07, 00:03 Znamy, znamy. Jest taki gatunek pseudodziennikarzy specjalizujących się w marnej jakości prowokacjach. Ośmieszanie wróżek, to ich dyżurny repertuar. Do innych chwytów należy: udawanie ulicznych żebraków, by potem pisać jakie to oni kokosy zgarniają, wysyłanie nieletnich do sklepu by próbowali kupić alkohol - aby obsmarować sprzedawcę, że dzieci rozpija (przy czym nieletni ma zazwyczaj blisko 18 lat, zarost i ukończoną mutację, itp., przygadywanie prostytutek, by potem naciągać je na zwierzenia debilnymi pytaniami typu: "co cię zmusiło do wyboru tego zawodu"? Ciekawa jestem, jaki będzie następny temat tegoż "żurnalisty"? Zapewne rozmowa z prostytutką, z racji zainteresowania kobietami pracujących na ulicy. A "artykuł" (jakiż to na miły Bóg artykuł?) warsztatowo tragiczny. Nie trzeba być wróżką, by orzec, że kariera dziennikarska zdecydowanie nie jest tym, czym ten pan zajmować się powinien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyprianka Re: dla naiwnych klientek - dobry artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 07:49 To nie dziennikarz, to jezuita. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: dla naiwnych klientek - dobry artykuł IP: *.tkdami.net 27.07.07, 08:31 energia wraca:) zawsze i wszędzie takie jest jej prawo, więc ten pan najbardziej to sobie "narobił" choć za pewne o tym nie wie. Co do wrózki to być może ta kobieta potrzebuje pieniędzy, zajęcia więc to jest jej sposób i nikt nie ma prawa tego wyśmiewać.Ja osobiście do takiej wrózki bym nie poszła głównie z tego powodu że ktoś kto wróży na placu przez 10 min. w tłumie ludzi na pewno nie poświeci mi czasu naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakowianka do cyprianki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 10:48 Ktoś zainteresowany wróżbiarstwem na tym forum nienawidzi tej kobiety. teraz sprawa zaczyna buć dla mnie jasna. pewnie te kolejki wytrącaja konkurencję z równowagi.Zresztą usługa w takich warunkach nie może być traktowana powżnie ale tanio, folkowo,ludzie lubią odwiedzać babę za lasem chłopo robotnika który ma dar. Odczuwa nareszcie satysfakcję? Jezuita wykazał się wyjątkową miłościa bliźniego ,pokorą i czystością intencji. Co go tak zdenrwowało?Może coś usłyszał co go zabolało? Odpowiedz Link Zgłoś
po.prostu.ona Re: do cyprianki 27.07.07, 11:09 Jezuita, który poniża biedne kobiety? Straszne. Tak jak napisali przedmówcy - ona jest elementem miejskiego folkloru, takim jak np. uliczni sprzedawcy precelków. Też można podnieść larum, że oszukują ludzi, bo sprzedają w warunkach niehigienicznych i nie wiadomo z czego to upieczone itp. itd. Ona nikogo nie zmusza, by wysłuchał jej wróżb. Czemu braciszek nie poszedł do Cyganek, natrętnie atakujących ludzi, nie pozwalających spokojnie przejść? Bo im by się nie wywinął bez płacenia, a gdyby próbował, to by usłyszał to i owo, bynajmniej nie wróżby. Nie rozumiem - po co reklamować ten żałosny tekst. Nie ma on najmniejszej wartości, pod żadnym względem. Autor ośmiesza siebie nieudolną pisaniną, szkaluje kobietę, która jego zdaniem jest "be" bo wróży na ulicy zamiast żebrać czy kraść. Odpowiedz Link Zgłoś
snicerss Re: do cyprianki 29.07.07, 16:51 Taa biedna kobieta, która opowiada bzdury wyssane z palca klientom. Folklor niech będzie, ale wróżką z prawdziwego zdarzenia to ona nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: skąd tyle podłości w ludziach??? IP: 212.76.37.* 29.07.07, 17:04 nie wiadomo, czy wróżby się sprawdzają czy nie. Artykuł nie jest reprezentatywny, tylko po prostu stronniczy, propagandowy. Aby wiedzieć, czy coś się sprawdza, czy nie, musielibyśmy znać opinie klientów na przekroju ich wszystkich (a napewno opinie klientów, nie dzięki temu artykułowi). A tego nie wiemy i nie znamy. Nie znam tej pani- nie wróżyłam sobie u niej, ale złego słowa nie dam na nią powiedzieć!!! Szanuję ją za to, że uczciwie te pieniądze zarabia- od rana do wieczora siedzi i ma kontakt z ludzmi, którzy traktują ją jak byle kogo (m.in. to widziałam będąc w Sukiennicach np. ktoś "zapłacił" po 15 minutach jej monologu, 50 groszy, bo "nie miał drobnych"- powiedziałam: to może rozmienię, albo proszę dać tej pani 10 zł, to tylko mi ten "klient" powiedział żebym się nie wtrącała- tacy są ludzie- podli do kwadratu, obrzydliwe zachowanie!). Być może jest tak, jak w przypadku innych wróżek, że nie wszystko do cna musi się sprawdzać, ale coś się sprawdzi. Pewnie nikt by się nie przyznał, że u tej pani mu się sprawdziło, ze wstydu, że ktoś go wyśmieje, że w ogóle u niej wróżył. Odpowiedz Link Zgłoś
po.prostu.ona Re: skąd tyle podłości w ludziach??? 29.07.07, 17:45 W pełni popieram. Ona nie ma nad głową neonu z napisem "Jedyna nieomylna wróżka na świecie". Siedzi i wróży ludziom, którzy do niej podchodzą. Aby wyrokować o wartości jej wróżb, należałoby przeprowadzić badanie na reprezentatywnej próbie klientów. Folklor jak folklor. To tak, jak porównywać występ kapeli podwórkowej, chodzącej po ulicy z koncertem filharmoników. A i kapele podwórkowe i filharmonicy mają swoją publiczność, gotową zapłacić za wysłuchanie występu. Odpowiedz Link Zgłoś
agrentowy4321 Re: dla naiwnych klientek - dobry artykuł 06.03.23, 08:30 Ciekawe wręcz wciągające Odpowiedz Link Zgłoś