aglaonike 17.09.07, 22:01 jeśli macie ochotę na wróżbę z Tarota , zapraszam na moją stronę (adres w sygnaturce). cenę za wróżbę ustalasz ty - szczegóły na stronie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: lidka Re: witajcie wszyscy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.07, 17:29 mam jakis mały problem z zalogowaniem nie wiem dlaczego mialambym pare pytan do pani moze mozna w inny sposob sie skontaktowac Odpowiedz Link Zgłoś
blog.estee Re: witajcie wszyscy 19.09.07, 01:23 To miło, że nie ustalasz ceny za wróżbę, każdy może wpłacić ile chce, ile może... Ale pisanie, że "aby zerwać tą więź powinno się za wróżbę zapłacić, aby wróżba dobra nie zmieniła się w złą , a zła w jeszcze gorszą." to straszenie, i nadużycie. Owszem, należy przerwać więź energetyczną. Ty coś dajesz od siebie, ktoś powinien dać coś od siebie. Równowaga. Ale nie ma to kompletnie nic wspólnego ze sprawdzalnością. Sprawdzalność wróżby nie zmieni się, jeżeli ktoś za nią nie zapłaci. Nie stanie się w jego życiu nic strasznego z tego powodu. Opłata to kwestia sumienia - jedni je mają, inni nie. Jedni są uczciwi, inni to zwykłe sępy. Ale nie zamanifestuje się to na sprawdzalności. O czym bardzo dobrze wiesz. Troszkę nieprofesjonalne podejście...tym bardziej, że sama na swojej stronie piszesz, że "Profesjonalista na pewno nie będzie nas straszył, ani obiecywał rzeczy nierealnych i niemożliwych." A na swojej pierwszej stronie straszysz i piszesz o rzeczach niemożliwych. I tym sposobem nakręcasz nieco chorą momentami atmosferę związanę z prognozowaniem przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
kaska-kasandra Re: witajcie wszyscy 19.09.07, 01:46 obrucić? To straszenie,i bądz pewna że może to wszystko sie przeciw Tobie obrócić.Jako Tarocistka powinnaś wiedzieć nie ma złych kart i złych wróżb...Każda karta ma nam coś nam do pewiedzenia. Karty maja to do siebie, że odważamy się mnówić do nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyprianka Re: witajcie wszyscy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 09:14 To straszne, po co piszesz takie bzdury, że wróżba niezapłacona zamieni się w jeszcze gorszą. Napisz od razu, że rzucasz klątwy na te osoby, które nie zapłacą. Będzie to brzmiało o wiele lepiej. A tak w ogóle, to co to za profesjonalista, który na forach internetowych zakłada wątki, po to tylko by przedstawić swoją stronę?! Odpowiedz Link Zgłoś
angelbell Re: witajcie wszyscy 19.09.07, 09:42 Aglaonike, jesli jestes profesjonalistka (nie podwazam absolutnie) to zapewne prowadzisz normalna dzialalnosc gospodarcza i ponosisz z tego tytulu niemale comiesieczne koszta-w tym momencie to moze byc nie do konca przemyslany chwyt marketingowy i oby tak nie bylo.Jesli zas jestes amatorka, ktora takowej dzialalnosci nie prowadzi, nie mozesz zwac sie profesjonalistka, to jasne.Albo, albo... .A prowadzac takowa dzialalnosc w zasadzie stajesz sie dziwnie niewyrazna w oczach sympatycznych panow czy pan z US kiedy uslysza o cenniku co łaska lub nic...hmm, dziwne to...no ale nie moja sprawa to.A co do postraszenia...coz, ludkow z impregnowanym sumieniem nie wystraszysz a tej reszcie daje do myslenia sporo taka klauzula i jakos robi sie nijako kiedy sie czyta to...jakby ochota na wrozbe maleje i wolaloby sie jasne zasady zamiast straszaka.A jak z Twoja podswiadomoscia ktora permanentnie nie bedzie wiedziala za co dla Ciebie pracuje?Szacunek do siebie samej wyraza sie rowniez w okreslaniu wartosci swojej pracy.Dla mnie jasne jest kiedy albo: 1. wroze za darmo bo sie ucze i te osoby ktorym wroze pomagaja mi zdobyc doswiadczenie (nauka kosztuje wiec place swoja praca) 2.wroze profesjonalnie i mam swoj cennik i jasne zasady na jakich pracuje-ja je znam i klient.To zajecie kiedys nie podlegajace obowiazkowi prowadzenia dzialalnosci-obecnie temu podlega.Profesjonalnie-znaczy jest to moja praca, zrodlo dochodu jak kazda praca. 3.wroze profesjonalnie ale pewna czesc mojej dzialalnosci (okreslone dni, godziny czy miejsce pracy) poswiecam na wolontariat czyli prace o jakosci rownej tej za pieniadze, lecz z nastawieniem na bezinteresowna pomoc konkretnej grupie ludzi.Inna forma:pracuje, pobieram oplaty ale przekazuje je na konkretny cel charytatywny. Moze warto przemyslec to dokladniej bo wierze w szlachetne intencje, lecz prawo wymiany dziala dobrze na obie strony-Tobie pokazuje ze Twoja praca ma wymierna wartosc, klientowi, ze dostal cos co ma konkretna wartosc i zacheca do wykorzystania wiedzy...najczesciej szanujemy i korzystamy z tego za co zaplacilismy a z darmowym roznie bywa.No i nie trzeba straszyc...uuch, podpisuje sie obiema rekami pod przedmowczyniami, ktore nie zdzierzyly tej klauzuli bo to naprawde brzmi nieciekawie i odpycha...bo a co bedzie jesli sie nie zaplaci dosc?Niejasne zasady zawsze rodza niejasnosci... Pozdrawiam i zycze sukcesow:)Aaale sie rozpisalam, ale sorry, etyka zawodowa to cos co mnie rusza:P Odpowiedz Link Zgłoś
angelbell Re: witajcie wszyscy 19.09.07, 09:57 I jeszcze cos...potrzeba czynienia dobra jest bardzo szlachetna potrzeba, ale dobro trza czynic madrze, a przynajmniej sie starac o to.Na przyklad jak uwazam dobra forma jest doradztwo darmowe dla opiekunow tzw.trudnych dzieci i mlodziezy.Dla opiekunow, wychowawcow, terapeutow a nie bezposrednio dla tych dzieciakow rzecz jasna.W ten sposob mozna zrealizowac idee dawania dobra, ulatwia sie niesienie pomocy potrzebujacym.Bardzo ciekawe efekty sa kiedy polaczyc umiejetnosci profesjonalnego pedagoga i wrozki (tez profesjonalnej) w takich przypadkach.Albo w stowarzyszeniach pracujacych dla ofiar przemocy w rodzinie, dla bezdomnych... Jest takie szerokie pole pracy dla dobra tych rzeczywiscie zagubionych i potrzebujacych pomocy ludzi, mozna to znakomicie polaczyc z normalna profesjonalna dzialalnoscia i jedno nie przeszkadza drugiemu.Albo honorarium z udzialu w jakiejs imprezie zabawowej, rozrywkowej przeznaczyc dla domu dziecka czy schroniska dla zwierzakow...No dobra, jak sie przyjrzec to mozna konkretna pomoc niesc na wiele sposobow i nie mieszac tego z marketingiem,bo w reklamie to ja bym nie umieszczala takich informacji, wszak to z potrzeby serca a nie dla reklamy Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: witajcie wszyscy 20.09.07, 21:49 Rozwinela sie dyskusja na temat nieoplaconych wrozb. Moim zdaniem wrozba nieoplacona nie zamienia sie w gorsza. Pisanie takich rzeczy jest zaocznym rzucaniem klatwy. A z klatwami sami wiecie - w efekcie koncowym najgorzej na nich wychodzi rzucajacy. Odpowiedz Link Zgłoś
aglaonike Re: witajcie wszyscy 23.09.07, 20:52 hej ... przepraszam , że teraz odpowiadam ... napisanie tego tekstu , ze "wróżba dobra zmieni się w złą , a zła zmieni się w jeszcze gorszą" ...to żadne rzucanie klątw ... Ja każdemu życzę jak najlepiej... Ten tekst powstał wśród wielu tarocistów ...jest to niepisana zasada... Ale macie rację , raczej ten tekst skasuję ... Nic się nie stanie jak ktoś nie wpłaci , nie to nie mówi się trudno... Odpowiedz Link Zgłoś
angelbell Re: witajcie wszyscy 24.09.07, 08:52 Zasada od wiekow nie pisana, potem pisana, wszystkim wrozbitom znana jest prawo wymiany.Od zawsze tak bylo, kiedys placono artykulami codziennego uzytku lub tymi bardziej wyszukanymi, pieniedzmi rowniez.W dzisiejszych czasach w zasadzie uniwersalna zaplata sa pieniadze, ktore nie sa niczym brudnym ani wstretnym (ci ktorzy tak mowia za takowe uwazaja te w cudzej kieszeni, nigdy we wlasnej).Nie ma co uprawiac hipokryzji w zadna strone.Nie pisana zasada jest niepisaną ale ogolnie znana i w mysl jej bedac profesjonalistka masz prawo ustalac jasne zasady-albo za zaplate (niech ten czlek wie jaka, zawsze wrozbici podawali wysokosc swego honorarium, obojetnie czy w złocie czy w ilosci kur czy jajek).Chodzilo glownie o sformulowanie, milo ze takze spojrzalas na to z dystansem.A marketing , jesli takowego potrzebujesz, musi byc przemyslany i na czytelnych warunkach-Ty bedziesz spokojna i osoby , którym pomagasz :)Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
aglaonike Re: witajcie wszyscy 24.09.07, 09:54 wiesz mi tak odpowiada jak jest i myślę że sporej liczbie osób też , że cena nie jest narzucona... każdy dostanie wróżbę kto się do mnie zgłosi...a czy zapłaci 20 czy 50 czy inną sumę dla mnie nie jest takie ważne. to tyle :) Pozdrawiam serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
angelbell Re: witajcie wszyscy 24.09.07, 14:42 Ok, bardziej chodzilo o "czy" niz "ile" i o te nieszczesna klauzule:) przy okazji zmieszaly sie te 2 kwestie moze niepotrzebnie:) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: witajcie wszyscy 24.09.07, 20:16 Wiesz, nie chodzi o to, zebys godzila sie na okradanie. Wrozba nieoplacona, to okradanie wrozki z jej czasu. Mysle, ze mozna sobie poradzic z problemem w inny sposob, np. wrozyc dopiero po oplaceniu. W sumie w sklepie najpierw placisz, a potem zabierasz towar. Jest to uczciwe. Natomiast polemizowalabym z tym tekstem o zmianie wrozby w zla. To jest klatwa moim zdaniem. Mozna to przedstawic tak: "zaplac, bo jak nie, to wrozba sie zmieni w zla". Ja nigdy o tym nie slyszalam, wiele osob dostalo ode mnie wrozby za darmo, bo uznalam ze moge je ofiarowac. I te wrozby nie zamienily sie w zle, ni w gorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Norma Re: witajcie wszyscy IP: *.multimo.gtsenergis.pl 24.09.07, 10:38 Ech, ludzie, ludzie - co was boli, że sobie kobieta ustaliła: "zapłać ile chcesz". Nie zmniejsza to, i nie zwiększa jej profesjonalizmu! Co za bzdury ktoś tu wypisuje, że niby profesjonalista ma stały cennik ;)) Jest wielu znanych, cenionych specjalistów w dziedzinie psychotroniki, którzy biorą "co łaska". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ann Re: witajcie wszyscy IP: *.elpos.net 24.09.07, 16:51 Znany i ceniony specjalista nie może brać "co łaska", ponieważ w tych czasach psychotronik jest zawodem, który wymaga posiadania zarejestrowanej działalności gospodarczej oraz m.in. płacenia podatków z racji prowadzenia w/w działalności. Także "specjalista" musi mieć ustalony cennik swoich usług. W przeciwnym razie nie może zwać się "specjalistą", gdyż tytuł ten wymaga sam w sobie pewnej podstawy prawnej do jego używania. Jeśli ktoś zajmuje się psychotroniką "na czarno", a więc nie prowadzi działalności z tego tytułu, może i sobie brać co łaska albo i nawet nie brać nic! Ale na Boga jak można powiedzieć, że dana osoba jest specjalistą, skoro jej pracy w żaden sposób nie można ocenić? Wiedza w XXI wieku kosztuje, chyba każdy z nas zdążył już to zauważyć. No chyba że ktoś robi sobie to na zasadzie hobby i nie bierze odpowiedzialności za to, co sam mówi. Ale to już zupełnie inna kwestia... Ja w każdym bądź razie nigdy nie napisałabym do żadnej wróżki, która bierze "co łaska", i na dodatek ogłasza się na forum. Dla mnie już to jest pozbawione smaku i gorsza profesjonalizmu, jaką można przypisać specjalistom z tej dziedziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Norma Re: witajcie wszyscy IP: *.multimo.gtsenergis.pl 24.09.07, 17:24 Ktoś tu bez przerwy wspomina podatki, działalność, itp - czyżby to ciągle jedna osoba? ;)) A na poważnie - jesteś w błędzie - znam kilku b. znanych bioenergoter., którzy biorą ile kto uważa za słuszne. Nie będę publicznie wymieniać nazwisk. Doprawdy usługi jakie świadczy psychotronik, to nie świeże bułeczki, które zawsze mają swoją ustalona cenę. I jeśli dziewczyna ma taką ochotę, że ceny nie ustala - jej święte prawo do tego. I po co te głosy oburzenia? Żyjemy w wolnym kraju i nawet US nie może narzucić w tej materii niczego :) Płacenie podatków nie ma nic wspólnego ze stałą ceną! Podatek płaci się, w tym wypadku, od zarobionych pieniędzy. I jeśli ona go płaci to jest w porządku. I stałej ceny mieć nie musi. Czy ci się to podoba i tobie podobnym, czy nie. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ann Re: witajcie wszyscy IP: *.elpos.net 24.09.07, 18:29 No jeśli z brania "co łaska" wychodzi jej tyle, aby opłacić konieczny ZUS i US to w porządku ;) Każdy ma wolną wolę. Chociaż ja nigdy nie skorzystałabym z porady kogoś, kto nie ma ustalonej ceny za usługę, gdyż w moich oczach wygląda to jednak na brak profesjonalizmu, a jak wiadomo, w poważnych poradach życiowych oczekujemy pomocy kogoś, kto w jakiś sposób przedstawia nam się w kompetentnym świetle. Pozdrawiam;) i róbta co chceta :D ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aglaonike Re: witajcie wszyscy 25.09.07, 18:15 Myślisz ,że profesjonaliści zaczynają się od 100 zł ??? Ja bym nie ryzykowała .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Norma Re: witajcie wszyscy IP: *.multimo.gtsenergis.pl 25.09.07, 20:57 I skąd wiadomo, że ten, co bierze ile każdy da, zarobi mniej do tego, który ma ustaloną stawkę?! Polemizowałabym z tym. Znani bioenergoterapeuci sami mówią, że - owszem niektórzy dają mało, za to inni dają za tych, co dali mało i za następnych ;)) Życzę powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwona Re: witajcie wszyscy IP: 212.76.37.* 08.10.07, 16:39 w mojej ocenie lepiej aby byl konkretny cennik. jako klintka zwracam na takie rzeczy uwagę i zawsze omjam tego typu propozycje wróżb za symboliczne opłaty, za darmo. zresztą pewnie taka osoba, co zapłaci 10 zł czy 20 zł za dwa dni powróży sobie u kogoś innego, bo stwierdzi, że za takie pieniądze to niewydatek. czyli w sumie to jest jakgdyby złe w stosunku do klienta, bo to takie kuszenie go, aby skorzystał z wróżby na to samo pytanie gdzie indzeij za dwa dni. a ponadto mało wiarygodnie wygląda taka wróżka, która ceni się "co łaska" Odpowiedz Link Zgłoś