majka035
30.11.07, 07:33
Jest ktoś w moim otoczeniu, kto mi źle zyczy. ma do mnie duzy uraz,
w zwiazku z tym słysząc i dowiadując się o moich małych osobistych
marzeniach, ew. sukcesach, przechodząc koło mnie szepcze, ze mi się
nie uda, potrafi ślepo sie we mnie wpatrywac, jakby chciała mnie
zaczarowac. Mam też wrażenie, ze ta osoba mnie poprostu przeklęła.
Życzy mi ciągle wszystkiego najgorszego. Niestety jest tez tak, ze
wiele rzeczy w zyciu mi się nie udaje, rozsypuje. Staram się nie
zwracac uwagi, ale sami wiecie, ze do końca tak sie nie da. Jak się
uwolnić emocjonalnie i psychicznie od takiej osoby, uchronić siebie?