CZY JA TEŻ MOGĘ LICZYĆ NA POMOC MANDOLII?

25.09.03, 15:52

Witaj Mandolio!

Przeczytałam dokładniej Twoje odpowiedzi na forum i muszę przyznać, że
starasz się nieść pomoc i radę większości osób o to proszących!

Ja muszę przyznać, że nieco się boję zapytać o siebię, gdyż byłam ostatnio u
pewnej wróżki, od której wróciłam trochę przygnębiona i smutna... :(

Mam nadzieję, że Ty podniesiesz mnie na duchu i powiesz mi coś na temat mojej
przyszłości.

Obecnie stoję na rozstaju dróg. Mam problemy z pracą, gdyż likwidują firmę.
Poza tym martwię się o swoje życie osobiste, a dokładniej o swoją połówkę,
czy ja wogóle ją znajdę? Zaczynam powoli tracić nadzieję! :(

Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Jeśli możesz odpisz mi na maila:
paulllina@gazeta.pl

Bardzo, bardzo dziękuję :))))

    • paulllina Re: CZY JA TEŻ MOGĘ LICZYĆ NA POMOC MANDOLII? 25.09.03, 15:59

      Trochę się pośpieszyłam i o najważniejszym zapomniałam :) Skleroza ze mnie!

      24.11.1979 o 12:15 Warszawa - jestem 6,5 miesięcznym wcześniakiem, jeśli ma to
      znaczenie :)

      pozdrawiam jeszcze raz
      Paulina
    • paulllina Re: CZY JA TEŻ MOGĘ LICZYĆ NA POMOC MANDOLII? 02.10.03, 16:13

      Mandolio!

      Czy jest tak ze mną źle, że milczysz...?
      • mandolia Mandolia 02.10.03, 20:47
        Hej Paulllinko! Masz odpowiedź na prv;-)

        Pozdrawiam
    • paulllina Re: CZY JA TEŻ MOGĘ LICZYĆ NA POMOC MANDOLII? 03.10.03, 08:44

      Bardzo dziękuję za odpowiedź! Myślę, że dzięki Tobie uda mi się podjąć właściwe
      kroki w życiu.

      A jeśli chodzi o wyjazd, to miałam zamiar wyjechać w styczniu do Londynu na pół
      roku w celach nauki języka, jednak teraz bardzo mocno się nad tym zastanawiam,
      czy nie zostać w Polsce i nie szukać jakiejś pracy? Mmmm ciężki orzech do
      zgryzienia!

      Mam nadzieję, że mogę jeszcze liczyć na Twoje cenne rady! :)))

      Miłego Dnia
      Paulllina
Pełna wersja