Gość: Urszula
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.07.08, 02:32
Jestem zdziwiona, niemile zaskoczona. Mianowicie skorzystałam z usług Michala
Komorowskiego. To jeszcze bardzo młody czlowiek! Rozmawialam z nim przez
telefon po głosie nie dalabym mu nawet 20. To już przegięcie. Odniosłam
wrazenie ze małolat bawiaćy się we wrozenie. Do pracy z klientem potrzeba
wiedzy, doswiadczenia życiowego, dojrzałości!! Może nie trzeba zaraz mieć lat
czterdziestu kilku, ale te 25-30 to jest jakieś minimum! Można byc poważnym
jak na swoj wiek, ale czy aby na pewno jest to równoznaczne z dojrzałością
która pozwala na zajęcie w tym charakterze, daje etyczne podstawy? Hobby
rozumiem, stawianie kart kolegom i koleżankom też, ale pracę za konkretne
pieniądze? Szczególnie że jako klientka nie wiedziałam z kim będę mieć
doczynienia, spodziewałam się kogoś dojrzalszego.