brumass
15.08.08, 21:27
obca kobieta w pewnym sensie mną "manipulowała"...
byłam raz i przedstawiła mi jedną 'wersję życia'/tarot chyba powinien
wskazywać więcej???/ właściwie korzystną dla mnie, chociaż taką która gryzie
się z moją intuicją i już zresztą widzę, że się nie sprawdza. ale mniejsza o
to... po wizycie pomyślałam "nigdy więcej". jakakolwiek wróżba by nie była to
jest manipulacja. gdzieś tam będziemy chorobliwie wypatrywać przysłowiowego
'bruneta' i same się ograniczymy. taka babka potrafi wkręcić to i owo. lepiej
kierować się swoją intuicją i uczuciami. czy nawet powiedzieć sobie "co ma być
to będzie"...