black.rouse
16.10.03, 20:05
Prosze was pomozcie mi, bo naprawde sie pogubilam.... Mialo byc tak pieknie,
a zamiast tego wszystko sie ryplo... Czy my wogole mielismy jakies szanse,
czy moze bylismy na przegranej pozycji...? Pomozcie prosze, bo nie potrafie
poddac sie trwajac w niewiedzy...
JA 17.07.1982r MINSK MAZ godz.18:55
ON 08.04.1974 prawdopodobnie Warszawa, godzina nieznana
nawiazanie do watku 2504