Jak dalej żyć?

03.11.03, 12:56
no właśnie - mężczyzna, którego bardzo kocham nie potafi się zdecydować czy
woli być sam czy ze mną, nie wie czy to co do mnie czuje to miłość czy
przyjaźń choć łączy nas wiele i byliśmy razem przez 9 lat. Spotykamy się
codziennie w pracy i ... nie potrafię nie myśleć o nas.... jak mam żyć?
urodziłam się 23.10.1970 o godz. 3.00 w Wągrowcu
    • mskaiq Re: Jak dalej żyć? 07.11.03, 14:39
      Rozumiem ze tak czy inaczej jestescie razem. Brak zdecydowania oznacza czesto
      strach. Zwykle cos przeszkadza, jestes bliso niego, poszukaj z kad sie to
      bierze. Zwykle sa przyczyny. Czesto boimy sie zwiazku, odpowiedzialnosci, nie
      chcemy zmieniac tego co znamy i co zdaje sie pracowac. Sa to bardzo ludzkie
      uczucia ale mozna je zmieniac. Sprobuj.
Pełna wersja