Skuteczne zaklęcia na pieniądze.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 18:29
Czy moglibyście napisać skuteczne i sprawdzone zaklęcia na pieniądze tzn. na
trzymanie się pieniądza, powrót, czy pozytywny stosunek do pieniądza?
    • ali.zee Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 14.01.09, 18:43
      Gorczyca na pomyślność finansową
      - mały, miedziany garnek
      - gorczyca
      Ta formuła jest jedną z ulubionych formuł sprzedawców. Na pewno
      tobie też przyniesie dużo korzyści. Jedyne co potrzebujesz zrobić,
      to napełnić garnek zianiem gorczycy i zmieniać je co miesiąc,
      najlepiej w pierwszy dzień miesiąca. Po miesiącu wyrzuć ziarno do
      śmieci.
      ---------------------------------------------------------------------
      -----------
      Gorczyca na pieniądze
      - kilogram ziaren gorczycy
      - mały miedziany rondelek
      W czasie pierwszej kwadry księżyca wrzuć nieco ziarna do rondla,
      schowaj w dogodne miejsce i zostaw do następnej pierwszej kwadry.
      Wtedy "stare" ziarno należy wyrzucić do śmieci i zastąpić nowym.
      Lepiej od razu zaopatrzyć się w kilogram ziarna, by mieć je w
      rezerwie.
      ---------------------------------------------------------------------
      -----------
      Jak powiększyć fortunę
      - moneta o najwyższej wartości, jaką posiadasz
      - zwykła woda
      - gładka nowa szklanka
      Podczas księżyca w pierwszej fazie wrzuć monetę do szklanki, nalej
      wody i powiedz:
      Fortuno, przyjdź do mnie, przyjdź, przyjdź. Będziesz mi towarzyszyć
      zawsze i wszędzie, jak dobry przyjaciel, którym dla mnie jesteś.
      Powtórz to zdanie trzy razy nad otworem szklanki, nie wyciągając
      stamtąd monety. Następnie skrop wodą ze szklanki wejście do domu.
      Powtarzaj ten zabieg jeszcze przez dwa dni, i ponownie, gdy księżyc
      znów znajdzie się w pierwszej kwadrze.
    • ali.zee Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy 14.01.09, 18:46
      Krzyż na pieniądze
      - biała kartka papieru
      - gorczyca
      - klej
      Na kartce białego papieru narysuj klejem krzyż i posyp go gorczycą.
      Poczekaj aż zaschnie, a następnie włóż kartkę pod materac, na którym
      śpisz. Wymieniaj tę "pracę" co miesiąc, podczas księżyca w pierwszej
      kwadrze.
      Pierwszy raz możesz wykonać zabieg o jakiejkolwiek porze dnia, we
      wtorek. "Pracę" po użyciu spal.
      ---------------------------------------------------------------------
      -----------
      Magia księżyca
      - 3 srebrne monety jakiejkolwiek wartości
      W pierwszą noc pierwszej kwadry Księżyca zwróć się w stronę okna,
      przez które pada jego światło i powiedz z przekonaniem, pokazując
      satelicie monety:
      Księżycu, Księżyczku! Ja cię pozdrawiam, ja cię uwielbiam. Daj mi,
      proszę, dużo szczęścia, powodzenia i miłości, zdrowia i pieniędzy.
      Przełóż monety do drugiej ręki i powtórz poprzednie zdanie. Tym
      prostym sposobem wprowadzisz do swojego życia fortunę.
      • mala_mocca Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy 14.01.09, 19:51
        Na czym polega ta "moc" gorczycy ?
        • Gość: pytajnik Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy IP: *.eranet.pl 20.01.09, 07:52
          Poczytałem te sposoby, zaintrygowały mnie.Natomiast wdzę jeden
          problem.Gdzie można kupić gorczycę "na kilogramy"? aż w takich
          ilościsch ? W sklepie z jakimiś nasionami, czy zoologicznym? nie
          wiem, czy ptaki to jedzą? Jedyne co mi przychodzi do głowy to
          gorczyca Kamisa itp w małych paczuszkach. Jeszcze jedno, czy to musi
          być garnek? mam nieduży świecznik z miedzi, składajacy się z dwóch
          jakby miseczek nakładanych na siebie, wystarczy to ?

          Dzięki.
          • ali.zee Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy 20.01.09, 19:18
            Gorczycę można kupic w większej ilości w sklepie zielarskim,
            uprzednio jednak zamawiajac większą ilość. Gorczyca Kamisa też może
            być, jednak w "hurcie" na pewno koszt będzie niższy ;-)
            Nie musi być garnek, myślę że ten świecznik wystarczy :-)
        • ali.zee Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy 20.01.09, 19:24
          Gorczyca emituje dobroczynne promieniowanie - jest także
          biostymulatorem zdrowia, przywraca zdrowie, radość, zaufanie,
          spokój,harmonię i dobrobyt ;-)
          • Gość: Magda Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 20:53
            ali.zee masz dużą wiedzę o rytuałach. Czy to się sprawdza?
            Czy trzeba w to wierzyć?. Jeśli to zrobię nie będąc przekonana czy zadziała?

            Czy ktoś zna jakiś rytuał, który na podstawie doświadczenia może na 100 % polecić?
            • Gość: devilangel Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 23:34
              Jezeli to zrobisz nie przekonana to rownie dobrze mozesz tego wcale
              nie robic. Rytual to nie tylko postawienie tego, zapalenie tamtego
              i posypenie czegos czyms. To praca z energia. Miedzy innymi Twoja.
              Skutecznosc rytualu zalezy od tego z jaka moca go wykonujesz, a wiec
              moc 25-watowej zarowki nie rowna sie mocy halogenu 500 wat, to
              jasne.Czescia rytualu jest wyrazna, uczyniona z wewnetrzna pewnoscia
              wizualizacja pozadanego rezultatu. Z ta wizja wykonuje sie rytual.
              Po jego wykonaniu zas podtrzymuje sie owa wizualizacje skutku,
              jednoczesnie nie uchylajac sie od dzialania w swiecie fizycznym na
              rzecz tego co chcesz poprzez rytual otrzymac. Jezeli zas czynisz to
              z watpliwoscia i poczuciem ,ze to chyba i tak nic nie da to masz
              calkowita wtedy racje- NIC to nie da, nic z tego czego chcesz.
              • Gość: tekla-0 Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy IP: *.ed.shawcable.net 23.01.09, 23:41
                Oj devilangel kachany. Ja znowu tak nie mam ze nie mam tych
                pieniazkow..ale dobrze by bylo zeby je utrzymac tak jak jest..I jaka
                to rada? kochana powiedz mi co mam zrobic?
                Nie narzekam bo bym zgrzezszyla .. ale jestem osoba co by ostatnim
                kawalkiem sie podzielila..
                • Gość: devilangel Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 00:09
                  Ano dzielenie sie piekna rzecza jest, ale o wlasna stabilnosc dbac
                  trzeba bo nikt inny nie zadba o to lepiej niz my sami. Mozna co
                  miesiac po nowiu a przed pelnia ( bo to czas magii na wzrost, doplyw
                  kasy) wykonywac rytualy przyciagajace pieniadze. Tych rytualow jest
                  masa, w zasadzie kazdy znajdzie cos co mu do serca i duszy
                  przypadnie. Mozna sobie sporzadzic tak zwana "studnie pieniezna",
                  mozna gorczyce wykorzystywac, mozna sobie talizman przyciagajacy
                  pieniadze wykonac, mozna znalezc banknot o szczegolnym numerze (
                  duzo takich samych cyfr obok siebie- najlepiej czworki, osemki,
                  ewentualnie szostki), poddac go magicznej obrobce i uczynic z niego
                  magnes przyciagajacy nastepne pieniadze, mozna drzewko pieniezne
                  posadzic ( to dla tych co lubia dlugotrwale akcje i maja przy domu
                  ogrodek, w ktorym pozniej to drzewko posadza), tak duzo tego jest,
                  ze na ksiazke by wystarczylo pewnie. No i nie nalezy zapominac o
                  jakze waznej rzeczy, w zasadzie najwazniejszej- eliminacja strachu
                  przed brakiem pieniedzy. To czego sie boimy, niezawodnie nam na
                  drodze stanie poniewa kierujemy na te rzecz uwage a wiec energie, a
                  wiec karmimy te rzecz, a wiec ona rosnie i ...potem stajemy z nia
                  oko w oko stwierdzajac : no wiedzialam...no tak, wiedzialam to niby
                  czemu sie dziwie, wiedzialam to niby czemu rytualy wykonywalam,
                  wiedzialam to rownie dobrze moglam nic nie robic. Jezeli ktos WIE,
                  ze pieniedzy miec nie bedzie to- bedzie dokladnie tak jak wie. Czyli
                  mentalnie trzeba ustawic sie na pomnazanie dobr materialnych, na
                  gotowosc wkladania w to pracy poza praca magiczna, na wdziecznosc
                  kazdego dnia za to, ze swoja prace zamieniamy na satysfakcje i dume
                  z jej efektow ambicjonalnych i materialnych, ze pomnazamy dobra,za
                  pomoca ktorych mozemy uszczesliwiac naszych bliskich, spelniac swoje
                  i ich marzenia.
                  • Gość: tekla-0 Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy IP: *.ed.shawcable.net 24.01.09, 00:21
                    Jaka prawda co napisalas devilangel. Wiesz ja mialam taki
                    strach..jak sie budzilam z rana i wlasnie o pieniadze tez i nie
                    tylk0 ..co ja zrobie dalej..itd ze nawet nie wiedzialam ze tych
                    pieniazkow jest coraz mniej..mysle sobie jako to sie dzieje?? co sie
                    dzieje??
                    Ale to minelo..nie mysle juz tak..mysle ze mam i to mi wystarczy
                    naprawde.. Moze mi nie wierzysz ale ja jestem osoboa co jakby miala
                    to by sie z kazdym podzielaila nie zjadla sama a temu glodnemu by
                    dala i by byla zadowolona ze dobry uczynek zrobila.. Ale nauczlam
                    sie tez byc Twarda.. To juz inna historia..
                    I to dzieki jednej osobie..
                    • Gość: devilangel Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 00:34
                      Tekla, kotku ja Ci powiem tak: wiem jaka jestes ( no dobra,
                      zabrzmialo to jakbym ci sonde szpiegowska wsadzila do ucha hehe) i
                      wiem ze musialas miec twardy tylek z powodu posiadania za miekkiego
                      serca. Dobrze, ze nie poszlo Ci w odwrotnosc calkowita :D Pozwole
                      sobie jednak na mala sugestie do przemyslenia dla Ciebie. Jezeli
                      sama nie zjesz a nakarmisz kogos to dalej bedzie jeden glodny a
                      jeden syty, tylko ze glodna bedziesz Ty. Nakarm siebie najpierw a
                      potem bedziesz miala za co karmic innych bo Ty silna, Ty najedzona,
                      Ty zdrowa, Ty zadowolona- mozesz bardzo wiele dac tym co maja mniej.
                      Ty zas jako permanentny dawca, sama bys doprowadzila do tego, ze w
                      koncu nie mialabys co innym dac ani nie mialabys nic, nie mialabys
                      takze potem do siebie szacunku, czulabys sie emocjonalnym bankrutem.
                      Stare powiedzenie mowi : jezeli chcesz pomagac biednym i chorym, sam
                      musisz byc zdrowy i bogaty, inaczej niczego dla nich nie uczynisz
                      poza dzieleniem ich losu. Oczywiscie nie nalezy litera w litere tego
                      brac. Sens jest taki, ze aby byc dla innych , trzeba najpierw byc,
                      aby dac cos innym, trzeba to miec, trzeba dysponowac wiekszym niz ci
                      inni potencjalem czy zasobami, wtedy mozna cos dla nich czynic
                      skutecznie, samemu nie doprowadzajac do zniszczenia siebie. Mysle,
                      ze doskonale wiesz o czym mowie bo ten temat jest Ci na wskros znany
                      z autopsji niejako ;)
                      • Gość: tekla-0 Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy IP: *.ed.shawcable.net 24.01.09, 00:48
                        Boze jaka prawda.. Co ja przeszlam w zyciu..myslalam ze sobie nie
                        poradze, ale myslalam nie ja sobie dam rade.. Ty nawet nie wiesz co
                        sie zdarzylo jak ja bylam w takiej sytuacji co myslalam jak ja sobie
                        dam rade..nie dam rady a myslalam z drugiej strony ze dama soboie
                        rade.. Mowie Ci szczerze jeden dzien spowodowal ze wszystko mi sie
                        udalo..co nawet nie mialam tego w glowie..a jednak Pan Bog czuwal
                        nademna ale jaaaaak to jus inne story.. ja sie tego nigdy nie
                        spodziewalam ale to nigdy.a jednak.tak sie stalo..ze Pan Bog nademna
                        czuwal. ja wiem o czym mowisz doskonale..mowie Ci mam lezki teraz
                        jakbym mogla to bym sie tak rozplakala i troszke teraz mi sie lezki
                        kreca, ale to na szczescie napewno... Mam syna doroslego juz i tak
                        pragne jego szczescia, ale to tez jeszcze do tego dluuuga droga, ale
                        mysle ze wygram ja wygram.
                        Pozdrawiam cieplutko Ciebie zycze duuuuzp szczescia radosci
                        usmiechow z calego serduszka naprawde i to takie szczere.
                        Mam lezki teraz ale sie usmiecham spij spokojnie Aniolku
                        • Gość: devilangel Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 01:16
                          Tekla, coz,wiem co myslalas wtedy. Sa takie dni, takie, po ktorych
                          zycie juz nigdy nie jest jak przedtem. Takie, ktore wszystko
                          odwracaja na inna strone. Takie, w ktorych przelatuje Ci przed
                          oczami cale dotychczasowe zycie i dziwisz sie po chwili, ze bylo
                          Twoje, po ktorych nie ma juz "wczoraj" a jest tylko "jutro".Takie, w
                          ktorych w jednej chwili musisz sie wyrzec wszystkiego co myslalas,
                          ze jest Twoje, na rzecz wszystkiego, o czym nie sadzilas , ze moze
                          Twoim byc. Znam takie dni, ktore zatrzaskuja drzwi do "wczoraj" i
                          juz nigdy nie mozna tam wrocic, poniewaz juz nie przynalezysz do
                          tamtego swiata. Czy wygrasz? Juz wygralas, reszta to tylko kwestia
                          czasu.Boska Opatrznosc dotyka nas na rozny sposob. Czasem myslimy,
                          ze nam miazdzy zycie a to tylko przygotowanie grzadki pod nowe
                          zasiewy.Dopoki nowe ziarno nie wschodzi, bywa, ze jestesmy rozzaleni
                          utrata starych ale jakze dorodnych chwastow hehe. Mamy wolna wole? A
                          mamy. Mozemy ewentualnie na wlasne zyczenie siedziec wsrod
                          uschnietych badyli zeszlorocznych, albo wspolpracowac z Wielkim
                          Ogrodnikiem , wszak z reguly dzieje sie nam wtedy to o co
                          wczesniej , bywa, ze bezwiednie prosilismy. Mozliwe tylko, ze
                          proszac o marchewke nie przewidywalismy, iz w zwiazku z tym nasza
                          zyciowa grzadka bedzie zaorana, zagrabiona i obsiana a nam zostanie
                          wreczona konewka bysmy dopilnowali wzrostu marchewki a potem mogli
                          ja schrupac :D
                          • Gość: tekla-0 Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy IP: *.ed.shawcable.net 24.01.09, 01:42
                            Ja zawsze tak podziwiam Twoja zyczliwosc to dobre serduszko do
                            kazdego. Jak ja to szanuje, zawsze tyle ciepla dajesz od siebie, ze
                            teraz sie usmiecham..naprawde.
                            Ale wiesz mnie jest wszedzie dobrze ja nie potrzebuje wygod nie
                            wiadomo jakich mnie wystraczy jeden pokoik a zeby bylo czysto
                            przytulnie i cieplo. ja sie dostosuje do kazdej sytuacji i tak na
                            marginesie powiem ze mi wcale nie uderzyly pieniazki do glowy choc
                            naprawde dluuuugo ju tutaj jestem.
                            Ale teraz tak sie usmiecham tyle mam w sobie radosci jakos ale to
                            dzieki ja wiem kogo:)) aniolka papa buziaczki
                            • Gość: devilangel Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 01:54
                              Usmiech jest jedna z cenniejszych rzeczy, jest malym osobistym
                              sloncem, ktorym mozna sobie oswietlic i ogrzac kawalek swojego
                              swiata :D Niech zyje nam wiec Jego Wysokosc Usmiech wraz z dworem
                              chichow, smichow, zartow, psikusow i chichoto-rechotow :DDD Dobrego
                              dzionka Ci i nocki slodko-srebrno-czarno-aksamitnej :D zmykam spac
                              bo pracowity ranek mnie czeka :D Pozdrow klony i wiewiory ode mnie :D
                              • Gość: Agata Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 13:27
                                Czy znajdzie się ktoś, kto powie: taki a taki rytuał na przyciągnięcie pieniędzy
                                zrobiłam/łem i teraz po dłuższym czasie mogę powiedzieć, że u mnie przyniósł
                                efekty. Czy jest ktoś taki?
                                • Gość: devilangel Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 14:32
                                  Mniej wazny jest jaki to rytual i jakie akcesoria- wazniejsze
                                  KTO ,KIEDY i JAK go wykonuje. Czy to dziala? Tak, dziala. Czy
                                  wszystko dla kazdego? Nie, nie wszystko i nie dla kazdego? Dlaczego?
                                  Powodow wiele, nie da sie z gory w pieciu czy ilu punktach ujac
                                  uniwersalnie.
                                  • tekla-0 Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy 24.01.09, 16:42
                                    Pozdrowilam klony i wiewiory Aniolku:), ale wiewiory cwaniary nie
                                    widzialam juz dlugo u siebie moze za zimno jest.
                                    A jeszcze chcialam dodac ze kupilam sobie zabke z pieniazkiem,
                                    postawilam ale przodem do drzwi, po jakims czasie dowiedzialam sie
                                    ze powinnam postawic ale tylem do drzwi zeby pieniazki przyciagac do
                                    domu. I oczywiscie siedzi sobie na pieniazkach.
                                    To tak jako ciekawostke napisalam.:)
                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                    • Gość: devilangel Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 16:59
                                      Tak tak, tylem do drzwi bo ma przynosic a nie wynosic pieniadze
                                      heh :D Ja mam figurke aniola ze zlotymi skrzydlami, w wiencu z
                                      kwiatow, trzymajacego ped winorosli z kisciami winogron. To bardzo
                                      radosny aniol, dla mnie jest symbolem obfitosci dobr duchowych i
                                      materialnych :) . Siedzi sobie na specjalnej rzezbionej wiszacej
                                      poleczce naroznikowej w moim pokoju do pracy :) Razem z ponad
                                      trzydziestoma aniolami mieszkajacymi w tym pomieszczeniu :D
                                      • tekla-0 Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy 24.01.09, 17:18
                                        Wlasnie ze ma przynosic pieniazki, a ja na poczatku postawilam ja
                                        przodem i narobila mi tylko..smieje sie teraz, ale to nie wina zabki
                                        byla - tylko moja, a zabka w tym "pomogla"
                                        A Aniolka tez mam i to nie jednego. Patrzy moj Aniolek teraz na mnie
                                        a ja na niego. Ojej az tyle Aniolkow masz - ale one czuwaja nad Toba.
                                        Ja nosze przy sobie tez aniolka juz dluuuugo.
                                        Ale musze popatrzec na takiego aniolka o ktorym mowisz.
                                        Ponad trzydziesci aniolkow. Ja w sumie mam 5 aniolkow.
                                        • Gość: devilangel Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 17:37
                                          Tekla, z aniolami to jest tak jak z golebiami, jak przyjdzie do
                                          Ciebie jeden, drugi, trzeci to sie zlatuje za nimi reszta
                                          towarzystwa, cale stado i po jakims czasie to sie juz nie poddaje
                                          zadnej kontroli ;). U mnie to taka stala mniej wiecej liczba-
                                          niektore anioly parkuja w moim pokoju czas jakis i ida w rece
                                          potrzebujacych, inne zostaja na stale. Przylatuja tez do mnie z
                                          roznych krajow- z Hiszpanii, z Irlandii, Anglii, Szwecji, Holandii,
                                          Wloch... . Lubie pracowac w dobrym towarzystwie , wiec cenie sobie
                                          tych wspollokatorow :D
                                          • tekla-0 Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy 24.01.09, 17:47
                                            Ale ja tez bym chciala zeby przylecial do Ciebie z Canady. Ale bym
                                            Ci takiego aniolka wyslala - kanadola:)
                                            Ale mam humorek od rana - Ja lubie przebywac tez w dobrym
                                            towarzystwie dlatego kupie sobie wiecej aniolkow.
                                            Zebys Ty wiedziala Aniolku jak ja sie modle do aniolow do swojego
                                            aniola stroza codziennie codziennie. Ile one mi pomogly w zyciu tez..
                                            Zawsze dziekuje ze Pan Bog zeslal mi aniola stroza ktory czuwa
                                            nademna. I ja wiem ze mam swojego aniola stroza przy sobie.
                                            • Gość: devilangel Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 17:57
                                              O jak milo :D Aniolka kanadola nie posiadywuje w swej kolekcji :DDD.
                                              Anioly...taak...jak one musza chichotac kiedy patrza jak my im te
                                              skrzydelka doprawiamy :D. No ale jak tu w postaci figurki
                                              przedstawic emanacje Swiatla i poteznej fali Milosci? No sie nie
                                              da :DDD A poniewaz maja nie-ziemskie poczucie humoru to sie nie
                                              obraza za te ludzka nieudolnosc artystyczna i ubostwo srodkow
                                              przekazu:DDD
                                              • tekla-0 Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy 24.01.09, 18:10
                                                Aniolku bedziesz takiego posiadac. My sie juz dogadamy..kanadola
                                                malutkiego aniolka. A lece na tydzien do Stanow kupie tez
                                                amerykanskiego aniolka i bedziesz miala dwa bedzie amerykanin i
                                                kanadyjczyk. Lece w lutym na poczatku lutego.
                                                Jak wroce to napisze. Ja bede o tym PAMIETALA. Juz na sama mysl sie
                                                ciesze ze kupie i wysle i bedziesz miala.
                                                Musze konczyc i zycze milego wieczorku aniolku, ale jeszcze sie
                                                pokaze:)
                                                • Gość: devilangel Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze.- ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 18:15
                                                  Dzieki slonko :* Tobie takoz przyjemnosci, tez jeszcze tu bede
                                                  zagladala, wszak wieczorek dopiero sie zapowiada a ja po zakreconym
                                                  tygodniu slodkie lenistwo uprawiam:DDD
                                                  • mala_mocca Re: Skuteczne zaklęci żąbka ? 24.01.09, 19:28
                                                    chcę zapytać o tę żabkę? jak ma być prawidłwow ustawiona? Ktoś mi
                                                    przekazał wersję, że ma stać przodem do ludzi wchodzących, tak, żeby
                                                    każdy ją widział. Czyli : przed domem, na balkonie, na terasie na
                                                    oknie ...itd.Wtedy stoi tyłem do mieszkania czy też drzwi frontowych
                                                    lub wejscia na teras.
                                                    Specjalistki, powiedźcie proszę jak ma być?
                                                    :(
                                                  • Gość: devilangel Re: Skuteczne zaklęci żąbka ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 19:41
                                                    Jezeli w okolicach drzwi to tylem do wejscia. Najlepiej jednak w
                                                    poludniowo-wschodniej czesci mieszkania ( a juz przynajmniej
                                                    pokoju), w tym przypadku tylem do okna.
                                                  • mala_mocca Re: Skuteczne zaklęci żąbka ? 24.01.09, 20:32
                                                    Gość portalu: devilangel napisał(a):

                                                    > Jezeli w okolicach drzwi to tylem do wejscia.
                                                    Jeśli na tarasie, balkonie /bo to taka ogrodowa zaba , nie nadaje
                                                    się do środka, czyli jest wtedy za zewnatrz mieszkania, to takze
                                                    tyłem do drzwi, przodem do ludzi...?tak mi ktoś doradził,ale efektów
                                                    coś nie ma...Wybacz devilangel, ze tak nudzę, ale ciężki dzień dziś
                                                    mam..i już wodę z mózgu.
                                                    :P

                                                    p.s. widziałam u kogoś w biurze na biurku taką żabkę , stała przodem
                                                    do wchodzących, tylem do właściciela biurka.
                                                    Nie wiedziałam jescze o co biega i zastanawiałam się, po co komu
                                                    taka paskudna żaba...a brzydka była jak i jej właścicielka :DD
                                                    a jednak cel był..:)




                                                    Najlepiej jednak w
                                                    > poludniowo-wschodniej czesci mieszkania ( a juz przynajmniej
                                                    > pokoju), w tym przypadku tylem do okna.
                                                  • Gość: tekla-0 Re: Skuteczne zaklęci żąbka ? IP: *.ed.shawcable.net 24.01.09, 20:53
                                                    Jezeli ja moge cos dodac mala-mocca to powiem Ci ze tutaj jezeli
                                                    chodzi o zabki to naprawde ja mam akurat polska zabke:) ale i
                                                    chinska:) kupiona u chinczykow. I powiem Ci prawde ze znam dwie
                                                    osoby Chinki i ma ja w domu nie tylko jedna zabke bo kilka..Ale cos
                                                    tez mi mowila ze kolor u nich nawet ma znaczenie. Ja mam zielona..a
                                                    one koloru zlotego i musi miec chinska monete w pyszczku. Moja
                                                    akurat ma..A mam tez taka ogrodowa zabe na dworze..ach mam tych
                                                    zabek..
                                                    Pozdrawiam Was Kochane i uciekam:)
                                                  • mala_mocca Re: Skuteczne zaklęci żąbka ? 24.01.09, 21:05
                                                    Gość portalu: tekla-0 napisał(a):

                                                    >.Ale cos
                                                    > tez mi mowila ze kolor u nich nawet ma znaczenie. Ja mam
                                                    zielona..a
                                                    > one koloru zlotego i musi miec chinska monete w pyszczku.

                                                    Ja mam zielona od niedawna i tak sobie tłumaczę, że zielona dobra bo
                                                    to kolor nadzieje niosący, całkiem jak koniczynka...poza tym ja
                                                    ekologiczna dziewczyna jestem :D
                                                    Szukałam takich nieduzych i tylko zielone znalazłam, jak spotkam
                                                    złotą nabędę .Ale monety chińskije, to u mnie nie uświadczysz, mam
                                                    bardziej popularną..
                                                    Moja
                                                    > akurat ma..A mam tez taka ogrodowa zabe na dworze..
                                                    No i właśnie pytanie za 100 punktów jak ta Twoja na dworze stoi/leży?

                                                    moja droga?


                                                    ach mam tych
                                                    > zabek..
                                                    I dobrze nich spełniają dla Ciebie swoją rolę!
                                                    Padam na twarzyczkę, dobranoc.żabki na noc :D

                                                    > Pozdrawiam Was Kochane i uciekam:)
                                                  • Gość: devilangel Re: Skuteczne zaklęci żąbka ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 21:03
                                                    Mocca, zabka nie jest cudownym remedium, zreszta pytanie jak wyglada
                                                    reszta przestrzeni. Chinczyk mowi, ze jezeli przestrzen mieszkalna
                                                    ma fatalne feng shui to zadne pojedyncze remedium tego nie zalatwi,
                                                    trza kompleksowych dzialan. Poza tym podobne jak zaba funkcje
                                                    spelnia akwarium ze zlotymi rybkami lub czerwonymi (wtedy
                                                    obowiazkowo ponoc 1 czarna ma byc), miseczka z monetami i kamieniami
                                                    polszlachetnymi, szlachetnymi.Zreszta zaba (koniecznie trzynozna)
                                                    kojarzy sie z dobrobytem, bogactwem...Chinczykom glownie. Nam
                                                    kojarzy sie tak np.kokos czy rog obfitosci. Z ta symbolika to jest
                                                    tak, ze co nacja to racja heh.
                                                  • mala_mocca Re: Skuteczne zaklęci żąbka ? 24.01.09, 21:17
                                                    od czegoś trzeba zacząc, ktoś powiedzial mi o żabce, wiec
                                                    uwierzyłam, a wiara czyni cuda, czyż nie..? Sugerujesz , że mam
                                                    takei fatalne feng shui, ze nic mi nie pomoże? Ja chwytam promyk
                                                    nadzieją zwany.. a Ty mi tak brutalnie, prosto w twarz, że ma być
                                                    chinska, że kaleka bo z 3 łapkami ( nie będę jej ubijać łapki. hee)

                                                    Ojejeku jejku napisz proszę cos o tej miseczce, może inni
                                                    Forumowicze też zaspokoja ciekwaość, ale jeśli mają to być monety
                                                    chińskie, to nie, dziękuję... :P

                                                    Nam
                                                    > kojarzy sie tak np.kokos czy rog obfitosci. Z ta symbolika to jest
                                                    > tak, ze co nacja to racja heh.
                                                    a mi się to wcale nie kojarzy tak:P

                                                    Dobiła mnie ta devilangel.
                                                    pa

                                                  • mala_mocca przynosze... 24.01.09, 21:25

                                                    przynoszę Pani pęk czerwonych malencholii..

                                                    a Pani mówi, że ... takie brzydkie... że czerwone....


                                                    ech tak mi sie skojarzyło, bo wszystko źle ;(
                                                  • Gość: devilangel Re: przynosze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 21:40
                                                    Mocca, mowie ze sama zaba nie zalatwia sprawy. A dlaczego mam Ci
                                                    sciemniac, zapytaj kogos od feng shui, to samo Ci powie. Dobrze , ze
                                                    ja masz i lubisz. Mowie tylko, ze reszta przestrzeni tez ma sprzyjac
                                                    pomanazaniu dobr a raczej szans doplywu dobr. A gdzie ja
                                                    powiedzialam ze Ty masz u siebie fatalne feng shui kobieto? NIE
                                                    powiedzialam tego. Gazetowe artykuliki z gatunku sensacji wszelakiej
                                                    podadza, ze wszystkie Strzelce beda miec sie swietnie a Lwy srednio,
                                                    ze wystarczy zaba zeby byla fortuna i moze jeszcze dzwonek wietrzny
                                                    a na dobitke nalezy sobie obrazek z Zydem powiesic. I co to da? Co
                                                    to ma wspolnego z feng shui czy astrologia? NIC, no, prawie nic.
                                                    Napisalam jak jest a Ty ze ja Cie nadziei pozbawiam. Przeciez wcale
                                                    nie bylo to do Ciebie li i jedynie ,ani nie bylo opinia na temat
                                                    Twojego domu czy zycia.
                                                  • Gość: tekla-0 Re: przynosze... IP: *.ed.shawcable.net 24.01.09, 22:05
                                                    Wlasnie ze nie o to chodzi. Ja tez slyszalam i o figurce zydka i o
                                                    obazku zydka sobie powiesic..ale to nie znaczy ze jak powiesimy
                                                    sobie obrazek z zydkiem czy postawimy figurke zydka ze juz bedzie
                                                    nam sprzyjala fortuna a pieniazki beda nam wchodzily drzwiami i
                                                    oknami .tak nie jest niestety.
                                                    Aniolu dobrze radzisz.
                                                    Bo ja mam tez i obrazek zydka i figurke zydka:) siostra mi
                                                    przywiozla z Polski ale jakos nie widze zeby to mialo jakis wplyw..
                                                    Zydek znowu slyszalam ze musi stac przodem do drzwi wejsciowych..Nie
                                                    wiem tak slyszalam i dziele sie tylko tym co ktos mi powiedzial.
                                                    A ja wierze w Aniolki. Nic lepszego jak sobie postawic Aniolka a ten
                                                    Aniolek bedzie czuwal juz nad nami.
                                                  • mala_mocca Teklo... 24.01.09, 22:53
                                                    dzieki za rady. Aniołki mam od dawna z czystej sympatii do nich, jak
                                                    np do forumowej devilangel.. :)
                                                    Choć mój Anioł Stróz od dawna nie wiem czy na chorobowym , czy na
                                                    emeryturze...Gdzieś zaginąl i zapomniał o mnie.

                                                    Na Żydka sie nie zdecyduję( choć pierwsze słyszę ).. bo Aniołki
                                                    bardziej estetyczne.
                                                    Odpowiedź mi proszę jak ma siedzieć ta zielona paskuda :)jak jest za
                                                    zewnatrz, na balkonie ?

                                                    Myślę, że postawię sobie świnkę-skarbonkę i ona będzie źródłem mego
                                                    dobrobytu.
                                                    Teraz juz dobranoc.
                                                  • Gość: tekla-0 Re: Teklo... IP: *.ed.shawcable.net 25.01.09, 06:03
                                                    Przepraszam ale nie moglam odpowiedziec wczesniej nie bylam w domku.
                                                    A co do paskudy to na dworze postawilam ja tylem do drzwi choc
                                                    powiem szczerze ze musza ja pilnowac bo kazdy kto przyszedl latem to
                                                    mi ja przestawial z miejsca na miejsce i to ja ustawial jak chcial..
                                                    Postawilam ja na kamieniach.
                                                    Jezeli chodzi o zydka to wcale sie nie dziwie ze nie chcesz go
                                                    widziec bo ja tez postawilam go tak ze go wogole nie widze. Dostalam
                                                    to go postawilam niech bedzie, jak siostra przyjdzie to go sobie
                                                    zobaczy ze mam. Zabke mam zielona i koloru zlotego nie wiem ale
                                                    jakos ta zielona mi odpowiada bardziej jest taka ladniejsza:) siedzi
                                                    sobie na pieniazkach:) taka krolewna a jak:)
                                                    Ja nie wiem ale zawsze znalezione monety dokladam do tej zabki nie
                                                    wydaje ich. Niech sobie siedzi na pieniazkach i niech mi je
                                                    rozmnaza:)
                                                    Wiesz jak tak nieraz mysle to tak jakbym postawila blisko siebie
                                                    zabke zydka to by byla chyba wojna:) Zydek stoi z daleka od zabki i
                                                    jest bezpiecznie:)
                                                    Pozdrawiam serdecznie Moje Kochane Was
                                                  • mala_mocca Re: Teklo... 25.01.09, 11:30
                                                    Gość portalu: tekla-0 napisał(a):
                                                    > A co do paskudy to na dworze postawilam ja tylem do drzwi choc


                                                    ufff ! moja też tak stoi, a raczej leży,ale w sumie można uznać, że
                                                    jednak ma 3 łapki....bo jedna taka podkurczona, przechylona jest.
                                                    To się zgadzało z terorią devilangel..hee :)
                                                    Dzięki za odpowiedź, miłej niedzieli.
                                                    >
                                                  • mala_mocca Re: przynosze... 24.01.09, 22:44



                                                    Devilangel, ależ Ty TO BARDZO serio potraktowałaś.... a jak z
                                                    przymrużeniem oka napisałam...

                                                    Bądź aniolem, nie devilem :DDD

                                                    nie kolekcjonuję też rekwizytów wszelakich... Wierzę, że może to
                                                    mieć działanie bardziej psychologiczne, taki efekt placebo. Bo
                                                    czarodziejką nie jestem..
                                                    Jedno, co mi do gustu przypadło to ta zielona z czterema łapami, no
                                                    i mam. Jest bardziej domowa niż ogrodowa, bo ceramiczna ale
                                                    jest.Rolę ma spełniać..

                                                    A o miseczce z dutkami to koleżanka milczy hmm? :D

                                                    ps,

                                                    a pani mówi, że takie brzydkie....że czerwone....i że z kolcami...!

                                                    :P
                                                    dobranoc, pchly na noc, a żabki w łapki.

                                                    Gość portalu: devilangel napisał(a):

                                                    > Mocca, mowie ze sama zaba nie zalatwia sprawy.

                                                    Przeciez wcale
                                                    > nie bylo to do Ciebie li i jedynie ,ani nie bylo opinia na temat
                                                    > Twojego domu czy zycia.
                                                  • Gość: devilangel Re: przynosze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 23:09
                                                    Mocca, potraktowalam serio dlatego, ze ktos moglby wziac to serio a
                                                    nikomu jeszcze nie radzilam niczego ani zle ani zlosliwie na jego
                                                    szkode. Co zas do miseczki to ceramiczna ( moze byc z wypalonej
                                                    glinki, moze byc i porcelanowa). Do niej sypie sie monety (musza byc
                                                    tez zolte) o obojetnym nominale. Im wiecej zoltych tym lepiej.
                                                    Najlepiej dzien po nowiu ksiezyca te miseczke postawic albo w
                                                    miejscu pracy ( jezeli masz swoja firme) albo w domu. Tu do wyboru-
                                                    moze stac w miejscu, w ktorym trzymasz pieniadze, moze byc w
                                                    poludniowo-wschodniej czesci mieszkania,moze byc w miejscu, w ktorym
                                                    wykonujesz czynnosci zwiazane z praca, ostatecznie w
                                                    kuchni.Poczatkowo dorzuca sie codziennie do miseczki monetki, po
                                                    pare, z jednoczesnym wyraznym wyobrazeniem splywajacej fali
                                                    pieniedzy w banknotach i monetach i wypowiedzeniem
                                                    dobitnym: "pieniadze i wszelkie materialne dobra splywaja do mnie ze
                                                    wszystkich stron, moj dobrobyt nieustannie wzrasta,kazdy dzien
                                                    przynosi mi zysk". Do miseczki wrzucac mozna takze kamyki szlachetne
                                                    gdyz jest ona takim malym skarbczykiem.Czynic tak az miseczka bedzie
                                                    pelna. Zawartosc nalezy od czasu do czasu przemieszac,co jakis czas
                                                    wyjmowac z miseczki pare monetek i na to miejsce wrzucac z
                                                    sakiewki, zeby sie odnawialy. Mozna tez na stosiku monet posadzic
                                                    taka wlasnie zabke pieniezna ( mozna kupic male figurki).
                                                    A co do aniola....auuu, mocca, nie za wiele od devilangel
                                                    wymagasz??? Hehe, gdybym byla aniolem, nie mialabym tu nic do roboty
                                                    a tak w interesujacy sposob moj osobisty angel tresuje (ujezdza
                                                    moze? ) mojego osobistego devila :DDD Pamietaj mocca, ze te posty
                                                    czyta wiecej osob, musialam napisac raczej serio niz z przymruzeniem
                                                    oka bo nie chce nikomu zaszkodzic . Slodkiej nocki, dobrej nocki,
                                                    niech Ci cmy przeda sny, niech Ci cudnie mrucza koty, niech sie zaba
                                                    ksieciem stanie, w senny z Toba ruszy taniec :DDD
                                                  • Gość: devilangel Re: przynosze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 23:13
                                                    SWINKA SKARBONKA JEST THE BEST!!!!!! Zwlaszcza kiedy ma jakis fajny
                                                    napis na boku ( w empiku takie smieszne widywalam). Moja corcia ma
                                                    skarbonke ceramicznego czarnego przepieknie "usmiechnietego" kota,
                                                    pyzatego i pekatego :D No slodziak :D
                                                  • Gość: misiowa Re: przynosze... IP: *.pureserver.info 26.01.09, 12:56
                                                    Witam tak sobie czytam i czytam, strasznie tutaj w tym wątku milutko, cieplutko,
                                                    może i ja sie zarejestruję. Jeśli mozna to dodam, że na przyciąganie kasy można
                                                    też nosić w portfeliku na kasę, ziarenka pszenicy, albo takie jakie macie inne
                                                    ziarnka. Pomaga, można spróbować.
                                                    Ech, żeby inne wątki były takie optymistyczne i ciekawe. Już nie przeszkadzam.
                                                    Pozdrawiam wszystkich z tego wątku i piszcie tak ładnie dalej.
                                                  • mala_mocca Re: przynosze... 26.01.09, 13:10
                                                    Witam rónież :)

                                                    Gość portalu: misiowa napisał(a):

                                                    > Witam tak sobie czytam i czytam, strasznie tutaj w tym wątku
                                                    milutko, cieplutko
                                                    > ,
                                                    > może i ja sie zarejestruję. Jeśli mozna to dodam, że na
                                                    przyciąganie kasy można
                                                    > też nosić w portfeliku na kasę, ziarenka pszenicy, albo takie
                                                    jakie macie inne
                                                    > ziarnka. Pomaga, można spróbować.
                                                    > Ech, żeby inne wątki były takie optymistyczne i ciekawe. Już nie
                                                    przeszkadzam.

                                                    Czemu miałabyś przeszkadzać ? wymieniami poglądy( to znaczy ja
                                                    głównie pytam innych hehe) , a od czasu do czasu devilangel
                                                    sprowadza nam na ziemię ...w naszych "zabobonach" i daje cenne ,
                                                    mądre wskazówki.
                                                    > Pozdrawiam wszystkich z tego wątku i piszcie tak ładnie dalej.

                                                    Też pozdrawiam, gdy już zadziałają u nas wszystkie "przyciągacze",
                                                    wspólnie będziemy wymieniać poglądy na Malediwach, nie na
                                                    forum .. :DDD
                                                    pa
                                                  • Gość: devilangel Re: przynosze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 14:36
                                                    Misiowa, Ty kobieto nikomu tu nie przeszkadzasz :D Milo, ze tu
                                                    jestes, ze czytasz, piszesz i cos byc moze na tym skorzystasz w
                                                    sensie wymiany informacji. Badz dalej i nie marudz o
                                                    przeszkadzaniu ;D
                                                  • tekla-0 Re: przynosze... 26.01.09, 17:07
                                                    Powiem ze nie slyszalam o ziarnie przenicy ze jest dobrze miec w
                                                    portfelu, ale jak dobrze wiedziec o tym. Ale wiecie co? tak
                                                    rozmawiamy o pieniadzach zeby byly, ale tak sobie nieraz mysle ze
                                                    zdrowie to jest najdrozszy skarb na siebie za zadne pieniadze go nie
                                                    kupimy, a druga rzecz to bez pieniedzy nie da sie zyc. Pieniadze
                                                    pomagaja na w zyciu ale bez nich ciezko zyc.
                                                    Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko.
                                                  • mala_mocca Re: przynosze... 26.01.09, 17:31


                                                    Teklo, zgadzam się z Tobą, pieniądze nie są najwąniejsze..ale ważne.
                                                    Często gęsto, żeby mieć zdrowie...trzeba mieć pieniądze, niestety.:(


                                                    pozdrwaiam

                                                    tekla-0 napisała:

                                                    > ale tak sobie nieraz mysle ze
                                                    > zdrowie to jest najdrozszy skarb na siebie za zadne pieniadze go
                                                    nie
                                                    > kupimy, a druga rzecz to bez pieniedzy nie da sie zyc. Pieniadze
                                                    > pomagaja na w zyciu ale bez nich ciezko zyc.
                                                    >
                                                  • Gość: tekla-0 Re: przynosze... IP: *.ed.shawcable.net 26.01.09, 18:46
                                                    Naprawde mala-mocca sa wazne i to bardzo. Wiem to znam to..ale jakos
                                                    naprawde ze jakis Aniolek czuwa nademna ze tak jakos je mam, i za
                                                    to naprawde dziekuje codziennie, moze to pomaga tez bo jestem
                                                    wdzieczna za nie, ile by ich nie bylo czy to dolar cent czy wiecej.
                                                    A mialam cos jeszcze powiedziec i zapomnialam:), ale napewno jak
                                                    sobie przypomne to napisze i podziele sie swoja wiedza:) choc ona
                                                    jest nie wielka ale co wiem to powiem.
                                                  • Gość: misiowa Re: przynosze... IP: *.pureserver.info 27.01.09, 08:36
                                                    Dziękuję że nie przeszkadzam. Chyba sie też zarejestruję. Na razie nie mogę, bo
                                                    nie mam swojego kompa i internetu. ale ciekawie piszecie i chętnie tu zaglądam
                                                    od jakiegoś czasu. Jestem Michalina. Pozdrawiam.
                                                  • tekla-0 Re: przynosze... 27.01.09, 17:12
                                                    Gość portalu: misiowa napisał(a):

                                                    > Dziękuję że nie przeszkadzam. Chyba sie też zarejestruję. Na razie
                                                    nie mogę, bo
                                                    > nie mam swojego kompa i internetu. ale ciekawie piszecie i chętnie
                                                    tu zaglądam
                                                    > od jakiegoś czasu. Jestem Michalina. Pozdrawiam.

                                                    No to Michalinko witamy Ciebie serdecznie i zagladaj czesto.
                                                    Pozdrawiam
    • Gość: aldi Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.01.09, 17:05
      sproboj na
      zakleciaiczary.pl
      • lilith666_vip Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 27.01.09, 17:12
        Czasochlonne ale dobre jest zorbienie sobie inkluza . czyli pieniadza ,ktory przenosi bagactwo . musisz znalezc pieniadz lub go dostac . latwo o to kupujac nowy porfel bo wlasciwe kazdy normalny sprzedawca wrzuci tam chociaz grosz . trzymasz taki pieniadz przez 2 lata po czym puszczasz w obieg . aporpo .porfel w kolorze czerwieni lub fioletu tez przynosi pieniadz .pozdrawiam.
        • Gość: Aniołkowa Magda Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 15:56
          Witam serdecznie Przesympatycznych forumowiczów:)
          Piszę odnośnie inkluza. Oczywiście taki pieniążek jest skuteczny ale...
          potrzebne do jego sporządzenia jest odpowiednie przygotowanie , ponieważ zamiast
          dobrobytu można przyciągnąć odwrotność. Poza tym rzeczywiście po 2 latach trzeba
          go puścić w obieg ale..:) musi do nas wrócić a z tym już ciężko...
          Myślę że rytuały z gorczycą są dużo bezpieczniejsze, polecam również zanoszenie
          próśb do Aniołów bogactwa (np. Aniołowie zielonego promienia , lub Fortunaty)
          Przywołajcie zaproście do swojego życia , poproście Aniołka Stróża by był z
          Wami na tym "spotkaniu" Poproście o pomoc wyobrażcie sobie jak obsypują Was
          złotymi monetami , następnie wizualizujcie jak byście chcieli by wyglądało Wasze
          życie w dostatku Jak uznacie że to już wszystko Podziękujcie za przybycie , za
          to co do tej pory zesłali i poproście by wskazaywały wam drogę do pomnożenia
          swoich dóbr i aby towarzyszyły Wam. Podziękujcie Aniołowi Stróżowi że Wam
          towarzyszył.
          Przeżycie niesamowite. Jak uwielbiam Anioły , palę im codziennie świeczkę by
          podziękować iż sa ze mną , że sa obecne w moim życiu że są moimi "pośrednikami"
          i wstawiaja się za mna do Pana Boga .
          Ktos tutaj pisał iż kolekcje anielskie rosną :) i nawet nie wiadomo kiedy. Tak
          jest rzeczywiście :) Ja mam w domku ponad 80 SKRZYDLATYCH PRZYJACIÓŁ:)
          Pozdrawiam serdecznie wszystkich na tym forum:)
          • devilangel13 Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 06.05.09, 16:38
            Po pierwsze inkluz puszczony po 2 latach w droge nie ma powracac,
            wlasnie jego powrot jest bardzo niepozadany, nalezy sie go pozbyc
            skutecznie.
            Po drugie- zaznaczam, to moje zdanie i moze Wam sie nie podobac choc
            warto moment pomyslec. Mianowicie nie nazywajmy aniolow aniolkami,
            nie zdrabniajmy. Aniolek to okreslenie odpowiednie do opisania
            slodkiego dzieciatka a to sa potezne istoty energetyczne majace moc
            zdolna obrocic w pyl miasto o ile potrafilyby tej mocy uzywac dla
            niszczenia czegokolwiek. To nie sa pulchniutkie skrzydlate barokowe
            amorki, to czysta Moc i Swiatlo- potega. Czlowiek przy takim
            "aniolku" jest jak ziarnko piasku przy debie. Po co je tak
            protekcjonalnie zwac, sadze ze nieco szacunku im jestesmy winni, choc
            oni rzekliby ze czesc Bogu sie nalezy i tylko Jemu. No ale to nie
            powod by je tak spieszczac chyba...
            • takizwyczajnynick Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 01.10.09, 10:17
              Temat do czytających forum .chcących sobie pomóc .
              • aniela3232 Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 01.10.09, 12:43
                Gdzie jest temat o tym inkluzie bo nie mogę znalezć ?
                • Gość: magda Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.09, 13:23
                  Własnie ja tez interesuje mnei ten temat/
                  • aniela3232 Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 01.10.09, 13:30
                    No kurcze widziałam cały temat o tych inkuzach nie mogę go teraz znalezć ;(
                    • aniela3232 Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 01.10.09, 13:32
                      forum.gazeta.pl/forum/w,468,91158835,91158835,Inkluz_prosze_o_informacje_.html wyszukiwanie tu jest dopiero zauważyłam
                      • lilith666_vip Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 06.10.09, 02:32
                        - biała kartka papieru

                        - gorczyca

                        - klej

                        Na kartce białego papieru narysuj klejem krzyż i posyp go gorczycą. Poczekaj aż

                        zaschnie, a następnie włóż kartkę pod materac, na którym śpisz. Wymieniaj tę "pracę" co

                        miesiąc, podczas księżyca w pierwszej kwadrze.

                        Pierwszy raz możesz wykonać zabieg o jakiejkolwiek porze dnia, we wtorek. "Pracę" po użyciu spal.
    • nadia.kona Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 11.12.22, 01:05
      Ile wy zajmujecie się tym?
    • nadia.kona Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 21.12.22, 15:30
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • nadia.kona Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 30.12.22, 18:57
      Nie jest to oczywiste
    • nadia.kona Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 04.01.23, 03:11
      Nie jest to oczywiste
    • nadia.kona Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 12.01.23, 05:43
      Nie jest to oczywiste
    • nadia.kona Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 16.01.23, 01:32
      Obłędne
    • nadia.kona Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 23.01.23, 17:45
      Ciekawe
    • nadia.kona Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 30.01.23, 20:37
      Ciekawe wręcz wciągające
    • nadia.kona Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 01.02.23, 11:45
      Ciekawe wręcz wciągające
    • anielowkad Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 12.02.23, 01:01
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • anielowkad Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 17.02.23, 01:47
      Ile wy zajmujecie się tym?
    • ingaponga Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 23.02.23, 21:15
      To elektryzuje wręcz
    • agrentowy4321 Re: Skuteczne zaklęcia na pieniądze. 05.03.23, 17:01
      Bardzo ambitne zagadnienie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja