Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 18:18

Kiedyś miałam kontakt z taką panią, /niestety już jej nie ma/, która nie
stosowała żadnych rytów, laleczek itp. a jej magia się sprawdzała. Miała na to
jakieś swoje sposoby, których mi nie zdradziła. To była prosta, skromna osoba.
Jej magiczne rytuały były skuteczne. Wróżyła też z kart klasycznych i tylko do
zachodu słońca. /???/.
Zdziwiłam się, że stosuje magię, choć jest tak bardzo wierząca. Powiedziała,
że to nie przeszkadza a pomaga. To rozumiem, że może tak być. Powiedziała też,
że nie stosuje żadnego kształtu ani obrazu fizycznie, bo w Biblii jest
napisane, że nie można tego robić.
Poszukałam sobie i znalazłam w Biblii Gdańskiej /KPP4/ taki fragment:

15 A tak strzeżcie pilnie dusz waszych, /.../
16 Abyście się snać nie popsowali, i nie czynili sobie rytego bałwana, albo
obrazu wszelkiego”
czy o ten fragment jej mogło chodzić?
„rytego bałwana” ... rytego to mogłyby być ryty? Jeśli tak, to tu też by mi
się zgadzało to, co ona mówiła, ale pozostaje nadal pytanie:

1. Czy można stosować magię bez rytów, laleczek i temu podobnych? /bo wtedy
faktycznie koszt byłby mniejszy/.

2. Dlaczego ona nie stawiała kart po zachodzie słońca?

3. Czy ktoś zna taką osobę, która jeszcze dziś skutecznie tanio pomaga
podobnymi metodami jak tamta staruszka, czyli nie stosując rytów, laleczek,
zdjęć itp.?

    • Gość: Żabka Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 18:38
      Ja też kogoś takiego szukałam ale niestety nie ma:( widocznie tak
      musi byc, musimy życ bez takiej magii, ja chciałam skorzystac, ale
      po oszustce z magicznego pogotowia stwierdziłam że nie ma takiej
      magii, może to i dobrze nie chce używac magii chociaż chciałabym
      sobie dopomóc, ale zrobie to sama swoją pracowitością bez używania
      magii,rytów itp., ale powiem że chciałabym by była taka Pani jak
      piszesz. Może ktoś sie odezwie taki , tylko uważaj na oszustów,,,
      wiele osób szuka własnie takiej osoby jak piszesz, a napotykają
      samych naciągaczy.
      • Gość: alinka Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 18:43
        Dzięki, wiem.
        Ogłaszała się tu też jakaś osoba, która tanio robi takie rzeczy, ale spytałam
        wróżki i ona powiedziała mi, że ta osoba mi nie pomoże.
        • Gość: Żabka Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 18:49
          tutaj się sporo ogłasza , nie warto nadziei sobie robic, jedyna jest
          Lilith:) ona zawsze poradzi, mi odradziła ryt bo uda mi się bez
          magii :) ja wierzę że tak będzie, czas pokaże, ale wierzę. Też
          chciałam skorzystac z magii ale boje się i cieszę się że magiczne
          pogotowie nie zadziałało bo potem bym się zadręczała że magia mi
          pomogła a tak nie chce:) chce się cieszyc że to przeznaczenie które
          mi było pisane, ale radziłam sie wielu wróżek tutaj:) tylko pytałam
          do kart, ale nie chce magii. Ale powiem że fajnie by było jakby
          rzeczywiscie taka Pani była jak piszesz. Bo pozytywne myślenie nic
          nie daje:(
      • tekla-0 Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 19.01.09, 18:45

        > nie chce używac magii chociaż chciałabym
        > sobie dopomóc, ale zrobie to sama swoją pracowitością bez używania
        > magii,rytów itp.,

        Jezeli ja moge cos powiedziec to wiesz Twoje slowa co napisalas
        zabka - jakie Madre zycze powodzenia a napewno sie uda badz dobrej
        mysli czego Tobie z calego serca zycze. Glowa do gory.
        • Gość: Żabka Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 18:51
          Dziękuje Ci:) też życzę Ci wszystkiego Najlepszego:) ale już byłam w
          takiej rozpaczy ze chciałam z tej magii skorzystac:( ale chyba to co
          nam pisane tak bedzie i nie zawsze nawet karty wiedzą co nam
          pisane:) pozdrawiam! i dziękuje:)
          • Gość: tekla-0 Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.ed.shawcable.net 19.01.09, 19:04
            Znam ten bol zabko..Ja tez jestem dobrej mysli:) To co jest nam
            pisane to bedzie.
            Pozdrawiam cieplutko i dziekuje Tobie tez zycze wszystkiego
            Najlepszego.
            A karty nie zawsze wiedza co jest nam pisane:) Mialam to samo -
            metlik straszny w glowie:)ale minelo
            • Gość: Żabka Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 19:12
              oj ja też miałam mętlik przez karty, ale to też zależy od
              pytania,nie raz są skomplikowane i karty same nie wiedzą, i z każdym
              miesiącem inna odpowiedz u mnie była, a może dlatego że każdy
              inaczej czyta karty -sama nie wiem,,, ale naszczęscie teraz mam same
              pozytywne i wierzę że będzie lepiej,, bo co pozostało,,, trzymaj się
              cieplutko:) dziękuje za dobre słowa:)
              • aniolek1011 Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 19.01.09, 20:31
                karty kłamią jak za często się zadaje to samo pytanie...
                • Gość: tekla-0 Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.ed.shawcable.net 19.01.09, 20:48
                  Masz racje aniolku tak jest jak mowisz. Ja zadawalam to samo pytanie
                  czesto, a powiem ze te zle rzeczy sprawdzily sie doslownie tego
                  samego dnia a reszta troszke pozniej. Nic dobrego sie nie sprawdzilo
                  co mialo juz byc...nic z tego nie bylo. Ja przeszlam dluga droge...
                  i teraz wlasnie to dobro przyciagam po malutku krok po kroku...
                  Przyciagam do siebie szczescie ja to czuje i wiem, ze sie zdarzaja
                  takie rzeczy co nawet o nich nie myslalam..a jednak...
                  Pozdrawiam cieplutko
                  • aniolek1011 Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 19.01.09, 21:35
                    tekla- jak przyciągasz to szczęście? po rycie?
                    • Gość: tekla-0 Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.ed.shawcable.net 19.01.09, 21:44
                      Nie nie mialam zadnych rytow. Ja sobie narobilam powiem prosto za
                      czesto pytalam kart korzystalam z roznych wrozek. Milama metlik w
                      glowie straszny. Sama sobie narobilam nie mam zalu do nikogo tylko
                      sama do siebie. Ja mialam rozne blokady co spowodowalo ze
                      przyciagalam ale same zle rzeczy co sie sprawdzily ale nic dobrego...
                      Musialam pozbyc sie tych blokad. I teraz jest coraz lepiej. Z dnia
                      na dzien z dnia na dzien. naprawde.
                      Zycze wszystkiego najlepszego ale to wszystkim. I Tobie aniolku.
                      • apuss Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 19.01.09, 22:30
                        Przyciągniesz szczęścia caaaaaaaaaaaaałą moc!
                        Czego Ci szczerze i z całego serca życzę!
            • Gość: M - Roz Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 19:14
              Alinko a może ta starsza pani stosowała modlitwę?

              Znam ten fragment z Biblii, który podajesz. Szkoda, że nie napisłąś ciągu
              dalszego, bo tam dalej było:


              19 Ani podnoś oczu swych ku niebu, żebyś widząc słońce i miesiąc, i gwiazdy ze
              wszystkiemi zastępy niebieskiemi, nie dał się uwieść, /.../
              abyś się im kłaniał, i służyłbyś im, ponieważ je oddał Pan, Bóg twój, na posługę
              wszystkim ludziom pod wszystkiem niebem.
              • Gość: alinka Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 19:41
                Gość portalu: M - Roz napisał(a):

                > Alinko a może ta starsza pani stosowała modlitwę?


                To modlitwą też można???
                Zna ktoś taki przypadek?

                • Gość: ania Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 21:13
                  a może to jest tak jak pisze firka111


                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=87160679&a=87160679

                  może to wszystko zabobony?
                  • Gość: ania Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 21:24
                    a może to jest tak:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=86710410&a=89842783
                    • Gość: ania Do Tekla-0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 22:16
                      Teklo jak to zrobiłaś?
                      Bez żadnych rytów?
                      Podzielisz się swoimi doświadczeniami?
                      • Gość: tekla-0 Re: Do Tekla-0 IP: *.ed.shawcable.net 19.01.09, 22:34
                        Aniu to KTOS zrobil za mnie. Sprawdzil wszystko, ale mnie tylko
                        jedna wrozka powiedziala ze mam blokady ale ja naprawde nie
                        wiedzialam i sie nie znalam i myslalam sobie o jakich ona mowi
                        blokadach ze mam??? i tak to zostawilam..Widziala opoznienie
                        opoznienie..juz mialo sie wydarzyc a tu NIC. Znowu powiedziala ze
                        widzi opoznienie i tak wkoleczko...
                        Powiem ze ten KTOS sie sam mna zainteresowal i mnie znalazl..
                        Za co jestem tej osobie WDZIECZNA za to co zrobila..
                        Uwolnilam sie od kart od ktorych bylam uzalezniona.
                        A to juz nalezy do cudu jezeli chodzi o mnie.
                        • Gość: ania Re: Do Tekla-0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 22:45
                          a jak odnajdujesz tę radość w sobie, bo Twoje posty są takie łagodne, ciepłe,
                          optymistyczne. Jak tego można dokonać?
                          • Gość: tekla-0 Re: Do Tekla-0 IP: *.ed.shawcable.net 19.01.09, 23:02
                            To bylo tak ze jak ja rozmawialam z wrozka i widzisz jak ona mi
                            mowila ze wszystko jest Ok to ja bylam zadowolona. Drugim razem juz
                            nie powiedziala mi to co chcialam uslyszec..i bede szczera po takich
                            wiadomosciach mialam tyle zlosci w sobie bylam zla wszystko mnie
                            denerwowalo..co jeszcze pogorszylo moja sytuacje ta zlosc..
                            Bylam na potedze podswaidomsci tam duzo pisalam.. Nie wiedzialam juz
                            co mam ze soba zrobic..
                            Teraz po tym wszystkim jestem taka spokojna wierze w siebie ze
                            wszystko mi sie uda. Mysle pozytywnie. Nie mam leku ani strachu w
                            sobie. Ten strach mnie zabijal przedtem. Ja wstawalam slaba pelna
                            leku.. Teraz nie. Zawsze wieczorkiem mam swoje ryty:) co je
                            powtarzam co wieczor przed snem pelne ciepla zyczliwosci co wierze
                            bardzo i modle sie prosze Boga o zdrowie sile i dziekuje codziennie
                            za kazdy dzien za naprawde centa znalezionego na ulicy.
                            Za to ze mam co jesc ze mam dach nad glowa. Za kazda rzecz za to co
                            zdobylam co osiagnelam w zyciu..
                            • Gość: ania Re: Do Tekla-0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 23:28

                              Teklo-0 to było piękne co napisałaś...
                              ..........
                              i jeszcze to - dziękować za to, co się ma i prosić o to, co się chce.
                              Piszesz, że:
                              >Zawsze wieczorkiem mam swoje ryty:) co je powtarzam co wieczor przed snem pelne
                              ciepla zyczliwosci"

                              Czy ja dobrze zrozumiałam, czy te "ryty" to afirmacje?
                              • Gość: tekla-0 Re: Do Tekla-0 IP: *.ed.shawcable.net 19.01.09, 23:51
                                Aniu tak afirmacje. Ciesze sie ze napisalam cos ladnego.az sie
                                usmiechnelam.
                                Pozdrawiam cieplutko Ciebie juz musze konczyc ale dzisiaj zalapalam
                                sie na dluzej. Bedzie dobrze zobaczysz czego Ci zycze z calego
                                serduszka.
                                • Gość: ania Re: Do Tekla-0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 23:58
                                  też Tobie życzę jak najlepiej i bardzo ciepło pozdrawiam.
                • Gość: lolek Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.wist.com.pl 20.01.09, 11:17
                  Każde zaklęcie jest formą modlitwy. Czy modlitwą można - jak najbardziej, sposób
                  dość często praktykowany przez szeptunki z Podlasia :)Jest nawet wiersz, który
                  mówi o tymże sposobie:

                  "Szeptucha"

                  Hen, daleko za bagnami,
                  tam, gdzie cisza włada głucha,
                  w puszczy z prastarymi pniami
                  sędziwa żyje Szeptucha.

                  Do niej, gdy zła wybije godzina
                  z dziecięciem na ręku bieży
                  strachem pobladła rodzina:
                  Szeptucha urok odczynia.

                  Kładzie dłoń suchą na główce małej,
                  dziwną bułeczkę do rączki wkłada,
                  matce trzy małe ciastka daje
                  i tak Szeptucha powiada:

                  Pójdziecie wszyscy o północy,
                  z pełnią księżyca na dróg rozstaje,
                  pod wschodnią trzy zakopcie ciastka,
                  czwartym niech się dziecię naje.

                  Gdy pójdą - zapala świece Szeptucha,
                  klęka na swych zdrewniałych kolanach.
                  Modli się we łzach przed starą ikoną,
                  modli i płacze bez przerw do rana.

                  W borze znów cisza nastaje głucha,
                  matuś nad dzieckiem się upłakała,
                  zdjęła zeń urok stara Szeptucha,
                  zdrowie u Boga mu wyjednała.
                  • Gość: Anna Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 14:36
                    Coś w tym jest. Ja także miałam przyjemność być u takiej wróżki, która stosowała
                    podobne metody. Najpierw mi wróżyła a później nagle ucichła i zaczęła nade mną
                    wykonywać jakieś ruchy i coś szeptała a później powiedziała, że mam iść do
                    lekarza zrobić badania i przyjść jeszcze później do niej, to ona postara się mi
                    pomóc.
                    Poszłam do lekarza. Badania okazały się konieczne, ale ja głupia nie uwierzyłam,
                    myślałam, że to jakieś zabobony i nie poszłam do niej więcej, ale czułam, że
                    myśli o mnie, modli się. Nie wiem jak to wytłumaczyć, ale to się czuje. Jest
                    jakaś niewidzialna energia, która poprzez myśli łączy nas i wpływa na nas.
                    Minęło wiele lat a ja wciąż o niej nie mogę zapomnieć. Kiedyś nawet szukałam
                    jej, by jej podziękować, ale już było za późno...


                    "Spieszmy się kochać ludzi"
                    ks. Jan Twardowski
                    • Gość: alinka Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 00:01
                      Anno, wzruszyłam się bardzo jak to przeczytałam
                  • Gość: alinka Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 23:59
                    Poczytałam sobie troszkę o tych szeptunkach z Podlasia, ale tam mam bardzo
                    daleko. Czy może ktoś zna kogoś takiego w innych rejonach Polski?
    • Gość: R-a Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 17:13
      Pierwsze słyszę, żeby nie można było wróżyć po zachodzie słońca. Ciekawe dlaczego?
      • Gość: Magda Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 18:51
        Gość portalu: R-a napisał(a):
        > Pierwsze słyszę, żeby nie można było wróżyć po zachodzie słońca. Ciekawe
        dlaczego?

        Ciekawe.
        jest tu wiele wróżek na forum może któraś coś wie skąd to stwierdzenie, że nie
        można wróżyć po zachodzie słońca?
        Czy to jakiś zababon?
        • ewajonline Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 23.01.09, 18:56
          wróżki starej daty - których brakuje bardzo na rynku eeech - uważały, że po
          zachodzie słońca siły ciemności uaktywniają się.
          ta zasada czy też przesąd dotyczyły wróżek wierzących, które często stawiały
          metalowy krzyż na stoliku do wróżenia.
          jeśli ów zwyczaj przetrwał, to wzięło się to stąd.
          • Gość: Anna Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 19:31
            Ta wróżka o której wcześniej pisałam miała krzyż na stoliku. Dużo wiesz Ewo.

            ewajonline napisała:
            > wróżki starej daty - których brakuje bardzo na rynku eeech

            zastępują je teraz panie z dyplomami eeech.
            Czytałam niedawno, że kiedyś magia była podobno dostępna tylko dla niektórych,
            dla tych którzy byli gotowi i reprezentowali odpowiedni poziom rozwoju bo to
            wielka odpowiedzialność i wielka siła...
            • ewajonline Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 23.01.09, 19:45
              nieprawda, Anno - wciąż są osoby z darem. bywają też czasem pod różnymi nikami
              na tym forum. trzeba je rozróżnic głosem serca, a nie magia słów itd.
              każdy człowiek ma swoją drogę - tego mnie uczono - wiec przebywa też drogę do
              wróżek lub w ich poszukiwaniu.
              Nie ma Anno przypadków.
              Wróżki starej daty mówiły: szukaj, a mistrz się znajdzie.Starej to nawet dziś te
              koło 50tki w sensie szkoły, ale część "młodej krwi" odziedziczyła zasady.
              Szukaj, a znajdziesz. kołacz, a otworzą ci.





              • Gość: Anna Karpiuk Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 20:12
                Mocno w to wierzę, ze są wróżki z darem, tylko o tamtej nie mogę zapomnieć, stąd
                pewnie mój sentyment.
                • Gość: Kasia Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 15:36
                  Jak to jest z rytami - po jakim czasie powinny zadziałać?
                  Słyszałam, że najpóźniej po 3 miesiącach - czy tak?
                  • Gość: ania Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 21:34
                    Dowiedziałam się, że 3 miesiące to góra. Jeśli w tym czasie nie zadziała, to
                    znaczy, że jest nieudany.
                    Mam już dość tych rytów!!!
                    • Gość: gosc Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 21:48
                      to zle sie dowiedzialas. 3 miesiace to statystyka u Lilith. ona
                      uznaje go za nie udany po tym czasie, co nie oznacza, ze ryt nie
                      dziala. po prostu najczesciej dzieje sie cos znacznego w przeciagu
                      pierwszych 3 miesiecy. natomiast ryt dziala i po pol roku i po roku
                      itd. wiadomo, ze trzeba go zdjac z osoby gdy chce sie odejsc. wiec
                      nawet za 5 lat. druga sprawa to to, czego wy oczekujecie po rycie.
                      to jest przyblizajace, przyciagajace, a nie gwaracja slow "badz moja
                      na zawsze kocham cie i chodzmy do oltarza juz teraz natychmiast". o
                      zwiazek i milosc walczycie sami. tak samo, jesli ryt byl na kogos
                      kto nie mogl sie "dotrzec" ale byla chemia pojdzie latwiej niz na
                      sklocona ex pare, kiedy wasz były was nie trawi, albo kiedy ryt jest
                      na koleżankę.
                      • Gość: ania Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 22:28
                        A to ciekawe, bo zasięgałam opinii u osób, które ryty robią. Pisałam maile z
                        pytaniem i trzy osoby mi tak odpowiedziały. Tak więc gościu ściemniasz.
                      • Gość: gosc Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 22:35
                        nie sciemniam, wystarczy przejrzeć wątki o rytach i tam o tym było
                        pisane wiele razy. każdy sobie bierze do serca "3 miesiące"
                        tymczasem np. w wątku którego dzięki starej gwardii nie ma, było
                        wszystko napisane. w tych co zostały chyba też. co innego pytać
                        klientów, co innego osoby kompetentne. cześć i czołem, dowidzenia bo
                        i tak zjecie każdego kto powie dobrze na tematy które was bolą... a
                        chodziło o wymianę doświadczeń.
                        • Gość: ania Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 22:54
                          Pytałam osoby, które ryty robią a nie klientów a więc pytałam osoby kompetentne
                          i jeśli trzy osoby powiedziały to samo, to nie uwierzę w bajki, które teraz
                          mówicie. Zresztą lilith też na początku na tym forum pisała, że do 3 miesięcy.
                          Czyżby teraz zmieniła zdanie?

                          Wariacji można dostać od tych rytów. Wracam do normalnego życia. Nie chcę
                          skończyć w wariatkowie.
                          • Gość: gosc Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 22:57
                            Lilith mówiła, że 3m-ce to statystyka dla niej. Więc jak tu
                            wytłumaczyć fakt, że u niektórych się układa po 4, 5, 6 miesiącach
                            niby co. Róbta co chceta jak to się mówi, forum to syf. Szkoda że
                            dorośli ludzie nie potrafią się dogadać kulturalnie, żegnam jak cała
                            reszta "normalnych"
                            • Gość: Gość Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 23:12
                              Autor: lilith666_vip 16.02.09, 01:46
                              W przpyadkow rytow na konkretna osobe trwa to 3 miesiaca gora jesli jest udany
                              bo sa t oryty trudne wiekszosc zauwaza wypadki przy miejscu pracy , dziwne sny
                              ,wachania glebokie nastrojow ,dochodzi do spotkan po uplywie okolo miesiaca .
                              Ryty ogolne wychodza po miesiacu dziaja zawsze .



                              Były też inne /WCZEŚNIEJSZE/ wypowiedzi Lilith, że do 3 miesięcy powinno zadziałać

                              • Gość: on Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 23:23
                                Punkt widzenia zalezy od siedzenia.
                                Temat. ryt...
                                czas do 3 miesiecy....
                                udany ?????????????
                                efekt jaki?
                                kasa wydana
                                i co dalej???????
                                Moze real i zapomniec o snach i urojeniach
                                W sumie moze warto pojsc wlasna nowa droga
                                • Gość: asia83 Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 07:09
                                  3 miesiace to czas na to by sie odezwal, by odnowic kontakt, by co
                                  poczul po 3 miesiacach nie da sie juz byc para powie wam to kazdy
                                  kto ma efekty,ale to niewazne bo tu si ejuz jej klienci nie
                                  wypowiadaja jest tylko ciagla nagonka, wiadomo niektorym sie nie
                                  uda, jej klienci poszli stad calkiem glownie ci co maja juz jakies
                                  efekty a kilka osob czekajacych na nowe forum.
                                  • Gość: gość Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 07:10
                                    bo najlepiej po niej jechac jak jej tu nie ma hehehehe
                                    • Gość: gosc Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 19:38
                                      o kurcze!!! jak mozna byc takim naiwnym...
                                    • Gość: amaretto Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.adsl.inetia.pl 06.09.09, 21:57
                                      Gość portalu: gość napisał(a):

                                      > bo najlepiej po niej jechac jak jej tu nie ma hehehehe

                                      O naiwności... myślisz, że wasza wróżka z internetu nie korzysta? Pewnie siedzi tu całymi dniami i pisuje sama na siebie posty oczyszczające he he he
                                      • Gość: Barbara Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.09, 16:42
                                        Modlitwa działa. Przekonałam się na sobie.
                                        Jeśli coś jest dla nas dobre, to otrzymamy to a stosowanie rytów jest
                                        nadużywaniem wolnej woli i kiedyś się za to zapłaci. Tak myślę.
                                        • Gość: Izabela Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: 204.209.56.* 09.09.09, 09:58
                                          Czytam te posty i już zwątpiłam na dobre. Jakiś czas temu byłam u wróżki, która
                                          powiedziała mi, jak prosto i skutecznie oczyścić się energetycznie od czyjegoś
                                          uroku czy złorzeczenia.Ta Pani nie zajmuje się żadną magią ani urokami czyli
                                          czymś złym.Wszystko dobrze zadziałało, tylko zastanawiam się na jakiej zasadzie
                                          to zadziałało. Podobno miał to być zwrot energii niechcianej. To, czy ta osoba
                                          to odczuła i się zmieniła, czy to też może czysty przypadek. Dlatego, że mogłam
                                          się oczyścić, jest mi lżej, tylko czy tamtej osobie nic się nie stanie, bo
                                          energia miała do niej powrócić jako niechciana. Nie wiem co myśleć.Zaznaczam, że
                                          nie było to nic złego w kierunku dawcy złej energii.
    • Gość: T Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 23:45


      Wszelkie sprawy związane z ezoteryką-tylko Lil.Tak się czepiacie
      jej "satanistycznego i wampirycznego forum", a nie macie nawet
      pojęcia czym jest satanizm.Kierujecie się tylko prostym
      schematycznym myśleniem tak usilnie propagowanym przez kościół
      katolicki.Satanim to bynajmniej nie latanie w czerni i zabijanie
      zwierząt w ofierze:]Poczytajcie na ten temat i wtedy się
      wypowiadajcie.Wracając do krytyki tego wspaniałego ezoteryka-tak wam
      nie pasuje jej forum, a czy zadaliście sobie trud przeczytania
      jednego artykułu?Tak merytorycznych a jednocześnie przystępnie
      napisanych dla czytelnika artykułow jest bardzo mało w
      internecie.Dziewczyna ma 24 lata, a ma wiadomości daleko
      przewyższające niejedną wróżkę ze stażem.To tylko świadczy o jej
      umiejętnościach.Lilith tak leci na kasę tak tylko co z tymi, którym
      pomogła za darmo?Wielu ich znam, sama do nich należę.Gdyby jej
      zależało na pieniądzach nie podawałby informacji o sobie, nie
      organizowałaby spotkań.Owszem odwołała darmówki, ale miała ku temu
      powody.Daje się wam palec, a chcecie całej ręki.Nie mówię o
      wszystkich, ale trzeba być konsekwentnym.I tak wam odpuściła po
      Warszawie.Za brak szacunku się płaci.Mnie Lil pomogła.Nie znam
      nikogo innego kto byłby w stanie to zrobić, ale jeśli ktoś taki
      istnieje, to na pewno jest jej znajomym.Wielu jej konkurentów myśli,
      że uda im się stłamsić jej potencjał gadaniem o młodym wieku i
      wampirycznym forum.Tylko, że ona jest znana w branży i mimo młodego
      wieku cieszy się wielkim uznaniem.Z mojej strony to tyle.Ja polecam
      Lilith, również we wróżbach, które zadziwiają swoją
      trafnością.Ezoteryka istnieje, ale tylko w rękach takich ludzi jak
      ona.
      • Gość: R. Lilith-oszustka! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.09, 10:11
        Tu kilka ciekawostek na tem tej naciagaczki lilith
        magicznepogotowie.bloog.pl/id,3895640,title,WITAM-WAS-KOCHANI,index.html?ticaid=68b8a
        • Gość: T Re: Lilith-oszustka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 10:47
          Lilith nie jest magicznym pogotowiem.Zawsze działała pod swoim
          pseudonimem.
          • Gość: filozof Re: Lilith-oszustka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 19:04
            Zastanowiło mnie to słowo "zawsze" użyte przez:
            Gość portalu: T napisał(a):
            > Zawsze działała pod swoim pseudonimem.

            Kto może napisać słowo: zawsze?
            Zawsze - może napisać tylko osoba zainteresowana - sama o sobie, albo ktoś kto
            koloryzuje reklamując kogoś /takie osoby nazywano tu kiedyś "pieskami"/.
            Czy można o kimś powiedzieć, że Np. jakaś osoba była ZAWSZE uczciwa?
            Sami siebie nie znamy. Sami siebie zaskakujemy. A jak można mówić o kimś, że
            jakaś osoba ZAWSZE coś tam...
            Osoby które tak wypowiadają się o kimś są niewiarygodne lub naiwne.

            • Gość: s Re: Lilith-oszustka! IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 19:20
              pozory mylą. niestety:/
            • Gość: tekla-0 do filozof IP: *.ed.shawcable.net 11.09.09, 19:27
              Ale Ty masz racje!! zgadzam sie z Toba.
              Ty - jestes dobrze sie nazwales /nazwalas - Filozof..
              Pozdrawiam
    • Gość: lily Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.09.09, 23:21
      co to sa ryty?
    • nadia.kona Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 11.12.22, 00:45
      To ciekawe pytanie
    • nadia.kona Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 14.12.22, 13:23
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • nadia.kona Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 21.12.22, 14:53
      To ciekawe pytanie
    • nadia.kona Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 30.12.22, 18:40
      To elektryzuje wręcz
    • nadia.kona Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 04.01.23, 02:52
      Ciekawe
    • nadia.kona Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 12.01.23, 05:26
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • nadia.kona Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 16.01.23, 01:16
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
    • nadia.kona Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 23.01.23, 17:28
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 30.01.23, 20:23
      Obłędne
    • nadia.kona Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 01.02.23, 11:28
      Niekiedy może być to ciekawe
    • anielowkad Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 12.02.23, 00:47
      To elektryzuje wręcz
    • anielowkad Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 17.02.23, 01:31
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • ingaponga Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 23.02.23, 20:57
      Ile wy zajmujecie się tym?
    • agrentowy4321 Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 05.03.23, 16:45
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • tonamip124 Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 11.03.23, 05:20
      Sporo czytałam na ten temat
    • tonamip124 Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 13.03.23, 17:27
      Ile czasu trzeba?
    • tonamip124 Re: Jak to z rytami itp. praktykami magicznymi? 21.03.23, 11:28
      To ciekawe pytanie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja