Dodaj do ulubionych

picie krwi menstruacyjnej ???

IP: *.tvk.torun.pl 30.01.09, 22:48
Witam,moja przyjaciółka z racji problemów uczuciowych ze swoim mężem
była ostatnio u wróżki.I cóż ciekawego usłyszała? Że powinna dodać
mu do jedzenia ukradkiem krew menstruacyjną i to pozwoli jej
zatrzymać go przy sobie...Czy ktoś jeszcze słyszał podobnej
metodzie ???
Obserwuj wątek
      • elleshesie Re: picie krwi menstruacyjnej ??? 30.01.09, 23:30
        Gość portalu: devilangel napisał(a):

        > NIGDY W ZYCIU!!! A zreszta....jesli nie poslucha to sama zobaczy.
        > Problemow uczuciowych nie rozwiazuje sie starym czarnym rytualem, na
        > ktory zdecydowac sie moze chyba tylko skrajna desperatka. Powiem
        > tak : zalezy co podala ta babka, znaczy czy podala jak i kiedy to
        > przygotowac, uzyc. Jesli nie to powiedzialabym : cale szczescie. I
        > to na tyle.


        o_O Devilangel, uważasz, że coś takiego może zadziałać? Pomijając już aspekt
        wampirzy:), czyli picie krwi, w dodatku menstruacyjnej, bleee, to jak to działa?
        Zaciekawiłaś mnie.
          • elleshesie Re: picie krwi menstruacyjnej ??? 30.01.09, 23:46
            Gość portalu: devilangel napisał(a):

            > Czesc elleshesie :DDD Dziala niestety, choc niezupelnie tak jak by
            > sie zdesperowanym zdalo :P Sorry,lubie Cie, ale za nic nie napisze
            > tu zadnych szczegolow, wybacz lecz to nie miejsce jest.

            :) A może na priv? Nalegam nie dlatego, że marzę o dolewaniu swojej krwi do
            drinków nieświadomym facetom (o ludzie, aż mi się słabo robi - wyobraziłam
            sobie, że ktoś mnie mógłby swoją krew podawać...), ale dlatego, że po prostu
            wierzyć mi się nie chce. Jestem w stanie uwierzyć w uroki miłosne, energie, ale
            żeby krew miała jakiś wpływ czarodziejski na uczucia (pseudouczucia)? Świat mnie
            zadziwia.:D
              • elleshesie Re: picie krwi menstruacyjnej ??? 31.01.09, 00:00
                Gość portalu: devilangel napisał(a):

                > Elleshesie- nie sama krew a rytual z uzyciem krwi a to roznica jest,
                > dlatego pisalam, ze mam nadzieje, iz babka nie dowiedziala sie
                > szczegolow. Bo to nie wychodzi na zdrowie nikomu, ani kobiecie ani
                > facetowi.

                Na zdrowie na pewno nie, haha.:)
                A jakby się taki facet dowiedział, czym poi go jego ukochana... O matko z córką.:D
                  • elleshesie Re: picie krwi menstruacyjnej ??? 31.01.09, 00:07
                    Gość portalu: devilangel napisał(a):

                    > Noo...przeszedlby traume i juz nigdy przenigdy nie tknalby kaszanki
                    > z grilla hehe

                    Haha.:D Myślałam raczej o "strzeleniu focha" i rzuceniu w cholerę
                    panny-czarodziejki, ale masz rację, taki czyn zaowocowałby traumą na wielu
                    frontach.:D
                    • Gość: devilangel Re: picie krwi menstruacyjnej ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 00:12
                      Elleshesie, faceci sa pragmatyczni przecie. Rzucenie panny byloby
                      czynnoscia odruchowa zas niemoznosc pozarcia rumianej kaszaneczki z
                      rusztu- prawdziwa trauma. I to z tej dolegliwosci zapewne leczylby
                      sie profesjonalna psychoterapia. I coby nie miec odruchow na widok
                      filizanki pysznego, pachnacego barszczyku :DDD Tak sobie domniemam,
                      bowiem to byloby naruszenie jego najbardziej zywotnych potrzeb
                      psychofizjologicznych hehe
                      • elleshesie Re: picie krwi menstruacyjnej ??? 31.01.09, 00:20
                        Gość portalu: devilangel napisał(a):

                        > Elleshesie, faceci sa pragmatyczni przecie. Rzucenie panny byloby
                        > czynnoscia odruchowa zas niemoznosc pozarcia rumianej kaszaneczki z
                        > rusztu- prawdziwa trauma. I to z tej dolegliwosci zapewne leczylby
                        > sie profesjonalna psychoterapia. I coby nie miec odruchow na widok
                        > filizanki pysznego, pachnacego barszczyku :DDD Tak sobie domniemam,
                        > bowiem to byloby naruszenie jego najbardziej zywotnych potrzeb
                        > psychofizjologicznych hehe


                        Hihi.:) A każda jego przyszła kobieta byłaby zamykana w ciemnej komórce w czasie
                        pewnych dni w miesiącu.:) Tak na wszelki wypadek - kto ją tam wie, może również
                        lubowałaby się w przyprawianiu drineczków swoimi wydzielinami.:P
                        Tylko kto w tym czasie robiłby mu tę kaszankę?

                        Narzekamy, że w średniowieczu kobiety w czasie okresu uważane były za nieczyste
                        i wywołujące np. skiśnięcie mleka, ale kto wie, może w ich izolowaniu była jakaś
                        metoda.:D
                          • elleshesie Re: picie krwi menstruacyjnej ??? 31.01.09, 00:35
                            Gość portalu: devilangel napisał(a):

                            > Elleshesie- no wlasnie dlatego kobiety musialy sie oddalic od
                            > mezczyzn i bron Boze nie tykac jedzenia w niektorych
                            > kulturach....noo...nooo...no wlasnie, za wielu musialo zrezygnowac z
                            > czarniny, kaszaneczki, barszczyku i kilku innych ulubionych potraw
                            > mezczyzn, potraw silnie maskujacych hehe ;DDD

                            Nigdy nie patrzyłam na kwestię takiego traktowania kobiet od "tej" strony. To
                            znaczy owszem, czytałam, że kobiety uważane wtedy były za nieczyste, posiadające
                            jakieś "diabelskie" moce, ale nigdy nie brałam pod uwagę, że te "moce" mogą się
                            tak materializować.:) A właściwie, że kobiety mogą je tak wykorzystywać.;)
                            Chyba trochę namieszałam, ale mam nadzieję, że zostanę zrozumiana.:)
                            To bardzo ciekawe zagadnienie.
                            • Gość: devilangel Re: picie krwi menstruacyjnej ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 00:42
                              Elleshesie...Ty kobieto swietnie znalas, wiedzialas o co chodzi. Ja
                              jednak troszke dalej poszlam w skojarzeniach hehe. Poniewaz to co
                              czynia mezczyzni z reguly ma baardzo prozaiczne podstawy ukryte w
                              okolicach zoladka i w innych okolicach to musial byc jakis jeszcze
                              powod, ktory trza bylo ubrac w idee :DDD Toc od zawsze synowie
                              Slonca mieli sie na bacznosci przed corami Luny :DDDD Heeh :D
                                • elleshesie Re: picie krwi menstruacyjnej ??? 31.01.09, 00:49
                                  Gość portalu: devilangel napisał(a):

                                  > A kobiety od zawsze ten czas, te dni wykorzystywaly na inicjacje i
                                  > inne rytualy zwiazane z miloscia, plodnoscia i paroma jeszcze
                                  > rzeczami, gdyz wtedy posiadaly najwieksza moc. I faceci swietnie o
                                  > tym wiedzieli, wiec sie strzegli. Dzis kobiety zapomnialy o tym w
                                  > wiekszosci.

                                  Dobrze, że przypomniałaś.:D :) A faceci nie muszą o tym wiedzieć, hihi.:)
                              • elleshesie Re: picie krwi menstruacyjnej ??? 31.01.09, 00:47
                                Gość portalu: devilangel napisał(a):

                                > Elleshesie...Ty kobieto swietnie znalas, wiedzialas o co chodzi. Ja
                                > jednak troszke dalej poszlam w skojarzeniach hehe. Poniewaz to co
                                > czynia mezczyzni z reguly ma baardzo prozaiczne podstawy ukryte w
                                > okolicach zoladka i w innych okolicach to musial byc jakis jeszcze
                                > powod, ktory trza bylo ubrac w idee :DDD Toc od zawsze synowie
                                > Slonca mieli sie na bacznosci przed corami Luny :DDDD Heeh :D


                                Ale to mogą być skojarzenia całkiem słuszne. Biorąc pod uwagę chociażby to, jak
                                dawniej magia była "rozwinięta" i jak kobiety "radziły" sobie z niepokornymi,
                                odrzucającymi ich zaloty facetami.:) Słusznie się bali, haha.:)

                                No i niestety, zawsze mieli się na baczności, a szkoda.:D Gdzie te piękne czasy
                                matriarchatu sprzed tysięcy lat:), gdy mężczyźni nie wiedzieli jeszcze, że i oni
                                są potrzebni przy płodzeniu nowych ludzików i czcili kobiety jako wysłanniczki
                                boskie.:) Eh, ten felerny postęp cywilizacyjny...:) Hehe.
                                • Gość: devilangel Re: picie krwi menstruacyjnej ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 00:54
                                  No wlasnie ciekawam dalszych odcinkow tej damsko-meskiej story.
                                  Czyzby...oh my God- Sexmisja???? Bo kobiety zawsze byly gora tylko
                                  na jakis czas zeszly do podziemia coby tych facetow calkiem nie
                                  skonsternowac i nie zestresowac ( nie nadawali sie wtedy do
                                  czynnosci mniej czy bardziej sprzyjajacych plodzeniu :P a wojny i
                                  burdy wszczynali i trza bylo zasoby genetyczne odnawiac szybko).
                                  Niemniej nawet Matka Ewolucja uczynila kobiety silniejszymi juz od
                                  etapu zarodka.
                                  • elleshesie Re: picie krwi menstruacyjnej ??? 31.01.09, 00:57
                                    Gość portalu: devilangel napisał(a):

                                    > No wlasnie ciekawam dalszych odcinkow tej damsko-meskiej story.
                                    > Czyzby...oh my God- Sexmisja???? Bo kobiety zawsze byly gora tylko
                                    > na jakis czas zeszly do podziemia coby tych facetow calkiem nie
                                    > skonsternowac i nie zestresowac ( nie nadawali sie wtedy do
                                    > czynnosci mniej czy bardziej sprzyjajacych plodzeniu :P a wojny i
                                    > burdy wszczynali i trza bylo zasoby genetyczne odnawiac szybko).
                                    > Niemniej nawet Matka Ewolucja uczynila kobiety silniejszymi juz od
                                    > etapu zarodka.

                                    I tu, w kwestii bycia silniejszą, koło się zamyka, bo od razu przypomina mi się,
                                    jak wielu facetów boi się, a wręcz niemal mdleje na widok krwi.:) Takiej
                                    zwykłej, niekoniecznie menstruacyjnej.:) Ot, dygresyjka.:)

                                    Ale Sexmisja... Eeee, tak świat bez facetów? Nudno trochę...:)
                                      • elleshesie Re: picie krwi menstruacyjnej ??? 31.01.09, 01:02
                                        Gość portalu: devilangel napisał(a):

                                        > Elleshesie- ten swiat nie byl BEZ...ostaly sie niedobitki, ale
                                        > Sexmisja byla dawno nakrecona. Ja bym dodala do tego szybkie
                                        > klonowanie i w kontrolowany sposob wyselekcjonowala jakas sensowna
                                        > populacje :DDD Ale jestem beeee...ale coz zrobie ,ze lubie :DDDD

                                        A tam takie niedobitki.:) Stuhr jakoś nigdy mnie nie kręcił, haha.:D
                                        Tak selekcjonować, kontrolować... Oj, pomysł może i ciekawy, ale wszak nie
                                        wypada tak o tym głośno... Zaraz Cię tu jakaś bojówka dopadnie.:D
                                        • Gość: devilangel Re: picie krwi menstruacyjnej ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 01:08
                                          Stuhr mnie tez nie krecil- coz, takie byly niedobitki jakie gusta i
                                          gusciki epoki owej heh. Niemniej gdyby tak... jakies mega ciacho w
                                          paru wersjach kolorystycznych i rozmiarowce jakiej przyzwoitej
                                          wyprodukowac??? Laski by sie nie braly za koafiury bo kazda by se
                                          mogla zamowic konkret model, normalnie Eldorado :D I kazdy mialby
                                          taki malutki modul za uszkiem, na impuls z nadajnika podczerwieni
                                          wylaczamy. Chodz napiszemy magiczna powiesc s-f dla bab, taka
                                          wprawiajaca w skrajne rozmarzenie, wsrod facetow zas bedziem
                                          rozprowadzac opatrzone etykietka HORROR :DDDD
                                          • elleshesie Re: picie krwi menstruacyjnej ??? 31.01.09, 01:14
                                            Gość portalu: devilangel napisał(a):

                                            > Stuhr mnie tez nie krecil- coz, takie byly niedobitki jakie gusta i
                                            > gusciki epoki owej heh. Niemniej gdyby tak... jakies mega ciacho w
                                            > paru wersjach kolorystycznych i rozmiarowce jakiej przyzwoitej
                                            > wyprodukowac??? Laski by sie nie braly za koafiury bo kazda by se
                                            > mogla zamowic konkret model, normalnie Eldorado :D I kazdy mialby
                                            > taki malutki modul za uszkiem, na impuls z nadajnika podczerwieni
                                            > wylaczamy. Chodz napiszemy magiczna powiesc s-f dla bab, taka
                                            > wprawiajaca w skrajne rozmarzenie, wsrod facetow zas bedziem
                                            > rozprowadzac opatrzone etykietka HORROR :DDDD


                                            I nie trzeba byłoby już uroków rzucać.:D
                                            Ta powieść to byłoby takie s-f koniecznie połączone z romansidłem. Ale nie typ
                                            harlequina, coś bardziej ambitnego! :D
                    • Gość: janek Re: picie krwi menstruacyjnej ??? IP: *.dyn.iinet.net.au 01.03.09, 15:57
                      Boze, nie mialem pojecia , ze kobiety moga byc az tak "chore i
                      tepe " Nie mam slow obrzydzenia na taka dyskusje i pomysly .
                      Na prawde mam mdlosci ..... Jestescie jednak przerazajace... Jak wam
                      mozna w czyms zaufac ????? Zastanowcie sie odrobine nad soba, ktos
                      wam ufa i raczej nie dodaje spermy czy kalu do jedzenia !!!!!!
                      Pozdrawiam.....
                      • Gość: do janek Re: picie krwi menstruacyjnej ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.14, 18:58
                        > Boze, nie mialem pojecia , ze kobiety moga byc az tak "chore i
                        > tepe " Nie mam slow obrzydzenia na taka dyskusje i pomysly .
                        > Na prawde mam mdlosci ..... Jestescie jednak przerazajace... Jak wam
                        > mozna w czyms zaufac ????? Zastanowcie sie odrobine nad soba, ktos
                        > wam ufa i raczej nie dodaje spermy czy kalu do jedzenia !!!!!!
                        > Pozdrawiam.....


                        popieram.... do czego baby się posuwają byle ch..ja przy sobie zatrzymać? chore idyotki
    • annashayer Re: picie krwi menstruacyjnej ??? 31.01.09, 01:24
      Przyznam się, że nic na ten temat nie wiem. Słyszałam gdzieś, że niektórzy to robili, ale nie słyszałam aby to miało takie skutki jakich te kobiety pragneły... Sama nigdy nie wpadłabym na ten pomysł... Po co w ogóle na siłe przyciągać do siebie faceta? :) Przecież można go zainteresować sobą!
      • vickydt Re: picie krwi menstruacyjnej ??? 31.01.09, 01:39
        > Przyznam się, że nic na ten temat nie wiem.

        no widzisz, po to są fora, by się wymieniać wiedzą, a nie niewiedzą. Inaczej na
        każdym forum musiałabyś zdanie powyższe wklejać.
        Walisz co i raz madroscia z wczorajszej nieswiezej skarpetki tylko po to, by
        zaistnieć. Masz mentalność Dody - i ty śmiesz komuś zarzucać, że chwali się
        czymkolwiek, skoro sięgnęłaś dna i chwalisz się niewiedzą?
        • annashayer Re: picie krwi menstruacyjnej ??? 31.01.09, 01:52
          vickydt napisała:

          > > Przyznam się, że nic na ten temat nie wiem.
          >
          > no widzisz, po to są fora, by się wymieniać wiedzą, a nie niewiedzą. Inaczej na
          > każdym forum musiałabyś zdanie powyższe wklejać.
          > Walisz co i raz madroscia z wczorajszej nieswiezej skarpetki tylko po to, by
          > zaistnieć. Masz mentalność Dody - i ty śmiesz komuś zarzucać, że chwali się
          > czymkolwiek, skoro sięgnęłaś dna i chwalisz się niewiedzą?

          Mentalność Dody? :) A nie zauważyłaś czyje słowa bardziej przypominają słowa Dody? ;) Ja sięgnełam dna? Kto tu w takim razie ćpa? Ja nie bredze o rzeczach niewidzialnych :D
          Nie napisałam nic złego, ale widze, że cokolwiek bym nie napisała miałabyś ochote conajmiej rzucić się na mnie z pięściami :D Wyborne... :D
          Poza tym po co piszesz tu do mnie skoro uważasz, że napisałam tutaj bensensownie, bo jedyne co przekazałam to niewiedza? Sama teraz bredzisz nie na temat... Wkopujesz się tylko. Skończ to i zajmij się sobą Słońce. Błagam Cię.
                • annashayer Re: do anny 31.01.09, 02:06
                  Gość portalu: taki jeden napisał(a):

                  > Daj spokój kobieto... nie widzisz, ze to glupie niewyzyte?
                  > Gada 3 po 3 nawet nie wie o czym i czepia sie ciebie bo na zywo nia pewnie gard
                  > za zal.pl

                  Porównała mnie do Dody która jest mądrzejsza od większości ludzi w tym kraju myśląc, że tak nazwie mnie głupią...
                  A co do stylu Pani Rabczewskiej ( wypowiedzi, klięcie, obrażanie ) to jednak nie ja :) Nie wiem o co chodzi :D Pierwsze słysze to wszystko co mówi mi to dziewcze...
                    • vickydt Re: do anny 31.01.09, 02:34
                      hmm, zmienilas jezyk? Na jaki? Bo gugle mi na haslo "perezja" nic nie wypluly.
                      Oj ancia ancia, zmien ziolo bo juz ci piana z pyska na klawiature kapie.
                      • annashayer Re: do anny 31.01.09, 02:38
                        vickydt napisała:

                        > hmm, zmienilas jezyk? Na jaki? Bo gugle mi na haslo "perezja" nic nie wypluly.
                        > Oj ancia ancia, zmien ziolo bo juz ci piana z pyska na klawiature kapie.

                        Nie ma w google? :D I tu Cię mam wszechwiedząca Wiki... Nie znasz kochanie pojęć :) Zmieniłam jedną literke by sprawdzić i już widze google w ruch :D Widzisz google nie są jednak niezawodne jeśli serio wie się mało... :)
                        Prosze kochanie...
                        pl.wikipedia.org/wiki/Parezja
                        Co do ziół to tylko Bittnera... Zapewniam Cię, że po nich nic nigdzie nie kapie :)
                          • annashayer Re: zal mi cie v... cos tam 31.01.09, 02:45
                            Gość portalu: taki jden napisał(a):

                            > w realu pewnie ryj na klodke bo nie wierze, ze pitolisz o czarnej magii i cwani
                            > akujesz.. w ogole jak na rynku staniesz i wyglosisz to co tu to moze cie bede s
                            > zanowal... a teraz dobranoc..spadam stad bo nigdy glupszej laski niz ty nie czy
                            > talem

                            Mi też troche jej żal... Może nie skończyłam prawa ani polonistyki, ale studia które skończyłam upoważniają mnie do tego bym mogła rzec iz ma ona problemy natury emocjonalnej... :(
                            Ok kończe ten "czat" z psychiczną, bo mi za to nie płacą ani nic z tych rzeczy a jestem tylko człowiekiem nie wielką Lilith która rzuca urokami :P :D
                            Addio!! :)
                          • vickydt Re: zal mi cie v... cos tam 31.01.09, 02:55
                            to moze:
                            1. naucz sie odpowiadac odbiorcy, bo poki co nie opanowalas/-es tej sztuki
                            2. wskaz mi gdzie pitole o czarnej magii

                            retoryka anny, doprawdy powinnas anno zmienic choc ton wypowiedzi. No i widz,e
                            ze zawory puszczaja
                            • Gość: :> Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 14:35
                              Tak, gdzieś mi się obiło o uszy, że jest taki stary ludowy sposób na zatrzymanie
                              ukochanego. Trzeba dodać mu do napoju lub jedzenia kilka kropel swojej krwi
                              menstruacyjnej. Ale czy to działa nie wiem. I proszę się tak nie oburzać, toż
                              nie chodzi o wyciśnięcie całej podpaski ale o 2-3 kropelki czystej krwi
                              najlepiej z pierwszego dnia menstruacji. Nikt nie zauważy. :>
                                • Gość: :> Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 17:04
                                  O rytuale nic mi nie wiadomo, słyszałam tylko o samym dodaniu tej krwi.
                                  Co do walorów estetcznych wzbogaconego napoju... Echhh, wszystko jest jak Media
                                  Markt - nie dla idiotów. Jak dolejesz te 3 kropelki do szklanki wody mineralnej
                                  pewnie będzie widać różnicę. W dowolnym soku, kawie, herbacie, zupie???
                                  Absolutnie nic nie będzie widać, a już na pewno nie zmieni smaku na tyle żeby
                                  ktoś się połapał.
                                  • goska12344321 Re: 02.02.20, 15:53
                                    Witam. A może ktoś wie jak, odczynić taki urok? Jestem z chłopakiem ponad rok twierdzi, że mnie kocha jest nam ze sobą dobrze ale ja wiem, że wciąż wraca do byłej. Kiedyś mi powiedział śmiejąc się , że ta mu wyznała gdy byli razem, że nigdy od niej nie będzie w stanie odejść i być do końca z inną , bo ta rzuciła na niego urok dodając mu krwi menstruacyjnej. On z tego drwi ale jest jak jest. Ja wierzę w takie sprawy, więc może ktoś może mi pomóc i zna odpowiedź jak odwołać taki urok. Pomóżcie proszę.
                                    • olek13 Re: 02.02.20, 16:48
                                      Jest wam dobrze i wciąż wraca do byłej. Ciekawe...
                                      Może Ci po prostu lepiej będzie z innym, który do żadnej chadzać nie będzie?
                            • annashayer Re: zal mi cie v... cos tam 31.01.09, 21:51
                              vickydt napisała:

                              > to moze:
                              > 1. naucz sie odpowiadac odbiorcy, bo poki co nie opanowalas/-es tej sztuki
                              > 2. wskaz mi gdzie pitole o czarnej magii
                              >
                              > retoryka anny, doprawdy powinnas anno zmienic choc ton wypowiedzi. No i widz,e
                              > ze zawory puszczaja

                              Pisz z sensem i na temat to pogadamy.
      • Gość: devilangel Re: picie krwi menstruacyjnej ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 20:39
        Zuza, bo nikt normalny nie napisze szczegolow na publicznym forum
        ani nie bedzie paplac o tym. Napisalam, to rytual czarnomagiczny.
        Mozliwe ze wrozka zna jego ludowy odpowiednik jak tu ktos wspomnial.
        Jesli tak to podala sposobik wielce uproszczony i wobec tamtego,
        calkiem malo grozny choc dosc hmm kontrowersyjny. Skoro Ty nic dotad
        nie wspomnialas o rytuale to daje mi do myslenia, ze jednak chyba
        szczegolow nie powiedziala Twojej przyjaciolce ( lub ich nie znala).
        I niech tak zostanie.
      • Gość: :> Re: dlaczego nie warto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 13:33
        Argumenty że to zło nie mają sensu bo nic nikomu nie mówią.

        Dlaczego nie warto uciekać się do magii? Bo chciejstwo nie popłaca. Dziś kogoś
        kochasz, pragniesz go mieć na zawsze... ale nigdy nie wiesz co będzie za jakiś
        czas. Może stwierdzisz, że byłaś głupia, nie chcesz już tego związku, jednak do
        siebie nie pasujecie, jest wam źle? Ta, i co wtedy? A będziecie do siebie
        przywiązani magią, wbrew woli... Będziesz chciała odejść i nie będziesz mogła.
        Da się, ale to nie będzie wcale takie proste.
        • Gość: devilangel Re: dlaczego nie warto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 13:41
          Gość portalu: :> napisał(a):

          > Argumenty że to zło nie mają sensu bo nic nikomu nie mówią.
          >
          > Dlaczego nie warto uciekać się do magii? Bo chciejstwo nie
          popłaca. Dziś kogoś
          > kochasz, pragniesz go mieć na zawsze... ale nigdy nie wiesz co
          będzie za jakiś
          > czas. Może stwierdzisz, że byłaś głupia, nie chcesz już tego
          związku, jednak do
          > siebie nie pasujecie, jest wam źle? Ta, i co wtedy? A będziecie do
          siebie
          > przywiązani magią, wbrew woli... Będziesz chciała odejść i nie
          będziesz mogła.
          > Da się, ale to nie będzie wcale takie proste

          No i o to chodzi a nie o wielki krzyk czy to takie czy siakie.
          Pozdrawiam :)
    • pattwa Re: picie krwi menstruacyjnej ??? 31.01.09, 20:49
      ja o tym słyzałam kilka lat temu, nie pamiętam, czy w gazecie to
      czytaLam czy coś (ale chyba we Wróżce) i było właśnie, żeby kilka
      kropel krwi miesięcznej dodać to picia czy posiłku pana, którego
      chce się w sobie rozkochać. Co zabawne - koleżanka to zrobiła. Nie
      wiem, czy jej urok, czy jej miesiączka tak podziałały, że facet
      rzeczywiście oszalał na jej pukncie :)
              • Gość: Bartosz Re: picie krwi menstruacyjnej ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 23:45
                Devilangel przykro mi to pisać, ale zawiodłem się na Tobie. Jawiłaś mi się jako
                kobita rozsądna, myśląca a teraz przyczyniasz się do podbijania wątku. Może, aby
                więcej osób to przeczytało? Czy wiesz co mi robisz??? Moja dziewczyna, z którą
                zerwałem kilka miesięcy temu, nadal mnie nęka i wiem, że czyta to forum /bo
                widziałem/ i wiem, że zamówiła ryt i wiem, że jest gotowa nawet na tą receptę,
                którą tu dajecie... Boże... nie chcę z nią być!!! Nie chcę mieć tak przez całe
                życie jak miałem przez ten czas będąc z nią. Grozi mi samobójstwem i dla
                świętego spokoju czasem spotykam się z nią, bo nie chcę jej mieć na sumieniu. A
                jak ona mi to zrobi?
                • Gość: devilangel Re: picie krwi menstruacyjnej ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 00:10
                  Gość portalu: Bartosz napisał(a):

                  > Devilangel przykro mi to pisać, ale zawiodłem się na Tobie.
                  Jawiłaś mi się jako
                  > kobita rozsądna, myśląca a teraz przyczyniasz się do podbijania
                  wątku. Może, ab
                  > y
                  > więcej osób to przeczytało? Czy wiesz co mi robisz???

                  Bartoszu nie zachowuj sie neurotycznie. Kto zalozyl watek? Ja? Kto
                  domagal sie szczegolow tego sposobu? Ja? NIE. Nie podalam zadnych
                  detali, odmowilam instrukcji wyraznie. Przeczytaj na spokojnie i nie
                  wszczynaj tumultu. A za Twoja malo zrownowazona niewiaste i za to co
                  ona czyta to ja juz nie odpowiadam. Glowna czesc watku stanowi
                  konwersacja z Elleshesie w calkiem zartobliwym tonie i bez detali
                  magicznych bo tych nie zwyklam nikomu wykladac. Cofnij sie do
                  poczatku watku i przeczytaj raz jeszcze co napisalam. A potem
                  wyrazaj sobie co tam chcesz, w tym watku niestety inne osoby chetnie
                  zaczely tlumaczyc co i jak. A ja adminem nie jestem zeby watek
                  kasowac. Wybacz ale podniosles mi cisnienie ( moze lepiej, kawy nie
                  bede musiala juz pic dzis :P ) Od zawsze na tym forum i poza nim
                  jestem przeciwniczka black magic wiec nie sugeruj mi bardzo prosze
                  propagowania tejze. A jak chce Ci sie weryfikowac to masz do
                  dyspozycji jaos tam ponad 2000 ( chyba ze 2500) moich postow pod
                  obydwoma nickami - stalym i tymczasowym. Jak tam znajdziesz peany na
                  czesc czarnej magii to podyskutujemy na temat rozczarowan.
                  Pozdrawiam i zycze spokoju. A'propos- kto nie zna i nie wykona
                  rytualow tylko doprawia drinki wiadomym dodatkiem- niewiele uzyska,
                  mozna rzec, ze nic heh, wiec nie panikuj.
    • wrozba.info Re: picie krwi menstruacyjnej ??? 31.01.09, 23:52
      Chahahahahaa !
      We WSZYSTKICH kulturach i wiezeniach istnieja rozne rytualy,
      przepisy, recepty i zaczyny w ktorych nalezy uzyc krwi. W wielu
      wypadkach stosuje sie wlasnie krew menstruacyjna.

      Jest to obrzydliwe i przykre zarazem, ze do takich metod uciekaja sie
      zdesperowane kobiety, ale jest naprawde masa recpt i rytualow w
      ktorych uzywa sie tego skladnika.

      Rytualy są rożne i znam wielu szamanów południowoamerykńskich, indian
      guarnii, peruwiańskich caboclos, ktoryz stosuja takie rzeczy. Sam
      osobiscie znam wielu "kaplanow" roznych wyznan i religii w ktorych
      stosuje sie takie rzeczy, i mam znajomych a także wśród wyznawców,
      santeria, batuque, candomble, vu doo, umbandy, quimbandy czy nawet u
      afrykańskich yorubów... Bywajac w Afryce centralnej i zachodniej
      poznalem wielu "czarownikow" ucikajacych sie do takich przepisow.

      W Azji, w Indiach w Korei i na Sumatrze jest wielce popularnym
      przyzadzac Elixiry Milosne w sklad ktorych wchodza tego typu plyny.

      W naszej rodzimej kulturze stosowano czesto-gesto takie zabiegi.

      pozdrawiam słonecznie
      • Gość: Bartosz Re: picie krwi menstruacyjnej ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 00:10
        Jak się skopiuje ten wątek patrząc na niego jakby z góry, to widać komu zależało
        na tym by ten wątek podbijać.
        Czy vickydt pojawiła się po to, by ściągnąć tu annashayer, bo wiedziała, że ta
        za nią tu przybędzie i nie omieszka odpisać a więc wątek znów pójdzie go góry
        przez nieświadomą tego faktu annashayer?
        Ktoś musiał mieć w tym cel, bo nie sądzę, aby tak obrzydliwy wątek ciągle był na
        górze. Wystarczyło napisać: Odradzam. Niebezpieczne i szybko zakończyć... a ja
        już nic tu nie napiszę, aby nie znów nie poszedł wątek do góry.
        Obym kiedyś nie musiał komuś tu "podziękować" za radę jaką udzieliliście mojej
        /?/ dziewczynie.


        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - wrozba.info 31.01.09, 23:52
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: Bartosz 31.01.09, 23:45
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: zuza 31.01.09, 23:27
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: Bartosz 31.01.09, 23:07
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 22:39
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: zuza 31.01.09, 22:32
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 22:04
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: zuza 31.01.09, 22:00
        Re: zal mi cie v... cos tam - annashayer 31.01.09, 21:51
        Re: Anno twoj styl to nie dno, to szambo - annashayer 31.01.09, 21:50
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - ankara.travel 31.01.09, 21:04
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - pattwa 31.01.09, 20:49
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 20:39
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: zuza 31.01.09, 20:29
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 17:25
        Re: - Gość: :> 31.01.09, 17:04
        Anno twoj styl to nie dno, to szambo - vickydt 31.01.09, 16:18
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 15:22
        Re: - Gość: Elle 31.01.09, 15:17
        Re: - Gość: :> 31.01.09, 14:35
        Re: tylko zostawie linka dla wikusi - Gość: do taki jeden 31.01.09, 03:27
        Re: zal mi cie v... cos tam - vickydt 31.01.09, 02:55
        tylko zostawie linka dla wikusi - Gość: taki jeden 31.01.09, 02:52
        Re: zal mi cie v... cos tam - annashayer 31.01.09, 02:45
        zal mi cie v... cos tam - Gość: taki jden 31.01.09, 02:42
        Re: cyt.: "Klięcie" - annashayer 31.01.09, 02:40
        Re: do anny - annashayer 31.01.09, 02:38
        Re: cyt.: "Klięcie" - vickydt 31.01.09, 02:37
        Re: do anny - vickydt 31.01.09, 02:34
        Re: cyt.: "Klięcie" - annashayer 31.01.09, 02:32
        Re: cyt.: "Klięcie" - Gość: takie jeden 31.01.09, 02:15
        Re: cyt.: "Klięcie" - annashayer 31.01.09, 02:14
        Re: do anny - annashayer 31.01.09, 02:12
        cyt.: "Klięcie" - vickydt 31.01.09, 02:10
        Re: do anny - vickydt 31.01.09, 02:08
        Re: do anny - annashayer 31.01.09, 02:06
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - vickydt 31.01.09, 02:04
        do anny - Gość: taki jeden 31.01.09, 02:03
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - annashayer 31.01.09, 01:57
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 01:57
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - vickydt 31.01.09, 01:56
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - annashayer 31.01.09, 01:52
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 01:49
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 01:47
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 01:42
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - vickydt 31.01.09, 01:41
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - vickydt 31.01.09, 01:39
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 01:35
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 01:31
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 01:27
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - annashayer 31.01.09, 01:24
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 01:21
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 01:14
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 01:08
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 01:02
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 00:59
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 00:57
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 00:54
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 00:49
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 00:47
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 00:44
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 00:42
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 00:35
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 00:28
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 00:20
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 00:12
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 00:07
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 00:02
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 00:00
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 30.01.09, 23:50
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 30.01.09, 23:46
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 30.01.09, 23:36
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 30.01.09, 23:30
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: zuza 30.01.09, 23:25
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: monika33 30.01.09, 23:02
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 30.01.09, 22:56
        Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: żenua ;) 30.01.09, 22:56
        picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: zuza 30.01.09, 22:48
        • elleshesie Re: picie krwi menstruacyjnej ??? 01.02.09, 00:22
          Gość portalu: Bartosz napisał(a):

          > Jak się skopiuje ten wątek patrząc na niego jakby z góry, to widać komu zależał
          > o
          > na tym by ten wątek podbijać.
          > Czy vickydt pojawiła się po to, by ściągnąć tu annashayer, bo wiedziała, że ta
          > za nią tu przybędzie i nie omieszka odpisać a więc wątek znów pójdzie go góry
          > przez nieświadomą tego faktu annashayer?
          > Ktoś musiał mieć w tym cel, bo nie sądzę, aby tak obrzydliwy wątek ciągle był n
          > a
          > górze. Wystarczyło napisać: Odradzam. Niebezpieczne i szybko zakończyć... a ja
          > już nic tu nie napiszę, aby nie znów nie poszedł wątek do góry.
          > Obym kiedyś nie musiał komuś tu "podziękować" za radę jaką udzieliliście mojej
          > /?/ dziewczynie.
          >


          Bartoszu, uważam, że przesadzasz. Tak jak napisała devilangel - do tego
          potrzebny jest rytuał, nie samo wypicie krwi.
          Poza tym uważam, że żartobliwe podejście do pewnych tematów zmniejsza obawy
          przed danym zagadnieniem, natomiast strach przed czymś tylko wzmaga "straszność"
          danego tematu. Ufff, trochę mi to "kwadratowo" wyszło, ale chyba wiadomo, o co
          mi chodzi.:)

          Osoba "z zewnątrz", czytająca ten temat, może się z niego co najwyżej dowiedzieć
          o kłótniach pomiędzy niektórymi paniami oraz o devilangel i moich planach na
          stworzenie bestsellera i rozkręcenie interesu życia.:) Nic niebezpiecznego tu
          nie ma.
          Pozdrawiam
        • vickydt Re: picie krwi menstruacyjnej ??? 01.02.09, 02:33
          > Czy vickydt pojawiła się po to, by ściągnąć tu annashayer, bo wiedziała, że ta
          > za nią tu przybędzie i nie omieszka odpisać a więc wątek znów pójdzie go góry
          > przez nieświadomą tego faktu annashayer?

          Yyy, to Annashayer mieniąca się zawodową ezoteryczką nie jest kurą, tylko ciemną
          łowieczką, co ją może po łąkach ezoterii za nos wodzić skromny uczeń - hobbysta?
          I gdzie vicky tam Anna, beee, beeee?
    • Gość: zuza Re: picie krwi menstruacyjnej ??? IP: *.tvk.torun.pl 01.02.09, 00:39
      Widzę,że przez mój wątek "oberwały" zupełnie Bogu ducha winne
      osoby.I zupełnie niepotrzebnie,bo temat został przeze mnie zarzucony
      z czystej ciekawości.Tylko tyle i aż tyle :)
      A Tobie BArtoszu współczuję sytuacji-straszenie samobójstwem,to już
      totalny odjazd.I nawet wypicie przez Ciebie tej krwi przy tym te
      pestka...
        • Gość: devilangel Re: idealny topik dla vickydt! :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 02:53
          luna1986 napisała:

          > Takie dziewuszysko bez uczuć i klasy jak ona tylko w taki sposób
          może oczarować
          > faceta :D No i to słowo "oczarować"... Jak pasuje do jej
          upodobań :))

          Luna, plujesz po forum na rozne sposoby, do tego watku wpadlas
          naublizac Vicky a nie wypowiedziec sie merytorycznie. Jezeli tak
          swietnie znasz sie na Tarocie jak sugerowalas ,to zeby rozwiazac
          swoje watpliwosci, postaw sobie karty na zywotnie istotne kwestie :
          a mianowicie kto tu jest kim, kto ma jakie IP, kto jest w jednej a
          kto w wielu osobach i kto stosuje czarna magie a kto nie, kto
          oszukuje a kto nie, kto ma jakie upodobania i tym podobne. Potem zas
          wyglaszaj swoje osady- wtedy moze ktos to wezmie na powaznie. Vicky
          i czarna magia- no nie, niczego zabawniejszego dawno nie czytalam.
          Gdybyz to jeszcze nadawalo sie do czytania.... Wnikliwosc w
          rozumowaniu, uwaznosc w postepowaniu, ostroznosc w slowie,
          rzetelnosc w przekazie i nienachalny styl w obchodzeniu sie z drugim
          czlowiekiem, szacunek dla jego prawa do myslenia i wlasnych pogladow
          nie naruszanie jego osobistej woli, gotowosc pomocy swa wiedza kiedy
          jest taka potrzeba u innego czlowieka- oto kilka zacnych zasad
          postepowania wrozki, wrozbity, innej ezoterycznej braci. Czego zycze.
          • wrozba.info Re: idealny topik dla vickydt! :) 01.02.09, 08:55
            Gość portalu: devilangel napisał(a):

            ..."Wnikliwosc w rozumowaniu, uwaznosc w postepowaniu, ostroznosc w
            slowie, rzetelnosc w przekazie i nienachalny styl w obchodzeniu sie z
            drugim czlowiekiem, szacunek dla jego prawa do myslenia i wlasnych
            pogladow nie naruszanie jego osobistej woli, gotowosc pomocy swa
            wiedza kiedy jest taka potrzeba u innego czlowieka- oto kilka zacnych
            zasad postepowania wrozki, wrozbity, innej ezoterycznej braci. Czego
            zycze."...

            - Bardzo ładnie napisane. Nic dodać, nic ująć i jak pięknie, że ktoś
            jeszcze o tym pamięta !

            Słoneczne pozdrowienia

              • Gość: Piotr obiektywna ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 10:58
                Oj, Oj devilangel zdumiony byłem czytając Twoje słowa

                Autor: Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 02:53
                Luna, plujesz po forum na rozne sposoby, do tego watku wpadlas
                naublizac Vicky a nie wypowiedziec sie merytorycznie.

                To ciekawe devilangel. Bronisz Vicky a przecież ona również wpadła do tego
                wątku, aby naubliżać.
                Krytykujesz jednych a nie widzisz drugich czyniących tak samo?

                Vickydt przyszła do tego wątku nie po to się merytorycznie wypowiedzieć, ale aby
                komuś naubliżać a do tego wpuściła do tego wątku jad.
                Tego nie zauważyłaś?
                Czy skrytykowałaś vickydt?
                Dokładnie to samo co napisałaś Lunie mogłabyś napisać Vickydt, ale tego nie
                zrobiłaś. Dlaczego?
                Dlaczego ten sam czyn u jednych krytykujesz a u drugich nie?



                Autor: annashayer 31.01.09, 01:24
                > Przyznam się, że nic na ten temat nie wiem.
                > Słyszałam gdzieś, że niektórzy to robili, ale nie słyszałam aby to miało takie
                skutki jakich te kobiety pragneły... Sama nigdy nie wpadłabym na ten pomysł...
                Po co w ogóle na siłe przyciągać do siebie faceta? :) Przecież można go
                zainteresować sobą!

                Autor: vickydt☺ 31.01.09, 01:39
                > Przyznam się, że nic na ten temat nie wiem.
                > no widzisz, po to są fora, by się wymieniać wiedzą, a nie niewiedzą. Inaczej
                na każdym forum musiałabyś zdanie powyższe wklejać.
                Walisz co i raz madroscia z wczorajszej nieswiezej skarpetki tylko po to,
                byzaistnieć. Masz mentalność Dody - i ty śmiesz komuś zarzucać, że chwali się
                czymkolwiek, skoro sięgnęłaś dna i chwalisz się niewiedzą?
                • Gość: devilangel Re: obiektywna ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 11:29
                  Gość portalu: Piotr napisał(a):

                  > Oj, Oj devilangel zdumiony byłem czytając Twoje słowa
                  > To ciekawe devilangel. Bronisz Vicky a przecież ona również wpadła
                  do tego
                  > wątku, aby naubliżać.

                  Po pierwsze za Twoje Piotrze zdumienia nie moge czuc sie
                  odpowiedzialna, bowiem wynikaja z Twojego punktu widzenia.Dziwie
                  sie, ze tylko to Cie zdumiewa, popatrz sobie na reszte- ta dopiero
                  jest zdumiewajaca. Po drugie, Vicky ezoterykiem (do tego ponoc
                  doswiadczonym) nie jest a Luna ponoc jest choc merytorycznie z jej
                  slow doprawdy trudno to wywnioskowac. Do ezoterykow przykladam
                  wyzszy standard wymagan, niejeden ezoteryk zreszta ( im swiezszej
                  daty tym bardziej wyraznie to zaznacza "z tak zwanej wyzszej
                  pozycji") sam sugeruje innym ten swoj wyzszy standard. Niech i tak
                  bedzie rzeczywiscie. Zwrocilam uwage Lunie, tak- z racji tego kim
                  podobno jest. Nie mam zamiaru pouczac i zbawiac wedlug wlasnej
                  recepty polowy forum, jak to pare osob zaprezentowalo w kilku
                  watkach. To sa ludzie, ktorym wolno myslec, wolno miec swoje zdanie,
                  poglady, nie jestem od tego by nie proszona wciskac im
                  swoje "jedynie sluszne" prawdy. Kiedy zapytaja-odpowiadam, kiedy
                  potrzebuja rady-poradze to co jak mysle przyda im sie.Nakazywac zas
                  co maja czynic i mowic jacy sa bee jesli nie robia tego co ja chce-
                  wybacz, nie bede. Do ezoteryka zas moge i wolno mi sie zwrocic z
                  uwaga co do jego postepowania gdyz nie tykam go jako czlowieka a
                  tylko odnosze sie do dzialania ezoteryka, kimkolwiek jest.I nie
                  ublizam nikomu, dziwie sie kiedy czyni to osoba majaca wysokie
                  mniemanie o swej klasie, kwalifikacjach i doswiadczeniu. Nie
                  wskazuje palcem tu nikogo a o zjawisku mowie. W ostatnich dniach na
                  tym forum ezoteryka przejawiona w paru osobach, polegla po calosci,
                  az przykro patrzec. Kiedy wymiana informacji zaczyna przypominac
                  bijatyke pomiedzy straganami z jajkami i marchewka- w koncu zostaje
                  chyba tylko zamilknac i zaslone opuscic na to zenujace widowisko.A
                  czytaja to osoby z ezoteryka nijak nie zwiazane. Co mysla- chyba
                  wole sie nie zastanawiac. Po trzecie i ostatnie- Vicky nic wspolnego
                  z czarna magia nie ma i przypadkiem o tym wiem, wiec ezoterycy
                  wszystkowiedzacy tez powinni to wiedziec , poniewaz podobno tu
                  duzo "widza"- nie komentuje tego juz nijak, nie chce mi sie,
                  po "widzeniu" IP tym bardziej mi sie nie chce. Rzec by tylko :"koncz
                  wasc, wstydu oszczedz" ( ten cytat nie jest skierowany do Ciebie
                  Piotrze- to na okolicznosc gdybys jakos do siebie chcial go odniesc).
                  • Gość: Piotr Re: obiektywna ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 12:22
                    Wybacz devilangel, że to napiszę, ale żałosnym i niekonsekwentnym wydaje mi się
                    Twoje tłumaczenie.
                    Mówisz, że Lunę oceniłaś jako ezoteryka... cóż gdybyś była konsekwentna to
                    identycznie tak samo mogłabyś ustosunkować się do wypowiedzi innych tu na forum
                    za ezoteryków uważanych, a jednak wcześniej nie czyniłaś tego.
                    Brakuje tu konsekwencji.

                    Autor: Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 02:53
                    luna1986 napisała:
                    > Takie dziewuszysko bez uczuć i klasy jak ona tylko w taki sposób
                    > może oczarować faceta :D No i to słowo "oczarować"...
                    > Jak pasuje do jej upodobań :))


                    Devilangel wybacz, ale czytałem tu gorsze wypowiedzi osób za ezoteryków niby
                    uważanych np lilith a jakoś nie zauważyłem Twojej reakcji. Nie zauważyłem
                    wcześniej takich słów:

                    Autor: Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 02:53
                    > plujesz po forum na rozne sposoby,
                    > do tego watku wpadlas naublizac Vicky a nie wypowiedziec sie
                    > merytorycznie.


                    > Wnikliwosc w rozumowaniu, uwaznosc w postepowaniu, ostroznosc w slowie,
                    rzetelnosc w przekazie i nienachalny styl w obchodzeniu sie z drugim
                    czlowiekiem, szacunek dla jego prawa do myslenia i wlasnych pogladow nie
                    naruszanie jego osobistej woli, gotowosc pomocy swa wiedza kiedy jest taka
                    potrzeba u innego czlowieka- oto kilka zacnych zasad postepowania wrozki,
                    wrozbity, innej ezoterycznej braci. Czego zycze.


                    Devilangel tego Tobie też życzę.
                    Szczególnie tego:

                    > Wnikliwosc w rozumowaniu,
                    > uwaznosc w postepowaniu,
                    > ostroznosc w slowie,
                    > rzetelnosc w przekazie
                    > i nienachalny styl w obchodzeniu sie z drugim czlowiekiem,
                    > szacunek dla jego prawa do myslenia i wlasnych pogladow nie naruszanie jego
                    osobistej woli

                    i dodałbym jeszcze:
                    obietywizmu i nie oceniania.
                    Pozdrawiam
                    Piotr
                    • Gość: devilangel Re: obiektywna ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 12:37
                      Piotrze Piotrze, w takim razie zamiast moja skromna osoba, zajmij
                      sie porzadnie ta reszta, o ktorej nie chce mi sie wypowiadac- bo
                      moze mi sie nie chciec. Nie musze wtracac sie do wszystkiego co tu
                      sie dzieje i nieproszona nawracac wszystkich owieczek i nie-
                      owieczek. Jezeli mnie sie tak bardzo dziwisz to ja moge w tym
                      miejscu bardziej jeszcze zdziwic sie, zes sie tak na mnie tu uparl.
                      Zajmij sie tymi, ktorzy tu za wszelka cene staraja sie jedynie
                      sluszne swe racje wcisnac wszystkim, ktorzy tego chca i nie chca.
                      Jak na razie tu nikomu nie ublizylam i nie zamierzam przynajmniej. I
                      nie ocenilam Luny jako ezoteryka tylko zwrocilam sie JAK do
                      ezoteryka. Choc...moze i ona nie jest wcale ezoterykiem, lecz w
                      takim razie po co by z tego punktu wystepowala? Jezeli nie jest,
                      niech zaznaczy to a nikt sie nie pomyli co do niej i moze sobie
                      pisac co tam chce. A zasady owe przypomnialam i nie skierowalam tego
                      jako krytyke do kogokolwiek. I sa to zasady postepowania z osobami,
                      ktore o ezoteryce nie maja pojecia lub niewielkie, z klientami i z
                      osobami, ktore stykaja sie z wypowiedziami kogos, kto wystepuje z
                      pozycji ezoteryka ( a wiec w takim kontekscie beda jego slowa
                      odbierane). Ja zas wypowiadam sie jako czlowiek i nie zaznaczam za
                      kogo nalezy mnie w tym momencie uwazac. Zasady zas owe nie sa chyba
                      czyms co nalezaloby wedlug Ciebie skrytykowac.
                      • Gość: Piotr Re: obiektywna ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 13:36
                        Wybacz devilangel, ale każdemu myślącemu człowiekowi czytającemu ten wątek od
                        razu rzuca się w oczy jedna, która pojawia się tu, aby dokopać, prowokuje,
                        wypowiada się nie na temat i ... cisza, nikt nie reaguje. Aż nagle pojawia się
                        inna, która od razu została skrytykowana. Czy to nie dziwne?


                        Zakończmy już wymianę zdań. Nie musisz się przede mną tłumaczyć.

                        życzę przyjemniejszego popołudnia
                        Piotr
                        • Gość: devilangel Re: obiektywna ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 13:51
                          Ano Piotrze dokladnie, ja sie przed nikim nie tlumacze, ani przed
                          Toba ani przed inna zadna osoba. Uzasadnilam to co Cie dziwilo a w
                          nature zawila dlugich jak telenowela brazylijska wojenek na tym
                          forum nie chce mi sie wnikac. Tu byl nick nowy, mozna zareagowac na
                          to bo osoba wypowiada sie jakby swietnie wszystko tu znala i
                          wiedziala- a nie wie jak widac z tresci dalszej. Odpowiedzialam- w
                          tylko jednej kwestii. Reszta mnie nie interesuje. Dziekuje, mam
                          bardzo przyjemny dzionek od rana i zapewne taki nadal bedzie :)
                                          • Gość: haha Re: obiektywna ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 15:52
                                            fajne rzeczy wychodzą.
                                            To mystery udowadniała, że monika i monika9900 to nie ta sama osoba

                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=83911745&a=90666436
                                            to mystery broniła Lilith wchodząc w dyskusję z Majeczką

                                            Re: Lilith666
                                            Autor: Gość: mystery IP: 79.191.206.* 28.01.09, 23:51

                                            Jak sama napisałaś twoja wróżka ci tak powiedziała.Nikt nie
                                            przyszedł do Lilith żeby mu sprawdziła czy magiczne pogotowie to
                                            prawda.Jestem pewna, że gdyby powiedziała, że to oszustwo zaraz
                                            byłby raban na forum, że Lilith chce zabrać im klientów.Co do
                                            twojego pytania odnośnie Moniki, po pierwsze działała tu pod różnymi
                                            nickami również jako Marta chyba i Lilith nie negowała jej zdolności
                                            tylko zapytała cóż takiego stosuje, że jej ryt kosztuje 30zł.Pytanie
                                            pozostało do dziś bez odpowiedzi zresztą jak reszta w jej wątku.A
                                            zażyczyła sobie 30zł, bo nawet jeśli by ją ktoś pozwał to nie skażą
                                            jej za niską szkodliwość społeczną.

                                            Re: Lilith666
                                            Autor: Gość: Majeczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 01:30
                                            Dodaj do ulubionych Skasujcie
                                            Odpowiedz
                                            Ponawiam pytanie, bo odpowiedź mystery nie wyjaśnia dlaczego.
                                            To, co pisze mystery oznaczałoby, że jeśli pani Monika miałaby takich
                                            zagorzałych obrońców lub grupę ludzi dbających o jej interesy - to Lilith666 nie
                                            skrytykowałaby jej?
                                            bo byłby raban na forum??????????!!!!!!!!!!
                                            Poza tym gdybym ja wysłała maila do wróżki a to odpowiedziałaby, że:

                                            Autor: lilith666_vip 10.12.08, 20:49

                                            /.../ jest możliwośc ,że działa.


                                            to po takich słowach nie zawahałabym się skorzystać.


                                            To, co mystery pisze, że pani Monika działała tu pod różnymi nickami w ogóle
                                            mnie nie przekonuje, bo nawet gdyby to nie świadczy to o jej umiejętnościach.


                                            mystery pisze, że Lilith666 nie negowała jej umiejętności. Czyżby? a co byłoby
                                            gdyby to pani Monika dokładnie to samo napisała o Lilith?

                                            "przez takich ludzi jak Pani ezoteryka traci na wartosci i jest Pani pierwsza
                                            osoba "zajmującą" sie ezoteryka ktorej to powiem na tym forum.

                                            pisząc tak pani Monika nie zanegowałaby jej zdolności?

                                            Jak takie słowa odebrałaby Lilith?
                                            Jak takie słowa odebraliby klienci Lilith?



                                            Coś mi się wydaje, że vickdyt to mystery, a mystery to .... no kto?
                                            i czemu tak nagle przyszła tu pocieszać devilangel jak tej jakiś facet pojechał,
                                            że broni vickdyt


                                            • Gość: mystery Re: obiektywna ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 15:57
                                              Nie przyszłam nikogo pocieszać:| Napisałam maila do devil kilka dni
                                              temu czytaj dokładnie co piszę:D Gdyby była dobra nie ukrywałaby się
                                              tylko odpowiedziała na proste pytanie, również na pytanie Lilith.Nie
                                              bronię vicky, bo sama się umie bronić popieram tylko jej
                                              wypowiedzi:) To szukanie spisku i sensacji jest już śmieszne.
                                                • Gość: mystery Re: obiektywna ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:10
                                                  :D:D:D:D:D:D Doskonały argument:D W takim razie tworzymy z devil
                                                  połowę forum, bo połowa forum ma coś do Janson:) Możesz szukać czego
                                                  chcesz, normalni ludzie mają lepsze rzeczy do roboty niż wklejanie
                                                  cudzych postów.Masz ciekawsze rzeczy do roboty?O to może ty wczoraj
                                                  wymądrzałaś się pod innym nickiem i napisałaś, że idziesz spać, bo
                                                  jesteś umówiona ze znajomymi?:D I kto tu podaje się za kogoś innego
                                                  • Gość: haha Re: obiektywna ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:19
                                                    Gość portalu: mystery napisał(a):

                                                    > normalni ludzie mają lepsze rzeczy do roboty niż wklejanie
                                                    > cudzych postów.Masz ciekawsze rzeczy do roboty?

                                                    jaka ty jesteś ułomna, nie umiesz czytać? przecież mówiłam, że zajmę się tym
                                                    później, bo WŁAŚNIE MAM CIEKAWSZE RZECZY DO ROBIENIA
                                                    a więc śmieszna jesteś wyciągając taki argument




                                                    > O to może ty wczoraj
                                                    > wymądrzałaś się pod innym nickiem i napisałaś, że idziesz spać, bo
                                                    > jesteś umówiona ze znajomymi?


                                                    I znów PUDŁO.
                                                    Poproś devilangel aby postawiła karty i zobaczysz jak bardzo śmieszna jesteś
                                                    pisząc takie rzeczy. Ja podparłam się argumentami a ty?
                                            • Gość: devilangel Re: obiektywna ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:17
                                              Gość portalu: haha napisał(a):
                                              > Coś mi się wydaje, że vickdyt to mystery, a mystery to .... no kto?
                                              > i czemu tak nagle przyszła tu pocieszać devilangel jak tej jakiś
                                              facet pojechał
                                              > ,
                                              > że broni vickdyt

                                              Haha, to mile, ale nie trzeba mnie pocieszac , z Piotrem
                                              wymienilismy poglady i zyczylismy sobie milego dnia, to zadna
                                              wojenka nie jest, ani on mi nie pojechal ani ja jemu. Mystery i
                                              Vicky to dwie rozne osoby, obie znam ( one zas nie znaja sie) i coz
                                              z tego? Nie bede ich strofowala, nie bede zbawiala, to nie sa moje
                                              corki. Nie wtracam sie w ich zycie jak nikt nie powinien w niczyje.
                                              Jesli zechca mowic to samo to beda, jesli zechca sie miedzy soba
                                              pogryzc to to zrobia.
                                                • Gość: mystery Re: obiektywna ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:24
                                                  Sama jesteś ułomna skoro nie zrozumiałaś co napisałam:]Napisałaś, że
                                                  zajmiesz sie tym pozniej, bo masz coś do zrobienia a ja napisałam,
                                                  że wczoraj jedna lalunia też najpierw wyjeżdżała na ludzi potem
                                                  napisała, że idzie spać, bo jest umówiona ze znajomymi:]Skoro obie
                                                  jesteście takie zajęte i obie razicie prymitywnością wypowiedzi to
                                                  może jesteście tą samą osobą(a raczej na pewno:])
                                                  • Gość: devilangel Re: obiektywna ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:46
                                                    Haha, zeby nie bylo, wstawiam opcje pokazywania watku od
                                                    najnowszego,wczesniej bylo cos do mnie, wiec jezeli nie do mnie z
                                                    gra w niewiadomoco to uklon. W kazdym razie przy okazji niech
                                                    pozostanie, ze w nic nie gram bo jak juz to mahjong jest bardziej
                                                    pasjonujacy. I do Ciebie nic nie zglosilam nieuprzejmego jak widze
                                                    bo co ja moge do Ciebie miec- nic. Wkurza mnie ze na tym forum nie
                                                    mozna pogadac normalnie, jeden watek o karcie Ksiezyc widzialam
                                                    normalny, wczesniej watek o krwi, malo apetyczny, ale bylo cos do
                                                    powiedzenia bez trzaskania sie po buzi). Nie zarzucam nikomu rzeczy
                                                    kosmicznych i domniemanych na podstawie ssania palca i kurcze
                                                    najlepiej byloby zeby to juz sie skonczylo co tu sie dzieje .
                                                  • Gość: devilangel Re: obiektywna ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 17:33
                                                    Gość: haha 01.02.09, 16:21 Odpowiedz devilangel w co grasz?


                                                    mogę ci powiedzieć jak chcesz...

                                                    A jednak do mnie bylo, wiec zadne przepraszam nie nalezy sie bo i za
                                                    co. A o stawianie kart nie pros ani nie zadaj bo tez sie nie
                                                    nalezy.Ja wole przeprosic za cos jesli nie jestem pewna czy o slowo
                                                    za wiele nie powiedzialam komus, ale kiedy widze ze nie, przeprosiny
                                                    cofam, uznaje za niebyle i nienalezne. Wszystkiego milego Ci zycze,
                                                    czego zapewne i Ty mnie bo nie ma powodu by bylo inaczej.
                                                  • vickydt Re: obiektywna ocena 01.02.09, 17:21
                                                    jestem na usenecie a potem na forach od 10 lat i jako żywo nie widzilam tak
                                                    debilnych argumentow, jak "teraz nie napisze, bo musze sie wyspac /mam cos
                                                    lepszego do roboty". Jesli sie nie ma czasu to sie nic nie pisze, bo wychodzą
                                                    tylko żałosne kwiatki i brak zdolnosci dowodzenia swego paplania.

                                                    To jakis zbiorowy efekt choroby popromiennej u od-bytów Anny vel Ewy.
                                                  • ewajonline vickydt i twoja gromadka, jakaś ty żałosna. 01.02.09, 20:59
                                                    nigdy nie widziałaś, jak potwornie cierpi człowiek, który zabrnie w magii za
                                                    daleko, a zaczyna się zawsze od niewinnej zabawy.
                                                    wtedy tacy jak ty umywaja rączki i zmykają, a inni poświęcają siebie, swoje
                                                    rodziny i zdrowie, czasem życie, żeby komuś takiemu pomóc.

                                                    Księżniczka z ciebie , nie ma co!!!
                                                  • ewajonline Re: vickydt i twoja gromadka, jakaś ty żałosna. ha 01.02.09, 21:38
                                                    ha - moje życie jest fajne i dla takich jak ty nie mam zamiaru poświecic nawet
                                                    minuty z niego.
                                                    nie masz kontaktu z nikim, kto ma ze mna styczność. to wasza kolejna chamska
                                                    zagrywka, tak samo jak podszywanie sie pod klientów.
                                                    jestescie chorzy i niebezpieczni w tej chorobie - śledzicie tylko tygodniami
                                                    ludzi w internecie. trzeba was unikać i zabierać klocki.
                                                  • Gość: mystery Re: vickydt i twoja gromadka, jakaś ty żałosna. h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 21:43
                                                    My się podszywamy pod klientów?:D Dobre, bo shayer pisała, że
                                                    podawała się za 5 klientów Lilith.Oczywiście, że mam kontakt z
                                                    osobami mającymi z tobą styczność zresztą łatwo można ich znalezc w
                                                    twoim wątku.My nie mamy chamskich zagrywek dostosowujemy się do do
                                                    ciebie:] Tak tak!Unikaj nas prosimy cię, bo już rzygać się chce od
                                                    twojego słowotoku.My sledzimy ludzi w internecie?A kto zakłada wątki
                                                    o stanikach i tym co powiedziała vicky?Klocki?Nikt się tutaj
                                                    klockami prócz ciebie nie bawi to nie przedszkole tylko forum
                                                    wróżbiarskie tak dla przypomnienia:]
                                                • Gość: devilangel Re: obiektywna ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:27
                                                  Haha: w nic nie gram a Ty nie w te strone. Dolewanie kwasu do tego
                                                  forum doprawdy jest zbedne, mam w nosie wasze wojenki i nie
                                                  zamierzam ujawniac kto jest kim tu- tez mam to w nosie, sami sie
                                                  bawcie w to. Jedyna krytyczna uwaga ode mnie bylo to, ze Vicky nie
                                                  ma nic wspolnego z black magic i zeby akurat o to jej nie oskarzac.
                                                  Bo nie ma i tyle.Milego dnia :)
    • ewajonline metoda rodem z czarnej magii, 01.02.09, 19:24
      chociaż nie jest jeszcze rytuałem
      Ponieważ ludzka krew i jej spożywanie jest w Biblii tabu i ponieważ światu było
      przeznaczone by jedną z ofiar Jezusa na rzecz wykupienia ludzkości była krew,
      osoby zajmujace sie czarną magią praktykują między innymi to.

      Formą obrzędu z silnymi negatywnymi bytami duchowymi jest ofiara z ludzkiej krwi
      powiązana z inwokacją.

      Szczytem tej całej piramidki jest ślub krwi z panem tego rodzaju obrzędów, szatanem.

      większość osób, nim dojdzie do tego etapu, bawi się w pseudosatanizm i albo
      niszczy siebie, albo ewoluuje na tym polu.

      Tak naprawde tego rodzaju obrzęd jest najsilniejszy wtedy gdy pokoleniowo
      przekazuje sie w rodzinie bezpośrednie powiazanie z satanizmem i szatanem tym samym.

      • Gość: devilangel Re: metoda rodem z czarnej magii, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 19:40
        Te rytualy z krwia ZAWSZE sa tak samo niebezpieczne. Zawsze, bez
        wzgledu na jakiekolwiek rodzinne kwestie. Jesli sa milosnymi (
        pseudomilosnymi) rytualami. Zas zeby nie bylo, oddanie krwi honorowo
        niczym nie grozi, przyjecie krwi z transfuzji z powodu np.operacji
        tez nie. W tym momencie ona jest darem zycia poniewaz nie jest
        rytualnie przygotowana ofiara dla...roznych istot, niekoniecznie
        tych ktore sadzi sie, iz sie wzywa na pomoc. Wiec nawet jesli komus
        wpadnie w rece taki rytual i wymienione beda pozornie malo grozne
        imiona istot majacych jakoby udzielic pomocy- zglosic sie
        moze...ktokolwiek, z naciskiem na ktokolwiek i raczej nie
        spodziewalabym sie tam gdzie krew rezydujacych lagodnych istot a te,
        ktore ona neci.
        • ewajonline Re: metoda rodem z czarnej magii, 01.02.09, 20:00
          Cóż, tak jak kiedys trzęsły królestwami, tak teraz też wielkimi obszarami i o
          łagodnosć bym ich nie posądzała. czasem przybiorą formę czegoś, co jest łagodne
          i przyjazne, ale tylko na moment.
          :)) ja się dawno temu devilangel zgubiłam w dyskusji między świadkami jedhowy a
          lekarzami a propos transfuzji i się nie wtrącam, niech się sami kłócą.
          Tabu dotyczy spożywania ludzkiej krwi i mięsa, zabijania, więc raczej nie
          obejmuje transfuzji.
          • Gość: devilangel Re: metoda rodem z czarnej magii, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 20:16
            To o przekazaniu czy otrzymaniu cudzej krwi w inny sposob napisalam
            na potrzeby tych drazliwszych w rodzaju Bartosza na przyklad- tych
            co moga sie obawiac samego w jakiejkolwiek formie przekazania krwi.
            Nawet jesli nieswiadomie spozyje sie kilka kropel krwi w pozywieniu
            czy napoju ( przyslowiowe zaciecie w palec kucharki), nic sie nie
            stanie. Tabu dotyczy OFIARY a wiec krew + rytual ofiarowania. Co zas
            do dylematow z transfuzjami u swiadkow jehowy- nie wnikam dlaczego
            oni tak, tabu jest starsze niz badania grup krwi- moze chodzilo o to
            by czyjas krew nie zabila drugiego czlowieka ( niezgodnosc grup
            krwi), moze o to by ktos wlasnie z ta krwia nie wykonal rytualu
            jakiego. To ich sprawa.