Dodaj do ulubionych

Osoby, u których zadzialal urok milosny!!!!!!!!!

03.02.09, 11:05
Witam wszystkich serdecznie. Wiem, ze wątków dotyczących uroku miłosnego było
i pewnie będzie jeszcze wiele, mimo to zakładam zupełnie nowy, gdyż zauważcie
że z reguły, wątki założone jakiś czas temu zmieniły tor tematyczny i
zamieniły się w jakieś dyskusje dotyczące czegoś innego lub zwyczajną walkę...
Chciałabym prosić osoby, którą same bądź przy pomocy kogoś innego rzuciły urok
miłosny na konkretną osobę i są święcie przekonane, ze to działa. Mam jednak
na myśli takie sytuacje, które nie pozostawiają wątpliwości co do działania
magi.. Takie, które pokazują że związek nie miał szans bez użycia magicznej
siły.. Wiem, ze to może być ciężkie, bo często ludzie którzy nie interesują
się wróżbiarstwem, po prostu nie pojawiają się na tym forum. Pewnie ci, u
których urok zadziałał - cieszą się swoim szczęściem i nie pojawiają się
tutaj, bo niby po co? Gdyby jednak ktoś taki pojawił się tutaj i zechciał
podzielić się swoimi doświadczeniami w tej dziedzinie, to byłabym bardzo
wdzięczna...
Zaraz pewnie ktoś mi zarzuci (bo atak jest czymś naturalnym na tym forum)że
czytał poje posty i jestem przecież klientka Lilith, więc po co to piszę?
Wyjaśnię więc za w czasu. Owszem jestem klientka Lilith. Znam ją osobiście i
często ją tutaj bronię. Ona wie doskonale, ze jej klienci kontaktują się ze
sobą i nawet uważa to za pewną "grupę wsparcia". Aby nikt nie miał
wątpliwości, co do szczerości moich intencji, dodam że zaraz po napisaniu tego
zadzwonię do niej i ją o tym poinformuję. Ona na pewno nie ma i mieć nie
będzie o to pretensji. Po prostu niedawno został wykonany dla mnie urok
miłosny. Jeszcze za krótko aby mówić o jakiś konkretnych efektach, ale
chciałabym poznać osoby które mają już to "za sobą". Jeżeli ktoś byłby tak
miły i podzielił się z nami (a jestem przekonana, ze jest osób czekających na
działanie uroku jest więcej)swoimi doświadczeniami/spostrzeżeniami w tej
kwestii - byłabym na prawdę super:* Pozdrawiam
Obserwuj wątek
      • Gość: Zuzanna Nie każdy chce opowiadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 13:15
        Wygląda na to, że Roxana tak samo myśli jak
        przemila81, bella, acha777999 czy matti

        Re: monika9900
        Autor: przemila81 28.01.09, 15:49
        No właśnie dziewczyny! Wytłumaczyłyście to bardzo dokładanie! Właściwie nic
        dopowiadać nie muszę. My Lilith znamy, nam pomogła i wiemy o nie może więcej,
        wiec dziwi nas i oburza ta nieufność wobec niej, prawda? Osoby typu Zjawińska,
        Magiczne Pogotowie, Maria Bucardii, Madame Boudicca, Adammus itp - jasne że to
        ściema! Chyba już dziś nikt nie mam co do tego żadnych wątpliwości /.../
        Co do dowodów - może faktycznie nie powinnam pisać o czymś, czego nie chcę
        dokładanie rozwinąć, bo skoro "powiedziało się A, to powinno powiedzieć się B.."
        Za to Was wszystkich przepraszam, bo każdy chce znać prawdę, ale zadziałałam
        spontanicznie:) Nie będę Wam pisać o dowodach, bo może ktoś sobie tego nie
        życzyć, a w dodatku, przy Waszym sceptycznym (wręcz bojowym) nastawieniem i tak
        opinia osoby anonimowej z netu nie będzie dla was dowodem..


        Autor: Gość: bella IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 11:46
        > ale ja np nie chcę tak jak matti pisać publicznie
        > o swoim życiu i jego problemach


        Autor: acha777999 28.01.09, 12:44
        > A ludzie pytają.. o wsyztsko..
        > a nikt nie chce opisywac calej swojej historii.

          • Gość: Gosc Re: Nie każdy chce opowiadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 14:13
            Uroki dzialaja jak sie w nie wierzy:) nie rozumiem kolejnego watku w
            tej sprawie. Prawda jest taka ze nawet jak sie komus udalo i jak to
            napisze to jezeli ktos nie wierzy w moc uroku to nadal wierzyc nie
            bedzie. po drugie jak ktos pisze ze zadzialalo ale nie chce zdradzac
            szczegolow bo to w koncu bardzo intymne sprawy to i tak nikt tego
            nie respektuje i zadaje tysiace szczegolowych pytan ploszac tym
            samym taka osobe z forum. Rozumiem doskonale wasza niepewnosc, stres
            i niecierpliwosc ale polecam zlapac do tego wszystkiego troche
            dystansu. Uroki dzialaja ale nie po jednym dniu czy tygodniu... Na
            to trzeba czasu i lepiej by bylo gdybyscie ten czas zagospodarowali
            na prace nad soba i zastanowienie sie jakie bledy popelniliscie w
            przeszlosci zeby sie ich ustrzec na przyszlosc a nie odliczali
            sekundy i wiercili dziury w brzuchach tym ktorzy we koncu po dlugim
            oczekiwaniu sa szczesliwi i chcieliby sie tym szczesciem moc
            nacieszyc. Nie dziwcie sie zatem ze na takie watki malo kto
            odpowiada :"tak udalo sie, jest cudnie, pytajacie o co chcecie".
            takich osob jest mnostwo ale one wola zajac sie swoim zwiazkiem i
            budowaniem go tym razem na najlepszych podstawach niz wciaganiem w
            dyskusje na forum. moja rada moze zabrzmi trywialnie ale wiem po
            sobie ze jezeli ja sie zastosuje to szczescie przyjdzie szybciej niz
            nam sie zdaje : Uwierzcie w urok i cierpliwie poczekajcie na efekty
            • Gość: bella Re: Nie każdy chce opowiadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 14:25
              miałam nie odpowiadać na ten wątek ale... wiem że jest mnóstwo osób które żyją
              teraz swoimi rytami, klątwami urokami, i są bardzo niecierpliwe, drążą,
              inwigilują wypytują, chcą jak najszybciej widzieć efekt, niestety przez takie
              zachowanie nasuwa mi się wniosek że tego typu usługi powinny być jednak
              zarezerwowane dla wąskiego grona które ma chociaż pojecie o działaniu pewnych
              zależności i schematów w świecie energii, ludzie - korzystając z takich usług
              musicie być dojrzali i opanowani w przeciwnym razie zadręczycie siebie wykonawcę
              i otoczenie, jeżeli nie macie wiedzy na ten temat lub przekonania do tego typu
              działań to dajcie sobie spokój- wiara towarzyszy człowiekowi od zawsze w
              najdrobniejszych sprawach nie wspominając o czymś wznioślejszym na tej wierze
              oprzyjcie wasze dzialania i motywację bo to że x czy y powie że jest tak i tak
              to wcale nie znaczy że tak jest- na tej zasadzie przestancie chodzić do lekarza
              np. bo po co - przecież można kupić taki lek jaki dostała koleżanka, można by
              tak pisać w nieskończoność, ja obstawiam hasło MAGIA TYLKO DLA DOJRZAŁYCH lub
              WIERZĄCYCH jak kto woli)) Lila musisz uważniej dobierać klientów .....
              • Gość: R-a co zrobisz? wyrzucisz do śmiecia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 14:41
                Re: Kto rzuciła urok miłosny i jest szczęśliwy
                Autor: lilith666_vip 26.12.08, 02:34

                /.../ Czyste uczucie miedzy ludzmi to cos pieknego i wznislego .wywolanie tego
                uczucia sztucznie jest pewna profanacja . można zwiazaek pobudzac do zycia .
                mozna przyciagac parnerow ale odialywac na konkretna osobe to juz cos innego.
                wyobraz sobie sytuacje tak na trzezwo patrzac jakby z boku twojego zycia .jestes
                z kims .ta osoba cie kocha jest ci wierna . ale czy aby na pewno ? czy ona tego
                chciala? ile razy zadasz sobie to pytanie?
                a jesli sie okaze ,ze to jednak nie ta osoba? ze tka naprawde ktos inny jest ci
                przeznaczony? co z ta osoba zrobisz? wyrzucisz jak smiecia?
                Co wtedy? kazdemu sie wydaje ze taknie bedzie ze to niemozliwe?

                wiadomo w szem w wobec ze smam to robie dla innych /.../ ale robie to bo chce
                osiagnac swoj pewien cel .

                to ze sie ksztalce przez praktyke i coraz lepiej mi idzie nie jest warte tego
                ,ze czuje kurcze gdzis tam sam wyrzuty sumienia .

                o wieel mi się przyjemniej robi ryty na ogoln przyciaganie lub kabale . lecz
                czuje ten moralny aspekt manipulacji na zyczenie . wiem to ,ze przyjdzie czas
                gdy ta osoba sie znudzi ..ze powie " to juz nie to samo" .nie cohdzi o kare
                .stosuje oczyszczenia
                nawet klienta oraz tarcze .
                karma to tez aspek nastepujacy ,ze jesli w to wierzysz to musi to byc zdarzenie
                naprawd szokujac by stwarzac zwiazki karmiczne
                . w tym aspekcie zazwyczaj tego ni ma chyba ,ze chodzi o ciezkie ryty . powiem
                tyle .gdy osiagne juz to co chce przestane te ryty robic raz na zawsze .

              • Gość: karen Re: Nie każdy chce opowiadać IP: *.chello.pl 03.02.09, 17:28
                Bella, absolutnie się z Tobą nie zgadzam. Wiara to jedno, wiedza to
                drugie a zniecierpliwone serce człowieka to coś już zupełnie innego.
                Gdyby ktoś był daleki od wiary ,że ryt działa , nigdy by tego nie
                zrobił. Jednak to zaupełnie naturalne jest ,że zadając pytania,
                dopytując się pogłebiasz wiedzę. Sama jestem klientem i sama czekam
                na wszystko. Raz sobie radzę z niecierpliwością a raz nie. I to nie
                czyni mnie gorszym klientem niż Ty. Jeśli posiadasz wrodzoną
                cieprliwość i opanowanie gartuluję. Jednak nie wszyscy mamy tyle
                szczęścia co TY. Inaczej czeka panna, inaczej matak z dzieckiem itd.
                Owszem u każdego wszystko wygląda i toczy się inaczej.Nie ma dwóch
                identycznych reakcji. Ale dla wszystkich ma znaczenia ta czy inna
                reakcja. Bo może dzięki temu, prościej i łatwiej przetrwać im ten
                okres.Który sam w sobie jest cieżki, bo człowiek już tyle
                przecierpiał i samym cierpieniem jest już zmięczony.I mówienie,że
                powinno się lepiej dobierać klienta jest wysoce niestosowne.
                  • przemila81 Re: Nie każdy chce opowiadać 03.02.09, 17:57
                    Do Bella: a mnie Twoja wypowiedź utwierdziła w przekonaniu jak zarozumiałą osobą
                    jesteś i nie przyjmujesz do wiadomości zdania innych. Uważasz, że Lilith źle
                    dobiera klientów? Bo jesteśmy laikami jeśli chodzi o ezoterykę? Gdyby ktoś znal
                    się na tym, to nie prosiłby o pomoc innych... Nie traktuj innych z góry, bo to
                    zawsze się mści na człowieku..
                    Do Karen: nie przejmuj się zdaniem takich ludzi - nie warto! Głowa do góry!
                    • Gość: bella Re: Nie każdy chce opowiadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 18:10
                      niecierpliwa Przemiła i tu się mylisz - nawet jak ktoś się zna to prosi innych ,
                      a widziałaś żeby chirurg sam się zoperował, i do tego agresja w tonie
                      oskarżająca mnie o zarozumiałość- ja nie jestem zarozumiała ja znam swoją
                      wartość a to duża różnica, i uwierz mi nie jestem przeciw Tobie tylko przeciw
                      niektórym agitacjom które zakładasz na forum, bo prawdę mówiąc trochę przez nie
                      jest później zamieszania, więcej się już nie wypowiem w Twoim wątku bardzo
                      przepraszam
                      • Gość: catherine Re: Nie każdy chce opowiadać IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.09, 19:57
                        tak czytam ten wątek i postanowiłam dorzucić swoje zdanie na ten
                        temat, chociaż wiem, że pewnie zostanę zbluzgana :) kochane,
                        przeraża mnie to, te wszelkie ryty, klątwy, uroki miłosne...naprawdę
                        aż tak nisko siebie cenicie, że musicie przywiązywać do siebie
                        faceta w sztuczny sposób? aż tak w siebie nie wierzycie? ja myślę,
                        że za taką manipulację przyjdzie kiedyś wam zapłacić i to straszną
                        karę. nawet Pan Bóg daje ludizom wolną wolę i nie narzuca swojej,
                        więc człowiek tym bardziej nie ma prawa odbierać wolnej woli innemu
                        człowiekowi... pewnie powiecie, że łatwo mi mówić, że nie kocham lub
                        kocham szczęsliwie. otóż nie, jestem niezbyt szczęśliwie zauroczona
                        w pewnym facecie od 2,5 roku. walczę z tym, z różnymi skutkami, ale
                        myślę, że zwalczę. nie jest mi łatwo, ale przez myśl mi nie
                        przeszło, żeby rzucać na niego uroki. mamy kontakt ze sobą, widujemy
                        się codziennie, bo razem pracujemy, nieraz żartujemy, wygłupiamy się
                        ze sobą. ale sądzę, że on nie traktuje mnie jako nikogo więcej niż
                        koleżankę. mam nadzieję, że kiedyś zakocham się bardziej szczęśliwie
                        w kimś innym.
                        • Gość: xxx Re: Nie każdy chce opowiadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 20:01
                          Tak, ale ty nigdy z nim nie byłaś.Co innego rzucać urok na kogoś z
                          kim się nigdy nie było, a co innego rzucać urok na kogoś kto
                          zostawił nas z dzieckiem dla kochanki.Nie wierzę w Boga, więc twoja
                          argumentacja do mnie nie przemawia.Dla ciebie to jest straszne, dla
                          innych jest jedynym wyjściem.Ważne żeby nie narzucać swojego zdania
                          innym tak jak to miało nieraz miejsce.Pozdrawiam
                        • Gość: Gosc Re: Nie każdy chce opowiadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 20:03
                          kazdy ma prawo wyrazi swoja opinie ale dobrze by bylo gdyby byla ona
                          na temat. ten watek nie dotyczy tego co myslimy o rzucaniu uroku
                          tylko tego kto go rzucil i mu sie udalo. naprawde miejsc na
                          umoralnianie jest na tym forum multum. nie rozumiem czemu panuje
                          taka dziwna maniera ze zawsze zmienia sie tok rozmowy? nie beirz
                          tego do siebie catherine ja szanuje twoje zdanie ale przez takie
                          wypowiedzi tylko sie tu ciagle balagan tworzy.......
                          • Gość: karen Re: Wrócmy do pierwotenego tematu. IP: *.chello.pl 03.02.09, 22:26
                            Dokładnie , każdy umie czytać i zna temat wątku. Nikt w tym temacie
                            nie szuka umoralniania, bo tego jest od groma. Moja propozycja dla
                            osób umaralniających jestem następująca. Proszę tego typu słowa
                            skierować do kobiet lub mężczyn którzy wchodzą z butami w rodzine i
                            ją rozbijają.U takich osób należy zaszczepić zasady i stronę
                            moralną. Dzięki temu spadłaby statystyka rozwodów.
                            Po drugie Bello, skoro jesteś klientem Lilith to na pewno zanim się
                            zdecydowałaś , sama szukałaś odpowiedzi na wiele pytań, więc mi nie
                            mów do jakiego grona klientów powinni należeć inni. Być może Twoja
                            wiedza na dany temat jest ogromna ale nikt nie jest Tobą. Więc ja
                            również proszę o wypowiedzi osób, które mogą się wypowiedzieć na ten
                            a nie na inny temat. Bo tylko się robi bałagan i znów odchodzi się
                            od pierwotnego tematu.

                        • Gość: Bartosz Do mojej byłej dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 09:59
                          Ciekawy jestem czy wśród Was jest moja była dziewczyna. Istna wariatka, która
                          nie chce się ode mnie odczepić...

                          Dziewczyny czy wyście rozum postradały!!!!!
                          Jak możecie robić coś takiego!!!!!
                          A ta Wasza Lilith sama pisała, że to manipulacja, profanacja i ja też tak myślę.
                          Dziwię się tylko, że to robi skoro uważa inaczej.

                          Do mojej byłej dziewczyny
                          Jeśli to czytasz moja droga, to wiedz, że już nie dam się zastraszyć, nie będę
                          się już z Tobą spotykał z litości. Jeśli chcesz sobie odebrać życie, to rób co
                          chcesz, to Twoje życie.
                          Ja nie chcę z Tobą takiego życia.
                          Rób co chcesz i nie dręcz mnie już
                          • Gość: T. Re:Pytanie IP: *.toya.net.pl 05.02.09, 00:16
                            drogi, przecudny i przemiły adminie który raczyłeś ugodzić nas swoja
                            obecną :P dla Twojej wiadomości forum już jest, i nikogo nie
                            zamierzam stamtąd usuwac bo miał inne zdanie niż wszyscy, aczkolwiek
                            nikt nie będzie się tam podszywał pod inne osoby a tymbardziej
                            obrażał, forum jest po to właśnie, że jeśli ktoś ma swoje zdanie to
                            je może wypisać, to się nazywa DYSKUSJA ALE KULTURALNA DYSKUSJA a
                            nie tak jak jest w niektórych wątkach tutaj po chamsku obrażac
                            innych, albo obgadywac za plecami jak kogoś nie ma, podszywać się
                            pod swoich klientów, wyzywać się od idiotów i debili, więc sorry,
                            ale co kto woli:D a po za tym od tatiianki się odczepić proszę, czy
                            ja coś złego robię ??:P <ironicznie>
                        • Gość: Janusz Re:Pytanie IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.13, 18:41
                          Poznałem jednego pana robi uroki nie wiem jakie są skutki ale w trakcie seansów się to czuje bo ja jestem w trakcie. Co naważniejsze dużo może ci powiedzieć o twojej przeszłości i przyszłości świetnie czyta daty zdarzeń. Kopara mi opadła jak mi powiedział czego nie mógł wiedzieć. Do tego pierwsze pytanie jest za darmo
                            • Gość: Janusz Re:Pytanie IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.13, 19:39
                              Akurat ja nie jestem podstawiony. Sporo straciłem kasy u jednej Pani 7 tyś plus u jeszcze innych drobne. Dostałem kontakt do tego kolesia i jednego co jestem pewien bo do uroków to nie wiem ale potrafił mi dużo powiedzieć o przeszłości której nie znają moi znajomi i to konkretnym okresem czasowy. Chyba że koleś ma dane w kompie na temat każdej osoby mieszkającej w Polsce. To mnie przekonało i tylko o tym piszę. Piszę bo sam zostałem oszukany ale też gdzieś wierzę że istnieją ludzie o wyższych zdolnościach niż przęcietny człowiek. Ten koleś zrobił na mnie wrażenie pod kontem wiedzy na mój temat mimo iż nie mówiłem mu nic konkretnego. Nie wiem jak u innych ale na mój temat miał 10ki.
                • Gość: Joanna Re: Nie każdy chce opowiadać IP: *.play-internet.pl 12.04.11, 22:11
                  Urok zadziała, lecz trzeba pamiętać - zniewalasz i zmuszasz wtedy do miłości drugą osobę. Taka miłość to jak kanarek w złotej klatce. Tak więc tylko Biała Magia, czyli wzajemny szacunek i miłość. Za to szanuje Basze Albiona. On mi to uświadomił i nie wziął ani grosza. Mja teraz dwa lata naszego pożycia Dla mnie, bezcenne.
    • acha777999 Re: Osoby, u których zadzialal urok milosny!!!!!! 09.02.09, 12:53
      Witam, Mogę napisac tyle,u mnie rytuał zadziałał jestem zadowolona z
      efektu:) Bardzo dziękuje Lilith, gdyby nie ona , on nigdy by się nie
      odezwał:( Jej pomoc czuje każdego dnia, dziękuje Ci Lilith:)A dla
      wszystkich którzy czekają na efekt.. Cierpliwie czekajcie, a
      zobaczycie że będzie dobrze, Lilith wie co robi.. Uwierzcie:) Będzie
      dobrze.. Coraz rzadziej pojawiam się forum, ale nie zmienia to faktu
      że jestem bardzo wdzięczna Lilith:)Pozdrawiam.