Jak zosatać wróżką?

04.02.09, 13:54
Witam
Zawsze marzyłam by zostać wróżką, napiszcie mi proszę co moge zrobić
by nią zostać? czy trzeba jakieś kursy skończyć?
Myślę o pracy w domku przy pomocy Internetu, czyli chciałabym zostać
małą wróżką on-line ;)
I ważna rzecz może nawet najistotniejsza: ile można na tym zarobić ?

pzodrawiam czekając na odpowiedz :)
    • sadosia75 Re: Jak zosatać wróżką? 04.02.09, 13:57
      Podstawowe pytanie czy chcesz zostac wrozka czy zarobic?
      bo jesli zarobic to co za problem? wciskasz kit kazdemu kto zechce.
      no ale tu pojawia sie pytanie : co z Twoim sumieniem? pozwala ono Tobie na tego
      typu "zabawy" ludzmi?
      A moze lepiej poszukac pracy zamiast siedziec przed kompem i kombinowac jak tu
      kolejny grosz wysuplac na zycie?
      • martuska30 Re: Jak zosatać wróżką? 04.02.09, 14:05
        hmmm chyba zostałam zle zrozumiana :( o coś zupełnie innego mi
        chodziło, jako doradca zawodowy interesuję się przeróżnymi
        zawodami :) jako dziecko bardzo chciałam zostać wróżką stąd moje
        pytanie jak nią zostać i ile mozna zarobić :)

        Jeżeli chodzi o pracę to ją mam i nie jest zle jeżeli chodzi o moje
        finase, jakoś sobie radzę :) ale dorobić czemu nie mogłabym, kitów
        na pewno nie mam zamiaru ludziom wciskać, bo nie lubię bawić się
        ludzmi i ich uczuciami, za bardzo szanuję człowieka, dlatego
        zapytałam się o kursy i szkolenia dla wróżek.

        Pytania moje dalej są aktualne, zresztą prowadząc zajęcia z uczniami
        bardzo często dostaje pytania odnośnie zawody wróżki, dlatego czekam
        na wszelakie info odnośnie tego specyficznego zawodu :)

        pozdrawiam
        • sadosia75 Re: Jak zosatać wróżką? 04.02.09, 14:11
          A to w takim razie jesli poczulas sie urazona czy dotknieta moim postem to
          przepraszam. Zle zrozumialam Twojego posta.
          Tak jak pisala Devilka nauka, nauka i nauka to podstawa. a wiadomo, ze to tez
          kosztuje. wiec zanim wyjmiesz musisz wlozyc pewnie dosc duza kwote.
          Moze porozmawiaj z jakims doradca? Moze zechce Tobie odpowiedziec na kilka
          pytan? A moze nawet i nauczy czegos?
          Najlepiej szukac u zrodla. Na pewno nie na tym forum.
          Pozdrawiam
        • merlinka99 Re: Jak zosatać wróżką? 04.02.09, 15:19
          > Jeżeli chodzi o pracę to ją mam i nie jest zle jeżeli chodzi o
          moje finase, jakoś sobie radzę :)


          Cos tu ściemniasz, bo w tym linku napisałas cos zuepłnie innego:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=90820433&a=90854476 .
          • martuska30 Re: Jak zosatać wróżką? 04.02.09, 16:00
            merlinka99 nie ściemniam po prostu chciałabym jakoś dorobić na
            jakieś dodatki, niestety na razie wszystko co zarobię idzie mi na
            dzieci :) a chciałoby się coś dla siebie od czasu do czasu kupić,
            więc kombinuję, czy to takei złe?

            Oki dzięki wszystkim za wskazówki, może jeszcze podacie jakieć linki
            odnośnie kursów, wiem doskonale, że zawsze trzeba mieć dar nawet do
            sprzątania i robót fizycznych, praca, którą wykonuje człowiek musi
            być jego pasją, a do zawodu wróżki na pewno potrzebny jest jeszcze
            talent, jakiś dar, ale to czasem nie wystarcza, talenty przecież
            trzeba rozwijać i fajnie to ujeliście nauka, nauka i jeszcze raz
            nauka, a ja bardzo lubię się uczyć, zdobywać nowe umiejętności a
            jako doardca zawodowy uwielbiam poznawać nowe zawody.

            Wiecie uczniów teraz bardzo interesuje zawód wróżki ciągle mam
            pytania odnośnie tego zawodu i obiecałam swoim podopiecznym, że na
            pewno zdobędę dla nich więcej informacji

            pozdrawiam
            • martuska30 Re: Jak zosatać wróżką? 04.02.09, 16:06
              a i jeszcze jedno co to znaczy:
              "jak chcesz zarobić postaw sobie lepiej straga" - nie za bardzo
              rozumiem co to znaczy postawić sobie straga?

              nie bulwersujcie się proszę tak, jeżeli kogoś swoim postem
              zdenerwowałam to bardzo sorrki nie chodziło mi na pewno o to, a
              zresztą jako wróżki chyba o tym wiecie ;) ?

              pozdrówka i czekam na dalsze wskazówki jak zostać wróżką?
              co jeszcze jest potrzebne oprócz daru i talentu, a także
              predyspozycji do pracy z ludzmi ?

              pozdrawiam
              • Gość: devilangel Re: Jak zosatać wróżką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 16:14
                martuska30 napisała:

                > a i jeszcze jedno co to znaczy:
                > "jak chcesz zarobić postaw sobie lepiej straga" - nie za bardzo
                > rozumiem co to znaczy postawić sobie straga?

                Jak dodasz jeszcze literke n to bedziesz wiedziala co to znaczy, to
                raczej nie jest trudne, z kontekstu wypowiedzi w tej czesci watku
                tez wynika dosc jasno ze o stragan chodzi.
                • martuska30 Re: Jak zosatać wróżką? 04.02.09, 16:25
                  No tak właśnie się skapowałam jak wysłałam posta,
                  na szczęście nie muszę stawiać straganu i wszystkich infromuje, że
                  aktualnie pracuje, ucze się i jest oki, ale jakoże mam ferie o
                  zamiast odpocząć kombinuję jakby tu jeszcze dorobić :) na razie nie
                  zamierzam dorabiać jako wróżka, może brakuje mi talentu, może mam go
                  za mało, a może nie chcę się angażować zresztą według mnie to ciężka
                  praca wymaga pewnych predyspozycji i chyba nie angażowania się
                  emocjonalnego w sprawy ludzi, a z drugiej strony dobra wróżka według
                  mnie moze tylko nakierować człowieka do wyboru odpowiedniej
                  ścieżki, odpowiedniej niteczki życia, tak naprawdę to człowiek
                  decyduje o tym którą nić wybierze, każdy z nas ma kilka dróg, kilka
                  niteczek do wyboru. Nie wiem może się mylę ale to takie moje
                  rozmyślania
              • Gość: @->-- słowo "stragan" IP: 212.160.234.* 04.02.09, 16:21
                chyba chodzi Ci o ten post:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=90854764&a=90858080
                słowo "stragan" (a nie straga! kobieto, z czytaniem marnie!)- słowo
                stargan jest tu użyte prawdopodobnie w kontekście że masz szukać
                innych źródeł zarobku, np. własny biznes, sprzedaż, handel, plac
                targowy( Nuuu, mowiąc prostacko se stargan załóż. ;-))
                To jest takie trudne do zrozumienia???? szok!
                • martuska30 Re: słowo "stragan" 04.02.09, 16:33
                  Nie kotku @->
                  • Gość: @->-- "straga" to nazwa używana we wróżbiarstwie?!!!! IP: 212.160.234.* 04.02.09, 16:54

                    Myslałaś że "straga" to nazwa używana we wróżbiarstwie?!!!! i Ty
                    chcesz zostać wróżką ??
                    Kobieto, każdy w miarę rozumiejący słowo pisane domyśliły się że po
                    prostu ucieło literkę "n" i chodzi o "stragan" !

                    Właśnie wykazywanie się taką totalną ignorancją wkurza ludzi.

                    Tak, chyba pomyliłaś fora. Piszę to bez złośliwości.
                    Najpierw ogólnie się wyedukuj, wykształć, wyrażaj się jak człowiek
                    (wnerwiło? mówi się zdenerowało !) jeśli chcesz pracować z ludźmi.

                    Nikt się do Ciebie źle nie nastawia, po prostu Twoja ignorancja
                    razi.
                    Powodzenia!

                    • Gość: devilangel Re: "straga" to nazwa używana we wróżbiarstwie?!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 17:03
                      @->
                      • Gość: mystery Re:do devil IP: 79.191.207.* 04.02.09, 17:09
                        Doszedł ci mój dzisiejszy mail?:)
                        • Gość: devilangel Re:do mystery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 17:27
                          Odpisalam Ci, mystery
                      • Gość: @->-- Re: "straga" to nazwa używana we wróżbiarstwie?!! IP: 212.160.234.* 04.02.09, 17:35
                        Ja jestem potulnym koteczkiem, można ze mną zrobić wszystko ;-)

                        Pozdrawiam Devil ! :-)
                        • Gość: devilangel Re: "straga" to nazwa używana we wróżbiarstwie?!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 17:43
                          Gość portalu: @->
                          • Gość: @->-- Re: "straga" to nazwa używana we wróżbiarstwie?!! IP: 212.160.234.* 04.02.09, 17:53
                            To był żart, jestem jaka jestem, nic we mnie tygrysiego. Może czasem
                            nie przebieram w słowach, ale jest taki gatunek ludzki który nie
                            zrozumie inaczej niż dosadnie.
                            Ty piszesz pięknie i jest w tym sama mądrość, prawda i ogromna
                            wiedza - ale zauważyłam że buractwo pospolite , typu nasza
                            kandydatka na wrózkę, Twych słów nie pojmie, bo: są za mądre, zbyt
                            wiele mają znaczeń (tłuki kontekstu nie wyłapią). ;-) Czasem trza
                            więc z buta hihihi po "tygrysiemu" ;-)

                            Pozdrówka :-)
                            • Gość: devilangel Re: "straga" to nazwa używana we wróżbiarstwie?!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 18:00
                              Gość portalu: @->
                              • Gość: @->-- Re: "straga" to nazwa używana we wróżbiarstwie?!! IP: 212.160.234.* 04.02.09, 18:05
                                Nic dodać, nić ując. Chylę czoło :-) Mrauuu!

                              • martuska30 Re: "straga" to nazwa używana we wróżbiarstwie?!! 04.02.09, 18:19
                                LUDZIE USPOKÓJCIE SIĘ PROSZĘ
                                PRZECZYTAJCIE WSZYSTKIE MOJE POSTY ZE ZROZUMIENIEM PROSZĘ

                                Ja nie chće być wróżką tak naprawdę i powtarzam dla wszystkich,
                                którym nie chce się czytać, jestem doradcą zawodowym i potrzebuję
                                informacji dla moich uczniów i zlitujcie się nie atakujcie mnie
                                skoro mnie nie znacie, nie przebierać w słowach może każdy to żadna
                                sztuka, sztuką jest tak dotrzec do człowieka by go nie obrazić i
                                zachować szacunek, niestety tu ktoś myli pojęcia i ma za zasadę
                                obrażania wszystkich, którzy myślą trochę inaczej, tak obrażać może
                                każdy, szczególnie jako gość, w sumie co to za sztuka warknąć na
                                kogoś w necie ;)

                                Ale kochanie @->
                                • Gość: devilangel Re: "straga" to nazwa używana we wróżbiarstwie?!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 18:24
                                  martuska30 napisala:
                                  > Ja nie chće być wróżką tak naprawdę i powtarzam dla wszystkich,
                                  > którym nie chce się czytać, jestem doradcą zawodowym i potrzebuję
                                  > informacji dla moich uczniów

                                  Przeciez dostalas informacje podstawowe. W punktach. A adresy
                                  studiow psychotronicznych sa ogolnie dostepne w necie, wiec o co
                                  chodzi?
                                • Gość: Domingo Re: "straga" to nazwa używana we wróżbiarstwie?!! IP: *.chello.pl 04.02.09, 18:33
                                  > LUDZIE USPOKÓJCIE SIĘ PROSZĘ
                                  > PRZECZYTAJCIE WSZYSTKIE MOJE POSTY ZE ZROZUMIENIEM PROSZĘ

                                  Zrozumielismy, a jakze...

                                  > Ja nie chće być wróżką tak naprawdę

                                  O wielka szkoda, jako Mala wrozka on-line masz szase

                                  >powtarzam dla wszystkich

                                  Powtarzam komu? Czemu? WSZYSTKIM.

                                  Nie klam, zes doradcą zawodowym, bo masz wypowiedzi na poziomie słabego liceum
                                  ew. zasadniczej szkoly zawodowej.
                                  Nie trzeba tu wiedzy tajemnej, by cie przejrzeć.

                                  Ferie? To przeczytaj jakąś lekturę na 2 semestr. Nie bedziesz miała klopotów z
                                  kojarzeniem slowa "stragan".
                                  • Gość: Ilona Ciekawe:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 18:43
                                    hahahha ciekawe by było jakbyście tak szczerze ujawnili czym naprawdę się
                                    zajmujecie;)ezoteryką;)?...ale to zabawne...mała wróżka on-line!to marketing w
                                    podejrzaną stronę:))))jak zostać wróżką?powiedz swoim "uczniom".zależy ile mają
                                    lat;)albo trzeba się urodzić z takim "darem",takimi rękami jak usłyszałam,ale
                                    nie wiem o co chodzi;) i któregoś dnia przyjdzie objawienie;)i zaczniesz,albo
                                    skończyć "studium psychotroniczne"....i...????albo mieć dobrą ściemę i zatrudnić
                                    się w ...jest parę miejsc gdzie nie wymagają referencji;)wystarczy się
                                    zalogować;)właściwie coraz więcej miejsc!ciekawe też czy to taka zaczepka z tym
                                    doradcą zawodowym;)bez urazy:))))
                                  • martuska30 Re: "straga" to nazwa używana we wróżbiarstwie?!! 04.02.09, 18:44
                                    Tak kochanie przeczytałam aż 4 mam podać jakie? hiiii
                                    Oj dzieci wydaje mi się, że za stara już jestem na takie dyskusje z
                                    młodzieżą, ciekwi mnie wasz średnia wieku, mogę się założyć, ze na
                                    tym forum nie ma ludzi powyżej 30roku życia,
                                    To straszne, że ludzie w Internecie zapominają o tym co sie SZACUNEK
                                    do innych nazywa, oczywiście Internet to bezpieczne miejsce na to by
                                    wyrzucić z siebie całą nienawiść, by pokazać jaki jestem grozny, ej
                                    ludzie dorośnijcie opanujcie się i uśmiechnijcie się :) to tylko
                                    net :)
                                    • martuska30 :) 04.02.09, 18:55

                                      Zresztą popularność tego forum świadczy o tym, że ludzi interesuje
                                      ten temat i to bardzo a zazwyczaj w necie procentowo więcej jest
                                      młodzieży niż dorosłych, Was samych ten temat interesuje bardzo bo
                                      tu jesteście piszecie, ale z drugiej strony sama lubię się odmłodzić
                                      pisząc na forach i udzielając się w dyskusjach, na pewno to mi
                                      pomaga utrzymać dobry kontakt z młodzieżą.

                                      Jeżeli ktoś z Was ma problem z podjęciem wyboru szkoły i zawodu,
                                      chętnie pomogę, dysponuję dużą liczbą testów i potrzebnymi
                                      informacjami, aha pamiętajcie tylko, że doradca nie jest wróżką, on
                                      tylko pomaga podjąć drugiej osobie decyzję odnośnie zmiany pracy,
                                      wyboru szkoły i zawodu, doradztwo jest moją pasją o tym moge pisac
                                      godzinami :)

                                      pzodrawiam
                                      • martuska30 Re: :) 04.02.09, 19:04
                                        devilangel bardzo dziękuję właśnie o takie "info" mi chodziło
                                        Masz rację troszkę zle zaczęłam ;)
                                        Wiesz devilangel każda reguła ma swoje wyjątki, wydaje mi się, że Ty
                                        jesteś tym wyjątkiem :)
                                        Średnią wieku widać po szacunku do drugiego człowieka, Ty jedyn ją
                                        masz :) życzę Ci wszystkiego naj...lepszego i przesyłam pozytywne
                                        fluidki :)
                                        • Gość: devilangel Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 19:16
                                          Ezoteryczna (amatorsko i zawodowo) brac ma ostre jezory, wrozki z
                                          perskim oczkiem sprawiaja ze wrze w nich krew. Odczytali Twoj
                                          przekaz co do dorabiania wrozbiarstwem i zareagowali. Nie nie, nie
                                          jak na konkurencje ( co za durne pojecie w odniesieniu do ezoterykow
                                          wrrr), ale jak potencjalnie jeszcze jedna osobe, ktora...tyle wie co
                                          nic o szlachetne sztuce dywinacji i ktora wcale moga nie obchodzic
                                          zasady zwiazane z ta profesja ( a ktorych nie wszyscy w tym zawodzie
                                          przestrzegaja i juz mamy teraz niezly kociol z nimi i skutkami ich
                                          dzialalnosci). Reakcja ostra- mowie, ze zle zaczelas- gdybys
                                          zapytala w kontekscie samych informacji bo potrzebujesz ich do pracy
                                          ( czasem pytaja bo potrzebuja info do prac magisterskich, doktoratow
                                          itp.), dostalabys tu ze 20 postow merytorycznie bogatych w ciagu pol
                                          godziny. Moze dla Ciebie z tego tez doswiadczenie pewne wynika... .
                                          Pozdrawiam :)
                                    • Gość: devilangel Re: "straga" to nazwa używana we wróżbiarstwie?!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 18:55
                                      > Oj dzieci wydaje mi się, że za stara już jestem na takie dyskusje
                                      z
                                      > młodzieżą, ciekwi mnie wasz średnia wieku, mogę się założyć, ze na
                                      > tym forum nie ma ludzi powyżej 30roku życia,

                                      Blad. Nie radze sie zakladac.
                                    • Gość: Domingo tylko net? IP: *.chello.pl 04.02.09, 20:32
                                      Net to praca ludzi włozona w stworzenie czegos, za pomoca mozesz porozmawiac z
                                      kims z odleglego zakątka swiata, do ktorego podroz zajelaby ci wiele czasu a i
                                      musialoby cie na taka wycieczke stac, wiec miloby uszanowac choc to.

                                      Fora zas to nie jest tylko monitor przed toba. To sa ludzie, z ktorymi
                                      rozmawiasz. Jesli klamiesz, hihoczesz jak wiewiorka do orzeszka, kręcisz i
                                      motasz to nie oczekuj tego slowa na "s", o ktory tak piszczysz. Klamiac okazalas
                                      najwiekszy brak szacunku nam.

                                      Fora to nie jakis bezosobowy twor. Jesli szukasz materialow czy innej pomocy, to
                                      popros, a moze ktos ci to da. Na pewno nie nalezy ci sie to z urzedu i nie po
                                      czyms takim, co tu zaprezentowalas.

                                      Poza tym drobina wysilku nie zaszkodzi, gugle twym przyjacielem i moze sama
                                      raczysz czegos poszukac? Skoro masz za zadanie zbierac materialy, to czemu
                                      siedzisz na forum w idiotyczny sposob probujac przekomarzac sie z kazdym na tym
                                      forum?

                                      Pytasz, czy sa tu prawdziwi ezoterycy. Doprawdy nikt nie musi ci niczego
                                      udowadniac, stawac na glowie bys uwierzyla czy sie przekonala. To ty jestes
                                      gosciem, zawitalas w te progi z ubloconymi buciorami i poki ich nie wytrzesz,
                                      niewiele dostaniesz.

                                      Devilangel ma wielkie poklady wyrozumialosci, a nie musi. Mialas szczescie
                                      trafiajac na nia. Reszta nie ma. I tez wlasnie nie musi.
                                • martuska30 Czy są tu jednak prawdziwi wróżbici ? 04.02.09, 18:37
                                  CZY SĄ TU JEDNAK PRAWDZIWI WRÓŻBICI ;) ?????
                                  MOZE ZMIENICIE NAZWĘ FROUM: "NASZYM KRÓLEM JEST @->
                                  • Gość: devilangel Re: Czy są tu jednak prawdziwi wróżbici ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 18:51
                                    A prosze. Martuska, wybacz ale zle podeszlas do tematu. Odpisalam Ci
                                    calkiem na powaznie takze z uwaga ze wrozka a wrozka z przymruzeniem
                                    oka to dwie rozne sprawy. A na powaznie podtrzymuje to co rzeklam-
                                    lata pracy i wskazana dojrzalosc emocjonalna, psychiczna i
                                    spoleczna, inaczej wrozka nie tylko narobi szkod klienteli ale
                                    przede wszystkim samej sobie choc nie bedzie tego widziala dopoki
                                    jej sie kawal zycia nie zawali. To nie jest sposob na dorabianie a
                                    sluzba, rodzaj profesji sluzebnej gdzie malo sie ma wlasnego zycia i
                                    nie ma godzin pracy od 7 do 15. Nie zawsze rodziny akceptuja to, nie
                                    zawsze sama wrozka nadaje sie do tego, niektore nawet z niezlym
                                    talentem wysiadaja po roku-dwoch. Zostaja najzdolniejsi i
                                    najodporniejsi. Pytanie ile zainteresowanych tym osob widzialo
                                    zawodowa wrozke po dniu pracy. Bo wiekszosc uwaza to za latwy chleb,
                                    latwy zysk. W tym kraju wrozka musi obowiazkowo prowadzic
                                    dzialalnosc gospodarcza, to legal zawod wpisany we wszelkie rejestry
                                    US i GUS. Dlugo sie do tej profesji przygotowuje, studia
                                    psychotroniczne sa jak lizniecie tego i oewgo po troche i tak
                                    naprawde oprocz papierka niewiele daja. Wskazana praca wlasna, duza
                                    i wytrwala, jak kto ma fart to zdarzy mu sie dobry nauczyciel. To
                                    lata inwestycji nim bedzie mozna na tym zarabiac. Nie da sie
                                    biznesplanu zrobic i nie bardzo widze zbicie fortuny bajecznej na
                                    tej profesji ( nie da rady, skoro sama pracujesz- chyba ze
                                    masz "asystentow" no ale tu juz mowimy o fast foodzie wrozbiarskim.
                                    A nie chce mi sie wiecej pisac. To piekny i cholernie ciezki zawod
                                    dla mocnych ludzi, odpornych tez na to co im zapodaja rozni bliscy.
                                    I w zadnej szkole sie go nie nauczysz. W ZADNEJ- do tego trzeba
                                    dobrej znajomosci ladnych kilku dziedzin, zadna szkola cie do tego
                                    nie przygotuje. To mniej wiecej tyle. jesli chodzi o maksymalnie
                                    skoncentrowana pigulke wiedzy podstawowej.
                                    • Gość: Ilona Re: Czy są tu jednak prawdziwi wróżbici ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 18:55
                                      Dokładnie w samo sedno...BRAWO:))))
                                      • black.zigzag ten pretensjonalny głąb tego nie zrozumie... 04.02.09, 20:47
                                        Masz absolutną rację Devilangel. Tylko obawiam się że ten
                                        pretensjonalny głąb z metryką cepem podbitą tego nie zrozumie. Marna
                                        Twoja praca, bo jeszcze byś tej kretynce musiała to co piszesz
                                        przełożyć na jej naturalny język rynsztokowy lub latarniowy. Toż to
                                        burok pospolity a nie żaden doradca zawodowy, widac to w jej
                                        wypowiedziach - co najwyżej zawodówka dla fryzjerek.
                                        Zauważyłaś DevAngel że Ty coś piszesz a ta ciemnota w ogóle tego nie
                                        kuma?? hehehe

                                        BTW gdyby była choc w 1% kumata szukałaby info w necie (np.
                                        www.google.pl) o kursach dla wróżek a nie tutaj. Tutaj robi sztuczny
                                        dym, chce się wypromować na taką gwiazdeczkę a'la Jola Rutowicz -
                                        tylko że ten barani łeb nie wie, że aby być "jolą rutowicz" to
                                        trzeba własnie być bystrym i mieć głowę na karku ;-)

                                        E tam w sumie dajmy już spokój tej biednej dziewczynie, niech idzie
                                        sobie dorabiać jako "wróżka" - polecam parking dla Tirów pod
                                        Hamburgiem. Tam spełni się jej największe marzenie - KASAAAA!!!
                                        • Gość: Georgina Re: ten pretensjonalny głąb tego nie zrozumie... IP: *.chello.pl 04.02.09, 21:12
                                          Mnie to nie cieszy. Zdolnosc przyswajana wiedzy zdecydowanie ginie. Ponoc
                                          znaczny odsetek ludzi nie rozumie przekazu wiadomosci w TV. Reprezentantem tego
                                          odsetka jest "chichocząca wiewióra" (bardzo adekwatne okreslenie) vel
                                          Mala_wrozka_on_line
                                        • martuska30 Re: ten pretensjonalny głąb tego nie zrozumie... 04.02.09, 22:47
                                          black.zigzag "... głąb z metryką cepem podbitą, kretynka, ta
                                          ciemnota ..... niech idzie sobie dorabiać jako "wróżka" - polecam
                                          parking dla Tirów ..... "


                                          "chichocząca wiewióra" (bardzo adekwatne okreslenie) vel
                                          Mala_wrozka_on_line"

                                          Te osoby chyba nie wiele wspólnego mają z wróżbiarstwem ?

                                          Strasznie mnie bolą te słowa :( tak łatwo skrzywdzić człowieka, to
                                          prawda net to nie tylko monitor, tu siedzą ludzie, którzy mają
                                          uczcuia, emocje, których tak łatwo można zranić, przykro mi,

                                          Nie jestem chichoczącą wiewiórką poważnie traktuje to co Wy
                                          piszecie, ale i nie wyzywam nikgo od cepów, mam wielki szacunek do
                                          tego co robicie i kim jesteście



                                          • black.zigzag ile można na tym zarobić? To Twoje pytanie było 04.02.09, 23:01
                                            Przepraszam, może słowa padły zbyt ostre, ale...
                                            - nie rozpaczaj poniewczasie, moglas panna zastanowić się i nie
                                            wypisywać głupot od samego początku (od pierwszego postu poprzez
                                            wiele innych)

                                            Jesli masz wielki szacunek to ezoteryki, to dlaczego najważniejsztm
                                            Twoim pytaniem było: ILE MOZNA ZAROBIĆ NA WRÓŻBACH? kasa ponad
                                            wszystko! juhuu, oskubać naiwniaków!

                                            Nie wciskaj wiec kitu o szacunku lala...

                                            • martuska30 Re: ile można na tym zarobić? To Twoje pytanie by 04.02.09, 23:08
                                              I to chciałam usłyszeć :)
                                              panną niestety już nie jestem :( a szczęśliwą mężatką:( te młode
                                              panieńskie lata mam niestety już dawno za sobą

                                              A zapytałam bo nie miałam pojęcia, że tak bardzo to Was urazi,
                                              myślałam, że wróżki robią to po to by zarabiać, ale niestety wiele
                                              ludzi nie ma pojęcia o tym, że to misja, może to pytanie też
                                              wynikało z mojego złego doświadczenia z jedną wróżką dla której
                                              tylko kasa się liczyła i oskubanie mnie z ostatniego grosza,

                                              nie wciskam kitu o szacunku, chcę tylko by ludzie go mieli tak wiele
                                              chamstwa dziś na tym świecie się panoszy :( jeżeli nie zaczniemy od
                                              siebie to się jeszcze bardziej rozpanoszy
                                              • black.zigzag Re: ile można na tym zarobić? To Twoje pytanie by 04.02.09, 23:13
                                                Oj, ale to trafiłaś w czuły punkt swoją niewiedzą... Jakbyś wyjęła
                                                kamień i spuściła lawinę - emocji na siebie.
                                                Ludzie są ludźmi. Nie znoszą kłamstw i kombinatorstwa - naturalna
                                                ludzka obrona.

                                                Niby po studfiach , masz niby dobrą pracę - w innym poście agitujesz
                                                do udziału w grze online, że niby zbierasz tak kasę na życie? To jak
                                                to jest ???
                                                • martuska30 Re: ile można na tym zarobić? To Twoje pytanie by 04.02.09, 23:21
                                                  Bo jakbyś przeczytał wyżej to byuś wiedział, że już z tego się
                                                  wytłumaczyłam :) chciałam dorobić, zarabiam niestety teraz tylko na
                                                  swoje dzieci, a dzieci jak to dzieci wiadomo kosztują majątek :) w
                                                  oświacie marnie płacą :( chciałabym i czasem dorobić coś dla siebie
                                                  samej, dlatego szukam uparcie dodatkowej pracy i agituję nawet do
                                                  udziału w tej głupiej grze ... czy to takie złe, że chciałabym
                                                  dorobić i mieć szansę przeżyć wreszcie normalny miesiąc?

                                                  • black.zigzag na wrózbach se chciałaś dorobić? tak, to ŹLE!!! 04.02.09, 23:33

                                                    ... czy to takie złe, że chciałabym
                                                    > dorobić i mieć szansę przeżyć wreszcie normalny miesiąc?
                                                    >


                                                    Tak, to bardzo źle o Tobie świadczy że chciałaś trzepać łatwą kasę
                                                    siedząć przed kompem i udając wróżkę.
                                                  • Gość: devilangel Re: na wrózbach se chciałaś dorobić? tak, to ŹLE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 23:38
                                                    Black.zigzag, zabierz mi te bombe dzis do depozytu bo do Sylwestra i
                                                    fajerwerkow jeszcze duzo czasu :P :/
                                                  • black.zigzag Re: na wrózbach se chciałaś dorobić? tak, to ŹLE! 04.02.09, 23:46
                                                    Ok, zabieram ;-) Idę spać, bo nie daj Boże mi wybuchnie ta
                                                    bombka ...hihi...

                                                    Ja powiem Ci tylko - szkoda naszych słów i tłumaczeń... Albowiem kto
                                                    się wróblem urodził, ten kanarkiem nie zdechnie... echhh....
                                                  • martuska30 i tu się z Toba zgadzam :) 04.02.09, 23:52
                                                    black.zigzag i tu masz 100% rację "Albowiem kto się wróblem urodził,
                                                    ten kanarkiem nie zdechnie" i chwała za to naszemu Panu, że tak nas
                                                    ukształtował jeden jest wróblem, trzeci kanarkiem, przecież wróbel
                                                    ma też piękne cechy, a kanarek zapewne ma też i te złe :)

                                                    :) dobranoc aniołki na noc :)
                                                  • martuska30 Re: i tu się z Toba zgadzam :) 04.02.09, 23:59
                                                    black.zigzag "Tak, to bardzo źle o Tobie świadczy że chciałaś
                                                    trzepać łatwą kasę siedząć przed kompem i udając wróżkę"

                                                    Najpierw chciałam trzepać kasę polecając tę grę online, a dopiero
                                                    potem przyszła ta zła i głupia myśl, na szczęście jest to forum,
                                                    dzięki któremy wiem, że to nie moja droga :)

                                                    A zresztą tak naprawdę to bym sie nigdy nie odważyła wróżyć komuś
                                                    nie mając o tym pojęcia, a oszukiwania innych nie znoszę .... no i
                                                    musze się przyznać do czegoś jeszcze, mam nadzieje, że bomba nie
                                                    wybuchnie ;) chciałam się przekonać czy aby na pewno trafiłam na
                                                    dobre forum, jesteście jedynym, którzy mi od razu wybiliście z
                                                    głowy ten pomysł, szkoda, że jedyni :( ale dobry rydz niż nic

                                                    pozdówka śpijcie grzecznie :) kolorowych snów :)
                                                  • martuska30 Re: i tu się z Toba zgadzam :) 05.02.09, 00:09
                                                    Faktycznie zaczęłam fatlnie: "Myślę o pracy w domku przy pomocy
                                                    Internetu, czyli chciałabym zostać małą wróżką on-line ;)
                                                    I ważna rzecz może nawet najistotniejsza: ile można na tym zarobić ?"
                                                    Wybaczcie, trochę zaszalałam, ale jakoś nie spodziewałam się, że tu
                                                    wrescie znajdę osoby z wielkim powołaniem i wartościami etycznymi,
                                                    oj coraz ich mało ludzie zapominają o etyce we wszystkich niemal
                                                    grupach zawodowych
                                                  • Gość: devilangel Re: i tu się z Toba zgadzam :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 00:27
                                                    Ano brzmialo dosc fatalnie, no ale pax znaczy pax, nie ma co juz
                                                    tego rozbierac na czynniki pierwsze. Przede wszystkim praca
                                                    (podstawowa czy dodatkowa) powinna opierac sie o talenty i
                                                    umiejetnosci posiadane lub osiagalne do zdobycia w stopniu
                                                    profesjonalnym, zeby nie byla to chaltura z bozej laski. Moja
                                                    znajoma majac niedosyt spelnienia zawodowo-finansowego po
                                                    pedagogice , skonczyla logopedie i obecnie miast pracowac tylko w
                                                    szkole, prowadzi jeszcze poza szkola prywatna praktyke
                                                    logopedyczna . Wykorzystala maksimum swoich mozliwosci i bardzo
                                                    sobie to chwali. Inna wyuczyla sie kinezjologii i poza uczeniem
                                                    wychowania fizycznego, prowadzi terapie z dziecmi w ramach swojej
                                                    dzialalnosci, z tego co wiem wlasnie kombinuje nastepna jakas metode
                                                    terapeutyczna, powoli przechodzi na prace z dziecmi i mlodzieza
                                                    chorymi, niepelnosprawnymi, trudnymi. One chcialy- ale nie chcialy
                                                    natychmiast zaraz jutro tylko chcialy rzeczy trwale poszerzajacych
                                                    ich mozliwosci zarabiania pieniedzy a poza tym bedacych w powiazaniu
                                                    z ich juz posiadanymi umiejetnosciami oraz zainteresowaniami. Dobrze
                                                    na tym wyszly a mogly nie robic nic wiecej niby.
                                                  • martuska30 Re: i tu się z Toba zgadzam :) 05.02.09, 10:34

                                                    Oki devilange jak zwykle masz racje piszesz to wszystko o czym każdy
                                                    powinnien wiedzieć i tym się kierować, masz rację, z Tobą zgadzam
                                                    się i podziwiam Twoją elokwencję i styl :)

                                                    ale reszta to zgroza i to wielka, kultura osobista Wasza jest tak
                                                    niska, że przeraża, ale pewnie wynika to z tego, że siedzą tu inne
                                                    zakompleksione osoby, dla których zdołowanie innych jest szczytem
                                                    marzeń, które nie mają wygórowanych ambicji, które mają czegoś za
                                                    mało lub to coś jest zbyt krzywe i nie za piękne :( kompleksy
                                                    kochani można leczyć wystarczy dobry specjalista i po problemie :)

                                                    Ludzie zapominacie, że poniżając drugiego człowieka tak naprawdę
                                                    poniżacie sobei samych, opanujcie się, zacznijcie od szacunki a
                                                    świat będzie piękniejszy :)

                                                  • martuska30 Re: i tu się z Toba zgadzam :) 05.02.09, 10:39

                                                    Wiecie co do jednego macie rację tak to była taka prowokacja, rodzaj
                                                    badania psychologicznego :) z którego wynika po raz kolejny, że
                                                    ludzie ulegają emocjom nawet w wirtualnym świecie

                                                    Oki to już koniec badań, oczywiście tak jak pisałam wyzej Wasze
                                                    wypowiedzi wykorzystam w swojej pracy.

                                                    Bardzo dziękuję za udział w badaniach, któe oczywisćie są i będą
                                                    anonimowe

                                                    pozdrawiam
                                                  • martuska30 Re: i tu się z Toba zgadzam :) 05.02.09, 10:47

                                                    A do przeanalizowania polecam ten wątek:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=89409130
                                                    I zapraszam do pracy nad samycm sobą, warto zainwestować w swoją
                                                    własną kulturę osobistą i wreszcie pokochać siebie, bo nienawidząc
                                                    samych siebie nienawidzicie też innych.
                                                    Tak czy siak dobro zwycięży :) nawet w Was :)
                                                  • martuska30 Re: i tu się z Toba zgadzam :) 05.02.09, 10:49
                                                    KONIEC KROPKA I SKOŃCZONA SZOPKA :)

                                                    pozdromartuski
                                                  • martuska30 Re: i tu się z Toba zgadzam :) 05.02.09, 12:23


                                                    martuska30 napisała:

                                                    > KONIEC KROPKA I SKOŃCZONA SZOPKA :)
                                                    >
                                                    > pozdromartuski




                                                  • martuska30 Re: i tu się z Toba zgadzam :) 05.02.09, 12:40
                                                    Wezcie trochę wyzluzujcie
                                                    Przecież tak naprawdę trzeba życie brać na poważnie a nie jakiś
                                                    INTERNET, gdzie co druga osoba podaje się za kogoś kim tak naprawdę
                                                    nie jest, jeden jest wróżką, drugi prezydentem a trzeci zaczarowaną
                                                    żabką :) mało kto jest tak szczery jak ja :)

                                                    trochę optymizmu, trochę żartu i więcej luzu, nie warto się bawić w
                                                    sztuczne emocje, które tak naprawdę wszyscy tu będący tworzą bo nie
                                                    umieją o nie zadbać w relnym i rzeczywistym świecie, wracajcie do
                                                    swoich swiatów, nie uciekajcie w net.

                                                    Tak jak sobie chcecie, ale emocje w wirtulanym świecie są mimo
                                                    wszystko sztuczne i preparowane, tu jest inny świat, tu każdy jest
                                                    wielki, szkoda, że tylko tu a nie w realu, każdy może się postawić

                                                    Jestem i tak dumna z siebie, że mimo wszystko okazałam się od Was
                                                    mądrzejsza i nikogo nie wyzywałam w tak prostacki i prymitywny
                                                    sposób, to sztuka konwersacji o której tu mało kto ma jakieś
                                                    pojęcie, hiiiiii haaaaa a uważacie się za wróżbitów, a umiecie tylko
                                                    obrażać, mam nadzieję, że w realu jest dużo lepiej z Wami :)

                                                    sorrki ale ja już zmykam z tego świata, czas pomyśleć o
                                                    rzeczywistości, która na pewno jest piękniejsza, Wy też tak nie
                                                    gnijcie tu przed monitoerm tylko wyciągnijcie Wasze 4 literki na
                                                    świeże powietrze i zacznijcie podziwiać piękno tego świata, moze
                                                    wtedy wyzluzujecie i nabierzecie dystansu do świata wirtulanego.

                                                    Kochajcie ludzi i prawdziwe życie :) życie jest za krótkie by
                                                    marnować je na jakieś głupie kłótnie w necie ... opanujcie się nie
                                                    warto tracić pozytywną energię :) Bóg dał nam piękny świat
                                                    korzystajmy z niego, a dobro samo się obroni :)

                                                    znikam do rzeczywistosci

                                                    Koniec kropka i skończona szopka


                                                  • martuska30 Re: i tu się z Toba zgadzam :) 05.02.09, 12:51

                                                    Mimo wszystko za bardzo emocjonalnie do tego podeszliście, emocje
                                                    Wasze nie są adekwatne do zaistniałej sytuacji, a słowo przepraszam
                                                    użyłam tu nie raz, ale niestety nie usłyszałam je z ust innych,
                                                    którzy tu pisali obrazliwe słowa w stosunku do mnie, jedna z nich
                                                    miała odwagę je powiedzieć, a reszta tak jak kula śniegowa
                                                    zbierająca płatki śniego potoczyła się za innymi, ludzie idzicie na
                                                    jakieś nauki odnośnie sztuki konwersacji,

                                                  • martuska30 Re: i tu się z Toba zgadzam :) 05.02.09, 12:56

                                                    A z drugiej strony w grupie tkwi siła, zawsze jest łatwiej obrażać
                                                    innych gdy pod sobą mamy innych, na swoich forach tez jestem
                                                    twardzielką, bo mam obok siebie przyjazne duszyczki,

                                                    To przykre, że nie umiecie odpuścić i wybaczyć,

                                                    Będę się modlić by i Was zagościł spokój, miłość, szcunek i dobro :)

                                                    Oki już nie wdaje się w dyskusje bo życie mi za szybko tu ucieka :)
                                                    a nie chcę JUŻ tracić żadnej z chwil, które dał mi Pan :)



                                                  • black.zigzag módl się tępoto za siebie i nie ubliżaj ludziom! 05.02.09, 13:20
                                                    Jesteś zwykła perfidną chamką i tyle.

                                                    Potrawisz nieźle kpić z innych, a potem placzesz że ktoś Ci powie
                                                    kim jesteś! jestem zerem niestety...

                                                    Autor: martuska30 04.02.09, 18:19

                                                    Ale kochanie @->
                                                  • Gość: Domingo Black, wyloozuj IP: *.chello.pl 05.02.09, 14:18
                                                    Black, daj luz, ciesz sie ze z kims takim nie musisz mieszkac/pracowac/uczyc
                                                    sie. To troll forumowy i nawet młotkiem go nie zmienisz. Choc, hmmm, gdyby
                                                    zastosowala metode na "baranka" to kto wie, kto wie... zaszkodzic juz jej nic
                                                    nie zaszkodzi.
                                                  • black.zigzag sama wyzywasz i oczerniasz 05.02.09, 13:18
                                                    Jesteś zwykła perfidną chamką i tyle.

                                                    Potrawisz nieźle kpić z innych, a potem placzesz że ktoś Ci powie
                                                    kim jesteś! jestem zerem niestety...

                                                    Autor: martuska30 04.02.09, 18:19

                                                    Ale kochanie @->
                                                  • Gość: Georgina czy mozesz przemyslec wypowiedz i wyprodukowac 1 IP: *.chello.pl 05.02.09, 14:26
                                                    a nie 10 jedna po drugiej? Tego sie nie da czytac. Szanuj czyjs czas. mnie nie
                                                    przekonalas i nie przekonasz i ilosc postow tego nie zieni. Trafioy - zatopiony.
                                                    Udawalas małOM dziewCykE, której wszystko wolno, to pogramy w statki.

                                                    I skoncz juz to mialczenie. Litosci.
                                                  • black.zigzag nie spamuj buraku! 05.02.09, 13:17
                                                    Jesteś zwykła perfidną chamką i tyle.

                                                    Potrawisz nieźle kpić z innych, a potem placzesz że ktoś Ci powie
                                                    kim jesteś! jestem zerem niestety...

                                                    Autor: martuska30 04.02.09, 18:19

                                                    Ale kochanie @->
                                                  • black.zigzag zacznij naprawiać świat od siebie 05.02.09, 13:17
                                                    Jesteś zwykła perfidną chamką i tyle.

                                                    Potrawisz nieźle kpić z innych, a potem placzesz że ktoś Ci powie
                                                    kim jesteś! jestem zerem niestety...

                                                    Autor: martuska30 04.02.09, 18:19

                                                    Ale kochanie @->
                                                  • black.zigzag CHAMKA 05.02.09, 13:16
                                                    Jesteś zwykła perfidną chamką i tyle.

                                                    Potrawisz nieźle kpić z innych, a potem placzesz że ktoś Ci powie
                                                    kim jesteś! jestem zerem niestety...

                                                    Autor: martuska30 04.02.09, 18:19

                                                    Ale kochanie @->
                                                  • elleshesie Re: i tu się z Toba zgadzam :) 05.02.09, 10:53
                                                    martuska30 napisała:


                                                    > ale reszta to zgroza i to wielka, kultura osobista Wasza jest tak
                                                    > niska, że przeraża, ale pewnie wynika to z tego, że siedzą tu inne
                                                    > zakompleksione osoby, dla których zdołowanie innych jest szczytem
                                                    > marzeń, które nie mają wygórowanych ambicji, które mają czegoś za
                                                    > mało lub to coś jest zbyt krzywe i nie za piękne :( kompleksy
                                                    > kochani można leczyć wystarczy dobry specjalista i po problemie :)
                                                    >
                                                    > Ludzie zapominacie, że poniżając drugiego człowieka tak naprawdę
                                                    > poniżacie sobei samych, opanujcie się, zacznijcie od szacunki a
                                                    > świat będzie piękniejszy :)
                                                    >

                                                    Może byś tak przestała w końcu uogólniać i "jechać po całości", co? Wypowiadało
                                                    się tu kilka osób, nie wszystkie w niekulturalnym tonie (m.in. ja), więc
                                                    osobiście nie życzę sobie takich uogólnień i oskarżeń. Bo najbardziej tę
                                                    "zgrozę", o której piszesz, widać właśnie po takich wypowiedziach, jak Twoja -
                                                    stereotypowych, miotających się, zmieniających co i rusz "zeznania",
                                                    usprawiedliwiających się co chwila. Powiedziałaś już, co chciałaś osiągnąć,
                                                    nawet przeprosiłaś za to, co powiedziałaś, więc po co to jeszcze ciągniesz? Po
                                                    co w kolejnych postach coś nowego udowadniasz, czasem przecząc sama sobie?
                                                    Chciałoby się rzec, wykorzystując dość modne na tym forum: "nie kompromituj się,
                                                    kobieto", ale nie powiem tego, bo po co? I tak zrobisz, jak zechcesz.

                                                    Nie mam zamiaru wdawać się w przepychanki słowne, z mojej strony EOT.
                                                  • mejdejka Re: i tu się z Toba zgadzam :) 05.02.09, 11:06
                                                    Witajcie
                                                    Poczytuje sobie Was co jakiś czas i faktycznie zgadzam się trochę z
                                                    martuska30, że kultura osobista jest bardzo niska u pewnych osób :(
                                                    to przykre, bo tacy jak Wy pracujacy niby z ludzmi, musicie
                                                    dysponować wysoką kulturę osobistą :)
                                                    Nigdy w życiu nie poszłabym do wróżki, która dysponuje takim
                                                    słownictwem jak cep itp.
                                                    A Ty martuska30 nie poniżaj się tak przed nimi i nie przepraszaj :)
                                                  • black.zigzag martuska30 też się wyśmiewa z innych 05.02.09, 12:12
                                                    martuska30 też się wyśmiewa z innych. Np. z @->
                                                  • Gość: Georgina Re: martuska30 też się wyśmiewa z innych IP: *.chello.pl 05.02.09, 14:22
                                                    > Wiesz co? martuska30 to osoba ktora lubi owijać ludzi wokół swojego
                                                    > palca i lubi rządzić, a jeśli nie daj Boże ktoś ją "owinie" lub
                                                    > udowodni jej że jest kłamczuchą i intrygantka, to wtedy wielce
                                                    > płacze, skarży się jak to ją krzywdzą, ach wszyscy są źli tylko ona
                                                    > jedna święta !

                                                    nie ona jedna. Po forach pelno takich tanich cwaniar, o pardon "Małych wróżek on
                                                    line".

                                                    Zostaw, nie rusz, samo zniknie nie karmione. Samo nic nie wypoci, potrafi tylko
                                                    podskakiwac i czepiac sie slowek. Spojrz na inne wątki, gdzie inne trole robily
                                                    to samo (np Annashayer). Gdy sie im nie odpowiada, nie odzywaja sie.
                                                  • martuska30 Re: martuska30 też się wyśmiewa z innych 05.02.09, 18:52
                                                    buhaaaaaaaa
                                                    ależ mnie to bawi :) nie spodziewałam się, że tak hapniecie haczyk i
                                                    wdacie się w dyskusję, wali mnie to co o mnie myślecie, ależ z Was
                                                    naiwniaki :) hiiiii

                                                    jesteście super w tym Waszym poniżaniu

                                                    A i tak Wam współczuję, bo oprócz netu nic nie macie, a ja mam
                                                    realny piękny świat, obudzicie się i powstańcie, czas zakopać
                                                    nienawiść i wyjśc na spacer, nawet nie wiecie jaki ten swiat jest
                                                    piękny, spędziłam cudowny dzień i zmykam do swego cudownego świata,
                                                    gdzie nie ma takich chamów i prostaków, gdzie ludzie się wzajemnie
                                                    szanuję i miłują, już mnie Wasze słowa nie wkurzają, olewam Was, a z
                                                    drugiej strony niezle się bawię, łałłłłł super podoba mi się bycie
                                                    trolem :)


                                                    tylko na koniec dodam, że współczuję Wam tej nienawiści, do kogo do
                                                    mnie, nie do siebie samych, Wy tak naprawdę nienawidzicie samych
                                                    siebie, jak to dobrze, że ktoś mi to wytłumaczył :)

                                                    życzę byście w tej nienawiści odnalezi Boga prawdziwego :) on tu
                                                    jest i Kocha Was :) uwierzcie w to wreszcie
                                                  • Gość: Santiana Re: martuska30 też się wyśmiewa z innych IP: *.chello.pl 05.02.09, 19:11
                                                    motasz dziecię. Ty masz swoj swiat? nie w necie? A co to:

                                                    >na swoich forach tez jestem
                                                    >twardzielką, bo mam obok siebie przyjazne duszyczki,

                                                    I gdyby cie nie "ruszało" co o tobie się sądzi, to byś nie reagowała jak
                                                    znerwicowana małolata.

                                                    Sama siebe ponizylas, zrobilas z siebie idiotkę "prima sort".
                                                  • Gość: devilangel Re: martuska30 też się wyśmiewa z innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 19:18
                                                    A tam zaraz myslimy. Nic nie myslimy juz na twoj temat bo mamy
                                                    ciekawsze tematy. Mamy tylko zbiorowa alergie na cwaniakow i
                                                    manipulantow, oszustow, klamczuchow. Jedni maja alergie silniejsza,
                                                    inni slabsza.Zycze ci, zeby los i ludzie byli dla ciebie szczodrzy,
                                                    stokrotnie oddawali zawsze wszystko co dasz im.
                                                  • black.zigzag Re: martuska30 też się wyśmiewa z innych 05.02.09, 21:47
                                                    Won debilu w pole orać i świniom koryta czyścić, tam twoje miejsce,
                                                    twoj piękny świat :-)
                                                  • Gość: devilangel oby wiecej nie bylo takich watkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 12:19
                                                    Za oszustwo lub zamiar oszustwa przeprosic przynajmniej nalezy. A
                                                    czymze byl pierwszy post jak nie tym wlasnie? W obu wersjach : 1.
                                                    zamiar zostania nibywrozka dla kasy i pytanie jak to zrobic.
                                                    2.Podpuszczeniem nas, zebysmy, jak autorka pod koniec
                                                    twierdzi,dostarczyli jej informacji (obawiam sie, ze nie
                                                    merytorycznych jeno).
                                                    Jak rzeklam, na tym forum jest malo wrozek i wrozbitow, wiekszosc to
                                                    hobbysci albo wrecz osoby majace kontakt z wrozkami tylko jako
                                                    klienci i nie inny. Na takie dictum wiec wrozbita, ktory nie jest
                                                    malym_wrozbita_online tylko traktuje swoj zawod powaznie i wykonuje
                                                    go legalnie oraz posiada przygotowanie odpowiednie ku temu- jak
                                                    zareaguje? Ano pojdzie mu cisnienie w gore bo dosc w tej branzy juz
                                                    zametu i falszywych wrozbitow, ktorzy psuja wizerunek tej profesji.
                                                    Wrozbita nie jest lewitujacym w stanie zen nadczlowiekiem. Jeden
                                                    zareaguje ostro, drugi bardzo ostro, trzeci stanowczo choc ostroznie
                                                    ale bedzie patrzyl jak sytuacja sie rozwija. Jak zareaguje zas
                                                    osoba, ktora jest klientem, klientka wrozek? Zdenerwuje ja wizja
                                                    nieswiadomego trafienia na mala_wrozke_online oraz tego skutki.
                                                    Czyli w jednym i w drugim przypadku reakcje beda negatywne. Mowie o
                                                    tresci nie o stylu. Zamiar oszustwa nie moze nie budzic zadnych
                                                    emocji- gdyby tak bylo lub gdybym zobaczyla posty pochwalne to
                                                    doszlabym moze do wniosku, ze znieczulica siegnela ktoregos z kolei
                                                    dna. O tym osoba majaca wiedze i przygotowanie pedagogiczne,
                                                    psychologiczne wie doskonale, wiec zdziwienia wykluczone, to jest
                                                    linia reakcji, ktora nalezy zakladac z gory niejako. Pozniej tu
                                                    czytalam rozne wersje, kto podaje prawd wiele, nie moze zadac by
                                                    ufano ktorejkolwiek, to tez jest wiedza z zakresu podstaw
                                                    psychologii.To ze ludzie maja emocje, nie jest niczym dziwnym,
                                                    przerazajace byloby gdyby ich nie mieli. To, ze net wspoltworza zywi
                                                    ludzie a nie boty tez nie jest zadnym odkryciem, zywi ludzie zas
                                                    reaguja emocjonalnie, niej lub bardziej, zalezy od mentalnej
                                                    samokontroli albo i od dnia ( kazdy ma lepsze lub gorsze).
                                                    Przeprosiny owszem wskazane i jest za co. Tak czy tak, piszac pax
                                                    prosilam o pokoj ( dla nie wiedzacych to znaczy owo slowko), z
                                                    przykroscia odkrylam tu dzis kolejne posty autorstwa zalozycielki
                                                    watku, majace w sumie za zadanie co? Ano wlasnie nie chce mi sie
                                                    kombinowac co bo znalazlo sie w tym jeszcze okreslenie szopka i
                                                    stwierdzenie, iz byly to badania psychologiczne. Otoz nie byly
                                                    poniewaz to co tu zaistnialo nie ma charakteru badawczego ani tez
                                                    takowej wartosci, chyba ze tematem badan bylaby reakcja spoleczna na
                                                    oszustwo lub zamiar oszustwa. No ale w takim przypadku inaczej
                                                    brzmialyby posty zalozycielki watku a odpowiedzi innych forumowiczow
                                                    powinny raczej ucieszyc badacza, na koniec zas gdyby zostal taki cel
                                                    podany, byloby wszystko ok. Bylo inaczej, mamy na ten temat swoje
                                                    zdanie, jesli o mnie chodzi udzielilam wyczerpujacych az nadto
                                                    informacji ale tez czlowiekiem jestem i przyslowiowa bomba tykala mi
                                                    w kieszeni bowiem oszustwo i zamiar oszustwa jest dla mnie kwestia
                                                    jednako obrzydliwa. Kto sieje wiatr ten zbiera burze. Post ow nie
                                                    jest skierowany przeciwko komukolwiek, jest moja wlasna refleksja na
                                                    temat tego co w tym watku zaistnialo. I nie zamierzam na te
                                                    okolicznosc kartami zonglowac bo nie po to one sa, nie do zabawy ani
                                                    forumowych przepychanek, ani tez ustalania kto tu jest kim, kto komu
                                                    i co chcial albo nie chcial oraz dlaczego.To forum i postepuje sie
                                                    tu zgodnie z przeznaczeniem tego miejsca, to znaczy wymiana
                                                    informacji bazujaca na przekazie slownym. To na tyle. Nie wszyscy
                                                    musza sie ze mna zgadzac, nie mam patentu na prawdy absolutne,
                                                    niemniej swoje zdanie wykladam na ogol jasno i argumenty takiez
                                                    podaje.
                                                  • elleshesie Re: oby wiecej nie bylo takich watkow 05.02.09, 22:17
                                                    Gość portalu: devilangel napisał(a):

                                                    Jak zareaguje zas
                                                    > osoba, ktora jest klientem, klientka wrozek? Zdenerwuje ja wizja
                                                    > nieswiadomego trafienia na mala_wrozke_online oraz tego skutki.
                                                    > Czyli w jednym i w drugim przypadku reakcje beda negatywne. Mowie o
                                                    > tresci nie o stylu. Zamiar oszustwa nie moze nie budzic zadnych
                                                    > emocji- gdyby tak bylo lub gdybym zobaczyla posty pochwalne to
                                                    > doszlabym moze do wniosku, ze znieczulica siegnela ktoregos z kolei
                                                    > dna.

                                                    Świnta prowda. Angel, Ty mądra kobita jesteś. Ale to sama dobrze wiesz.:* :)
                                                    Pozdrawiam.
                                                    PS. Zgadzam się z całym postem, wyszczególniłam natomiast fragment szczególnie
                                                    mnie dotyczący - jako (nie daj Boże) ewentualnej klientki jakiejś
                                                    małej-wróżki-on-line (choć ja mam swoje sprawdzone, więc jest mała szansa, że na
                                                    taką małą naciągaczkę trafię, ale nie wszyscy mogą mieć takie szczęście...)
                                                  • black.zigzag tobie brak kultury osobistej 05.02.09, 13:16
                                                    Jesteś zwykła perfidną chamką i tyle.

                                                    Potrawisz nieźle kpić z innych, a potem placzesz że ktoś Ci powie
                                                    kim jesteś! jestem zerem niestety...

                                                    Autor: martuska30 04.02.09, 18:19

                                                    Ale kochanie @->
                                                  • Gość: devilangel Re: na wrózbach se chciałaś dorobić? tak, to ŹLE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 23:57
                                                    Dobrej nocki Ci, black.zigzag :D
                                              • Gość: devilangel Re: ile można na tym zarobić? To Twoje pytanie by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 23:20
                                                Pax! Dosc. Starczy. Bylas zle potraktowana ponoc przez jakas wrozke,
                                                potraktowalas nas tez dziwnie ( jakbysmy byli klonami owej wrozki),
                                                co zasialas to zebralas i wystarczy juz tego. Udalas potencjalna
                                                mala wrozke z mrugnieciem okiem, zainteresowana glownie kasa i
                                                zostalas zjechana za to. Ja tego nie zrobilam, napisalam rzeczowo
                                                odpowiedz ale wiedzialam jak inni zareaguja. Napisali to co i ja
                                                myslalam ( chodzi o merytoryke, nie dobor slow). Powiem tak: gdyby
                                                nikt inny sie nie odezwal, sama bym Cie zjechala choc zapewne dobor
                                                slow bym zastosowala inny, dla mnie charakterystyczny, ale nie
                                                zostawilabym suchej nitki na idei bawienia sie we wrozke. Dlatego
                                                teraz pisze, zeby nie bylo watpliwosci. Nic do Ciebie nie mam, ale
                                                do postawy jaka zaprezentowalas na poczatku ( mowie o wizerunku nam
                                                tu podanym- kobietki, ktora szybko chce zostac wrozka zeby w domku
                                                przy kompie trzepac kase i glownie dlatego)...to jest wlasnie to co
                                                powoduje u mnie odruch siegania po bombe albo cos rownie
                                                rozrywkowego. A wiec skoro sprawa jest jasna co kto mysli, sadzi i
                                                jaki ma stosunek do profesji ezoterycznych, chyba nie ma wiele do
                                                dyskutowania. Swoje zdanie podalas, nawet wiecej niz jedno, nasze
                                                zdanie znasz i jest ono jedno wyrazne.Pax!
                                                • black.zigzag Re: ile można na tym zarobić? To Twoje pytanie by 04.02.09, 23:30
                                                  Gość portalu: devilangel napisał(a):

                                                  > Pax! Dosc. Starczy. Bylas zle potraktowana ponoc przez jakas
                                                  wrozke,
                                                  > potraktowalas nas tez dziwnie ( jakbysmy byli klonami owej
                                                  wrozki),
                                                  > co zasialas to zebralas i wystarczy juz tego. Udalas potencjalna
                                                  > mala wrozke z mrugnieciem okiem, zainteresowana glownie kasa i
                                                  > zostalas zjechana za to. Ja tego nie zrobilam, napisalam rzeczowo
                                                  > odpowiedz ale wiedzialam jak inni zareaguja. Napisali to co i ja
                                                  > myslalam ( chodzi o merytoryke, nie dobor slow). Powiem tak: gdyby
                                                  > nikt inny sie nie odezwal, sama bym Cie zjechala choc zapewne
                                                  dobor
                                                  > slow bym zastosowala inny, dla mnie charakterystyczny, ale nie
                                                  > zostawilabym suchej nitki na idei bawienia sie we wrozke. Dlatego
                                                  > teraz pisze, zeby nie bylo watpliwosci. Nic do Ciebie nie mam, ale
                                                  > do postawy jaka zaprezentowalas na poczatku ( mowie o wizerunku
                                                  nam
                                                  > tu podanym- kobietki, ktora szybko chce zostac wrozka zeby w domku
                                                  > przy kompie trzepac kase i glownie dlatego)...to jest wlasnie to
                                                  co
                                                  > powoduje u mnie odruch siegania po bombe albo cos rownie
                                                  > rozrywkowego. A wiec skoro sprawa jest jasna co kto mysli, sadzi i
                                                  > jaki ma stosunek do profesji ezoterycznych, chyba nie ma wiele do
                                                  > dyskutowania. Swoje zdanie podalas, nawet wiecej niz jedno, nasze
                                                  > zdanie znasz i jest ono jedno wyrazne.Pax!


                                                  Podpisuje się pod tym rękami obiema! Mam nadzieje że WRESZCIE TO
                                                  PANI MARTUSKI30 TO DOTRZE !!!
                                                • martuska30 Re: ile można na tym zarobić? To Twoje pytanie by 04.02.09, 23:41

                                                  Kurcze devilangel a czy ty myślisz, że każdy normalny i przeciętny
                                                  człowiek, który z wróżbiarstwem nigdy nie miał do czynienia wie o
                                                  zasadach panujacych w Waszym środowisku? Nie napisałam, że jesteście
                                                  klonami tej wróżki, nawet nie myślałam w tych kategoriach ....
                                                  niestety zawsze jest tak, że nasze doświadczenia wywierają piętno na
                                                  naszym zachowaniu i stosunku do innych ludzi .... stąd może
                                                  podświadomie ale na pewno nieświadomie to napsiałam .... zasiałam
                                                  pytania, które Was strasznie zbulwersowały .... wróżką z mrugnięciem
                                                  oka nie można być to już po Twoim pierwszym poście .... człowiek
                                                  uczy się całe życie i już wiem, że idea bawienia się we wróżkę jest
                                                  bardzo niestosowne .... postawa moja zaprezentowana na początku
                                                  wynikała po prostu z braku wiedzy na temat wróżbiarstwa ja naprawdę
                                                  myślałam, że wróżką może być każdy wystarczy jakiś kurs ... zresztą
                                                  co się mi dziwicie jak wszędzie w mediach trąbi się, że w łatwy
                                                  sposób można zostać wróżbitą wystarczy jakiś kursik ukończyć, zdobyć
                                                  papier i już można jak mówią moi uczniowie "trzepać kasę" .... czas
                                                  chyba zmienić te podjeście ludzi do Was? nie uważacie?

                                                  Ludzie naprawdę mało wiedzą o wróżbiarstwie, mówi się, że to łatwy i
                                                  przyjemny zawód, że każdy może byc małą wróżką z różdżką ;) i
                                                  zarobić może masę kasy w krótkim czasie.

                                                  Tak przyznaje się do dziś nie miałam zielonego pojęcia o w tym
                                                  wszystkim chodzi i popełniłam gafę może nie jedną za to wielkie
                                                  sorrki :)
                                                  • martuska30 Re: ile można na tym zarobić? To Twoje pytanie by 04.02.09, 23:48
                                                    black.zigzag bo nie miałam pojęcia jak to jest naprawdę, każdy
                                                    chciałby w łatwy sposób zarabiać dużą kasę, a najlepiej siedząc w
                                                    domku przed kompem. Ale juz wiem, że łatwej kasy zarobionej w
                                                    sposób uczciwy po prostu nie ma na tym świecie :(

                                                    Słuchajcie ale powiem Wam, że dzięki tej dyskusji złamaliśmy pewien
                                                    stereotyp myślenia :) oby częściej :)

                                                    powodzenia
                                                  • Gość: devilangel Re: ile można na tym zarobić? To Twoje pytanie by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 23:56
                                                    Martuska- powiem tak: co trabia to trabia, przelecisz sie po necie i
                                                    znajdziesz korespondencyjne ( omatko!) kursy Tarota, znajdziesz
                                                    weekendowe kursy tegoz, znajdziesz przyrzeczenia ze za 2000 ktos cie
                                                    nauczy raz raz Tarota i po miesiacu bedziesz wrozka. Znajdziesz tez
                                                    inne cuda oraz artykuly w stylu : mojego kota zgwalcili kosmici a
                                                    moje dwuglowe dziecko sprawia mi klopoty bo wiecznie sie kloci samo
                                                    ze soba. Cuda, wianki. Pseudowrozek stadka hasaja, czego jak pisalas
                                                    doswiadczylas chyba. Ludzie zmienia podejscie kiedy sami sie
                                                    wykrusza pseudowrozbici, kiedy my ze swojego srodowiska wyizolujemy
                                                    te elementy, ktore sa jak chwasty w zbozu, kiedy zagrodzi sie droge
                                                    osobom, ktorym potrzebna szybka i latwa kasa wiec ekspressowy kursik
                                                    i jedziemy. To co sie dziwic ze kly mnie swedza i pazury na takie
                                                    numery. Nie lece tylko na kase, pracuje duzo i zyje normalnie.
                                                    Potrafie wiele nauczyc, ale kiedy ktos mnie pyta o lekcje, nauke
                                                    Tarota czy numerologii to za nic nie zorganizuje mu krotkiego kursu
                                                    za ciezka kase po ktorym moze mu sie zdawac ze jest wrozbita i
                                                    pojdzie skrzywdzi ludzi co zaufaja. Odmowie tez uczenia osoby, ktora
                                                    ma w oczach symbol dolara wdrukowany lub innej waluty. I zwisa mi
                                                    ewentualny tak zwany utracony zysk. Nie ma znaczenia ile ta osoba
                                                    oferowalaby pieniedzy-odmowie. I jednoczesnie chetnie biore darmowe
                                                    wyklady w klubie bioenergoterapeutow ( i nie tylko bio), chetnie
                                                    tlumacze im cokolwiek umiem lepiej od nich a co chca wiedziec.
                                                    Morale zawodowe w tej branzy dokladnie jest takie jacy sa ludzie
                                                    poszczegolni- obecnie wielka czystka bylaby potrzebna, ale coz, czas
                                                    najlepiej weryfikuje tych co trwaja i tych co znikaja, jesli nie cos
                                                    innego to czas zadziala tu jak lekarz.
                                              • Gość: Domingo Wzruszyła mnie Twa historia IP: *.chello.pl 05.02.09, 00:27
                                                > panną niestety już nie jestem :(
                                                >ale niestety wiele
                                                > ludzi nie ma pojęcia o tym, że to misja
                                                > nie wciskam kitu o szacunku,

                                                Wiem!!! Wiem jak mozesz zarobic!!!! Pisz scenariusze do programow TV w stylu
                                                "Wzruszyla mnie twa historia" Takie rzewne i wlasnie w takim dennym
                                                miałcząco-pokrętnym stylu tam gadali!! Pasuje jak ulal.

                                          • Gość: Georgina Re: ten pretensjonalny głąb tego nie zrozumie... IP: *.chello.pl 05.02.09, 00:19
                                            > Strasznie mnie bolą te słowa :( tak łatwo skrzywdzić człowieka, to
                                            > prawda net to nie tylko monitor, tu siedzą ludzie, którzy mają
                                            > uczcuia, emocje, których tak łatwo można zranić, przykro mi,
                                            >

                                            A mnie boli, gdy klamiesz. Chichoczesz, to jestes "chichocząca". Och, bo sie
                                            wzruszylam. Najbardziej wzruszajace to jest w konfrontacji z twoim nasmiewaniem
                                            sie z @->--.

                                            > Nie jestem chichoczącą wiewiórką poważnie traktuje to co Wy
                                            > piszecie, ale i nie wyzywam nikgo od cepów, mam wielki szacunek do
                                            > tego co robicie i kim jesteście


                                            Powaznie to ty motasz sie w zezaniach. Zobaczylas, ze to nie ty owijasz wokol
                                            palca tylko jestes owijana i placzesz? Krokodyle lzy, nie przekonuja mnie.

                                            A mamusia nie ostrzegala "nie głaszcz jeża, bo sie pokłujesz"?
                                  • black.zigzag Re: Czy są tu jednak prawdziwi wróżbici ? 04.02.09, 20:57
                                    > No cóż niestety marne z Was wróżki :) haaaa
                                    > Nikt nie potrafił napisać Jak zostać wróżką :(

                                    Jakbyś czytała posty ze zrozumieniem - to byś dawno wiedziała że
                                    wróżką się nie zostaje (tego w Twojej zawodowóce Cię nie nauczą) ,
                                    wróżką się jest (to jest dar wrodzony - kapujesz ? ) potem ten dar
                                    można odpowiednio kształtować poprzez pracę własną i doświadczenia.
                                    Prawdziwa wrózka to nie zawód. To powołanie.
                                    Gdbyś była doradcą zawodowym to byś o tym widziała.

                                    Poza tym devilangel b. dokładnie opisała w punktach jakie warunki
                                    trzeba spełnić.

                                    Chyba że Tobie trzeba wszystko rysować, bo inaczej nie dociera :-)

                                    • Gość: devilangel Czy sa wrozbici tu? A sa i coz z tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 21:18
                                      Taak, czy sa tu na forum prawdziwi wrozbici? A sa ale nie wrzeszcza
                                      co drugie zdanie, ze nimi sa i nie maja przewaznie w nickach
                                      slow :wrozbita, wrozka, wroz, cudotworca, Wielki_Bialy_Mag i innych
                                      takich. I kiedy widza okrzyki w rodzaju "Haaa marne z was wrozki" to
                                      najczesciej machaja reka i nie chce im sie gadac nic albo tez
                                      napisza cos dobitnego. Mnie juz tez sie nie chce, wyczerpalam temat,
                                      akurat mi sie chcialo. Domingo,nie zawsze mi sie chce, wole wymienic
                                      pare zabawnych i nieglupich postow z kims na forum tym czy tamtym.
                                      • martuska30 Re: Czy sa wrozbici tu? A sa i coz z tego 04.02.09, 22:26
                                        Witajcie ponownie
                                        Oj łatwo się mnie nie pozbędziecie ? hiii

                                        Słuchajcie ale Wy się mnie uczepilście, Wy tak każdego tak z góry
                                        traktujecie? Oki jako osoba mająca szacunek do wszystkich ludzi,
                                        bardzo Was przepraszam jeżeli kogoś uraziłam i wlazłam zabłoconymi
                                        buciorami tu do Was, ale wiecie co jeżeli te brudne buty Wam
                                        przeszkadzają, tak sobie myślę, że ja nie jestem pierwsza osobą,
                                        która zakłuciła pozytywną energię tego forum, może warto zamknąć te
                                        forum? Pomyślcie na tym

                                        Przykro mi, że usłyszałam tyle przykrych rzeczy pod swoim adresem :(
                                        A jeżeli chodzi o to kim jestem to Wy chyba powinniście wiedzieć o
                                        tym najlepiej przecież wróżycie profesjonalnie.

                                        jestem kim jestem ale wiem na pewno, że jestem człowiekiem i wiem,
                                        że czlowiek do człowieka musi mieć szacunek, bez względu na to kim
                                        jest,ile ma lat i co robi, dla mnie nie ma różnicy czy ktoś jest po
                                        zawdówce czy skończył studia, czy jest stary i młody do wszystkich
                                        mam szacunek, a im starsza jestem tym mam go więcej :) i tego Wam z
                                        całego serca życzę :)

                                        Pomimo wszystko cieszę się, że tu trafiłam i Was odnalazłam,
                                        dziękuję za miłą pogawędkę :) pozdrawiam Was wszystkich i jeżeli
                                        pozwolicie będę często tu zaglądać :) pomimo wszystko każdy z Was
                                        to dobra i wartościowa osoba i jesteście niepowtarzalni

                                        A jeżeli chodzi o informacje na temat wróżbiarstwa to skorzystałam
                                        już dawno z google, ale nie dowiedziałm się tego co już iod Was wiem

                                        dzięki
                                        • Gość: devilangel Re: Czy sa wrozbici tu? A sa i coz z tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 22:33
                                          martuska30 napisała:
                                          > A jeżeli chodzi o to kim jestem to Wy chyba powinniście wiedzieć o
                                          > tym najlepiej przecież wróżycie profesjonalnie.
                                          Martuska, to jest publiczne forum i nie jest tu napisane, ze tu
                                          siedza sobie sami profesjonalni wrozbici i czyhaja kogo by tu
                                          poinwigilowac, ze zongluja kartami, wpadaja w trans i zanim cos
                                          napisza to szybciutko sprawdzaja caly zyciorys i rodowod rozmowcy.
                                          Tak nie jest, jestesmy ludzmi i rozmawiamy jak ludzie nie jak
                                          dziwadla jakies kosmiczne antenkami skanujace forum. Poza tym
                                          wiekszosc osob na tym forum wrozkami i wrozbitami nie
                                          jest.Pozdrawiam:)
                                          • martuska30 Re: Czy sa wrozbici tu? A sa i coz z tego 04.02.09, 22:52
                                            devilangel masz rację przesadziłam z tymi Waszymi zdolnościami, ale
                                            w sumie tak ja Wy nie musicie mi udawadniać, że jesteście wróżkami
                                            tak i ja nie zamierzam udowadniać, że jestem doradcą zawodowym,
                                            zresztą każdy z nas jest tylko człowiekiem ....
                                        • black.zigzag teraz zgrywasz oświeconą i inteligentną? ha ha ha 04.02.09, 22:51
                                          A kto się chce Ciebie pozbywać? zostań z nami! przynajmniej jest
                                          ubaw :-)

                                          Usłyszałaś przykre rzeczy, bo swoimi pierwszymi postami dałas o
                                          sobie marne świadectwo osoby, która wrózby traktuje handlowo jak
                                          towar i chce się na tym dorobić. Dno kompletne

                                          Teraz zgrywasz wielce oświeconą i inteligentną, a w pierwszych
                                          swoich postach wyrażałaś się jak łachudra spod knajpy, nie umiejąca
                                          poprawnie pisać ani czytać. Super blysnęłaś też intelektem
                                          że "straga" (czytaj "stragan") to nazwa czynności wróżbiarskiej !
                                          Hit dnia !

                                          I co sie dziwisz , że po takich "występach" ludziska się z Ciebie
                                          śmieją i kpią? zapracowałaś na to...

                                          Chcesz handlować? postaw stragan i chińskie stringi sprzedawaj ;-)
                                          • martuska30 Re: teraz zgrywasz oświeconą i inteligentną? ha h 04.02.09, 22:57
                                            black.zigzag słuchaj zakompleksieńcu
                                            Dosyć tego, chciałabym byś miał do mnie szacunek, bo nie jestem
                                            żadnym głąbem i cepem, ja nie obrażałam Ciebie wyzywając Cię od
                                            wróżbity z krzywym i małym intersem, nie jestem żadną wróżką i z
                                            wróżbiarstwem mam mało o czynienia i mam prawo popełnić jakąs gafę,
                                            tak samo jak i Ty, we wszystkim jesteś taki nieomylny, jeżeli tak to
                                            GRATULUJĘ, a jeżeli nie to zastanów się czasem i Ty co piszesz, bo
                                            człowieka skrzywdzić zawsze możesz i to bardzo mocno
                                            • martuska30 Re: teraz zgrywasz oświeconą i inteligentną? ha h 04.02.09, 23:00
                                              "Chcesz handlować? postaw stragan i chińskie stringi sprzedawaj ;-
                                              ) "

                                              Nie muszę ciężką pracą i wysiłkiem skończyłam studia i już od 11 lat
                                              pracuję, a stragan tak czy siak postawię, ale sprzedawać będę WIEDZĘ
                                              i SZACUNEK
                                              • black.zigzag Re: teraz zgrywasz oświeconą i inteligentną? ha h 04.02.09, 23:03
                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=90854764&a=90885869
                                                tak, tak... powodzenia :-/
                                              • black.zigzag wiedze i szacunek, czy gry za 100zl? 04.02.09, 23:10
                                                > Nie muszę ciężką pracą i wysiłkiem skończyłam studia i już od 11
                                                lat
                                                > pracuję, a stragan tak czy siak postawię, ale sprzedawać będę
                                                WIEDZĘ
                                                > i SZACUNEK
                                                >


                                                Jak na razie ta Twoja "wiedza i szacunek" to agitowanie do udziału w
                                                jakiejś gierce online za 100 zł.

                    • martuska30 Re: "straga" to nazwa używana we wróżbiarstwie?!! 04.02.09, 17:09
                      haaaaa a Ty się czepiasz :-*)
                      i wogóle życie Cię jakoś skrzywdziło
                      też masz problemy ze zrozumieniem :) NAPISAŁAM:"No tak właśnie się
                      skapowałam jak wysłałam posta" również zacznij czytać innych, a
                      zresztą współczuję ktoś Cię musił skrzywdzić, na pewno nie chciałam
                      to być ja, ale coś Cię ugryzło a zresztą może masz taką naturę
                      "Właśnie wykazywanie się taką totalną ignorancją wkurza ludzi"

                      Kochanie @->
                      • martuska30 Re: "straga" to nazwa używana we wróżbiarstwie?!! 04.02.09, 17:13
                        A jeżeli chodzi o pisanie na forach to różnego używa się słownictwa
                        i nie koniecznie musi być wszystko napisane piękną polszczyzną i na
                        pewno dopuszcza się błędy literowe, jeżeli Cię to razi może załóż
                        swoje nowe forum ?
                      • Gość: @->-- Re: "straga" to nazwa używana we wróżbiarstwie?!! IP: 212.160.234.* 04.02.09, 17:32
                        Twoje urocze wysławianie sie: " NAPISAŁAM:"No tak właśnie się
                        > skapowałam jak wysłałam posta"

                        Fajnie że się "skapowałaś" (Twoje słownictwo jest wspaniale
                        rynsztokowe, i Ty uważasz że się kształcić nie musisz? ! buhahha!)

                        Ty pracujesz z ludźmi? chyba jako kosmetyczka wnętrz ;-)

                        Buziaki i powodzenia w dalszej karierze :-D

                      • Gość: Georgina Re: "straga" to nazwa używana we wróżbiarstwie?!! IP: *.chello.pl 04.02.09, 18:00
                        Normalnie do lez sie usmialam,
                        kolejne prymitywne do bolu za to napalone na latwa kase pretensjonalne stworzenie.

                        Choc nie wiem dlaczego mi zalatuje nastolatka...hmm

                        To wbrew rachunkowi prawdopodobienstwa! Nie ma w realnym swiecie tylu ludzi, co
                        im nie trybi!
                  • elleshesie Re: słowo "stragan" 04.02.09, 17:51
                    martuska30 napisała:

                    > Nie kotku @->
    • Gość: devilangel Re: Jak zosatać wróżką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 14:02
      Mala wrozka online z przymruzeniem oka? Lepiej nie. Nie dla ciebie (
      a moze i tez) ale dla tych, ktorzy moga nie zauwazyc, ze mala wrozka
      puszcza oczko. Radze zapoznac sie lepiej z ta profesja. Jak zostac
      wrozka bez zmruzonego oczka:
      1.Talent, dobrze rozwiniety szosty zmysl.
      2.Duzo, duzo, duzo a moze jeszcze wiecej nauki
      3.Odpornosc psychiczna
      4.Dar przekazu informacji ( wbrew pozorom nie jest to latwizna taka)
      5. Dluzsza praktyka amatorska ( nie eksperymentuje sie na kliencie)
      6 Gotowosc uczenia sie przez cale zycie i doskonalenia warsztatu
      pracy.
      7. Nie przymruzanie oka na innych ludzi a jedynie na siebie sama
      8. Jak dobrze popatrzec to mozna jeszcze dopisac tu duzo punktow,
      podalam absolutne mikro-minimum wymogow
      9. Nie pytac na wstepie ile mozna na tym zarobic, u mnie odpadlabys,
      wybacz z kwalifikacji do nauczania, bez urazy.
      • Gość: mystery Re: Jak zosatać wróżką? IP: 79.191.72.* 04.02.09, 15:00
        Devil wysłałam ci maila przed chwilą:)
    • black.zigzag jak chcesz zarobić postaw sobie lepiej stragan 04.02.09, 14:44
      Wybacz słonko, ale bycia prawdziwą wrózką nie nauczysz się z
      książek, ani na żadnym kursie. To jest dar. Albo go masz, albo nie.

      Ile da się zarobić? ile dusza zapragnie! ale pamiętaj pazerni i
      cwaniary które traktują to handlowo bardzo szybko odpadają....



      • supermagiczny Re: jak chcesz zarobić postaw sobie lepiej straga 04.02.09, 15:51
        ..i z tym się zgodzę w 100%,wróżenie z ciekawości,"żądzy" zarobku,przekonania
        ,że ma się "patent" na życie,bardzo szybko powoduje,że czy w to wierzymy czy
        nie..taka osoba jak to nazwałeś odpadnie,przy czym odpadając zrobi sobie jeszcze
        więcej krzywdy i potem jest wielkie rozczarowanie,że za wróżbami stoi zło...
        Najznamienitsi wróżowie czy wróżki trwają do dzis ponieważ...nie traktują tego
        po primo jako KASA!To,że biorą za tą usługę wynagrodzenie to jest zwykła
        normalna kwestia,tak jak kupienie chleba w sklepie czy też wizyta u dentysty.
    • Gość: Domingo Mała wróżka on-line IP: *.chello.pl 04.02.09, 18:14
      mala wrozka online- to mi sie kojarzy z pania wzdychajaca i jeczaca online i po
      czarodziejsku stawiajaca to i owo hahaha
      • black.zigzag Re: Mała wróżka on-line 04.02.09, 18:19
        hehehe, racja! Ta martusia30 pisze że pracuje z ludźmi i ma duze
        sukcesy! może właśnie tak pracuje - jęcząc do słuchawki i podnosząc
        panom biurka online ! ;-PPP
      • Gość: Draco Re: Mała wróżka on-line IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 18:21
        Gość portalu: Domingo napisał(a):

        > mala wrozka online- to mi sie kojarzy z pania wzdychajaca i
        jeczaca online i po
        > czarodziejsku stawiajaca to i owo hahaha
        Ale niekoniecznie Tarota hmm...
        • Gość: Domingo Re: Mała wróżka on-line IP: *.chello.pl 04.02.09, 18:25
          Gość portalu: Draco napisał(a):

          > > mala wrozka online- to mi sie kojarzy z pania wzdychajaca i
          > jeczaca online i po
          > > czarodziejsku stawiajaca to i owo hahaha
          > Ale niekoniecznie Tarota hmm...

          Hmm, wcale takiej koniecznosci dla Malych_Wrozek_On_Line nie ma!
          • black.zigzag wystaczy że komuś biurko podniesie się... hehehe 04.02.09, 18:29
            Z jej słownictwem i manierami tylko z taką profesją się kojarzy.
            Wypisz wymaluj Jęcząca "Wróżka" , podnosząca starszym panom biurka
            za pomocą ...ehmm... czarófff ;-PPP
            • Gość: Misiowa Re: he he he wcale nie takie śmieszne. IP: *.pureserver.info 05.02.09, 10:25
              Jak zostać wróżką. Odpowiem Tobie.
              Przede wszystkim musisz przejść tzw. rozwój duchowy.Mam tutaj na uwadze nie
              tylko chęci, ale możliwości i predyspozycje.
              Aby zostać dobrą wróżką, trzeba w sobie mieć coś co można komuś dać. Bowiem nie
              możemy dać komuś czegoś, czego sami nie mamy.
              Karty w rękach nieodpowiedzialnych ludzi są niebezpieczne.
              Od początku musisz wiedzieć czy chcesz pomagać czy zarabiać.
              Jeżeli chcesz pomagać to same karty nie wystarczą.
              Poznaj jeszcze psychologię, astrologię i numerologię. Zejdzie Ci na tym trochę
              latek.
              Jeżeli chcesz zarabiać błyskawicznie to kup parę książek, załóż wątek i reklamuj
              się na maila. Masz szansę na forumową wróżkę i doprowadzić tym samym niejedną
              osobę do tragedii. Pozdrawiam.
    • magiaann Re: Jak zosatać wróżką? 05.02.09, 14:32
      Gorąco polecam książeczkę dla dzieci:

      zakupy.onet.pl/4964825,sop,opinie.html
      Serio, serio!

      O małej dziewczynce, Agnieszce, która bardzo chciała zostać wróżką. Dzwoniła po
      wróżkach, coby ją nauczyły fachu. Ale po kilku telefonach mała Agnieszka uznała,
      że to były "kasjerki" a nie wróżki. Aż pewnego dnia los postawił na drodze
      Agnieszki PRAWDZIWĄ wróżkę.... Reszty dowiecie się z książeczki :)

      Jak przeczytacie może poprawi Wam się humor i nie będziecie tak na siebie
      naskakiwać ;) Pozdrawiam wszystkich!!
    • aga291988 Re: Jak zosatać wróżką? 06.02.09, 11:38
      Trzeba się nią urodzic;)
      • Gość: olo Re: Jak zosatać wróżką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 17:09
        Martuska30 przyszłaś na to forum w jednym celu czyli, aby zareklamować "Zagraj i
        zgarnij 100 zł. W tym celu założyłaś wątek:
        polecam i pozdrawiam
        Autor: martuska30 03.02.09, 20:49
        • martuska30 Re: Jak zosatać wróżką? 06.02.09, 19:20
          Gościu portalu: olo :) GRATULUJĘ :) zgadłeś :) to prawda, masz racje
          pozwoliłam sobie na małą reklamę: Zagraj i zgarnij 100zł
          ale czy tylko ja to tu robię? Zastanów się jednak czy na pewno mi
          można wierzyć? Przecież ja jestem wielką oszustką, no coś Ty
          przecież jedynym moim celem w życiu jest zostanie wróżki online ?
          hiiii , strasznie ten mój cel zdenerwował pewne osoby, tak jakbym
          już nią była i żyła z oszustwa, wybuchła mała zbiorowa paranoja
          tylko jaki był jej cel ???

          Aż strach pomyśleć, że mają rację Ci co namiętnie i głośno mówią, że
          prawda się nie opłaca a słowo przepraszam nie ma już żadnej
          wartości, a wybaczaczenie zastąpiła fala nienawiści

          Strasznie szkoda mi tych osób, które tak namiętnie mnie obrażają
          mieszają z błotem, zapominacie, że jednak są na to odpowiednie
          paragrafy, że nie wolno bezkarnie obrażać drugiego człowieka nawet w
          Internecie, nie jesteśmy anonimowi w tym wirtualnym świecie, chociaż
          pełno tu sztucznych emocji nieadekwatnych do rzeczywistości

          black.zigzag tylko na to Cię stać:
          "Won debilu w pole orać i świniom koryta czyścić, tam twoje miejsce,
          twoj piękny świat :-) ..... pretensjonalny głąb z metryką cepem
          podbitą .... " art. 216 Kodeksu Karnego się kłania, przypomieć Ci
          kotku jego brzmienie a może wolisz by prokurator to zrobił???


          devilangel Dzięki za szczere życzenia i za Twoje zdrowe podejście
          do całej tej sprawy a przede wszystkim za mądre słowa :)



          • martuska30 Re: Jak zosatać wróżką? 06.02.09, 19:21
            black.zigzag tylko na to Cię stać:
            "Won debilu w pole orać i świniom koryta czyścić, tam twoje miejsce,
            twoj piękny świat :-) ..... pretensjonalny głąb z metryką cepem
            podbitą .... " art. 216 Kodeksu Karnego się kłania, przypomieć Ci
            kotku jego brzmienie a może wolisz by prokurator to zrobił???
            • Gość: haha Re: Jak zosatać wróżką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 19:50
              ale devilangel też dała się nabrać
              haha
              ona czasem pokazuje się jako devil a czasem jako angel
              • tekla-0 Re: Jak zosatać wróżką? 06.02.09, 19:59
                Gość portalu: haha napisał(a):

                > ale devilangel też dała się nabrać
                > haha
                > ona czasem pokazuje się jako devil a czasem jako angel
                Nie devilangel nie dala sie nabrac ona tylko odpowiedziala jak
                zostac wrozka...i to bardzo madrze.
                Jezeli ktos pyta znalazla sie osoba madra ktora odpowiedziala.
                • Gość: devilangel Re: Jak zosatać wróżką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 20:04
                  Pomylka, haha, jestem devilangel lacznie :) Nie wiem o jakie
                  nabieranie chodzi. Pytanie bylo jak zostac wrozka. Wyjasnilam jak
                  zostac wrozka i wyjasnilam ze lepiej nie zostawac mala_wrozka_online
                  oraz dlaczego ,a takze co o tym sadze. I tyle, nie ma tu zadnych
                  mitow greckich do tworzenia.
                  • Gość: haha Re: Jak zosatać wróżką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 20:11
                    jesteś wróżką i nie widziałaś, że ona blefuje?
                    Tyle energii straciłaś, by wytłumaczyć coś komuś, kto tego nie chciał, no to
                    chyba dałaś się nabrać, bo gdybyś wiedziała, że to blef, to w ogóle byś nie
                    odpowiadała.
                    • tekla-0 Re: Jak zosatać wróżką? 06.02.09, 20:18
                      Gość portalu: haha napisał(a):

                      > jesteś wróżką i nie widziałaś, że ona blefuje?
                      > Tyle energii straciłaś, by wytłumaczyć coś komuś, kto tego nie
                      chciał, no to
                      > chyba dałaś się nabrać, bo gdybyś wiedziała, że to blef, to w
                      ogóle byś nie
                      > odpowiadała.
                      Widzisz moim zdaniem jakby myslal kazdy tak jak Ty haha..to by
                      naprawde nie bylo madrych osob ktore sie znaja na ezoteryce
                      odpowiedzi na pytania na tym forum. A widze ze sa osoby z klasa i
                      duuuuza wiedza ktore odpowiadaja na pytania i radza.
                      I dzieki im za to ze sa:)

                    • Gość: devilangel Re: Jak zosatać wróżką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 22:09
                      Gość portalu: haha napisał(a):

                      > jesteś wróżką i nie widziałaś, że ona blefuje?
                      > Tyle energii straciłaś, by wytłumaczyć coś komuś, kto tego nie
                      chciał, no to
                      > chyba dałaś się nabrać, bo gdybyś wiedziała, że to blef, to w
                      ogóle byś nie
                      > odpowiadała.

                      Przede wszystkim, haha, ja nie uzalam sie ze cos stracilam. Chcialam
                      odpowiedziec to odpowiedzialam, czy ja sie skarze na cos? A poza tym
                      uwazam, ze watki jakie sa na forum moga byc przydatne innym
                      czytajacym. Poza tym ja przewaznie rozne rzeczy tlumacze i takie mam
                      zboczenie zawodowe hehe :)) Czyli wniosek jednak mylny- owszem,
                      odpowiedzialabym z powyzej wymienionych powodow. W wielu watkach
                      pisuje wiecej niz niezbedne minimum, albowiem nie mam skapstwa
                      jakiegos w zakresie dzielenia sie wiedza :
                      • Gość: devilangel Re: Jak zosatać wróżką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 22:15
                        Aha, to kim jestem a kim nie, nie ma znaczenia, wszak ja nie
                        zaczynam co drugiej wypowiedzi od : ja, wrozka ...jestem wrozka...i
                        innych takich napuszonych ozdobnikow. Przede wszystkim jestem
                        czlowiekiem, zas zawod taki mam jaki mam i nie musze byc 24/dobe w
                        pracy, nikt by tego nie zniosl :) I na szczescie :) Pozdrawiam :)
                        • Gość: mystery Re: Jak zosatać wróżką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 22:23
                          Devil napisałam do ciebie wiadomość na maila odpisz mi jak możesz
                          • Gość: Kaśka Też to zauważyłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 22:53

                            Gość portalu: mystery napisał(a):
                            > Devil napisałam do ciebie wiadomość na maila odpisz mi jak możesz

                            Re:do devil
                            Autor: Gość: mystery IP: 79.191.207.* 04.02.09, 17:09
                            Doszedł ci mój dzisiejszy mail?:)


                            Re:do mystery
                            Autor: Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 17:27
                            Odpisalam Ci, mystery


                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=90854764&a=90865580

                            a tu jest to tak bardzo widoczne w kliku postach. Zawsze w określonej sytuacji
                            pojawia się mystery


                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=90638341&a=90693200&s=1

                            • Gość: szpieg wspanialy Re: Też to zauważyłam IP: *.chello.pl 06.02.09, 22:59
                              a tu jest to tak bardzo widoczne w kliku postach. Zawsze w określonej sytuacji
                              > pojawia się mystery

                              trolle przestancie!!!! A do lba nie przyszlo ze mystery od niedawna zna Devil?
                              Znam obie, haha. Jak mozecie zauwazyc wszystkie mamy innego operatora. Dzizas.
                              • Gość: Kaśka Re: Też to zauważyłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 23:11
                                szpiegu nie jesteś taki wspaniały i nie powołuj się na operatora, bo devilangel
                                jest na tym punkcie wrażliwa.
                                A jeśli już zacząłeś/łaś to mystery i devilangel mają takiego samego a ty innego
                                a więc błaźnisz się pisząc:

                                Gość portalu: szpieg wspanialy napisał(a):
                                >
                                > Jak mozecie zauwazyc wszystkie mamy innego operatora.

                                • Gość: szpieg wspanialy Re: Też to zauważyłam IP: *.chello.pl 06.02.09, 23:18
                                  Gość portalu: Kaśka napisał(a):


                                  > A jeśli już zacząłeś/łaś to mystery i devilangel mają takiego samego a ty inneg
                                  > o


                                  Wspaniala Kaśko, alisci nieprawdą jest, co rzeczesz. To co sie pojawia obok
                                  nicka to nie nazwa dostawcy sieci. A i ironii nie poniała. Szpieg w nicku mial
                                  Ci unaocznic Twe zapędy, z forum nie związane. Dajcie pokoj, szpiedzy od siedmiu
                                  bolesci!
                              • Gość: devilangel Re: Też to zauważyłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 23:19
                                Nie wiem jaka to okreslona sytuacja w ktorej pojawia sie mystery.
                                Kasiu, czegos szukasz, sama nie bardzo wiesz czego. Prozaicznej zas
                                przyczyny jak klopoty z poczta u mystery nie bierzesz pod uwage bo
                                nie ma w niej sensacji zadnej. Coz dziwnego, ze mystery w watkach, w
                                ktorych cos pisze a wiec i czytam, zostawila wiadomosc nie wiedzac
                                czy dostalam jej mail -i to 2 razy a nie jakies kilka. I czego to
                                dowodzi? Chyba tego, ze nie ma mojego gg ale to zadne odkrycie.
                                • Gość: devilangel Re: Też to zauważyłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 23:23
                                  Hehe, taak, mystery i ja mamy bardzo elitarnego dostawce sieci,
                                  Telekomunikacje Polska SA a wiec dokladnie tego co wiekszosc
                                  Polakow, doprawdy to o czyms swiadczy :)
                      • Gość: olo Re: Jak zosatać wróżką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 22:30
                        a po co Ty się tłumaczysz?
                        devil i angel?
                        nie lepiej przyznać się, że jesteś łasa na komplementy?

                        i jak zwykle pojawia się mystery /czy devil?/ z tym swoim wysłałam do ciebie
                        maila... haha

                        i zaraz odpowiesz... haha


                        The End
                        • Gość: mystery Re: Jak zosatać wróżką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 22:32
                          Wybacz, ale nie mam się jak skontaktować z devil, więc piszę tutaj:)
                          • Gość: Ilona Ale zabawa;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 22:49
                            nie obrażaj się devilangel...że cię nabrała ta mała wróżka on-line;)...dostał za
                            swoje nawet jak niektóre posty zabolały....po co zakładałaś ten post;)dla
                            zabawy?;)oczami wyobraźni widziałam cię:w typie przefarbowanej blondynki
                            kręcącej loczki paluszkiem,drugim stukającą w komputerek a trzecią nie powiem bo
                            się obrazisz;)tylko lusterka brakowało,a może nie?fajna była zabawa
                            martuska;)?dowiedziałaś się więcej?ile masz lat;)?,żeby nie zastanowić się
                            jak?podpucha na maksa...ale nie dziwię się ,że niektórzy się nie zastanowili,bo
                            sama jak przeczytałam mała wróżka on-line,to zobaczyłam to oczami wyobraźni!a
                            już wiele takich w sieci....w ITV łączą pracę wróżki z linią rozrywkową i to
                            jest bardzo sprawdzona informacja od kogoś kto tam pracował,dostają służbowe
                            karty i wystarczy mieć "kreatywne" podejście do klienta,wiele miejsc gdzie
                            wystarczy się zalogować i już się jest "wróżką",myślę,że tak pomyślała
                            devilangel i wkurzyło ją to i nie zwróciła uwagi,że to podpucha małej mało
                            dowcipnej kłamczuszki on-line....bez urazy,to fajne określenie jak używa się
                            takich infantylnych argumentów;)
                            • Gość: devilangel Re: Ale zabawa;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 22:54
                              Ilona, no co Ty, przeciem nie obrazona i nie czuje sie nabrana
                              bynajmniej. Jak mowilam, watek przyda sie jak sadze niejednej osobie
                              a nie zwyklam na zadany temat wypowiadac sie niechlujnie, byle jak.
                              Zreszta jest tu post w ktorym poza informacjami merytorycznymi
                              wyrazilam swoje i tylko swoje zdanie na temat takich watkow. Mysle,
                              ze nie trzeba ich wiecej, jeden powinien wystarczyc . Pozdrowionka :)
                        • Gość: devilangel Re: Jak zosatać wróżką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 22:40
                          Gość portalu: olo napisał(a):

                          > a po co Ty się tłumaczysz?
                          > devil i angel?
                          > nie lepiej przyznać się, że jesteś łasa na komplementy?

                          Nie bo to nieprawda. Nie sadz innych swoja miara albo jakakolwiek Ci
                          wygodna. Nigdy i nikomu sie nie tlumacze ,a to, ze odpowiadam na
                          zdanie skierowane do mnie chyba nie swiadczy zle. Co do komplementow
                          zas- komplement a dobre slowo ot tak sobie to 2 rozne pojecia.
                          Komplementow nie lubie, za dobre slowo jestem wdzieczna, ale jak dla
                          mnie, nie musi go byc.
                    • Gość: Domingo Re: Jak zosatać wróżką? IP: *.chello.pl 06.02.09, 22:32
                      > jesteś wróżką i nie widziałaś, że ona blefuje?

                      jest roznica miedzy wrozka a jasnowidzem

                      a i tak czy siak nie w kazdej sytuacji, nie na kazdym kroku nawet jasnowidz
                      dywinacje uprawia, bo by nie zyl w realnym swiecie. Idzie chodnikiem, pije kawe
                      czy natyka sie na glupkowate trolle to przeciez nie uruchamia swych zdolnosci
                      wymagająch skupienia i wejścia w inny stan.

                      > Tyle energii straciłaś, by wytłumaczyć coś komuś, kto tego nie chciał

                      bluff. autorka nie przyszla tu zareklamowac swej durnej loterii, nie
                      przewidziala ze ktos sie do tego dokopie. Ktos kto pisze tak nędzną polszczyzną
                      jest na taką przebiegłość po prostu za głupi.

                      Tak, jak za glupia jest, by nie dojrzec ironii w wypowiedziach Devil. Chocby w
                      życzeniach "oby wrocilo do ciebie stokrotnie to, co dajesz ludziom". A ona
                      cieszy się, jakby ktos jej w kieszeń narobił.

                      Ty tez jestes za glupi/glupia by zauważyc jasne aluzje i oczywisty stosunek
                      Devil do autorki i jej nędnych wypocin.
                      • Gość: devilangel Re: Jak zosatać wróżką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 22:49
                        > Tak, jak za glupia jest, by nie dojrzec ironii w wypowiedziach
                        Devil. Chocby w
                        > życzeniach "oby wrocilo do ciebie stokrotnie to, co dajesz
                        ludziom". A ona
                        > cieszy się, jakby ktos jej w kieszeń narobił.

                        Nie, nie o to szlo. To sa bardzo dobre zyczenia. Oparte na zasadzie
                        wielokrotnego powrotu tego co sie innym dalo.
                        • Gość: Domingo Re: Jak zosatać wróżką? IP: *.chello.pl 06.02.09, 22:55
                          > Nie, nie o to szlo. To sa bardzo dobre zyczenia. Oparte na zasadzie
                          > wielokrotnego powrotu tego co sie innym dalo.

                          ok ok. Ty masz wiare w czlowieka i to, ze kiedys bedzie dawal dobro i to mu sie
                          zwroci. Wiec niech sie martusce zachce wreszcie czynic dobro i niech do niej
                          wraca. Na razie na pewno jest jej glupio za to co wypisuje. Niech zacznie pisac
                          mądrze a ktos ją potraktuje jako fajną babke. Tego tez jej zycze (a sobie mniej
                          trolli na forum ;PP)
                • martuska30 Re: Jak zosatać wróżką? 06.02.09, 20:20


                  devilangelma olbrzymią inteligencję i wielką kulturę osobistą, ma
                  wielki szacunek do człowieka i najważniejsze ma olbrzymią intuicją,
                  ona najlepiej mnie zrozumiała, prawidłowo odczytała moje
                  intencje,

                  kochana devilangel, podziwiam Twoją elokwencję i wiedzę, wielki
                  szacunek mam do wszystkiego co tu napisałaś i jeszcze raz bardzo
                  dziękuję za Twoje słowa.

                  Bardzo chętnie bym z Tobą porozmawiała, ale nie tu
                  jeżeli możesz napisz do mnie na gazetowy mail,
                  podaj proszę w mailu jakieś namiarki na Twego maila
                  lub gg, chciałabym jednak wykorzystać Twoją wiedzę
                  na zajęcia, ale wolałabym byś sprawdziła, to co
                  będę chciała przekazać dzieciakom.

                  pozdrówka :)

                  • Gość: olo Re: Jak zosatać wróżką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 20:34


                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=90820433&a=90847634


                  • martuska30 Re: Jak zosatać wróżką? 06.02.09, 20:35

                    Kochany jakiś tam gościu proponuje zapoznać się z Kodeksem Karnym i
                    art. 216, na pewno przyda Ci się bardzo ta wiedza w przyszłości.


                    Na wstępie ucieszą mnie publiczne przeprosiny tu na forum bo takie
                    przeprosiny mogą zdziałać więcej dobrego niż nie jeden prokurator :)


                    • martuska30 Re: Jak zosatać wróżką? 06.02.09, 20:39

                      i to byłoby na tyle

                      pozdrawiam WAS życząc dużo MIŁOŚCI

                    • Gość: witch or not Re: Jak zosatać wróżką? IP: *.chello.pl 06.02.09, 20:49
                      >nie jeden

                      niejeden debilu
                    • Gość: Domingo nie karmic trolla IP: *.chello.pl 06.02.09, 20:49
                      sam zdechnie
                      • Gość: olo osiągnęłaś swój cel? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 21:08
                        Autor: martuska30 04.02.09, 12:33
                        > bez ściemy brakuje mi 2 osób do wypłaty,
                        > jak dostanę przelew od razu Wam się pochwalę :)
                        • vickydt Re: osiągnęłaś swój cel? 06.02.09, 21:19
                          rozumiem, ze pytanie retoryczne. Przekonalaby Cie taka osoba?
                        • Gość: Ilona Re: osiągnęłaś swój cel? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 23:28
                          Autor: martuska30 04.02.09, 12:33
                          > > bez ściemy brakuje mi 2 osób do wypłaty,
                          > > jak dostanę przelew od razu Wam się pochwalę :)no ciekawe czy ta mała
                          kłamczuszka on-line osiągnęła cel?Można też nazwać ją trollem;)jego elektryzują
                          takie zadymy...żeby włosy zawsze stały potrzebuje energii właśnie
                          takich;)hahahha niby pytanie a na dole;)hahahahah,ciekawe czy z tą
                          "miłością"którą się żegnała się przyzna;)był przelew martuska czy jeszcze
                          nie:)przyda się devilangel info,ale sama wiesz,że to nie tędy droga,to na
                          skróty:)pozdrawiam na dobranoc wszystkich :))))
                          • Gość: devilangel Re: osiągnęłaś swój cel? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 23:30
                            Dobrej nocki Ilono, pieknych snow :) Nie mam zapotrzebowania na info
                            w tematach, ktore spadly juz "z tapety" :D
                            • Gość: devilangel Re: osiągnęłaś swój cel? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 23:31
                              Za to info ode mnie na pewno komus sie przyda i jest sens takie
                              rzeczy pisac :))
                              • Gość: Renata Każdy raz uczniem a raz nauczycielem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 23:48
                                Chyba tu czegoś nie rozumiem
                                Autor: Gość: szpieg wspanialy IP: *.chello.pl 06.02.09, 22:59
                                Jak mozecie zauwazyc wszystkie mamy innego operatora.

                                WSZYSTKIE? INNEGO?

                                szpieg wspanialy IP: *.chello.pl
                                devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                mystery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                                I po co szpiegu wspaniały znów zaczynasz z tym IP. Może już wystarczy?

                                Każdy chyba tu czegoś się nauczył.

                                I każdy zapatrzony w siebie nie zwrócił uwagi na życzenia tej, w której chcecie
                                zauważyć tylko błędy i wady.

                                Autor: martuska30 06.02.09, 20:39
                                pozdrawiam WAS życząc dużo MIŁOŚCI


                                Pozdrawiam Martuskę30 i pozostałych
                                • vickydt Re: Każdy raz uczniem a raz nauczycielem 07.02.09, 00:13
                                  kuzwa, logujcie sie, to nikt nie widzi tego durnego IP o ktory tyle krzyku. Ten
                                  klekot o IP to jest bzdura roku i ma szanse na nagrode Darvina.
            • Gość: Santiana Re: Jak zosatać wróżką? IP: *.chello.pl 06.02.09, 20:12
              art. 216 Kodeksu Karnego się kłania, przypomieć Ci
              > kotku jego brzmienie a może wolisz by prokurator to zrobił???
              >
              No to dawaj do tego prokuratora, pokaz, jakas skuteczna.Do tej glupiej gry tez
              nikogo tu nie zachęciłas. Tania mała nieudolna cwaniara on line.
              • Gość: filozof devil i angel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 00:17
                W każdym człowieku jest "dobro" i "zło". Dlaczego najchętniej zauważamy to drugie?
                • Gość: devilangel Re: devil i angel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 00:26
                  Dlaczego? Oto jest pytanie na miare watku dwiescie albo piecset
                  postow liczacego, nie uwazasz? Ja bym powiedziala, ze w kazdym
                  czlowieku jest Swiatlo i Mrok ( czyli brak Swiatla-miejsca
                  nieoswietlone). Kwestia proporcji jeno i starania o to by przewazyly
                  na korzysc Swiatla- oto mniej wiecej cel naszej ziemskiej
                  wedrowki :) Ja sie pisze lacznie poniewaz czlowiek jest dualna w
                  swej naturze caloscia, na tym swiecie nie ma mroku bez swiatla i
                  odwrotnie, gdzie jedno tam obok i drugie.
                  • Gość: filozof Re: devil i angel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 10:25
                    Pytanie było:
                    > Dlaczego najchętniej zauważamy to drugie?

                    Nie uważam, by na to trzeba było dwieście albo pięćset postów. Odpowiedź jest
                    prosta...
                    • Gość: devilangel Re: devil i angel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 11:23
                      Raczej chodzilo mi o wypowiedzi wynikajace z punktow widzenia
                      roznych osob a nie o niemoznosc ustalenia dlaczego...
                      • martuska30 Re: devil i angel 07.02.09, 13:15

                        Oby i do Was wróciło do Was stokrotnie to, co dajecie mnie i innym
                        ludziom. Zresztą to zawsze wraca, dlatego mam tyle szczęścia i
                        miłości w życiu :) a ludzie są mi życzliwi i mili, jak myślicie
                        dlaczego?

                        Człowiek ma dwie natury w sobie: białą i czarną a pomiędzy czasami
                        występują jeszcze wszystkie bary tęczy :) Czasami więc fajnie jest
                        wskoczyć w inną rolę i przemienić na chwilę swą grzeczną, dobrą i
                        wspaniałą naturę w małego, perfidnego trolla :) zarzucić haczyk i
                        pobawić się emocjami innych ludzi, a zabawa zaczyna się gdy haczyk
                        zostanie połknięty :)

                        kochana devilangel od początku wiedziałam, że Ty nie złapiesz
                        haczyka, a reszta tak jak się spodziewałam okażą się głupimy
                        rybkami, które zamiast płynąć pod prąd popłynęły razem z prądem, a z
                        prądem wiadomo zawsze "płyną tylko zdechłe ryby i ścierwo”

                        Gościu: Ilono super napsiałaś: "oczami wyobraźni widziałam cię: w
                        typie przefarbowanej blondynki kręcącej loczki paluszkiem" to mnie
                        naprawdę ubawiło łałłłłłł przefarbowana blondynka, a;e nie sorrki
                        nie przefarbuje mojej cudownej czerwieni za nic w świecie :)

                        A Twoją cudną radę "...żeby włosy zawsze stały potrzebuje energii
                        właśnie takich;)" na pewno przekażę swojej fryzjerce :)

                        A odróżnianie dobra od zła i szacunek do drugiego człowieka
                        przychodzi z czasem.

                        Życząc Wam miłego weekendu pozdrawiam Was serdecznie :)

                        • Gość: Kapłan Nie każdy potrafi wyciągać wnioski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 16:08
                          No, no Matruska30 chyba wykazałaś wyższy poziom rozwoju duchowego niż co
                          poniektórzy tutaj... trzymaj tak dalej i idź.
                          Nie przejmuj się jak czasem popełnisz błąd, bo jeśli wyciągniesz z tego wnioski,
                          to będziesz mogła piąć się w górę. Doświadczaj. Idź. Bądź ciekawa świata i
                          otwarta na nowe doświadczenia. Powodzenia.

                          Ps
                          Początek tego wątku pokazuje Twoją siłę.
                          • cloude Ktoś w tym wątku napisał bardzo mądrze... 07.02.09, 16:43
                            Ktoś w tym wątku napisał bardzo mądrze...NIE KARMIĆ TROLLA , SAM
                            ZDECHNIE ... :-)
                          • mejdejka Re: Nie każdy potrafi wyciągać wnioski 08.02.09, 13:16
                            Witajcie
                            martuska30 wykazałaś klasę i na pewno wyższy poziom kultury niż inne
                            osoby tu wypowiadające się, jesteś wrażliwą ale i silną babką, nie
                            dałaś się sprowokować, tak 3mać :) ja nie uważam Ciebie za trolla,
                            nie użyłaś żadnego wulgaryzmu, tak naprawdę nie obraziłaś tu nikogo
                            chociaż Ciebie wielokrotnie tu obrażano, ja na Twoim miejscu sprawę
                            bym skierowała na policją NIKT NIE MOŻE NIKOGO ZNIEWAŻAĆ nawet w
                            Internecie i muszę Ci powiedzieć, że bardzo łatwo jest namierzyć
                            osoby w wirtualnym świecie, kiedyś uczestniczyłam w sprawie za
                            zniewagi słowne w Internecie, winowajca dostał kuratora i grzywnę na
                            rzecz organziacji charytatywnej. Tak łatwo jest obrażać kogoś w
                            Internecie a zapomina się, że to jest przestępstwo. Uważajcie na
                            słowa, któe używacie, bo oprócz tego, że łamiecie prawo to jeszcze
                            możecie skrzywdzić drugiego wrażliwego człowieka, ale jak ktoś tu
                            bardzo mądrze napisałam co się zasieje to się zbierze i zło zawsze
                            wróci do nas z dwojoną siłą.

                            pozdrawiam

                            P.s Napisze do Ciebie e-maila w sprawie doradztwa zawodowego, mam
                            parę pytań :)
                            • cloude Re: Nie każdy potrafi wyciągać wnioski 08.02.09, 13:58
                              tak, masz racje mejdejka, nie wolno nikogo znieważać, ale ... nie
                              wolno także prowokować...

                              Przeczytaj dokłądnie cały wątek martuski30, od początku, czytaj
                              także między wierszami... Ona także na początku wyśmiewa się, kpi i
                              znieważa. Robi to w sposób prowokujący, manipuluje wypowiedziami
                              innych, rani i ironizuje ale w białych rękawiczkach...
                              Tym samym sprowadza na siebie gniew, bluzganie forumowiczów.
                              Potem, gdy dostaje odwetowce, zaczyna powoływać sie na miłość i
                              Boga, robi z siebie ofiarę, którą faktycznie nie jest.
                              To też się nadaje na policje, ale po co? bez sensu taka
                              szarpanina...
                              Niech będzie mądra i po prostu nie drażni ludzi... Mądrzejszy musi
                              odpuścić :-)
                            • ali.zee do mejdejki: jaką ona klasę wykazała? żart 08.02.09, 21:11
                              Oj mejdejka, co Ty wypisujesz o wysokim poziomie kultury
                              martuski30 , poczytaj jak martuska30 się zabawiŁa, Twoim kosztem
                              także - zrobiła Cie w balona mejdejko i tyle, połknęłaś
                              jej "haczyk" ;-P :

                              Autor: martuska30 07.02.09, 13:15 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                              Odpowiedz

                              Czasami więc fajnie jest
                              wskoczyć w inną rolę i przemienić na chwilę swą grzeczną, dobrą i
                              wspaniałą naturę w małego, perfidnego trolla :) zarzucić haczyk i
                              pobawić się emocjami innych ludzi, a zabawa zaczyna się gdy haczyk
                              zostanie połknięty :)

                              kochana devilangel od początku wiedziałam, że Ty nie złapiesz
                              haczyka, a reszta tak jak się spodziewałam okażą się głupimy
                              rybkami, które zamiast płynąć pod prąd popłynęły razem z prądem, a z
                              prądem wiadomo zawsze "płyną tylko zdechłe ryby i ścierwo”

                              TAKIE IGRASZKI NAZYWASZ MEJDEJKO WYSOKIM POZIOMEM KULTURY ? PO
                              TAKIEJ WYPOWIEDZI MARTUSKI WŁASNIE KAŻDY UCZESTNIK TEGO FORUM MOŻE
                              ZGŁOSIĆ NA POLICJE OBRAZĘ, ZNIEWAGĘ SŁOWNĄ, WYŚMIEWANIE PŁYNĄCE
                              WŁAŚNIE Z UST MARTUSKI30.
                        • black.zigzag Przepraszam martuska30 - od "zdechłej ryby" ;-) 08.02.09, 14:55
                          Przepraszam martuska30 za niektóre moje wypowiedzi w Twoim wątku,
                          które były zbyt ostre i nieadekwatne do sytuacji. Wiem, że nazywanie
                          pewnych rzeczy "po imieniu" z nieetyczną przesadą niczego dobrego
                          nie przynosi nikomu, kimkolwiek jest.

                          Jednocześnie mam nadzieję że Twoje obecne słowa, tak
                          nieporównywalnie pozytywne w stosunku do tych z początków Twojego
                          wątku, są szczere i mam nadzieję, że nie masz zamiaru więcej bawić
                          się emocjami innych (to bardzo nieetyczne) i nazywać wrażliwych
                          ludzi (takich jak Ty...) : "głupimy rybami" , "zdechłymi rybami i
                          ścierwem", co poniżej:

                          martuska30 napisała:

                          Czasami więc fajnie jest
                          > wskoczyć w inną rolę i przemienić na chwilę swą grzeczną, dobrą i
                          > wspaniałą naturę w małego, perfidnego trolla :) zarzucić haczyk i
                          > pobawić się emocjami innych ludzi, a zabawa zaczyna się gdy haczyk
                          > zostanie połknięty :)
                          >
                          > (...) reszta tak jak się spodziewałam okażą się głupimy
                          > rybkami, które zamiast płynąć pod prąd popłynęły razem z prądem, a
                          z
                          > prądem wiadomo zawsze "płyną tylko zdechłe ryby i ścierwo”
                          >


                          Pozdrawiam i miłej niedzieli.
                          • Gość: Georgina Re: Przepraszam martuska30 - od "zdechłej ryby" ; IP: 217.153.4.* 09.02.09, 08:51
                            > Jednocześnie mam nadzieję że Twoje obecne słowa, tak
                            > nieporównywalnie pozytywne w stosunku do tych z początków Twojego
                            > wątku, są szczere i mam nadzieję, że nie masz zamiaru więcej bawić
                            > się emocjami innych (to bardzo nieetyczne) i nazywać wrażliwych
                            > ludzi (takich jak Ty...) : "głupimy rybami" , "zdechłymi rybami i
                            > ścierwem", co poniżej:

                            Tiaaa, Martuska jest biedna uciśniona, reszta oczywiście za "ścierwo" obrażać
                            się nie może. Ja naprawdę sugeruję Martusce wycieczkę na policje i pokazanie
                            tego wątku. Będą chlopaki mieli ubaw!
    • anahella Re: Jak zosatać wróżką? 09.02.09, 10:15
      Zastanów się w jaki sposób chcesz wróżyć. Runy, chiromancja, karty klasyczne,
      Tarot, a może coś jeszcze innego?

      Na początku będziesz wkładać w swoje hobby pieniądze, a jak będziesz czuć się na
      siłach by wróżyć za opłatą - koniunktura może się na tyle zmienić, że dzis
      trudno powiedzieć ile z tego wyciągniesz.
      • mejdejka Re: Jak zosatać wróżką? 09.02.09, 21:25
        cloude może troszkę masz rację, ale mi chodzi o te wulgaryzmy i o
        to, że jednak przesadziliście, Wasza agresja była nieadekwatna do
        sytuacji jaka zaistniała, martuska30 przepraszała Was wykazała
        skruchę a Wy sorrki , ale jak małolaty lub stare baby dalej
        dłubaliście w tym temacie, po co? A najgorsze, że zaczęliście
        obrażać drugiego człowieka, przeczytajcie jeszcze raz wszystko, ja
        jako pedagog i nauczyciel jestem bardzo wrażliwa na takie sytuacje
        i przeczytałam wszystko i niestety martuska30 nie użyła żadnego
        wulgaryzmu, czasami może faktycznie przesadziła z tą kpiną,
        black.zigzag wykazałeś klasę i przeprosiłeś za swoje wulgaryzmy to
        pięknie z Twoje strony i dobry przykład dla innych, super, że
        jeszcze tacy ludzie są na forach :)
        Ludzie więcej luzu to tylko wirtulandia oczywiście są tu żywi i
        prawdziwi ludzi, którzy mają swoje emocje, ale czasami są
        nieadekwatne do sytuacji, albo jest tak, że średnia wieku ludzi jest
        do 20 lat, to faktycznie takie zachowanie można by było
        zakwalifikować do normalnego a przyczyną tego stanu jest proces
        dojrzewania.
        Nie dajcie się zwariować, spokojnie, grunt to mieć szacunek do
        siebie samego, bo kto go nie ma to nie umie szanować innych ludzi,
        uśmiechnijcie się i przemieńcie ten wątek w jeden wielki żart :) to
        chyba najlepsze rozwiązanie :)


        pozdrawiam
        • Gość: Santiana dałno dałno temu IP: *.chello.pl 09.02.09, 23:27
          > Nie dajcie się zwariować, spokojnie, grunt to mieć szacunek do
          > siebie samego, bo kto go nie ma to nie umie szanować innych ludzi,
          > uśmiechnijcie się i przemieńcie ten wątek w jeden wielki żart :) to
          > chyba najlepsze rozwiązanie :)

          no wlasnie, wiekszosc watkow na tym forum powinno zaczynac sie od slow bajeczki
          "dałno dałno temu". I jak ktos takowe zapodaje, to niech sie nie dziwi, niech
          nie wymaga...

          Slowo "szacunek" jest tu tak samo wycierane jak slowa "rozwoj duchowy" na innym
          forum ezoterycznym, ktorego nazwy nie przytocze. Tam za ów rozwój wystarczy
          zaskwierczec trociczkiem czy inną wonnością. Tu: najpierw zrobić z siebie Muppet
          Show, potem powiedziec "sorry and respect" i ma być cacy. Funkcjonuje to tak w
          Twoi życiu? Bo u mnie by nie funkcjonowalo.Ze sie tak zdziwie lekko...
    • nadia.kona Re: Jak zosatać wróżką? 10.12.22, 23:45
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
    • nadia.kona Re: Jak zosatać wróżką? 14.12.22, 10:55
      Sporo czytałam na ten temat
    • nadia.kona Re: Jak zosatać wróżką? 21.12.22, 13:08
      Sporo czytałam na ten temat
    • nadia.kona Re: Jak zosatać wróżką? 30.12.22, 17:47
      Warte zastanowienia
    • nadia.kona Re: Jak zosatać wróżką? 04.01.23, 02:08
      Sporo czytałam na ten temat
    • nadia.kona Re: Jak zosatać wróżką? 12.01.23, 04:35
      To ciekawe pytanie
    • nadia.kona Re: Jak zosatać wróżką? 16.01.23, 00:32
      Niekiedy może być to ciekawe
    • nadia.kona Re: Jak zosatać wróżką? 23.01.23, 16:43
      Niekiedy może być to ciekawe
    • nadia.kona Re: Jak zosatać wróżką? 30.01.23, 19:43
      Obłędne
    • nadia.kona Re: Jak zosatać wróżką? 01.02.23, 10:39
      Ile czasu trzeba?
    • anielowkad Re: Jak zosatać wróżką? 12.02.23, 00:10
      Ciekawe
    • anielowkad Re: Jak zosatać wróżką? 17.02.23, 00:46
      Obłędne
    • ingaponga Re: Jak zosatać wróżką? 23.02.23, 20:10
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
    • agrentowy4321 Re: Jak zosatać wróżką? 05.03.23, 15:59
      Nie jest to oczywiste
    • tonamip124 Re: Jak zosatać wróżką? 11.03.23, 04:35
      Bardzo trudny temat
    • tonamip124 Re: Jak zosatać wróżką? 13.03.23, 16:40
      Bardzo trudny temat
    • tonamip124 Re: Jak zosatać wróżką? 21.03.23, 10:46
      Ile czasu trzeba?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja