Dodaj do ulubionych

Inkluz - proszę o informacje.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 18:36
Witam, bardzo Was proszę o wszelkie informacje o inkluzie - jak go sporządzić,
jak się z nim obchodzić, jakie są niebezpieczeństwa, a jakie korzyści? Czy
macie jakieś własne doświadczenia? Piszcie proszę!
Obserwuj wątek
        • lilith666_vip Re: Inkluz - proszę o informacje. 11.02.09, 02:54
          Zrobienie inkluza jest czasochlonne ale warte wysilku .sama robilam sobie jeszcze za czasow mojego mlodego czarostwa w wieku 19 lat .
          UWAGA: inkluza zorbic zgodnie z instrukcja ktora podam nigdy odwrotnie co do jego posylania bo zubozejecie .
          Da sie zrobic z inkluza kazda monete .oczywiscie najlepiej ja dostac .juz kiedys pisalam ze latwo ja dostac jesli kupimy porfel.normalny sprzedawca nie sprzeda pustego porfela tylko wrzuci nam sam jakis grosz( tu szukajcie jakis zwyklych malych sklepikow ze starszymi paniami beda o tym pamietac) .teraz powiem dokladnie jak ja to zorbilam choc to wyda sie dziwne . gdy otrzymamy ipeniadz badz go znajdziemy nosmy go przez 9 dni przymocowanego pod kolenem np w szmatce zawiazanego ( mozna tez go nosisc przywiazanego pod duzym palcem u nogi natomiast nie polecam tylko 3 krotnego chuchniecia na niego przy uwczesnym przpezegnaniu sie trzykrotnym bo t osposob dla ulatwienia a inkluz to stara metoda i ulatwien miec nie powinna) .potem inkluza trzymamy w oddzielnej przegordzie w porfelu. stare zrodla podaja przekazy o sprzedazy Molochowi czarnego kota w worku ale tu nie bede ichpodawac bo theuriga to wysoka szkola jazdy nawet dla znajacych sie na rzeczy i lepiej zamiast zarabiac go po prostu go dostac ... zreszta bez wyjscia sama wam dam gosik na inkluza xD jak beda ze mna nastene spotkania i biedziecie to po prostu powiedzcie ze czytaliscie to i bede pamietac o co chodzi xD ten pieniadz czyli inkluz nasz nazlezy sie pozbyc rowno po 2 latach wspolpracy od momentu wsadzenia do porfela .najlewpiej upozorowac kradziez i spusic porfel . przy koazji bedzimy mogli kupiv nowy dostjac nowy pieniazek xD

          Pamietajcie : 2 lata trzymac. nie oddwac nie dluzej bo nie ma powodow nie przyniesie nam juz korzysci .
                • ali.zee Re: Rytualy finansowe 15.02.09, 12:27
                  Znalezione:

                  Gorczyca na pieniądze
                  - kilogram ziaren gorczycy
                  - mały miedziany rondelek
                  W czasie pierwszej kwadry księżyca wrzuć nieco ziarna do rondla,
                  schowaj w dogodne miejsce i zostaw do następnej pierwszej kwadry.
                  Wtedy "stare" ziarno należy wyrzucić do śmieci i zastąpić nowym.
                  Lepiej od razu zaopatrzyć się w kilogram ziarna, by mieć je w
                  rezerwie.

                  Jak powiększyć fortunę
                  - moneta o najwyższej wartości, jaką posiadasz
                  - zwykła woda
                  - gładka nowa szklanka
                  Podczas księżyca w pierwszej fazie wrzuć monetę do szklanki, nalej
                  wody i powiedz:
                  Fortuno, przyjdź do mnie, przyjdź, przyjdź. Będziesz mi towarzyszyć
                  zawsze i wszędzie, jak dobry przyjaciel, którym dla mnie jesteś.
                  Powtórz to zdanie trzy razy nad otworem szklanki, nie wyciągając
                  stamtąd monety. Następnie skrop wodą ze szklanki wejście do domu.
                  Powtarzaj ten zabieg jeszcze przez dwa dni, i ponownie, gdy księżyc
                  znów znajdzie się w pierwszej kwadrze.

                  Magia księżyca
                  - 3 srebrne monety jakiejkolwiek wartości
                  W pierwszą noc pierwszej kwadry Księżyca zwróć się w stronę okna,
                  przez które pada jego światło i powiedz z przekonaniem, pokazując
                  satelicie monety:
                  Księżycu, Księżyczku! Ja cię pozdrawiam, ja cię uwielbiam. Daj mi,
                  proszę, dużo szczęścia, powodzenia i miłości, zdrowia i pieniędzy.
                  Przełóż monety do drugiej ręki i powtórz poprzednie zdanie. Tym
                  prostym sposobem wprowadzisz do swojego życia fortunę.

                  Przywołać fortunę
                  - 50 monet o dowolnej wartości
                  - 125 ml (pół ćwiartki) wody kolońskiej
                  W noc księżyca w pierwszej kwadrze opłucz monety wodą kolońską,
                  wystaw do okna aż obeschną, a następnie poukładaj dookoła twojego
                  łóżka. Pozostaw je tam przez całą noc.
                  Rano pozbieraj je i zakop w swoim ogródku, albo - jeśli nie masz
                  ogródka - w doniczce z kwiatkiem w twojej sypialni. Gdyby kwiatek
                  zwiądł, wsadź na jego miejsce inny, ale przedtem powtórz zabieg z
                  płukaniem i osuszeniem monet.


    • lkaplankavoodoo Re: Inkluz - proszę o informacje. 15.02.09, 15:04
      inkluz, czyli również patrz inkluzja. to swoisty związek, w przypadku magii,
      gdzie człowiek w przedmiocie upatruje talizmanu magicznego, spełanijącego i
      zaspokajającego określone życzenie.
      każdy inkluz poza faża powstawania jest zasilany energią posiadacza, jest
      również projekcją jego marzeń, pragnień, słąbości.
      człowiek jest istota tworzącą zawsze więzi emocjoanalne - tu bez wzgledu na
      jakość tych wiezi.
      w przypadku inkluza więż człowiek-przedmiot również itnieje, przy czym osobą
      adorujacą jest tu człowiek.
      zakopanie inkluza nie wystarczy - problem czy też raczej niezaspokojenie wciąż
      będzie istniało lub wkrótce zaistnieje w psychice człowieka.

      dlatego w przypadku sposobów na pieniadze i ich zdobycie zalecana jest inna
      metoda. bierzesz pieniadz, który ma byc zaczątkiem czegoś. po nawiązaniu
      pierwszej wiezi, gdzie czynisz go inkluzem, po prostu puszczasz go w obieg,
      życząc sobie, by oddał ci nawiązkę.
      wymaga to odwagi w podejmowaniu decyzji finansowych, ale sprawdza się przy chęci
      zarobienia naprawdę większych pieniędzy.
      • ali.zee Re: Inkluz - proszę o informacje. 15.02.09, 17:40
        Hm, to jak to w końcu jest? Puszczamy inkluza w obieg czy
        przechowujemy 2 lata zgodnie z tym co napisała Lilith..?

        lilith666_vip
        (...)znam przpyadek ze gosc puscil od razu w obieg pieniadz a nie po
        dwoch latach i mu firma padla stad to podkreslam
        • lilith666_vip Re: Inkluz - proszę o informacje. 15.02.09, 21:37
          nigdy nie wypszczamy ilnkuza wczesniej niz za dwa lata chyba ze chcecie sie ogolocic nie sluchac jansonowej ona moze sobie krzywde zorbic sama jak widze ale zrobicie jak wolicie .Zastrzegam. NIE PUSZCZAMY W OBIEG INKLUZA WCZESNIEJ NIZ ZA DWA LATA !
          • ali.zee Re: Inkluz - proszę o informacje. 16.02.09, 13:39
            lilith666_vip napisała:

            > nigdy nie wypszczamy ilnkuza wczesniej niz za dwa lata chyba ze
            chcecie sie
            > ogolocic nie sluchac jansonowej ona moze sobie krzywde zorbic sama
            jak widze
            > ale zrobicie jak wolicie .Zastrzegam. NIE PUSZCZAMY W OBIEG
            INKLUZA WCZESNIEJ
            > NIZ ZA DWA LATA !

            1) Bardzo dziękuję Lilith :-)

            2) Jesli to miało byc magiczne prima-aprillis, to bardzo nie na
            miejscu pani Ewo J.... :-///
            • Gość: devilangel Re: Inkluz - proszę o informacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 17:42
              Nie puszcza sie inkluza w obieg wczesniej niz za 2 lata ale i ani
              troche pozniej. Mozna go odsprzedac ale za nizsza cene niz nas
              kosztowal ( niz jego wartosc nabywcza) albo dac sobie ukrasc czy
              zgubic. Tak jest od dawien dawna w zaleceniach magicznych, niegdys
              postepowalo sie jawnie z inkluzem, znaczy sprzedawalo sie chetnemu
              informujac ze jest to magiczna moneta. Ostatni zas wlasciciel, ktory
              nie mogl juz sprzedac monety, mial z nia klopot, mogl sie modlic by
              mu ukradli, lub tez w innej wersji (ludowej)wejsc w transakcje z
              diablem lub demonami innymi ( charakterystyczny dla ludowych podan
              element) i po pierwsze upchnac inkluza tejze istocie a po drugie
              przezyc transakcje :P Niemniej trzymajmy sie raczej gruntu
              magicznego a nie basniowego.
              • Gość: ewa devilangel, IP: *.eranet.pl 16.02.09, 21:00
                a nie jest to tak, ze dobry mag zrobi z tym wszystko? potrafi również
                zainicjować zjawisko zupełnie anty?
                tu sie nie rozpisuję, bo jakoś widzę, że miałas racje i nie wolno :))
                wydaje mi się, że przekłamanie czy też rozbieżność bierze sie z czegoś innego w
                tej kwestii.
                • Gość: devilangel Re: devilangel, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 00:27
                  Gość portalu: ewa napisał(a):

                  > a nie jest to tak, ze dobry mag zrobi z tym wszystko? potrafi
                  również
                  > zainicjować zjawisko zupełnie anty?
                  > tu sie nie rozpisuję, bo jakoś widzę, że miałas racje i nie
                  wolno :))
                  > wydaje mi się, że przekłamanie czy też rozbieżność bierze sie z
                  czegoś innego w
                  > tej kwestii.

                  Nie, nie jest tak, ze dobry mag zrobi z tym wszystko. Dobry mag nie
                  tworzy inkluza po to by mu wydmuchal kase z portfela. On ( inkluz)
                  ma przyciagac do siebie i maga posiadacza pieniadze. A wiec albo
                  dobry mag tworzy inkluz i postepuje z nim jak nalezy albo jest
                  calkiem niedobrym magiem ( niedobrym znaczy zaden z niego mag ).
                  • ewajonline tuż "pod Waszym nosem", drogie Panie 17.02.09, 09:45
                    na naszym rynku ezoterycznym jest osoba, która jest w tym perfekcyjna. używa i
                    przedmiotów i niestety, czasem ludzi.
                    może ta perfekcja jest stąd, że bardziej opiera się na zjawisku, a nie ludowej
                    bajce.
                    oczywiście, bez nazwisk.

                    Gość portalu: devilangel napisał(a):

                    > Gość portalu: ewa napisał(a):
                    >
                    > > a nie jest to tak, ze dobry mag zrobi z tym wszystko? potrafi
                    > również
                    > > zainicjować zjawisko zupełnie anty?
                    > > tu sie nie rozpisuję, bo jakoś widzę, że miałas racje i nie
                    > wolno :))
                    > > wydaje mi się, że przekłamanie czy też rozbieżność bierze sie z
                    > czegoś innego w
                    > > tej kwestii.
                    >
                    > Nie, nie jest tak, ze dobry mag zrobi z tym wszystko. Dobry mag nie
                    > tworzy inkluza po to by mu wydmuchal kase z portfela. On ( inkluz)
                    > ma przyciagac do siebie i maga posiadacza pieniadze. A wiec albo
                    > dobry mag tworzy inkluz i postepuje z nim jak nalezy albo jest
                    > calkiem niedobrym magiem ( niedobrym znaczy zaden z niego mag ).
                      • ewajonline devilangel, bardzo proszę, nie róbmy przedszkola. 17.02.09, 20:05
                        albo sobie rozmawiamy o bajeczkach ludowych, albo o tym co w życiu się dzieje.
                        Używa ludzi brzydko brzmi, ale chyba najbardziej odzwierciedla pewne zjawiska -
                        bez oceny moralnej.
                        Po co? do korzyści finansowych własnych.
                        przedmiotów - w tym nie tylko monet. no cóż, chyba dobrze wiesz, ze można to zrobić.
                        w tym, o czym piszecie w tym wątku, "zaprogramowany magiczie" może być i
                        przedmiot, i człowiek.
                        w razie wątpliwości - znam tę osobę od dawna i widziałam zarówno działania, jak
                        i skutki.

                        • Gość: devilangel Re: Ewa, nie besztaj bo nie masz za co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 20:26
                          A jakie znow przedszkole? Ewa, ja podalam definicje skrocona
                          warsztatu pracy maga wiec o co chodzi? Zaden mag nie uzywa ludzi bo
                          po co? Najmarniejszy elemental ma energii wiecej niz caly autobus
                          ludzi.Wiec pytam po co? Wyraznie, w krotkim i prostym zdaniu pisze,
                          ze mag moze pracowac dla ludzi jesli chce a jesli nie chce to moga
                          go cmoknac w piete. Ludzi nie je i ludzi nie uzywa do magii.
                          Oddzialywac na ludzi- tak, to magowie czynia ale ludzi nie uzywaja.
                          Tak samo ludzi uzywa lekarz, krawcowa, kucharz, wrozka,nauczycielka,
                          kolejarz, taksowkarz ( ten to uzywa se lobuz jeden noo, zwlaszcza
                          uzywa se ludzi o slabej kondycji heh), grabarz ( a ten jak uzywa,
                          normalnie do piachu ich posyla ) i innych profesji cala lista. A
                          wlasciciele biur matrymonialnych jak uzywaja.... . Co zas do
                          zaprogramowania to jestesmy programowani cale zycie, od poczecia,
                          blogoslawiony moment w ktorym czlek sam przejmuje funkcje
                          programisty wlasnego. O bajeczkach ludowych nie rozmawiam, o
                          zamienianiu zaby w czlowieka i odwrotnie. Wspomnialam watek z
                          tradycji podan ludowych odnosnie inkluza. To jasne, ze niegdys
                          podania ludowe byly srodkiem przekazu wiedzy i dzisiejsi naukowcy
                          nie kwestionuja ich wartosci a wrecz znajduja odzwierciedlenie
                          niektorych informacji stamtad zaczerpnietych, w dzisiejszych
                          osiagnieciach nauki. Warto o tym nie zapominac. Nie rozumiem skad
                          przedszkole wzielas ale mnie ono nie dotyczy. Zas popadanie w stan
                          podwyzszonej paniki przetraca racjonalizm rozumowania.
                          • ewajonline ??? przedszkole 17.02.09, 20:37
                            nie było personalnie do ciebie broń boze, tylko do tych bajek właśnie.
                            wczytując się w tę opowieść o odsprzedaży to ma bardzo głęboki sens.
                            szczególnie w zestawieniu z dziesieciną.

                            a co do używania - fuj brzydkie określenie - to chyba najbardziej adekwatny
                            byłby grabarz, chociaż skutek finansowy dla tej osoby o której pisałam był dobry.
                            • Gość: devilangel Re: ??? przedszkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 20:58
                              Co do bajek- jak powiedzialam-madrosc w nich jest z wielu dziedzin,
                              lekcewazyc ich nie mozna. Grabarz i kazdy inny wymieniony przeze
                              mnie zawod to zacne profesje i posluzyly wylacznie do unaocznienia
                              bledu w pojeciu uzywania ludzi kiedy rzecz sie odnosi do sfery
                              zawodowej. Watek zas odnosi sie do inkluzow i moze oszczedzic by
                              sobie nalezalo wszczynania wojenek, naprawde obrzydliwie sie czyta
                              watki fajne merytorycznie, w ktorych potem ktos znow rewolte
                              wznieca. Kurcze, to forum publiczne ,ale nie smietnik miejski.
                                  • Gość: devilangel Re: dziś wszak Dzień Kota! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 21:19
                                    No wlasnie, Santiana...bidne te koty sa. Ludzie je wciaz odwracaja w
                                    rozne strony i skad taki kot potem ma wiedziec gdzie ma ogon ? :P
                                    Indianie byli w porzadku, oni kotow nie uzywali. Mowili
                                    tylko :czlowiek o jezyku grzechotnika ( tam weze mialy przegwizdane
                                    z lekka) albo czlowiek o rozdwojonym jezyku. Jak by nie bylo, lubie
                                    koty, lubie Indian i lubie ludzi majacych spojna tozsamosc :D
                                    • tekla-0 Re: dziś wszak Dzień Kota! 17.02.09, 21:23
                                      Gość portalu: devilangel napisał(a):

                                      > No wlasnie, Santiana...bidne te koty sa. Ludzie je wciaz odwracaja
                                      w
                                      > rozne strony i skad taki kot potem ma wiedziec gdzie ma ogon ? :P
                                      > Indianie byli w porzadku, oni kotow nie uzywali. Mowili
                                      > tylko :czlowiek o jezyku grzechotnika ( tam weze mialy
                                      przegwizdane
                                      > z lekka) albo czlowiek o rozdwojonym jezyku. Jak by nie bylo,
                                      lubie
                                      > koty, lubie Indian i lubie ludzi majacych spojna tozsamosc :D

                                      Lubisz Indian Aniolku? Ja mieszkam gdzie jest ich naprawde duzo, ale
                                      malo jest tych porzadnych jak wszedzie na swiecie zreszta nie tylko
                                      Indian.
                                    • ewajonline ale 17.02.09, 21:25
                                      grzechotnika jakoś trudniej pogłaskać :P
                                      tak a propos indian bez kotów, jedna z piękniejszych magii. przynajmniej kiedyś
                                      była.
                                      • tekla-0 Re: ale 17.02.09, 21:29
                                        ewajonline napisała:

                                        > grzechotnika jakoś trudniej pogłaskać :P
                                        > tak a propos indian bez kotów, jedna z piękniejszych magii.
                                        przynajmniej kiedyś
                                        > była.
                                        Pewnie tak jak Ewa jak mowisz ze to z piekniejszych magii..
                                        A ja cos juz mowie Ci nie moge nieraz odroznic Eskimosa od
                                        Indianina:) Oni sa wporzadku tak prawde mowiac tylko biali ich tutaj
                                        rozpili i dlatego, ale juz koncze bo nie na temat mowie:)
                                        • ewajonline biali to okropna nacja 17.02.09, 21:31
                                          rozpili indian i zarazili ospą i nie tylko. a potem wyłudzili manhatan.
                                          jeszcze nie wiem, jak to sie ma do inkluza i kotów z grzechotnikiem, ale może
                                          coś sie gdzieś "rymuje"? :DDD
                                  • ewajonline ale jakiego kota 17.02.09, 21:20
                                    i gdzie ten ogon się odwraca? kota mam ślicznego i z charakterem, ale ogonem
                                    odwrócić się nie daje raczej;)
                                    a tak już serio to generalnie chodzi nam o to, że są wprawki i magia. ta u
                                    specjalistów rytuaałów się nie trzyma. a rytuały nie trzymają się często magii.
                                    • tekla-0 Re: ale jakiego kota 17.02.09, 21:25
                                      ewajonline napisała:

                                      > i gdzie ten ogon się odwraca? kota mam ślicznego i z charakterem,
                                      ale ogonem
                                      > odwrócić się nie daje raczej;)
                                      > a tak już serio to generalnie chodzi nam o to, że są wprawki i
                                      magia. ta u
                                      > specjalistów rytuaałów się nie trzyma. a rytuały nie trzymają się
                                      często magii.

                                      Ewa masz kotka w domu? Ja mialam pieska koty lubie ale sie ich jakos
                                      boje.
                                    • Gość: devilangel Re: ale jakiego kota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 21:29
                                      Ewa- po pierwsze dzis jest Swiatowy Dzien Kota i nie ja to swieto
                                      wymislilam, Santiago tez nie. Po drugie:
                                      ewajonline napisała:

                                      > a tak już serio to generalnie chodzi nam o to, że są wprawki i
                                      magia. ta u
                                      > specjalistów rytuaałów się nie trzyma. a rytuały nie trzymają się
                                      często magii.

                                      A tak juz serio to nie wiem o czym mowisz w tym momencie. Kazdy kto
                                      zna sie rzeczywiscie na magii , MUSI ZNAC RYTUALY i musi wiedziec co
                                      czyni jak to juz ponizej napisalam na przykladzie traktowania
                                      inkluza. Nie myl maga z magikiem iluzjonista. Jesli mag nie bedzie
                                      znal rytualow to jest d....( byc moze wolowa) a nie mag. Ci co bawia
                                      sie we wprawki nie maja bladego pojecia co czynia i maja na to co
                                      robia kilka teorii wzajemnie sie wykluczajacych. Mag zawsze wie co
                                      robi i jak a takze dlaczego w taki sposob a nie w inny.
                                          • ewajonline Re: no nie wiedziałam 17.02.09, 21:57
                                            a tak odchodząc od tematów kota i grzechotnika ;)
                                            ten rytuał z forum średnio się do czegoś nadaje.
                                            gdzieś tam rytuałem są zasady i prawa, po prostu. praw przekroczyć nie można,
                                            ale często puste słowa można zostawić po prostu w spokoju, bo są zbędne.
                                            i może to stąd są ścieżki.
                                            • Gość: devilangel Re: no nie wiedziałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 22:23
                                              Mowisz o inkluzie czy o czym bo rytualow tu podawano wiele.
                                              Tworzenie inkluza jest podane technicznie prawidlowo, oczywiscie jak
                                              sie kto ma zamiar magia zajmowac to wie, ze to praca z energia a
                                              wiec samo mechaniczne przylepienie monetki nie wystarczy. Mag wie po
                                              co monetke przykleja, magik sadzi ze wie o co chodzi bo wie gdzie
                                              sie przykleja. Mag wie co sie z monetka dzieje w tym czasie i
                                              dopomaga monetce w przemianie, magik sadzi ze wystarczy ponosic. mag
                                              wie co z nia zrobic potem i dlaczego....i tak dalej. Zasady, prawa,
                                              ich znajomosc sluzy do konstrukcji magicznych dzialan czyli
                                              rytualow. O ktorym wiec rytuale mowilas, ze srednio sie nadaje i
                                              dlaczego konkretnie tak uwazasz, co tam jest zle?
                                            • Gość: Ewa a może devilangel, zamiast drzeć koty o koty, IP: *.eranet.pl 18.02.09, 11:55
                                              lepiej zająć się tym:
                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=91510747
                                              Doskonale wiesz, o czym mówię. mówie o czerpaniu sił ze żródeł zewnętrznych,
                                              różnych, o współpracy i współdziałaniu z istotami duchowymi.
                                              do tego nie potrzeba rytuałów, te są dodatkiem, chociaż wcale nie muszą być
                                              obecne w pewnych działaniach.
                                              mówię o eskalacji.

                                              Nie wiem, czy Wy tu chcecie mieć zalew czarnej magii za chwilę czy co?
                                              • Gość: devilangel Devilangel nie drze kotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 13:48
                                                Jakie darcie kotow o koty Ewo i z kim? Ze zapytalam o zasadnosc
                                                twierdzenia, iz rytualy na tym forum sa nie bardzo? No wlasnie, co
                                                to znaczy? Ze nie dzialaja? Skad ow wniosek? Ze zle skonstruowane?
                                                Gdzie wiec blad techniczny?To sa pytania scisle dotyczace ezoteryki
                                                a nie darcie kotow. I dlaczego w poscie do mnie kierujesz temat
                                                zajecia sie sprawa podana w linku? Czy MY (znaczy kto konkretnie?)
                                                chcemy miec zalew czarnej magii...hmm a nie zauwazylas ze to forum
                                                publiczne jest gdzie kazdy ma dostep do mozliwosci pisania postow?
                                                Ja ani nie odpowiadam za ich tresc ani nie musze sie do kazdego
                                                wlaczac. Nie nakazuje nikomu co ma czynic a czego nie bo nie mam od
                                                nikogo takiego prawa danego, zreszta obrzydza mnie idea jedynie
                                                slusznej idei, ktora kazdemu trzeba jakimkolwiek mlotkiem wbic do
                                                glowy. Czlowiek jest istota o wolnej woli, jezeli uzywa jej zle to
                                                dostanie z tego rozliczenie, nie kara a konsekwencje.Moge odpowiadac
                                                za to co sama czynie, moge odmowic czynienia tego co ze mna jest
                                                niezgodne zas nie mam prawa wchodzic w stan walki z tymi,ktorzy
                                                mysla inaczej tylko dlatego ze mysla inaczej. Jedyne prawo to prawo
                                                do obrony w razie ataku. A co do zajecia sie linkowanym przez
                                                Ciebie postem o czarnej magii rumunskiej to...ja sie tym nie
                                                zajmuje, jezeli uwazasz ze trzeba sie tym zajac, zrob to zamiast
                                                podawac mi link.
                                                • Gość: gość Do: Devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 14:19


                                                  Autor: Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 13:48
                                                  Nie nakazuje nikomu co ma czynic a czego nie bo nie mam od
                                                  nikogo takiego prawa danego, zreszta obrzydza mnie idea jedynie
                                                  slusznej idei, ktora kazdemu trzeba jakimkolwiek mlotkiem wbic do
                                                  glowy. Czlowiek jest istota o wolnej woli, jezeli uzywa jej zle to
                                                  dostanie z tego rozliczenie, nie kara a konsekwencje.Moge odpowiadac
                                                  za to co sama czynie, moge odmowic czynienia tego co ze mna jest
                                                  niezgodne zas nie mam prawa wchodzic w stan walki z tymi,ktorzy
                                                  mysla inaczej tylko dlatego ze mysla inaczej.

                                                  Devilangel
                                                  Pytanie nr 1
                                                  Przypuśćmy, że mieszkasz w bloku /wolnoć Tomku w swoim domku/ a za ścianą
                                                  słyszysz jak mąż katuje żonę i dzieci. Pytanie co robisz?
                                                  Nie zareagujesz bo
                                                  "nie bo nie mam od nikogo takiego prawa danego"
                                                  To oprawca musi Ci dać prawo abyś mogła zareagować?
                                                  Albo widzisz jak kieszonkowiec wyciąga portfel komuś z torebki. Nie zareagujesz?
                                                  Wolisz mieć święty spokój? co Cię to w końcu obchodzi. Zareagujesz dopiero wtedy
                                                  jak ktoś Ciebie zaatakuje bo "Jedyne prawo to prawo do obrony w razie ataku."
                                                  A gdyby to Ciebie katowano w tym mieszkaniu, gdyby to Tobie był kradziony
                                                  portfel czy nie byłabyś wdzięczna jeśli ktoś z zewnątrz by zareagował?
                                                  • Gość: devilangel Re: Do: Devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 14:29
                                                    Wyraznie napisalam: prawo do obrony A NIE PRAWO DO OBRONY SAMEJ
                                                    SIEBIE. Czytaj uwaznie, nigdzie nie bylo powiedziane ze wylacznie
                                                    samej siebie bronie. Obrona a wszczynanie krucjat to 2 rozne
                                                    kwestie. Nie bede walczyla o zakaz produkcji nozy poniewaz nozami
                                                    sie morduje. Poniewaz dla mnie nozami glownie kroi sie chleb i
                                                    wykonuje inne czynnosci nie mordercze. To przyklad, nie uciekalabym
                                                    sie na Twoim miejscu do wystawiania sztandarowych przykladow
                                                    majacych jakoby unaocznic moja znieczulice na zbrodni ogrom naokolo.
                                                    Nie masz podstaw. To ze nie lece do watku z magia rumunska i nie
                                                    wcinam sie tam to nie jest dowod na popieranie zla.
                                              • Gość: Georgina a moze tak Ewo choc raz odpowiesz merytorycznie? IP: *.magemar.com.pl 18.02.09, 14:17
                                                zamiast wskazywac ludziom, czym mają się zająć?
                                                Odpowiadanie na pytania i udowadnianie swych tez nalezy do podstaw grzecznosci.

                                                A u Ciebie schemat postepowania jest taki:
                                                1. pierdzielniesz jakąs głupawą tezę
                                                2. ktos Cie prosi o udowodnienie
                                                3. zaczynasz odwracac kota ogonem i pytac "o zzoo choozzi"
                                                4. piszesz, ze "nie mialas na mysli tego, co napisalas" (moze jakis slownik
                                                doąłcz do swych wypowiedzi, bo robisz to ZAWSZE i zadziwiajaco NIGDY nikt Cie
                                                nie rozumie)
                                                5. zamiast udowadniac tezy kazesz sie pytającym zając czymś tam

                                                nuda pancia, nuuda!
                                                  • Gość: gość Do devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 14:52
                                                    Autor: lilith666_vip 15.02.09, 22:18
                                                    No to podajemy az ktos powie stop... na wangach wbijamy 9 szpilek : zgiecia
                                                    roamion , ,rece ,nogi , glowa ,serce ,brzuch a szyje sciskamy prujaca sie czarna
                                                    nitka . ciasto jupodawalam kiedys bez dwoch skladnikow ale ci co sie jako tka k
                                                    znaja zkladfniki tez znac beda ( ciasto ksiezycowe bo sa rozne rodzaje)
                                                    zakoujemy blisko domu ofiary badz trzymamy w zamkneciu.


                                                    Devilangel a jeśli ktoś Cię nie bardzo lubi, przeczyta sobie instrukcję lilith i
                                                    zrobi sobie laleczkę przypominającą Ciebie i powija tam 9 szpilek w Twoje
                                                    zgięcie ramion, w Twoje ręce, w Twoje nogi, w Twoją głowę, w Twoje serce, brzych
                                                    i szyję a później zakopie to blisko Twojego domu... fajnie będzie co?


                                                    Teraz rozumiem dlaczego niektórzy nie chcą skorzystać z usług lilith, nie chcą
                                                    jej wysłać swojego zdjęcia
                                                  • ewajonline do gościa 18.02.09, 17:40
                                                    tak, tu się zgadza i liczyłam na wyciagnięcie z tego osób, które myślą.
                                                    czarna magia to jedyna z dziedzin magii przypisana bezpośrednio szatanowi.
                                                    jest wygodna, ale do czasu. cena jest potworna.
                                                    walka o popularność lilith tymi sposobami to szmacenie siebie i innych.
                                                    uwikłanie w coś, czego nikt poza osobami z jej mentalnością nie zrobi.
                                                  • lilith666_vip Ewciu 18.02.09, 17:46
                                                    Ja nie walcze o popularnosc ;) moj jeden klient vip miesiecznie wystarczy by mi sie swobodnie utrzymac z samego ezo ;) nawet z wlasnej woli tu nie przyszlam i powiedzialam kiedy tez odejde . natomiast ty jestes szurnieta i jako ezoteryk jestes po prostru skonczona lacznie z tym ze nie zdziwie cie jak cie ktoras z rzedu oszukana osoba poda do sadu . natomiast lepiej oficjalnie odposiz na pytania kaplnako voodoo . a czarna magia nie istnieje chyba ze ja sobie farbka na czarno przemalujesz ale ty nawet podstaw nie masz wiec juz paradygmatow od ciebie nie wymagam .jest tylko magia korzystnie lub niekorzystnie dzialajca natomiast voodoo niejest religia zla gdyz leczy i oczyszcza rowniez w wlasciwie glownie wiec sie puknij w czolo zanim ktos albo cos cie puknie
                                                  • ewajonline Re: Do devilangel, gościa, wrednych zagrywek lilit 18.02.09, 17:30
                                                    pod innymi nikami.

                                                    Ciebie, devilangel, zobowiazuje prawo i moralność ezoteryka. w branzy jest to
                                                    niedopuszczalne i powinnaś o tym wiedzieć.
                                                    Judasze typu lilith są szybko wykluczani ze środowiska.
                                                    dziwię się, ze nie reagujesz. a skad wiesz, co ta kobieta razem z jej znajomymi
                                                    usiłuje robić po cichu? nie wiesz? mogę ci oficjalnie napisać na forum.
                                                    cdn
                                                  • Gość: T Re: zmienia się więcej, niż myślisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 19:05
                                                    Poprawka Ewo.Tobie się wydaje, że twoje ględzenie coś zmienia.W
                                                    rzeczywistości tak nie jest.Lilith ma wielu klientów i zawsze tak
                                                    będzie.Też powinnaś zająć się swoimi, bo interes ci podupada.Kiedy
                                                    do ciebie dotrze, że jesteś po prostu śmieszna i nikt nie traktuje
                                                    twoich słów poważnie?Twoje wypociny tak się już ludziom opatrzyły,
                                                    że po pierwszym twoim poście z innego nicku, wiedzą, że to ty.
                                                  • ewajonline Re: Do devilangel i merytorycznie 18.02.09, 18:02
                                                    odpwqoiedzi z uwagi na chamstwo niektórych wam się nie należą, ale ok, bo są tu
                                                    ludzie warci tego!!!
                                                    inkluz ma dwa znaczenia - dwa przeciwstawne bieguny. widać już po wrzuceniu
                                                    hasła do wyszukiwarki, więc się nie będę rozpisywać.
                                                    ta dwubiegunowość nie jest przypadkowa.
                                                    inkluzja jako rytuał w magii jest bardzo powszechna i swobodnie używana przez
                                                    tych, którzy nie boja się swoich możliwosci oraz mają wyczucie energii, sytuacji
                                                    i potrafią przewidywać przyszłość.

                                                    w przypadku inkluza mówimy tu o sferze materialnej. ta sfera może zniszczyć
                                                    duchową, ale moze być tak, że sfera duchowa mimo wszystko podtrzyma człowieka w
                                                    razie niepowodzeń/upadku/kryzysu/powodzeia materialnego.
                                                    sfera materialna to wszystko, co mamy dla ciała - dom, żywność, ubrania,
                                                    rachunki, przyjemności, perspektywy.
                                                    w przypadku inkluza - to jest PRZEDMIOT, nie oszuujmy się, powierzamy swoje
                                                    życie i przyszłość w ręce jakiś sił.
                                                    w sfrze duchowej nie ma sił typu "bajkowy duszek dobry, naganiajacy nam
                                                    pieniądze". te powiązania duchowe sięgają duze wyzej w całej drabinie ierarchii,
                                                    niż nam się wyaje.
                                                    dobry duszek od przedmiotu nie jest w stanie suwerennie :DD zapewnić nam
                                                    pewnego losu.

                                                    gdzie tkwi oszustwo? w kilku miejscach. nie wolno losu powierzać przedmiotowi,
                                                    ale sobie z wykorzytaniem swoich umiejętności. 2. nie ma sił duchowych na niskim
                                                    poziomie, będących tak suwerennymi. 3. najlepiej losu nie powierzać człowiekowi,
                                                    4. człowiek czujący energie i świat duchowy wykorzysta zjawisko inkluzji i zrobi
                                                    z tym wiele wg. swojej moralności.

                                                    z życia wzięte jest tyle, ze często rytuały sobie, a ludzie zaawansowani w
                                                    używaniu energii robią swoje.
                                                    nie opierają się na rytuale, ale na prawach rządzących tym światem. stąd jest
                                                    rozróżnienie mag, szaman, czarownica, wróżka itd. każdemu określony kawałek całości.

                                                    Są grupy przestrzegające rytuałów- głównie na poziomie sług, oraz korzystajace z
                                                    praw = na poziomie mistrzowskim.

                                                    formułki super!!!! ale jak ktoś będzie chciał komuś zrobić jakieś kuku, to
                                                    posłuży się tymi używającymi rytuałów, a sam skorzysta ze znajomości praw.

                                                    niemalże na górze tej machiny stoi czarna magia. niemalże, bo jest jeszcze jeden
                                                    poziom odrobinę wyżej.

                                                    ale jeśli ktoś chce powierzyć swoją przyszłość inkluzowi - spoko, proszę bardzo.
                                                    z opowieści wklejonej na forum przez devilangel wynika, że inkluz ma swoją cenę.
                                                    coś w tym jest!
                                                    albo się nie znamy i nie znamy praw -więc zrómy z tym co chcemy - albo naprwdę
                                                    skończcie z przedszkolem i nauczcie sie używać przedmiotów tak, by służyły
                                                    waszym celom.


                                                  • lilith666_vip Re: Do devilangel i merytorycznie 18.02.09, 18:07
                                                    Ooo tak teraz nie odpoiwesz na zadne pytanie z uwagi na chamstwo wszystkich xD a moze z uwagi na to ze kazdy cie ma za trolla internetowego zasmiecajacego watki i prowadzacego wojne w tematach gdzie nawet pissac nie powinnas bo masz tematy o sobie a jak juz piszesz to blednie badz nie na temat i zaslaniasz sie wszystkim aby nie odpowiedziec bo w google nie mozesz znalezc? moze admin powinien cie w koncu wywalic bys nie robila z teog forum posnmiewiska .idz lolu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=681&w=79469025&a=80385394 i nie smiec albo moze najlepiej ni karmic trolla tylko ze wtedy trzebaby zabrac cala kase z polski by cie jansonowa nie karmic chieno.
                                                  • ewajonline nie spodziewaj się Gościu po lilith niczego 18.02.09, 18:55
                                                    na pewno niczego dobrego. widzę, ze wbrew etyce zawodowej mieniacy się tu
                                                    ezoterykami podkulają ogon.
                                                    reasumują - kto ma troszke wyczucia chociaż w sercu i zasady, niech się w tę
                                                    chorą czarną magię, laleczki i inne nie miesza!!!!!!!

                                                    a do ciebie osóbko o "lilith" pseudonimie mam jedną uwagę! cokolwiek sie dzieje
                                                    w środowisku ezoterycznym, to co robisz ty to zwykła prostytucja zawodowa.
                                                  • Gość: devilangel Re: Merytorycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 18:41
                                                    Ewo nie musisz mi lekcji moralnosci fundowac bo sobie te sprawy we
                                                    wlasnym zakresie zalatwiam i jak na razie nie zauwazylam by we mnie
                                                    pioruny bily. Zawsze wyznaje te same poglady, lecz nie rzucam sie z
                                                    pazurami na tych co nie maja zyczenia myslec tak jak ja. Nie
                                                    zakladam ze tu na forum jest banda glupkow, ktorych trzeba wyciagac
                                                    z czegos czy z czyichkolwiek rak. Nie ma tu nieletnich,ludzie wiedza
                                                    co czynia. Jesli nie wiedza to pytaja. Jesli zapytaja mnie to
                                                    odpowiem, przewaznie jasno i na temat. Nie spotkalam sie tu jeszcze
                                                    z przypadkiem bym musiala komus jak chlop krowie na rowie widlami
                                                    tlumaczyc cokolwiek. Nie potrzebuje do zycia inkluzow, moge sobie
                                                    taki skonstruowac o ile mi sie bedzie chcialo i coz z tego? Ano
                                                    pewnie to z tego, ze skorzysta na tym pare osob i iles zwierzakow.
                                                    Inkluz to przedmiot, symbol, ma swoja cene, slabi psychicznie ludzie
                                                    zatracaja sie w jednostronnosci. Albo usiluja zycie przelewitowac i
                                                    wala po pysku kazdego, ktory mowi ze rownowaga musi byc ducha i
                                                    materii, a oni tacy duchowi gardza reszta, albo im odwala na punkcie
                                                    byc=miec i zaczynaja wietrzyc wrogow gdzie sie da oraz zazdrosnikow,
                                                    zyja tym, zeby sie nie dac i sie nachapac w pierwszej kolejnosci nim
                                                    im ktos cos zabierze. Podalam reakcje skrajne, sa jeszcze nieco
                                                    stonowane ale tez w tych kierunkach idace. Generalnie magia nie jest
                                                    dla slabych i chwiejnych gdyz tych krzywi kazdy ruch energii i potem
                                                    albo sie prostuja albo nie. Ja mam swoje zasady, na ktore nie ma
                                                    cennika poniewaz nie sa na sprzedaz za zadna cene. Sprawdzilam
                                                    praktycznie wiec wiem. Mowisz o magii rytualnej i innych technikach
                                                    pracy energia jakby to byly 2 rozne kwestie a tak nie jest. Praca z
                                                    energia to praca z energia, metody rozne ale kwintesencja ta sama.
                                                    Dalej stoje na stanowisku, ze trzeba sporej kontroli nad swoimi
                                                    instynktami, emocjami, myslami by pracowac z energiami i nie nakopac
                                                    sobie samemu do tylka. Sfera materialna moze zniszczyc czlowieka
                                                    podobnie jak iluzja nawiedzonej duchowosci- jedno i drugie w stopniu
                                                    przesadzonym maja moc niszczaca. A to co piszesz o dobrym bajkowym
                                                    duszku...hmm, my o ezoteryce a nie o s-f tu mowimy.Poza tym mag
                                                    ktory jest magiem a nie magikiem i nie slini sie z zadzy posiadania
                                                    za wszelka cene, wie dobrze, ze tego co do siebie przywola, nie
                                                    odbierze nikomu, takie myslenie dowodzi niezrozumienia praw pracy
                                                    energia wlasnie i jest dosc powszechne wsrod osob majacych nikle o
                                                    tym pojecie. Poza tym jesli cos dostaniesz, daj cos rowniez, mozni
                                                    tego swiata nawet jezeli nie sa specjalnie gleboko moralni to nie sa
                                                    takze glupi- dlatego dzialalnosc filantropijna uprawiaja gdyz dawno
                                                    zrozumieli juz ze to pomnaza ich dobra a nie uszczupla. A wiec tak
                                                    czynic nalezy, kogo na takie postepowanie bez zalu i rozterek nie
                                                    stac, ten niech na wzgledy lady Fortuny nie liczy i nawet inkluzow
                                                    sakiewka nie pomoze. Swoja droga zapomnialam juz o inkluzie, teraz
                                                    ten watek mi go przypomnial heh.
                                                  • ewajonline różne niki, jedna hosta :DDD pozdrawiam 18.02.09, 19:17
                                                    grupkę z pomysłem, szargającą ludzi w gó... ezoteryczne. w coś zwane w branży
                                                    delikatnie mówiąc draństwem.
                                                    do czego sie jeszcze posuniecie? naprawdę musi byc wieeelki kryzys na tym rynku,
                                                    że robicie takie numery, żeby parę groszy wyłapać. współczuję :(
                                                  • Gość: T Re: różne niki, jedna hosta :DDD pozdrawiam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 19:22
                                                    Interesujące.Jakoś to o tobie piszą, że posuwasz się do oszustw
                                                    byleby mieć co do garnka włożyć i inkasujesz pieniądze, a nie robisz
                                                    tego za co je dostałaś.Nie ma żadnej grupki my jesteśmy klientami
                                                    Lilith i nie pozwolimy zle o niej pisać, zwłaszcza przez osobę,
                                                    która zgrywa wielką wróżkę.A o ezoteryce się nie wypowiadaj, bo nie
                                                    masz o tym pojęcia co nieraz udowodniłaś.Jakbys była taka oh ach to
                                                    byś odpowiadała na pytania, które Lilith ci zadawała:]
                                                  • ewajonline hmm, no znowu różne niki, jedna hosta :DDD 18.02.09, 19:34
                                                    nie jesteś klientem lilith, absolutnie. i większość piszących tu jako klienci
                                                    nie jest klientami.
                                                    wystarczy się uważnie wczytać. wystarczy skojarzyc twoja wypowiedź z groźbami
                                                    tego czegoś lilith o odnowieniu watków o mnie. wystarczy skojarzyć słownictwo i
                                                    składnię.
                                                    wasze napady na inne wróżki i kryzys w ezoteryce. wasze ksiażkowe przepisy
                                                    magiczne. waszą prostytucję zawodową.
                                                    nie pogratuluję pomysłu, bo hmmm moralnie kiepski.

                                                    a co devilangel, osoba o tym niku ma z tym wspólnego, wyjdzie w praniu. czemu
                                                    broni lilith, chociaż etyka ezoteryka tego zabrania. czemu jest taka ugodowa w
                                                    kwestii osób innych. nie macie co jeść czy jak?
                                                    i wychodzi na jedno.......
                                                  • Gość: devilangel Re: hmm, no znowu różne niki, jedna hosta :DDD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 19:47
                                                    Ewa- bredzisz i masz problem z teoriami spiskowymi, ktore rodza ci
                                                    sie kobieto na poczekaniu. W praniu?

                                                    > a co devilangel, osoba o tym niku ma z tym wspólnego, wyjdzie w
                                                    praniu. czemu
                                                    > broni lilith, chociaż etyka ezoteryka tego zabrania. czemu jest
                                                    taka ugodowa w
                                                    > kwestii osób innych. nie macie co jeść czy jak?

                                                    Kto broni? Ja? A gdzie? Powiem wprost: odwal sie Ewka ode mnie bo
                                                    mnie w swoje spiskowe cuda nie wciagniesz, mam w nosie Twoje wojny,
                                                    lepiej zacznij porzadki od siebie. Prostytucja zawodowa? Do kogo to
                                                    bylo Ewuniu? Radze zastanowic sie nim taka ciezka obelge rzucisz
                                                    sobie radosnie w liczbie mnogiej.
                                                  • Gość: Kalina gó... ezoteryczne EJ IP: *.146.219.171.ip.airbites.pl 18.02.09, 19:48
                                                    Jedyne gó... ezoteryczne to twoja osoba i smród, jaki się ciagnie za tym gównem. I przestań pieprzyć,zgrywać i umoralniać, sama będąc totalnie zakłamaną i fałszywą postacią. Reklamujesz się w necie jako wiedząca, znająca: "tajemnice czarnej magii tajemnice egzorcyzmów prawda o aniołach i demonach Księgi Biblii prorocy proroctwa horoskopy jako dary duchowe Listy od Boga"
                                                    www.anonimowy.waw.pl/item,3991.html
                                                    Sama sobie przeczysz, więc kim TY tak naprawdę jesteś, czym się zajmujesz jako ezoteryk ??





                                                  • ewajonline no heh devilangel 18.02.09, 18:51
                                                    a powinnaś tu murem stanąć, zeby ludzi od tego zjawiska odciągnąć.
                                                    wiesz, że takie są zasady.
                                                    nie wiem, skąd taka twoja neutralna postawa i w sumie to nawet już nie chcę
                                                    wiedzieć.
                                                    czy to strach, czy coś innego.
                                                    macie swój kodeks, chronić ludzi i im pomagać. jak widać, tylko w cudzysłowiu.
                                                  • Gość: devilangel Re: no heh devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 19:30
                                                    ewajonline napisała:

                                                    > a powinnaś tu murem stanąć, zeby ludzi od tego zjawiska odciągnąć.
                                                    > wiesz, że takie są zasady.
                                                    > nie wiem, skąd taka twoja neutralna postawa i w sumie to nawet już
                                                    nie chcę
                                                    > wiedzieć.
                                                    > czy to strach, czy coś innego.
                                                    > macie swój kodeks, chronić ludzi i im pomagać. jak widać, tylko w
                                                    cudzysłowiu.

                                                    Jak na razie jestem uprzejma ale przeginasz Ewka. Nie mam
                                                    inkwizytorskich zapedow i nie uwazam forumowiczow za idiotow.
                                                    Pomagam, owszem, nie w cudzyslowiu. Ja po prostu nie podpinam sie
                                                    pod Twoja wojne z Lil i nie mam obowiazku popierac Twojej ideologii,
                                                    wybacz ale ona nie jest jasna, bylas juz ezoterykiem i nie bylas,
                                                    bylas wrozka czy egzorcystka czy kim tam jeszcze i nie bylas. Wybacz
                                                    Ewo, ale ja nie jestem choragiewka na wietrze i nie jestem raz ta a
                                                    raz jakas inna osoba i stajaca murem za kimkolwiek pod jakimkolwiek
                                                    pretekstem, nie da sie na gwizd mnie do nogi przywolac i zreszta
                                                    lepiej tego nie czynic. Nie pisalabym o tym, zazenowana jestem, ze
                                                    wspomniec trza bylo, ale nie uprawiam przebierania sie za
                                                    kogokolwiek. Czy sie boje???? A na Boga....czego????? Czy kogo????
                                                    Lil??? Chyba zartujesz :D Napisalas : macie swoj kodeks. Macie ????
                                                    Znaczy kto??? Skoro nie utozsamiasz sie z moja droga, nie zadaj bym
                                                    ja ustawiala sie tam gdzie Tobie pasuje. Ano macie kodeks macie i to
                                                    nie jest regulamin zolnierza najemnego co bedzie jak pies poszczuty
                                                    lecial i gryzl wszedzie gdzie go posla. Z calym szacunkiem, nalezy
                                                    swiat zaczac poprawiac od siebie a potem ustawiac innych jesli
                                                    starczy jeszcze czasu i checi. Tako powiadaja wszystkie szkoly
                                                    ezoteryczne, wiec nie mnie w leb za to zdanie. Taki mamy kodeks-
                                                    tak. Chronic, pomagac, uczyc ale nie zbawiac na sile i nie wywolywac
                                                    bijatyk pod pozorami podobnymi do inkwizycyjnych. Nie traktuj ludzi
                                                    Ewo jak baranow, niektorzy moze i nimi sa ale zapewne nie wszyscy,
                                                    nie masz ani Ty ani ja ani nikt patentu z gory udzielonego na
                                                    szerzenie jedynie slusznej slusznosci ogniem i mieczem. I nie
                                                    upatruj wszedzie wrogow bo jak kto patrzy tak ma i czego sie
                                                    spodziewa to dostaje. I po co?
                                                  • ewajonline nie odpowiadaj tak devilangel 18.02.09, 19:49
                                                    tu nie chodzi o moje wojenki z lilith, ale o etykę zawodową ezoteryków. jeśli
                                                    przekazujesz ludziom taką wiedzę, to stań po stronie tego, co prezentujesz i co
                                                    wyznajesz.
                                                    nie wykręcaj kota ogonem. nie zwalaj na wolny wybór, bo ludzie nie wszystko
                                                    wiedzą i nie ze wszystkiego zdaja sobie sprawę. i nie mów do mnie ewka, bo to
                                                    bardziej w stylu lilith, nie twoim.
                                                    ewa


                                                  • ewajonline ależ nie devilangel 18.02.09, 20:14
                                                    bo powinnaś zareagować odpowiednio do tego co robisz.
                                                    róbcie dalej ludziom wodę z mózgu, dla mnie to nie problem, naprawdę.
                                                    a pod waszym bokiem niech rosną klątwy, czarna magia, i tak dalej...
                                                    wszystko wam jedno, nie???
                                                    jakby co, winę zwalicie na kogoś innego, na przykład na mnie ;)
                                                    a ponieważ nie zareagowałaś tak, jak ezoteryk powinien był zareagować i znowu
                                                    mówisz o jakiejś neutralności w tej kwestii, to....
                                                    dalej sobie dopisz. nudny ten poziom przedszkolny, neutralność i brak totalny
                                                    moralności zawodowej, miłych snów,
                                                  • Gość: devilangel Re: ależ nie devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 20:23
                                                    Nie podaje i nie mam zamiaru podawac nikomu przepisow na klatwy,
                                                    uroki i tym podobne sposoby szkodzenia innym. I przestan mi wciskac
                                                    co powinnam zebys byla ze mnie zadowolona i nie dowalala, nie jestes
                                                    dla mnie wzorcem niepokalanej moralnosci zawodowej Ewo. I nie masz
                                                    prawa do ublizania komukolwiek tylko dlatego ze Ci nie potakuje.
                                                  • Gość: aniołek devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 20:31
                                                    A mi się przykro zrobiło jak kilka razy przeczytałam Twoją niesprawiedliwą
                                                    ocenę. Nie miałam na myśli Ewy, bo ona jest silna, ale empatycznie poczułam jak
                                                    kilku delikatnym osobom sprawiłaś przykrość tym co napisałaś. Ja wiem jesteś
                                                    devil i angel a każdy jest tylko człowiekiem i popełnia czasem błędy, ale
                                                    powinien umieć się do nich przyznać.
                                                  • Gość: devilangel Re: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 20:52
                                                    Jestem czlowiekiem a devilangel to moj nick tylko, nie jestem ani
                                                    devil ani angel, jak Ty jestes czlowiekiem a nie aniolem. Nie
                                                    ublizylam Ewie ani nie ublizam nikomu , ona mi tak, wiec z ta
                                                    sprawiedliwoscia aniolku to sorry, ale na tym forum jest jej bardzo
                                                    malo. Konkretnie uwazasz ze czym ja taka przykrosc sprawilam? Chyba
                                                    nie chcialabys przeczytac ze uprawiasz zawodowa prostytucje tylko
                                                    dlatego ze nie rozpetujesz tu dżihadu. Ok, zeby nie sprawiac
                                                    przykrosci delikatnym, moge wcale nie udzielac sie informacyjnie i
                                                    co? Bedzie lepiej? Moze jezeli ktos delikatny czuje sie zniewazony
                                                    przeze mnie to niech sam napisze jakim to slowem zniewazylam, nie
                                                    jestem forumowym trollem a w tej atmosferce jaka tu panuje kazdemu
                                                    kto nie jest aniolem moga puscic na chwile nerwy i napisze
                                                    ostrzejsze zdanie ( co zreszta nie zdarza mi sie czesto). Pisanie za
                                                    kogos w liczbie mnogiej nie ma wiekszego sensu, tu sa ludzie dorosli
                                                    i kazdy umie pisac sam. Pozdrawiam.
                                                  • Gość: devilangel Re: odpowiadam uprzejmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 20:00
                                                    Ewo- nie ublizaj ludziom w liczbie mnogiej, nie posadzaj zbiorowo o
                                                    prostytucje zawodowa i ze nie maja co jesc. Na to co zapodalas nie
                                                    ma zadnego komentarza. Nie identyfikuje sie z takim postepowaniem
                                                    jak Twoje, wiec stoje z dala od tego. Mi tez ublizylas tym zwrotem
                                                    plus posadzeniami i wlasnymi imaginacjami, wiec nie ma o czym mowic.
                                                    Kto sieje wiatr ten zbiera burze, co wyslesz to do Ciebie wroci
                                                    pomnozone.
                                                  • Gość: devilangel Re: odpowiadam uprzejmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 20:17
                                                    Proponuje, zeby kazdy sam pilnowal swojego stanu energetycznych
                                                    przychodow i rozchodow i zatroszczyl sie o swoja cenna osobe Olenko.
                                                    Przypomnialam Ewie grzecznie by pilnowala co uruchamia bo nie ja te
                                                    wymiane zdan zaczelam, jak oleje to oleje, jej to a nie moja rzecz.
                                                    Z Toba zas w podobna dyskusje nie wchodzilam i raczej nie mamy
                                                    tematu wspolnego, wiec zbedne Twoje szanowne uwagi.
                                                  • Gość: Ewa merytorycznie IP: *.eranet.pl 19.02.09, 13:49
                                                    Wrócę za jakiś czas obejrzeć żniwo po poczynaniach "lilith". ale tylko po to,
                                                    żeby popatrzeć - a będzie na co, i to już wkrótce.
                                                    Wasze wymysły, próby obrażenia czy naigrywanie się, niczego nie zmienią.
                                                    Czarna magia jest złem, nic tego nie zmieni.
    • elleshesie Inne rytuały finansowe 17.02.09, 01:15
      A znacie jeszcze jakieś inne rytuały na przyciągnięcie finansów? A może da się
      "przyciągnąć" coś konkretnie, np. planuję kupić auto, ale na razie
      wystarczającej kasy brak.:(
      • lilith666_vip Inkluz 17.02.09, 23:41
        Ewa Napisala (czego ewidentnie nie stosować )


        " dlatego w przypadku sposobów na pieniadze i ich zdobycie zalecana jest inna
        metoda. bierzesz pieniadz, który ma byc zaczątkiem czegoś. po nawiązaniu
        pierwszej wiezi, gdzie czynisz go inkluzem, po prostu puszczasz go w obieg,
        życząc sobie, by oddał ci nawiązkę."

        W zadnym wypadku nie puszcza sie inkluza w obieg szybciej niz po dwoch latach . A zaslanianie sie slowami droga Ewciu " bo gdyby ktos chcial komus cos zrobic " gdy popelnilo sie w poradzie o inkluzie taka fatalna pomylke jest smieszne . Inkluz nie dziala i przynosi nam strate a nie komus .inkluza robimi sami a nie poslugujemy sie magiem bo szkolu polega na dostarczeniu energii . no chyba ze ktos chce sie pozbyc kasy w co watpie . wiec daj juz sobie spokoj z zaslanianiem swoich bledow .
        • Gość: Patrycja Re: Inne rytuały finansowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 01:37
          Sprawdziłam. To nie działa. Tak samo jak łuska od karpia i wiele innych.
          Wierzyłam, wkładałam moc pozytywnych myśli, programowałam na konkretny efekt,
          zwracałam nawet uwagę na fazy księżyca i takie sposoby u mnie nie sprawdzały
          się. Stosowałam też rytuały umieszczane w czasopismach ezoterycznych i nie
          znalazłam tam żadnego, którego mogłabym polecić /a wiele z nich stosowałam/. Po
          wielu próbach i błędach zrezygnowałam ale może komuś to pomaga.
          • ewajonline no bo nie pomaga! 18.02.09, 11:39
            ale za to nakreca często spiralę eskalacji działań magicznych.
            I dokładnie stad w tym wątku była moja wstawka o kimś wysoko zaawansowanym, kto
            "używa ludzi".
            Jak??? teraz już możemy sobie śmiało powiedzieć.
            w ciągu kilku godzin, góra kilku dni, upatrzywszy sobie cel finansowy i ofiarę,
            potrafi tak omotać, rozstroić energetycznie i często zdrowotnie, że dana osoba
            staje się łatwą ofiarą.
            Przedmiotów naenergetyzowanych też uzywa od jakiegoś czasu do celóww
            negatywnych, żeby wziąć dla siebie, ale zabrać innym.
            a kiedyś było inaczej w życiu tej osoby. cóż, magia to z reguły wycieczka w
            jedną stronę.
            • lilith666_vip pomaga 18.02.09, 13:12
              Osobiscie robilam inkluza i pomaga rowniesz rozstaw gorczycy a jak komus nie pomaga moze sie odwolac np do legby a ty Ewciu nie zaslaniaj swoich pomylek .widac wytraznie co napisalas .gdybys sie nie pomylila od razu dodalabys sprostowanie . wiecej nie zamierzam wracac do twojego niedouctwa i wypaczen . w innych tematach odpowiedz na moje pytania .
              • lilith666_vip Dajcie spokoj 19.02.09, 05:33
                Trolle internetowe powinny byz zglaszane forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=681&w=79469025&a=80385394 i usuniete za smiecienie w watkach .to jest watek o rytach finansowych a nie o listach od boga ewki ktoa uzywa slow "szmata" i "prostytucja" oraz robi z siebie lola internetowaego wraz ze swoja kolezanka .Powinnas byc ewka zablokowana po numerze kopma i bylby siwetyy spokoj .mam nadzieje ze skorzystasz z mojego zaproszenia i z checia na nie tez zaprosilabym devilangel by klienci na wlasne oczy mogli sie przekonac kim sa osoby kotre rzucaja slowa"tchorz " ,"podkulila ogon ","boisz sie" .Ewka smiecisz i robisdz z siebie przyglupa .daj ludziom cos poczytac i nie maruj mojego czasu ale zglos sie do psychologa.
                • lilith666_vip Inne rytualy finansowe 19.02.09, 05:37
                  Ustawcie na stole 4 swiece . w przygotowanej wczesniej doniczce z naturalnego tworzywa zasiejcie bazylie lub rzezuche . zapalcie siweczki ( najlepiej kolor czerwony mimo ze finanse kojarza sie z zielenia ale czerwirn zawsze prztynosi wzrost) stancie twarza odwroceni na wschod i zasiejcie nasiona.w ziemi umiescie malachit lub tez agat muszlowy . kiedy ziolo urosnie dodawajcie je do potraw . to przyniesie do waszego domu dostatek.
                    • Gość: devilangel Re: Inne rytualy finansowe-Pieniezna kapiel cz.1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 13:41
                      Ten rytuał najlepiej jest wykonywać przy rosnącym Księżycu, idealnie
                      jest od pierwszego dnia po nowiu. Po pełni lepiej jest się z tym
                      wstrzymać.
                      Potrzebne będą:
                      -tacka do zamrażania kostek lodu
                      -pięć monet (idealne 2 i 5-złotowe, ale jeżeli pojemniczki na lód
                      małe to mogą być i 5 groszy)
                      -woda
                      1 zielona, biała lub naturalna woskowa świeca

                      Zapal świecę z intencją oświetlenia drogi dla nadchodzących do
                      Ciebie pieniędzy. Skup się na zwizualizowaniu jej jako centrum
                      światła w Twoim domu, które przyciąga zewsząd pieniądze i wskazuje
                      im drogę do Ciebie. Wlej wodę do tacki na lód i postaw ją przed
                      sobą. Weź monety do prawej ręki (leworęczni do lewej). Wizualizuj
                      jak energia pieniędzy wzrasta i wzbiera, stają się gorącym
                      pulsującym magnesem wysyłającym sygnały i fale przyciągające inne
                      pieniądze z otoczenia w wielkiej ilości. Wpakuj w nie ile możesz tej
                      mocy magnesu. Kiedy pieniądze będą już naładowane, włóż je
                      delikatnie pojedynczo do przegródek na tacce.Nie jest istotne jak je
                      rozmieścisz. Wyciągnij ręce nad tacką i trzymając je wizualizuj
                      jaknapływa do Ciebie fala pieniędzy, zobacz jak szef ( czy Twoi
                      klienci) płacą Ci z uśmiechem i zadowoleniem, zobacz jak obcy ludzie
                      przynoszą Ci je i proszą, żebyś je wziął/ła, zobacz jak listonosz
                      wręcza Ci przekaz na sporą sumę czy jakiekolwiek jeszcze sytuacje
                      otrzymywania pieniędzy związane z pracą lub nie ( także możesz sobie
                      wyobrazić swego jakiegoś rzeczywistego dłużnika oddającego Ci
                      pieniądze z uśmiechem). Poczuj radość autentyczna z powodu
                      posiadanych pieniędzy, stan spokoju i sytości, wielkiego
                      zadowolenia.Zobacz jak za te pieniądze bawisz się, cieszysz z
                      bliskimi lub kupujesz sobie coś wymarzonego, spełniasz swoje
                      pragnienia, potrzeby. Potem pozwól wodzie zamarznąć wstawiając tackę
                      do zamrażalnika. Kiedy kostki będą już twarde ( ale nie wcześniej),
                      nalej wody do kąpieli do wanny.Woda powinna być porządnie ciepła.
                      Możesz dodać ulubiony płyn do kąpieli albo olejek. Gdy wanna będzie
                      już przygotowana, wyciągnij kostki lodu i wrzuć na miseczkę lub
                      talerzyk. Zdejmij ubranie, stań przed wanną trzymając miseczkę z
                      lodem. Powiedz :
                      Zimne i gorące, zmieszajcie się dobrze.
                      Dajcie mi bogactwo, dajcie mi pieniądze!
                      Taka moja wola i tak się staje!
                      • Gość: devilangel Re: Inne rytualy finansowe-Pieniezna kapiel cz.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 13:42
                        Wrzuć kostki do wanny i szybko wejdź do kąpieli.Usiądź sobie
                        wygodnie , wizualizuj i wchłaniaj pieniężną energię uwalnianą z
                        lodu. Pożądane jest powtórzyć wizualizację otrzymywania pieniędzy i
                        radości z ich posiadania. Zobacz jak woda pieniężna wchłaniana jest
                        przez Twoją skórę, przenika do wewnątrz Ciebie-od tej chwili sam/a
                        stajesz się magnesem dla pieniędzy.
                        po wyjściu z kąpieli osusz monety i schowaj do następnego razu.
                        Rytuał można powtarzać dowolnie często, byle od nowiu do pełni.

                        Mała uwaga ten rytuał można byłoby nawet uzasadnić od strony
                        naukowej choć to novum pewne. Woda, jej cząsteczki mają pamięć
                        informacji przekazanych im i tę informację przenosi potem do
                        jakiegokolwiek środowiska w jakim się znajdzie. Pewien Japończyk
                        (nazwiska nie pomnę) robił doświadczenia obserwując kształty
                        zamrożonych kryształków lodu po zapodaniu wodzie odpowiednich
                        informacji. Okazało się, że woda nad którą ktoś się modlił szczerze,
                        wypowiadał dobre słowa, błogosławieństwa lub włączał piękną,
                        harmonijną muzykę-zastygała w przepiękne kryształki, zaś ta nad
                        którą wypowiadano przekleństwa czy słowa pełne nienawiści, zastygała
                        w niekształtne dziwne kryształy. Zresztą na wodzie jako nośniku
                        informacji bazuje także homeopatia, która działa czy to się komuś
                        podoba czy nie i czy ktoś w to wierzy czy nie, coraz więcej lekarzy
                        uznaje to. A woda święcona coż to innego jak woda pobłogosławiona w
                        imię boskie czyli potężny przekaźnik pozytywnej energii. A my,
                        kochani składamy się głównie z wody, więc...sami wyciągnijcie
                        twórcze wnioski
                              • Gość: devilangel Re: na przyplyw pieniedzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 22:12
                                Najpierw sprzatnac chate oczywiscie, w miare gruntownie, im bardziej
                                gruntownie tym lepiej. Napar z szalwii lub piolunu dodac do wody,
                                ktora umyjesz podlogi i drzwi.
                                Zmieszaj łyżkę kawy ziarnistej z łyżka cukru i łyżką cynamonu. Wysyp
                                na patelnię i podgrzej. Gdy zacznie się dymić okadzaj mieszkanie,
                                chodząc wzdłuż ścian zgodnie z ruchem wskazówek zegara, zaczynając
                                od drzwi wejściowych. Okadzając powtarzaj afirmacje:
                                PIENIĄDZE PRZYCHODZĄ DO MNIE ŁATWO, SZYBKO I RADOŚNIE ZE WSZYSTKICH
                                STRON
                                DZIĘKUJĘ ZA POMYŚLNOŚĆ MATERIALNĄ I DOSTATEK, KTÓRE STALE MI
                                TOWARZYSZĄ.
                                JESTEM ZAMOŻNY I MAM PORTFEL ZAWSZE PEŁEN PIENIĘDZY. Powtarzaj to az
                                skonczysz okadzac dom.Utrzymuj caly czas obraz splywajacych do
                                Twoich rak, portfela, domu pieniedzy w duzej ilosci oraz odczucie
                                wlasnego zadowolenia. Kiedy skonczysz, wysyp resztki do papierowej
                                torby, patelnie umyj, resztki z patelni wynies natychmiast do
                                smietnika.
                                  • Gość: devilangel Re: na przyplyw pieniedzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 22:53
                                    Sam rytual nie wystarczy. Jest pomocny ale nie zalatwia sprawy.
                                    Zreszta forma rytualna ma wspomagac osobe pracujaca z energia
                                    dostatku, dobrobytu. Jesli ta osoba z roznych powodow nie wchodzi w
                                    kontakt z takimi energiami lub stawia tylko na mechaniczny rytual,
                                    nie bedzie skutkow.Ale o tym blizej mozna poczytac w literaturze, na
                                    forum nie da sie tego zalatwic. Skoro nie wchodzi to nie znaczy ze
                                    wszystkie tytualy sa do bani poniewaz nie ona sa najwazniejsze, one
                                    pomagaja uruchomic wlasna moc sprawcza i TO ONA sie liczy glownie.
                                    • Gość: Bożena Re: na przyplyw pieniedzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 23:05
                                      Gość portalu: devilangel napisał(a):
                                      > Sam rytual nie wystarczy. Jest pomocny ale nie zalatwia sprawy.
                                      > Zreszta forma rytualna ma wspomagac osobe pracujaca z energia
                                      > dostatku, dobrobytu. Jesli ta osoba z roznych powodow nie wchodzi w
                                      > kontakt z takimi energiami lub stawia tylko na mechaniczny rytual,
                                      > nie bedzie skutkow.Ale o tym blizej mozna poczytac w literaturze, na forum nie
                                      da sie tego zalatwic.


                                      Jeśli sam rytuał nie wystarczy i na forum nie da się tego załatwić to po co
                                      podajecie?
                                      Jesli podajecie rytuały a nie podajecie /choćby szczątkowych/ pozostałych
                                      informacji tak by było to kompletne to i tak nikomu się to nie przyda. To bez sensu.


                                    • Gość: devilangel Re: na wzrost przychodow z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 23:12
                                      Czar na Pieniądze
                                      Wykonanie przy rosnacym ksiezycu

                                      Potrzebne przedmioty:
                                      około 30 cm jedwabnej zielonej wstążki, 1 zlota swiece (zamiennie
                                      moze byc biala jako zastepcza za wszystkie kolory).
                                      Zapal swiece.
                                      Wykonując 9 supełków na wstążce, wypowiedz zaklęcie:
                                      Wraz z pierwszym supełkiem, zaczynają się me czary
                                      Wraz z supełkiem drugim, nadchodza obfite owoce mej pracy
                                      Wraz z supełkiem trzecim, piniądze przybywają do mnie
                                      Wraz z supełkiem czwartym, okazja puka do mych drzwi
                                      Wraz z supełkiem piątym, rokwitają me interesy
                                      Wraz z supełkiem szóstym, ten czar jest gotowy
                                      Wraz z supełkiem siódmym, sukces został mi przeznaczony
                                      Wraz z supełkiem ósmym, wielki jest przybytek
                                      Wraz z supełkiem dziewiątym, te rzeczy są już moje

                                      Supelki wiaz powoli, przy kazdym chwile sie zatrzymaj i
                                      dokladnie "zobacz" sytuacje, ktora on symbolizuje.Zobacz jak rosna
                                      skutki finansowe Twojej pracy a Ty czujesz sie coraz bardziej
                                      usatysfakcjonowana, doceniona, zaangazowana, jak rosnie
                                      Twoja "zawodowa wymierna wartosc" i zapotrzebowanie na Ciebie i
                                      Twoja prace. To jest dobry rytual zwlaszcza dla osob wykonujacych
                                      prace na wlasny rachunek lub bedacych na warunkach prowizji od
                                      wartosci sprzedazy. Kiedy skonczysz wiazac supelki, poloz wstazke
                                      obok swiecy, ktora powinna sie dopalic do konca. Potem wstazke wloz
                                      do portfela lub do torebki i nos przy sobie.
                                      • lilith666_vip Sila sprawcza 22.02.09, 04:21
                                        Posluchajcie wszyscy i rowniez ci od "nie dziala " . czy rzoumiecie tresc rytu do wykonania czy jest sucha forma do zrobienia? wiecie po co jest swiecia slota srebrna badz tez bial ? do kogo sie odwolac i jak przyciagnac? jak cwiczyc by miec i wiedziec jak dac energie w eter ? to wazne choc dla wieszzkosci nie przydatne jak soe mowi bo nie przynosi nic ...nic oprocz rozwoju ... a to jest ogomne COS i to nie jest czcza paplanina . czy rozumiecie po co wykonujecie dane czynnosci ?
                                        • Gość: Bożena szczęśliwi i bogaci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 10:48
                                          Podajecie rytuały, ale przy żadnym nie doszukałam się waszego dopisku, ze:
                                          > "Sam rytual nie wystarczy. Jest pomocny ale nie zalatwia sprawy."

                                          Forum czyta wiele osób, które o ezoteryce nie mają pojęcia i bez takiego
                                          dopisku, że sam rytuał nie wystarczy, to co robicie jest nieuczciwe i wygląda to
                                          bardziej na popisywanie się a nie prawdziwą chęć pomocy, bo wielu takich jak ja
                                          nie mający nic wspólnego z ezoteryką zrobi te rytuały z nadzieją a później
                                          poznają smak rozczarowania.
                                          Uważam,że to co robicie jest nieprofesjonalne. Taki dopisek powinien być. Jak
                                          mówi się - a powinno się powiedzieć - b i podać choć w skrócie pozostałe
                                          informacje. Wtedy byłoby to profesjonalne i wiele osób by skorzystało. Poza tym
                                          gdyby te rytuały działały to większość byłaby bogata i szczęśliwa a tak nie jest.

                                          Devilangel pisze
                                          Jesli ta osoba z roznych powodow nie wchodzi w kontakt z takimi energiami lub
                                          stawia tylko na mechaniczny rytual,
                                          nie bedzie skutkow.


                                          Pytam dlaczego takie informacje pojawiają się dopiero po moim poście?



                                          • Gość: devilangel Re: szczęśliwi i bogaci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 11:30
                                            Gość portalu: Bożena napisał(a):
                                            > Pytam dlaczego takie informacje pojawiają się dopiero po moim
                                            poście?

                                            Dlaczego? Bo 99% ludzi nie trzeba tego na forum ezoterycznym
                                            tlumaczyc. Ty tez skoro piszesz, ze tyle rytualow wykonywalas to
                                            zetknelas sie z ta informacja z pewnoscia nieraz.Pytanie tylko czy
                                            Cie to interesowalo czy skupialas sie na samym rytuale jako
                                            przepisie gwarantowanym. Bozeno, rytualy to nie przepisy kulinarne.
                                            Jezeli sie nimi interesujesz to dlaczego nie zainteresowala cie
                                            podstawowa wiedza tylko czynisz cos mechanicznie nie wiedzac
                                            dlaczego. Nie zarzucaj nieuczciwosci bo na samym tym forum w wielu
                                            miejscach pisze sie o rytualach, o pracy z energiami, o pracy nad
                                            soba samym bo tym to wszystko jest. I to nie Harry Potter ( choc
                                            nawet tam wyraznie pokazano ze kto nie uczy sie i nie cwiczy, nie ma
                                            rezultatow). Twoje pretensje sa nie na miejscu i niesluszne,
                                            wystarczy poczytac wiecej watkow juz nieaktywnych na tym forum i
                                            innych forach pokrewnych na tym portalu . Zreszta Twoj styl
                                            wypowiedzi...wybacz ale czuje sie tu jeden wielki wyrzut, zarzut i
                                            pretensje oraz po calosci "to nic nie da". Skoro takie masz
                                            przekonanie to tak wlasnie bedzie. Za Twoja niewiedze odpowiadasz Ty
                                            sama, nie my bo my nie obudzimy w Tobie checi do nauczenia sie
                                            wiecej. Fora po to sa, zeby zainteresowac konkretnymi tematami, ale
                                            nie po to zebys tu dostala ksiazke w odcinkach specjalnie dla Ciebie
                                            napisana.Jezeli tak podkreslasz ze nie masz nic wspolnego z
                                            ezoteryka i miec nie zamierzasz, to nie tykaj jej albo szukaj wiedzy
                                            jesli sie za to bierzesz. Jestes dorosla i wrecz byloby nietaktem Ci
                                            takie rzeczy tlumaczyc . Tobie albo innym doroslym forumowiczom tu
                                            pisujacym.
                                              • Gość: devilangel Re: szczęśliwi i bogaci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 01:04
                                                Magdo, formula forum nie pozwala na szczegolowe wywody. Podajemy w
                                                watkach ponizej linki do miejsc gdzie mozna nierzadko za darmo
                                                zaopatrzyc sie w literature traktujaca o tych zagadnieniach. Wiem,
                                                ze w gazetach najczesciej same rytualy wystepuja. Ubolewam, lecz w
                                                tych gazetach tez miejsca na glebsze tematy nie ma (sama wiesz,
                                                wystarczy pierwsze lepsze pismo otworzyc i juz wiadomo co tam sie
                                                zmiesci). Postaralam sie pokrotce wyjasnic Bozenie , ze nie sam
                                                mechaniczny rytual... . Troche za ostro to bylo. Tu nikt nie ma
                                                warunkow prowadzenia serii wykladow, nie wystarczy jeden post. Jako,
                                                ze forum jest ezoteryczne, sporo uzytkownikow studiuje rozne tego
                                                typu zagadnienia samodzielnie, zas rytualy, ktore tu podajemy maja
                                                merytorycznie sens, od strony technicznej sa prawidlowo
                                                skonstruowane, czego niestety nie da sie powiedziec w kazdym
                                                przypadku o gazetowych. Sa przez nas weryfikowane i tak
                                                przygotowane, ze same dokladnie w ten sposob bysmy je przeprowadzily
                                                w razie potrzeby. Na tym polega ich wartosc. Zas czy kazdy moze
                                                magia sie zajmowac? Wiesz zapewne, ze nie, jak nie kazdy moze byc
                                                artysta malarzem, swietnym kucharzem, utalentowanym dziennikarzem,
                                                projektantem-wizjonerem....nie kazdy ma w tym kierunku
                                                predyspozycje. Nie kazdemu wyjdzie to, ale przynajmniej tym co tu
                                                sie znalazlo na tym forum, nikt sobie nie zaszkodzi, pod tym katem
                                                rowniez zostaly przejrzane rytualy, nie podalam zadnego
                                                niebezpiecznego. Profesjonalizm Magdo obowiazuje nas
                                                profesjonalistow w dzialaniu, natomiast wiedza dzielic sie nie
                                                musimy, ale chcemy. Na tyle, na ile to forum pozwala. Niestety z
                                                racji tego, ze to forum publiczne i nie jest moderowane przez
                                                ktoregos z nas, nie ma mozliwosci przyklejenia u gory watkow
                                                zawierajacych wlasnie zestaw lektur i zbior podstawowych zasad- tych
                                                watkow musza forumowicze szukac sami i nie mamy na to wplywu.
                                                Pozdrawiam :)
                                                  • Gość: Ewa Re: szczęśliwi i bogaci-hmmm, odsyłacie innych do IP: *.eranet.pl 23.02.09, 20:22
                                                    psychiatry, odmawiajac ludziom prawa do czegokolwiek.
                                                    gdyby ktoś mi napisał, że chucha na monetę i ona wchłania dobrego duszka, albo
                                                    kąpie się w miodzie i mieszankach ziołowych chcąc uzyskać pieniądze, to ja
                                                    wysłałabym go do psychiatry. ewentualnie do egzorcysty równocześnie.Ś
                                                    Śiągnięte z netu, albo w przypadku afirmacji i devilangel ksiażka sprzed 15 lat,
                                                    no gratulacje!!!!
                                                  • tekla-0 Re: szczęśliwi i bogaci-hmmm, odsyłacie innych do 23.02.09, 21:55
                                                    Gość portalu: Ewa napisał(a):

                                                    > psychiatry, odmawiajac ludziom prawa do czegokolwiek.
                                                    > gdyby ktoś mi napisał, że chucha na monetę i ona wchłania dobrego
                                                    duszka, albo
                                                    > kąpie się w miodzie i mieszankach ziołowych chcąc uzyskać
                                                    pieniądze, to ja
                                                    > wysłałabym go do psychiatry. ewentualnie do egzorcysty
                                                    równocześnie.Ś
                                                    > Śiągnięte z netu, albo w przypadku afirmacji i devilangel ksiażka
                                                    sprzed 15 lat
                                                    > ,
                                                    > no gratulacje!!!!

                                                    No kapiel w miodzie i w ziolach to przyznam ze to przesada...to ile
                                                    tego miodu trzeba kupic zeby sie wysmaroac? no moze sloik
                                                    wystraczy.I jakby to byla prawda to juz bym nawet sie wysmarowala w
                                                    tym miodzie:), ale ja tez niestety probowalam takich
                                                    roznych "sztuczek" i NIC kompletnie NIC sie nie sprawdzilo.
                                                  • lilith666_vip Rytualy i ich dzialanie 24.02.09, 03:01
                                                    Hmm czytajac watki od kiedy mnie nie bylo pare spraw mi sie nie podoba ... dzialanie? t oznaczy nie wiecie jak dbac o swoj rozwoj?

                                                    To ja wam wytlumacze... ;) tak jak osobom kttore nie wiedza jak o ten rozwoj swoj dbac ;)

                                                    Jest cos takiego jak medytacja , cwieczenia ld oobe , NLP , sciezka lewej lub prawej reki , tantryzm i wiele wiele innych ;)

                                                    W pogoni za pieniedzmi oraz tym wymarzonym zapominanacie o czyms co tego nie prznosi... to nie przynosi samo w sobie bogactwa oraz milosci lecz perzynosi spokoj i ukojenie oraz..pozwala w odpowiednim momencie buchnac energia ;)

                                                    Jesli nie znacie tych metod dlaczego sie dziwicie ze niewyszlo skoro wasz umysl od poczatku wlasnie to wam podpowiada ? skoro wasza wiara jest malenka? skoro nie wiecie o tym ,nie wiecie do jakich bust sie odwolywac i co mu dac bo t onie przynosi pieniedzy samo w sobie?

                                                    Wiec to wlasnie potrafi rytualista lub dobry widziacy bo mu nie szkoda bly oczasu na powyzsze dziedziny .z tymze na 100 tragf isie wdzisiejszych czasach 1 co cokolwiek potrafi .

                                                    Ja ZYCZE wiec wam...zanim przypstapicie do czytania watkow typu "jak miec kase" " jak zdobyc ukochanego" trnowac mimo ze to dla was niewiele jak widze znaczy skoro walsnie to robicie i jesli chodzi o pisanie na temat tego "czemu nie wyszlo" to w powyzszym watku juz byl Bozenko ten temat i odpowiedz na niego i tak wlasnie powstal temat medytacja;) bylo o tym pisane przed twoim postem wiec nie wiem dlaczeog mowisz do dulanej " bo nie bylo " .

                                                    Ze chciejstwa i proznoasic nigdy jeszcze nie wyszlo nic dobrego ! wiec jesli chcecie sami je wykonywac wiecie jak .jesli je chcecie wykonywac z jakims rezultatem polecam czytac inne tematy .A jesl inie wiadomo jeszcze jakie polece wprost "ROZWOJ DUCHOWY" jakikolwiek ale rozwoj !

                                                    Natomiast ksiazki sprzed 15 lat bywaja o wiele lepsze niz nowe bo nowe w wiekiej wiekszosc nic nowego nie wprowadzily moze orpocz Osho i paru podobnych ktorzy rozawzaja przez pol godziny frazeologie slowa "fuck" .poza tymi osobami ktorych jest garsc nie wprowadzono nic nowego wiec co jest z ksiazkami?

                                                    A co do miodu to on zawsze przynosil szczescie i dobrodziejstwo dla domu powinnas to teklo wiedziec bo wiadomo o tym nie od 15 lat i nie od 20 ttylko do dawien daqwna chyba ze twoj umysl odgornie tlumaczy ci inaczej a wtedy brak wiary powoduje zachwianie i tymbardziej nic ci z tego nie przyjdzie .masz racje nie komp sie bno nic ci t onie da .
                                                  • Gość: Cecylia Re: Rytualy i ich dzialanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 10:13
                                                    Ależ ty lilith niepoważna jesteś. Proponujesz sposoby innym, które nie działają.
                                                    Piszesz, że 7 lat temu zrobiłaś ryt przyciągający powodzenie u płci przeciwnej
                                                    polegający na położeniu się spać wysmarowanej miodem i jak wiadomo do dziś
                                                    jesteś panną. Przez tyle lat ryt nie przyciągnął do Ciebie mężczyzny, z którym
                                                    mogłabyś założyć rodzinę? Ciekawe.
                                                    Później wciskasz ten kit innym
                                                    Autor: lilith666_vip 19.02.09, 05:40
                                                    Raz na dwa miesiace obloz cialo miodem zawin sie w kokon i pojdzi w tym spac
                                                    potem wszystk o zmyj .sprawdzilam.

                                                    Sprawdziłaś i co? Zadziałało? Przez tyle lat nie spotkałaś odpowiedniego
                                                    mężczyzny? To jak zadziałało?
                                                    Polecasz coś, co sprawdziłaś na sobie, że nie działa. To tak jakby brzydula
                                                    dawała receptę na bycie piękną.
                                                  • Gość: Ewa co ciekawe, cecylio, lilith w innym wątku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 11:37
                                                    usiłowała postawić karty... wróżce. dziewczę przeoczyło zapewne tę emanację,
                                                    niestety.

                                                    To co ty lilith nazywasz podświadomością, my nazywamy duszą.
                                                    czlowiek został stworzony tak, by jego ciało, umysł i dusza-wasza
                                                    podświadomość, były jednością.
                                                    niestety, sami siebie wpędzamy w takie, a nie inne pułapki.
                                                    Może zacząć należy od... ciszy! od wsłuchania się w siebie, raz po razie. zacząć
                                                    należy od akceptacji tego co jest i było, często wybaczyc sobie.
                                                    Wiesz, ile osób w "chciejstwie" czy kłamstwie systematycznie zagłusza samych siebie?
                                                    nic dziwnego, że potem nie mogą się odnaleźć.
                                                    Bóg idiotą nie jest - stworzył nas tak, byśmy siebie nie musieli szukać po
                                                    książkach i na zewnątrz, ale wewnątrz.
                                                    Podrzucę ci lilith na dniach tytuł fajnej książki.
                                                    o chłopcu, który zamordował ojczyma i parę innych osób. w nienawisci do świata,
                                                    brudzie i robactwie, w kompletnym szaleństwie siedział 2 lata czekając na wyrok
                                                    śmierci.
                                                    Ktoś mu jednak pomógł, a jak dowiesz się z książki.
                                                    Twoje kąpiele i rytuały to przy tym mały "pikuś".
                                                    mam nadzieję, że czytać umiesz, bo pisać to nie za bardzo.
                                                    PS. piszę się "hiena" czy "chiena"?

                                                    A co do wypowiedzi "wielkiego maga" i nie tylko - wiesz, czego ci brak, lilith?
                                                    nie czujesz tego, co cię otacza. a ludzie biegli w magii to czują.
                                                    oj, dziewczyny, dziewczyny... miłego dnia
                                                  • Gość: miche-line Re: co ciekawe, cecylio, lilith w innym wątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 12:20
                                                    A wiesz Ewka jaki ty masz problem- wmawiasz sobie ze czujesz i układasz obrazki
                                                    zgodnie ze skanem swego umysłu, pewnych rzeczy nie trzeba ćwiczyć żeby je
                                                    wiedzieć i ja wiem ze miotasz sie szukając odpowiedzi i wciaż gonisz króliczka
                                                    ale on jest coraz dalej choć ty myślisz inaczej niestety i taka jest smutna
                                                    prawda- jeżeli sądzisz ze cos wiesz to ja ci powiem że tylko tyle ile jest
                                                    dostepne dla takich jak ty w sumie szkoda mi cie bo tyle nadziei musiałaś pogrzebac
                                                  • Gość: Ewa Klientką? nie, nie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.09, 11:13
                                                    jeśli ktoś przeszedł ze mną kawałek drogi, to nie reprezentowałby cech, które
                                                    reprezentujesz tu. nie byłby judaszem i obśmiewcą.
                                                    wiec moze jesteś tylko osóbką, która nie dostała natychmiast tego co chce, i
                                                    wróciła sobie w ramiona magii.
                                                    zawsze uprzedziłam, żeby tego nie robić - ale każdy ma wolną wolę.

                                                    a teraz już lilith,t,kalino czy jak ci tam - nie przeszkadzam ci w bieganiu po
                                                    forum, bo biedactwo nie będziesz miała co jeść - musisz tutaj szczekać,
                                                    atakować, krążyć. współczuję ci.
                                                    jak nikt ci nie chce odpowiedzieć na pytania, to dalej pisz sama do siebie i
                                                    sobie odpowiesz chociaż.

                                                    ps. na tym forum bywa paru naprawdę baaardzo dobrych ezoteryków, którym do pięt
                                                    nie dorastasz i nie dorośniesz.
                                                  • Gość: Cecylia Re: co ciekawe, cecylio, lilith w innym wątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 15:21
                                                    Nie wiem czy się śmiać czy płakać nad twoim losem.
                                                    Miche-line czy z tobą jest coś nie tak?
                                                    Czy tobie trzeba jak dziecku wszystko dokładnie tłumaczyć?
                                                    A może nie rozumiesz polskiego?
                                                    Czytaj ze zrozumieniem a będziesz wiedziała co chciałam napisać. Wysil troszkę
                                                    swoją mózgownicę, bo jak wiesz narząd nie trenowany ulega zanikowi.
                                                    Poza tym zwróć uwagę na temat wątku i nie zaczynaj tu kolejnej wojenki.
                                                    Przypominam także, że to Ty robiłaś ryt a nie ja
                                                    więc może to ty masz problem?


                                                  • Gość: miche-line Re: co ciekawe, cecylio, lilith w innym wątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 15:55
                                                    wysiliłam w przeciwienstwie do ciebie -jak zwykle tok myśleniowy wysunięty nie
                                                    dalej niż tu i teraz- ten wątek i Lilka- skąd wiesz co robiłam kto ci
                                                    powiedział że mam ryty, płakać nad losem musisz - swoim, ja ci pokazuje różnice
                                                    miedzy wiedzą a wiedzeniem ale znów nie zrozumiesz i znów sięgniesz wokół siebie
                                                    i tak wygląda różnicowanie poziomów na forum- sorry że kolejny raz nie
                                                    zrozumiesz o co mi chodzi
                                                  • Gość: Cecylia Re: co ciekawe, cecylio, lilith w innym wątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 17:49
                                                    Miche line nie zaczynaj wojenki. Spójrz na temat wątku. Ja wiem, że to może być
                                                    dla ciebie za trudne, bo ty nawet nie pamiętasz już, że ryt zamawiałaś

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=90788350&a=90978894

                                                    Autor: lilith666_vip 25.11.08, 17:10
                                                    > watpię szczerze by tu ktos napisal ze komus pomoglam
                                                    > bo w tej chwili po wszystkim sa stad tylko 3 osoby .
                                                    > monka ,micheline i jeszcze jedna


                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=87238379&a=87694650

                                                    Autor: lilith666_vip 25.11.08, 17:10
                                                    Zabko ja watpię szczerze by tu ktos napisal ze komus pomoglam bo w tej chwili po
                                                    wszystkim sa stad tylko 3 osoby .monka ,micheline i jeszcze jedna .w trakcie sa
                                                    2 ,ale przewidywany czas jest na 9-15 grudnia wiec raczej napisac nie moga.

                                                  • Gość: miche-line Re: co ciekawe, cecylio, lilith w innym wątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 18:04
                                                    hmmm czyli jesteś tzw. grzebaczem - szperaczem- a czemu to cie tak interesuje
                                                    -zazdrość czy chęc skozrystania tobą kieruje moja droga bo nie pojmuje meandrów
                                                    twego mózgu to znaczy hmm pojmuje ale napisz może sama wszystkim któzry to
                                                    czytają - co Cecylka chce udowodnić no co? i odpowiedz na moje wcześniejsze
                                                    pytania bo je omijasz zupełnie jak twe alter ego
                                                  • Gość: Cecylia Piszemy nie na temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 18:38
                                                    heee, rozbawiłaś mnie. Przedtem zastanawiałam się czy się śmiać czy płakać nad
                                                    twoim losem, teraz już wiem, że nie pozostaje nic innego jak śmiech.
                                                    To był w końcu ten ryt?



                                                    a skąd my to znamy?

                                                    Gość portalu: miche-line
                                                    > i odpowiedz na moje wcześniejsze pytania bo je omijasz


                                                    No... skąd my to znamy?
                                                    niech was nie zmyli autor: miche-line ?

                                                    Kiedyś ktoś napisał: MĄDRY GŁUPIEMU USTĘPUJE
                                                    Nie pozostaje mi nic innego jak ustąpić.

                                                  • Gość: miche-line Re: Piszemy nie na temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 19:13
                                                    no rozbawiłaś to mnie ty - można manipulować tobą za pomocą każdej techniki -
                                                    tym razem słowem i celowym zdaniem- w sumie śmiej się bo śmiech jest zdrowy, ja
                                                    też sie śmieje razem z tobą i w sumie z tego samego ja podziwiam twoje
                                                    przemyślenia i złote myśli - naprawde szczególnie mądry głupiemu...., są to
                                                    prawdy świata i nie wolno z nimi polemizować, uspokoiłaś mnie Cecylio bo już
                                                    myślałam że znaczysz wiecej niż znaczysz
                                                  • Gość: T Re: Piszemy nie na temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 19:40
                                                    Znowu insynuacje.Co z tego, że micheline tak napisała?To co zaraz
                                                    jest Lilith?:D Za to ty kopiujesz wątki i posty wklejasz je,
                                                    żeby "coś udowodnić" tylko sama nie wiesz co i nie odpowiadasz na
                                                    proste pytania.Kolejne wcielenie Ewy, kapłanki voodoo i innych
                                                    klonów.Jak chcesz żeby ktoś ci uwierzył to miej chociaż stały nick i
                                                    przestań uskuteczniać swój oskarżycielsko-kopiarski styl pisania, bo
                                                    zaraz wiadomo kim jesteś:]
                                                  • Gość: Gosia ostatni wpis nie na temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 20:19
                                                    miche-line, powiedz czemu nie zdziwiłam się, że napisałaś ten post

                                                    Autor: Gość: miche-line IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 19:13

                                                    po tym jak ktoś tu ci powiedział, że mądrzejszy ustepuje... czyli ty jesteś ta
                                                    mądrzejsza?
                                                    Tym postem i z tym rytem pokazałaś, że jesteś tu kolejną osobą, która się
                                                    zbłaźniła i nie zdziwiłabym się, jakby inni zaliczyli cię do tych, których słów
                                                    nie warto traktować poważnie. Było już tu ich kilka, dziwnym trafem związanych z
                                                    Lilith... już wielu ignoruje tych, którzy się zbłaźnili i nie odpisuje na ich
                                                    mądrości. Będziesz następna.
                                                    A jak było z tym rytem?
                                                    Miałaś w końcu ten ryt czy nie?
                                                    a może lilith zrobiła go bez twojej wiedzy?