Dodaj do ulubionych

wrózka z lublińca opinie

IP: *.tktelekom.pl 12.02.09, 06:54
Bylam niedawno u wróżki w Lublińcu, czy ktos u niej byl?
Obserwuj wątek
    • Gość: nika Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.09, 13:30
      ja bywam u niej - juz chyba z przyzwyczajenia i z ciekawości co mi powie. kilka
      razy pod rząd powiedziała mi dokładnie to samo, wiec jakaś prawda w tym musiała
      byc bo na pewno nie pamietała co mi poprzednio mówiła. częśc się sprawdziła ale
      większa częśc nie bo moje zycie uległo diametralnej zmianie. poszłam do niej
      znowu i tym razem powiedziala co innego. nie wiem juz czy jej wierzyc czy nie,
      podchodzę do tego raczej z dystansem, a że bierze "co łaska" to zawsze z
      ciekawości mozna się wybra. Pozdrawiam
      • Gość: Medea Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 08:39
        Byłam kilka razy u tej wróżki. Ona mówi terminy w jakich coś się
        wydarzy. Najlepiej jak się do niej idzie mieć ze sobą na kartce
        konkretne pytania i a jeśli masz jakieś alternatywy wyboru poprosić
        o sprawdzenie, która jest najlepsza a także poprosić o najlepszy
        czas na działanie. Im szczegółowiej pytasz tym masz bardziej
        szczegłowe odpowiedzi. Jeśli chodzi o mnie to jak na razie wszystko
        się sprawdza. Uważam ją za najlepszą wróżkę jaką znam jeśli chodzi o
        rozwiązanie konkretnych problemów.
    • Gość: Wróżka_ Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 18:28
      Witam was :)
      sam pracuje jako zawodowa wrozka i co ciekawe ta pani pierwsza powiedzila mi ze kiedy sam bede to robiła :)
      wtedy uwazalam z e to zart i nie dorzeczne n-mila wtedy 16lat :)
      powiedzila mi tez wtedy ze wyjde z amą z bez milosci i bede miec corke (to sie nie sprawdzilo)
      kiedy trafiłam do niej po latach prawie wszysko sie sprawdzilo ztego co powiedziła.
      ja wiem jak dziłaja wrozby i wiem ze to czlowiek jest kowalem swojego losu a karty to drogowskaz a nie wyrocznia ...
      Wrozka z Lub;lińca coieszy sie tam duzym zainteresowaniem jak bedziecie w lublińcu to zapytajcie s ie przechodów to napewno pokierują ona mieszka jak sie na Wymyślacz jedzie :)
      Ja mam do niej sentymeny jedno co mi sie nie podobalo to ona odpowida tylko na pytania nie prowadzi rozmowy z osobami ktore do niej przychodzą....
      Jesli ktos oczekuje wrżóby typu pytanie odp to dobrze trafił poza tym jest bardzo tania :)
        • Gość: ada Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 22:11
          Wróżkę z Lublińca znam od 12 lat. Jak do tej pory wszytko o co
          pytałam było tak jak powiedziała. Wiele jej zawdzięczam. Mam
          świadomość ile płaci się wróżką i co się za to otrzymuje. Wcześniej
          mając na prawdę duże problemy byłam u róznych włóżek i wróżów w tym
          tych z "najwyżsej półki" - ale dopiero wróżka z Lublińca pomogła mi
          wyjść na prostą i kontktuje się zawsze jak mam problemy decyzjne.
          Zawsze też traktyję ją jak wróżkę z "górnej półki" i płacę tak jak
          pąłci się wróżką z górnej półki. Żałosne jest to, że ktoś lata do
          wróżki, bo "bierze co łasaka " i ot tak sobie chodzi. Na szczęście
          (byłam wczoraj w Lublńcu) nie ma już co łąska i latania tam z nudów
          bo wrózka bierze teraz 20 zł co i tak jest kwotną bardzo małą.
          • Gość: Etona Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.ovh.net 07.08.09, 01:25
            Też znam tę wróżkę. Polecił mi ją 7 lat temu znajomy z Lublińca.
            Kiedyś poleciłam ją znajomej, która była w dramtycznej sytucji
            finansowej. Jak znajoma chciala płacić to usłyszała, że po tym co ta
            Pani zobaczyła w kartach nie weźmie od niej pieniędzy. Znajoma po 3
            miesiacach dzięki poradom wróżki odzyskała płynność finansową i
            wysłała tej Pani pieniądze. Powiedziała, że nie wybrażała sobie, że
            mogłaby postąpić inczej. I zgdzam się z nią. Nie wybrażm sobie, że
            można latać po róznych wróżkach płacić niekiedy grube pieniądze za
            stek bredni a jak, ktoś bierze "co łaska" dać jak najmniej. Cieszę
            się z tego, że ta Pani ustalila kwotę. Szkoda, że taką małą, bo
            uważm ją za najlepszą wróżkę u jakiej byłam kidykolwiek i do żadnej
            innej już nie pójdę.
            • Gość: Edyta Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.ovh.net 07.08.09, 22:18
              Nie wiem, czy to ta sama wróżka ale chyba tak – pani około
              siedemdziesiątki mieszkająca na obrzeżach miasta w małym skromnym
              domku. Byłam u kilku wróżek w Katowicach (tych „znanych”), od dwóch
              wyszłam zaraz po kilku ich słowach . Znajoma widząc moje miotanie
              się i brak możliwości podjęcia decyzji na podstawie posiadanych
              informacji zwiozła mnie do "swojej" wróżki do Lublińca.
              Lubliniecka wróżka o nic nie pytając rozłożyła karty i powiedział
              mi z jakimi problemami do niej przychodzę. Potem odpowiadała na
              moje pytania. To było pół roku temu. Zrobiłam tak jak mi poradziła i
              w takich terminach, jakie mi doradzała. To było pól roku temu -
              wszystkie decyzje okazały się trafne.
                • Gość: eco Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.09, 00:24
                  Bez obaw,czekaj cierpliwie.Znam i bardzo szanuję tą Panią.Trafiłam bowiem do
                  Lublińca w beznadziejnej kondycji fizyczno-psychicznej w 2002 roku.Stan mojego
                  zdrowia ulegał pogorszeniu a konsylia lekarskie pod kierownictwem znanych sław
                  medycznych bezradnie rozkładały ręce.Pani po rozłożeniu kart precyzyjnie
                  określiła co jest powodem pogarszającego się stanu zdrowia oraz wskazała w jakim
                  kierunku ma iść leczenie.Zawdzięczam Pani Jadzi powrót do "normalności",dzięki
                  NIEJ dalej mogą cieszyć się życiem.Przeszłam trzy zabiegi operacyjne,jednej
                  interwencji chirurgicznej dzięki wskazówkom kart uniknęłam.Jestem zdrowa i nie
                  ma żadnych wątpliwości kto jest tego autorem.
                    • Gość: Karolcia Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 21:28
                      Na taki o jaki zapytasz ale trzba pamiętać o tym, że nie wszytko
                      mamy "zapisane w gwiazdach" więc jeśli pytasz o coś odległego w
                      czasie to może to ulec zmianom pod wpływem różnych czynników.
                      Najlepiej pytać o sprawy takie, które masz akurat do rozwiązania, w
                      takich sprawach, jeśli chodzi o mnie przepowiednie, lublińckiej
                      wrózki są 100/100 a jesli mam załtwianie czegoś odłożyc na pózniej
                      to mi to mówi - zaznczam, że pytam o najlepszy termin załatwianie
                      czegoś.
                      PS
                      Pomimo, że to starsza Pani świetnie mi doradza od 9 lat jeśli chodzi
                      o firmę i przyznam szczerze, że ostanio zdębiałam jak powiedziała mi
                      (sama od siebie z kart, zapytałam tylko jaką będę maiała płynność
                      finansową), że mam się strać o środki unijne - włąsnie to robię.
                      Pozdrawiam
          • Gość: gość Re: wrózka z lublińca opinie IP: 217.97.202.* 12.11.09, 22:34
            co wy gadacie za głupoty ja byłam tam około 10 listopda 2009 i niema żadnej stawki 20zł nadal jest ile łaska a pozatym ja nieuważam ze jest coś takiego jak wróżki z górnej półki ta kobietka to starsza pani która robi to bo lubi a nie dla kasy nijest wyłudzaczka pieniędzy ze dała sobie jakieś minimum 20zł nieuukrywajmy to nijest jakiś porzdany zawód zeby dawać sobie minimalne stawki a wróżki które tak robia sa poprpostu wyłudzaczkami pieniędzy i zerują na nieszcześciu innych ludzi ta pani jest miła staruszką która wie ze ludzie maja problemy i niemartwcie sie nieokradnie was z ostanich groszy każdy daje ile może
      • Gość: ZMBI Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 01:02
        nie wiedziłam ze z lublincu jest jeszcze jedna profesjonalna wróżka :)
        No chyba ze ty z Tarnowskich gór Wrozka_ jestes :) z tego co wiem z tamtad pochodzi Beata Kalinowska a on a jest jak najbardziej znana i profesjonalna. Mnie kiedys wrozyła przez telefon i wiekszosc sie sprawdzilo 80% poza tym ma swietne doradztwo czego wrozka z Lublinca wogole nie ma.
        Ja korzystalam z wrózb jednej i drugiej i obie mają duzą sprawdzalnosc tylko pani Kalinowska ma komunikatywnosc na wysokim poziomie i te doradztwo swietne :D
        to strona p. Kalinowskiej
        www.beatakalinowska.cba.pl
        Wiem ze specjalizuje sie w wrozbach internetowych ,wiec nie wiem czy tak tez przyjmuje w domu. Czytałem ze osobiscie jest zapraszana na rózne imprezy ezoteryczne i wtedy mozna sie z nia spotkac osobiscie.
        • Gość: Kamyk Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.rev.netart.pl 25.08.09, 17:20
          Zastawiam się, kto to jest „wróżka profesjonalna” ? Czy to taka co wróży przez
          Internet, ma stronę www i opanowała komunikację interpersonalną wraz z
          technikami manipulacji? Jak ma się prawie 50 letnie doświadczanie wróżki do 10
          letniego? Jak to jest, że wróżka z Lublińca nie jeździ na spotkania
          ezoteryczne, nie ma strony www a przyjeżdżają do niej ludzie z całej Polski i
          nie tylko? Byłam, ba z niektórymi znam się nawet dość dobrze, u wróżek
          uznawanych za najlepsze. Niektóre poznałam na gruncie zupełnie prywatnym –
          przyjaźnię się z osobą, do której wróżki przyjeżdżają. Ale powiem Ci, że od
          czasu jak trafiłam do wróżki z Lublińca śmiało mogę polegać na tym, co słyszę.
          To co jest w kartach jest dla mnie wskazówką do
          działania lub do przeczekania.

          PS
          Mam znajomego piosenkarza (czołówka polskiej sceny), którego chętnie widziałby
          wszystkie wróżki u siebie. A on od wielu już lat ma „swoją” dość wiekową
          Cygankę i nie podejmuje żadnej decyzji bez jej rad a konkretnie tego, co ona
          widzi w kartach. Czyżby też stawiał na „nieprofesjonalizm”?, bo ta Romka chyba
          nawet nie wie co to Internet i „ezoteryka”.

        • Gość: Karolcia Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 18:08
          Wysłałam, Ci adres. Nie jestem upoważniono do podania numeru
          telefonu. Zresztą po pierwsze niewiele by Ci to dało ponieważ ta
          pani nie umawia się telefonicznie na konkretny dzień czy godzinę,
          trzeba po prostu przyjechać i ewentualnie zaczekać. Po drugie nie
          lubi jak się do niej dzwoni i bardzo często albo nie odbiera cały
          dzień telefonu albo po prostu go wyłącza.
          Zanim się wybierzesz przeczytaj, co napisałam wcześniej i co
          napisała ada i zastanów się czy szukasz takiej wróżki, która mówi
          tylko to co widzi w kartach. Jeśli się zdecydujesz to dopytuj o
          szczegóły stawiając bardzo konkretne pytania.
          Pozdrawiam

          • Gość: Ola Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.ovh.net 27.08.09, 18:37
            Byłam dziś pierwszy raz u wróżki z Lublinca do czego zachęciły mnie
            opinie na forum. Na razie, co mogę powiedzieć to to że nie
            wypytywała mnie jak inne wróżki o moje otocznie (ludzi), bo
            wiedziała to w kartach i wszystko z aktualną moją sytuacją się
            zgadzało. Co do reszty przepowiedni to okaże się za jakiś czas.
            Ogólnie jestem zadowolona, że do niej poszłam.
            • Gość: Ana Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 25.01.11, 09:30
              Pani wrozka sprawia bardzo sympatyczne wrazenie. Nie za bardzo wierze w przepowiednie, ale w sytuacji kiedy bylam bardzo zdesperowana pojechalam zasiegnac opini. Nie wiem na co liczylam .... Pewnie chcialam uslyszec, ze wszystko bedzie ok. Wszystkiego pani Jadzia nie widzi w kartach; o niektore sprawy sie dopytuje ( stan cywilny, dzieci, itp.). Akurat stracilam prace. Tak wiec brak pracy, kredyt, utrzymanie dziecka i ta STRASZNA niepewnosc sklonily mnie realistke do wizyty u wrozki. Mialam dostac nowa prace do 6tyg. i ja prawie mialam ( juz byla zaklepana w kartach). Dzieki tej sugestii nie staralam sie o inna prace, poniewaz bylam przekonana, ze ta o ktorej mysle, to ...... Szkoda slow. Minelo 6tyg i nic. Reasumujac - jezeli ktos chce poczuc sie lepiej to polecam. Na psychike i ogolna poprawe nastroju ta pani jest balsamem. Jednak w waznych sprawch lepiej liczyc tylko i wylacznie na siebie.
            • Gość: Iwonka Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.12, 15:08
              Witajcie,
              byłam dzis u tej wróżki - i ku waszemu zaskoczeniu napiszę, że nie jest to pani po 70-tce, a mA ona 85 lat, bo koleżanka z którą byłam po prostu o to spytała.
              Serdeczna pani, uprzejma, kontaktowa - nie jakaś typowa wróżka w chuście w pokoju wiejącym grozą - po prostu starsza pani. Polecam, naprawdę warto. Juz sam fakt jak podniosła mnie na duchu wystarczył, mimo że musiałam przejechać w sumie 200km w obie strony.
    • Gość: jajaja Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.09, 14:01
      cześć dziewczyny :)
      kilka lat temu byłam u tej wróżki - wtedy wyszłam niezadowolona, wywróżyła mi
      bardzo przykre rzeczy, które wydawały mi się nierealne, wyssane z palca. Byłam
      niezadowolona i żałowałam że do niej pojechałam - a miałam kawałek drogi. Po
      jakimś czasie wszystko dokładnie się sprawdziło, wtedy dopiero ją doceniłam. W
      zeszłym roku pojechałam do niej ponownie. Trochę ze strachem, ale tym razem
      powiedziała mi raczej same dobre rzeczy. Dwie z nich już się sprawdziły. Mam
      nadzieję że reszta też się sprawdzi.
      • Gość: lila Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 14:03
        Miałam podbną sytuację. 7 lat temu, jak pojechałam tam pierwszy raz
        usłyszłam nie to, co chciałbym usłyszeć.Wydawało mi się to
        niemożliwe. Usłyszłam, że powinnam się rozwieść, żeby nie mieć za
        niedługo dużych kłoptów finasowych ( i nie tylko). Usłyszłam, że i
        tak się rozwiodę a jeśli zrobię to jak najprędzej oszczędzę sobie
        wielu nieprzyjmości. Nie posłuchałam, bo to było abstrakcyjne, mąż
        miał świetnie prosperującą pracownię architektoniczną, nie dawał mi
        powodow do jakiś obaw czy zazdrości. Dwa lata pózniej, po pzejściu
        piekła złożyłam pozew o rozwód. Dziś spłacam niemałe długi byłego
        męża, który rozpił się (starałam się mu pomóc, przszkadzała mi w tm
        jego matka - przecież picie jest męskie), firma upadła a
        on "wyczyścił" nasze wspólne konta i mało tego pozaciągał na nie
        długi, jest w tej chwili na utrzymaniu swoich rodziców. Co najmniej
        raz w roku od czasu rozwodu jestem w Lublińcu (też mam do niej spory
        kawałek)i teraz jeśli słyszę coś złego mam "oczy szeroko otwarte",
        by w porę zareagować i nie wkopać się w kłopty. Wiem, że to co ma
        przyjść dobre i tak przyjdzie a to co złe można próbować ominąć -
        mam świadomość, że nie wszytko się da.
      • Gość: Nexta Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 15:03
        nieprawdą jest to co napisałaś o pobycie w szpitalu i godzinie
        przyjmowania,bo spokojnie można przyjechać do 18, ale nie później.
        Jeśli sama dałaś co łaska, to nie powie Ci, że bierze więcej. A jak
        dajesz jakąś symbolczną sumkę, wiedząc ile wróby kosztują u innych
        to ją obrażasz w ten sposób, bo ona doskonale wie ile biorą inne
        wróżki. I możesz byc pewna, że nie powie Ci, że powinnaś dać więcej
        a swoje pomyśi i niezbyt chętnie przyjmie Cię ponownie. To nie
        chodzi o pieniądze a wycenienie jej porad gorzej (duzo taniej) niż
        innych, często pseudo wróżek. I kwota, którą dajesz za wróżbę
        świadczy o Tobie, ocenie wróżki i jej porad.

          • Gość: Ada Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 21:32
            Jeśli przy pierwszym pobycie nie potraktowałas jej jak żebraczki i
            nie dałaś jakiś drobnych wychodząc z założenia, że "bierze co łaska"
            to spokojnie możesz iść. Nawet gdbyś błya częściej niż co trzy
            tygodnie jak masz problem nic się nie stanie. Jeśli dałaś jej za
            wóżbę jałmużnę (drobaniaki) to to też nie odmówi Ci wróżby ale na
            pewno nie ucieszy jej Twój widok. Nikt nie lubi być potraktowany jak
            żebrak, tym bardziej wiedząc ile za tę samą usługę ludzie dają innym
            wróżkom. Danie 20 zł jest i tak kwotą 2,5 raza niższą niż wizyta u
            najtanszej wróżki. Jak napisałam we wcześniejszym poście, znam tę
            wrożkę od 12 lat i traktuję ją jak wróżkę z górnej półki i tak jej
            płacę, chociaż zawsze słyszę, że to za dużo. A tak na prawdę to dla
            mnie jej porady są bezcenne.
            • Gość: Ada Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 03:04
              Olu, przepraszam jeśli wzięłaś to do siebie. Po prostu wiem trochę o
              tym jak niektózy potrafią się zachować i jest taki wpis w tym wątku
              o "chodzeniu z ciekawości i przyzwyczajenia, bo bierze co łaska" i
              przyzanam, że mnie to irytuje. Piszesz, że byłaś 15 mnut. Olu to od
              Cibie zależy ile spędzisz u tej wrózki. Ona mówi tylko to co widzi w
              kartach. I jeśli coś Cię interesuje (np. optymalny czas na
              załatwienie czegoś, inne możliwości rozwiązania jakiejś sytuacji,
              pomoc jakiś konkretnych ludzi itp. to muisz pytać i będzie tak długo
              odpowiadała jak będzesz miała pytania. Np. pytając
              o różne rozwiąznia pytaj a co będzie jak zrobię "A" - jeden rozkład
              na "A" a czy nie lepiej by było gdybym zrobiła "B" - rozkład. Każdą
              sytuacje wynikającą z kart też możesz tak analizować. Pytając np, o
              pomcne osoby np X Y Z mozesz uslyszeć, że nie X Y Z ale jest koło
              Cibie ktoś inny, co może pomóc - jeśli nie będziesz pewna, która to
              osoba z Twojego otocznia zadaj dodakowe pytania. Moja przyjaciólka,
              która chorowała na rzadką chorobę i przez kilka lat nie mogła się
              wyleczyć zapytała Panią Jadzię o lekarza, który może jej pomóc. Sama
              nie miała pomysłu o kogo pytać, bo wszykie znane jej sprawdziła.
              Z kart wyszło, że ma to być kobieta, o blond włosach około 50 lat,
              oddalona od moje przyjaciólki o 25 km. Szczerze powiem, że z
              powątpiewaniem patrzyłam jak ta moja przyjacłka zrobiła cyrklem koło
              na mapie i jezdziła w tym okręgu do lekarzy tej spejalności i jak
              pomylona desperatka szukla blond lekarki. No ale ją znalazla. Dziś
              nie pamięta o chorobie, niokeidy tylko wracamy ze śmiechem do tych
              poszukiwań. Bo to zbyt normalnie nie wygląda jak ktoś wpada i ogląda
              komuś kolor włosów i zaraz wychodzi albo pyta personel czy ta
              lekarka jest blondynką.
              Ta wróżka nie wrózy tak jak inne wróżki, żeby wypełnić czas
              przeznczony na wróżbę lub żeby przedłużyć rozmowę telefoniczną
              płataną miedzy 4 a 8 zł minuta. Po prostu najpierw mówi to co widzi
              w kartach a potem odpwiada na Twoje pytania. A to zależy od Ciebie
              ile ich masz.
              Pozdrawiam
        • Gość: kaja Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.09, 14:01
          Droga Nexta,
          Jesteś strasznie arogancka i niesymatyczna. Chyba oceniasz ludzi własną miarą.
          Ostatnim razem jak byłam u Pani Jadzi przyjmowała wyłącznie do 16, co osobiście
          mi powiedziała - bo naprawdę źle się już czuje. Jeżeli chodzi o finanse -
          zapytałam ją wprost ile płacę za wizytę, żeby sprawdzić czy rzeczywiście
          wprowadziła cennik - powiedziała "co łaska", wobec tego chciałam sprostować, że
          żadnego cennika nie ma. Nie oznacza to, że dałam drobne, postaraj się nie
          szufladkować ludzi, bo świadczy to o braku Twojej wyobraźni i inteligencji. Nie
          każdego stać na usługi drogich wróżek, więc ta informacja mogła się komuś
          przydać. Życzę więcej taktu :)
          Pozdrawiam
                  • Gość: woman776 Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.tktelekom.pl 09.11.09, 06:26
                    Witajcie
                    U Pani Jadzi bylam w ta sobote, to co mi mowila w lutym niektore
                    rzeczy sie sprawdzily a niektore ulegly zmianie, pewnie sama tez na
                    to wplynelam. Byla u niej masa osob, z ktorymi rozmawialam w
                    poczekalni i potwierdzily ze duzo sie sprawdzilo. Nie miala za
                    wiele czasu na udzielenie odpowiedzi na wszystkie pytania poza tym
                    nie ma juz tego zdrowia co wczesniej szkoda. A jak Wasze wrazenia?
                        • Gość: Karolcia Re: a można do niej z rana?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 03:45
                          Rozmawiałam dziś z Panią Jadzią. Bardzo kiepsko się czuje. Leżała w
                          łózku. Wydaje mi się, że jak ktoś planuje się do niej wybrać to
                          lepiej się parę dni wstrzymać.

                          PS
                          a co do wizyty z rana, to można. Lepiej nie wybierać się po 17, bo
                          Pani Jadzia chodzi spać 18 - 19 i nawet jak się nad kimś zlituje i
                          przyjmie go później to jest już bardzo zmęczona a jak wiadomo do
                          wróżenia trzba mieć dobry nastrój.
                          • Gość: Karolcia ważne 8:30 - 16 :00 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 10:05
                            Witam
                            muszę skorygować mój ostatni wpis -
                            rozmwiałam dwa dni temu tel. z Panią Jadzią, było parę minut po 18
                            i usłyszała, że ktoś właśnie przyjechał pod dom. Była bardzo
                            niezadowolona z tego powdu. Powedziała, że bardzo jest zmęczona i
                            nie będzie nikogo o takich godzinach przyjmowała ( w efekcie kazła
                            tym dziewczynom zaczekać aż skonczymy rozmawiać i potem przyjeła te
                            dziewczyny, bo żal się jej zrobiło, że przyjechały aż z
                            czestochowy). Zapytałam jakie godziny wizyt są odpowiednie i
                            usłyszłam, że od 8:30 - 16:00. Więc jak się wybieracie nie róbcie
                            tego w innych godzinach. Pamietajcie, że nawet jeśli uda się tak, że
                            kogoś przyjmie pózniej to jest bardzo zmęczona i niezadowolona z
                            takiej wizyty. Pani Jadzia ma ponad 80 lat i ma prawo po południu
                            być zmęczona i jedno o czym marzy to, żeby odpocząć i mieć czas też
                            dla siebie. Pozdrawiam
                              • Gość: violka warto przeczytac IP: *.stk.vectranet.pl 06.12.09, 17:53
                                ..az do chwili kiedy jeden najbardziej sedziwy wrozbita zapytał-dlaczego tak usilnie chce poznac przyszlosc?
                                -aby moc zmienic los,aby odwrocic bieg wydarzen,tego co niechciałbym zeby sie stało.
                                -wtedy to juz nie bedzie twoja przyszlosc-rzekł wrozbita
                                -chce znac przyszlosc by moc przygotowac sie na to co ma sie wydarzyc
                                -jesli to sa rzeczy dobre,to beda mila niespodzianka,a jesli zle bedziesz cierpial zanim jeszzce nadejda..
                                kiedy ludzie przychodza do mnie nie widze ich przyszlosci,ja ja odgaduje.Przyszlosc bowiem jest własnoscia Boga.on jeden moze odslonic ja w wyjatkowych okolicznosciach..ciekawy jestes pewnie jak udaje mi sie odgadanac przyszłosc..?-dzieki terazniejszosci.To w terazniejszosci drzemie cala tajemnica.Zapomnij o przyszłosci i przezyj kazdy dzienzgodnie z przykazaniem prawa,ufajac troskliwej opieca Boga,kazdy dzien nosi w sobie terazniejszosc..Bog odsłania przyszlosc niesłychanie rzadko i tylko wtedy kiedy zostala zapisana po to by odmienic jej bieg..to cytat z alchemika(paulo coelho) ..
                                ..jesli jednak wglebicie sie w sens wiele wiecej zrozumiecie..wrozka nie powie Wam jak bedzie wasza przyszłosc..bo ona lezy w Waszych REKACH I TO OD wAS ZALEZY JAK ONA BEDZIE WYGLADAC..A mianowicie od tego co w chwili OBECNEJ czujecie myslicie czego chcecie jakie macie marzenia i wyobrazenia o sobie ,myslicie ze pytanie zadawanie czesto przez psychologow"jak widzisz siebie za 10,15 20 lat,z kim jestescie co robicie"jest głupie bezpodstawne,nie ma głebszego sensu..??uwiezcie ze przyszlosc jest bardzo elastyczna i mozna na nia wplynac..trzeba tylko wierzyc w spełnienie pragnien i uwazac zeby nie byly dla nikogo krzywdzace..mowie to na podstawie własnych doswiadczen i obserwacji..nie jest to w tym momencie z dupy wyjete..i ciesze sie ze sprawa sie tak przedstawia bo wiem ze nie kieruje na slepy los,a zycie jest w moich rekach boje sie tylko takich dni w ktorych nie do konca wiem czego che z kim chce,bo wtedy czuje ze moze to wpłynac niekorzystnie na bieg wydazen i pokierowac moje zycie nie do konca w tym kierunku ktorym bym chciala..ale ogoleni nalezy znac swoje marzeni i pragnienia ,wierzyc w nie..i pamietajcie ze marzenia nie sa po to zeby zostaly marzeniami..sa po to by je realizowac.."to proste zaklcie zakonczone wyznaniem wiary,jego moc bierze sie z czystych intencji i wiary tego kto je wypowiada"
                                napewno znacie wplyw podswiadomosci na zycie ,elastycznosc mozgu ktory przyzwyczaja sie do okreslonych bodzcow ktorymi moga byc np.obrazy z podswiwdamosci..nie jest to jakas czarna magia..jest to z zycia wziete i jak pogłowkujecie złozy sie to w fajna calosc..
                                i jeszce jednoi nie zalezy mi na tym zebyscie sie tu ze mna zgadzali czy nie..szczerze mowiac i tak mam w d..chce tylko niuswiadomionym zwrocic uwage na pewne kwestie i jesli chca i maja ochote niech sie nad tym zastanowia..przeanalizuja zycie swe..:) znacie pewnie watek samosprawdzajacych sie przepowiedni..zastanowcie sie jak to dziala..
                                ..a na koniec taki cytat z ktory rowniez mozecie dostosowac do swych poterzeb i zamiarow..
                                Astrologia jest rodzajem nieomylnej prognozy pogody,ktora zapowiada ze w tym dniu bedzie padac-ale jesli nie wyjdziecie z domu w tym własnie dniu,deszcze Was nie zmoczy.Natomiast jasnowidz widzi to co nastapi jak bedzie padac.Oznacza to ze w tym dniu zdecydowliscie sie wyjsc mimo deszczu..
                                niezle nie..pozdrawiam..heheeh i jak to dobrze ze mamy wpływ na materie..pa:)
                              • newquay84 Re: ważne 8:30 - 16 :00 09.02.10, 19:59
                                Czesc bylam z kumpela w ten weekend u wróżki z Lublińca. Bardzo mila
                                starsza Pani. Moja kolezanka byla drugi raz i spelnilo jej sie wiele
                                konkretów.Innej mojej kolezance wywrózyla męza,pokazala go sposrod
                                kilku zdjec chlopakow,ktore kumpela jej pokazala.Mi powiedziala dwa
                                szczegóły dość konkretne z teraźniejszośći.Co do przyszlosci to
                                zobaczymy czy sie sprawdzi.Chcialabym.Napiszcie co Wam sie
                                sprawdzilo i jak odczytujecie jej wrózby,bo podobno nie zawsze
                                trzeba bezposrednio to odczytywac..
                            • Gość: Gosik Re: ważne 8:30 - 16 :00 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.09, 20:28
                              Karolcia dobrze ze to napisałas
                              Racja ta pani ma dobrze po 80... i cały dzien przyjmuje ja sie nie dziwie ze potem jest zmeczona
                              LUDZIE wrózenie to wbrew pozora ciezka praca jak by kto niewiedził.
                              Poza tym docencie prace tych osób ta pani bierze co łaska a ludzie ja wykorzystuja . widziłam kiedys dobrze sytułowana a po wyjsciu powiedziła do kolezanki"jest dobra i beze co ąłska wiec nie przepłaciłam i dałam 2zł" dpdam z e babka siedzila tam z 45 minut ja dałam jej 20zł za 20 minut . Doceniam prace innych . Potwierdzam wiekszosc tego co powiedziła mi ta wrózka sie sprawdziło innym rzeczą w sposob swiadomy zapobiegłam
                              • Gość: Karolcia Re: ważne 8:30 - 16 :00 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 12:56
                                Gosik, masz rację, że to ciężka praca. A co do płacenia... Ja
                                osobiście daję 100 zł - nie latam do niej co 5 minut jak to często
                                robią osoby dające właśnie te 2 zł a jestem u niej z 4 razy w roku,
                                ale dzwonie tez niekiedy jak mam coś bardzo pilnego, więc to również
                                podziękowanie za te szybkie porady. Uważam, że jeśli ktoś
                                bierze „co łaska” to do mnie należy wycena otrzymanych informacji. A
                                cóż jest dziś bardziej cennego niż informacja? I nie oznacza to, że
                                tyle jej daję, że mnie na to stać, żeby lekką ręką wydać 100 zł.
                                Dawanie wróżce 2 zł, bo bierze co laska to potraktowanie jej tak jak
                                osoby stojącej na ulicy i proszącej o wparcie. Najgorsze w tym
                                wszystkim jest to, że zarówno te 2 zł dają i licealistki i osoby
                                dobrze sytuowane. Moim zdaniem dawanie wróżce dwóch złotych jest po
                                prostu obrażaniem jej:( Minuta na linii ezoterycznej kosztuje
                                prawie 5 zł ! a ilu osobom sprawdzają się te „przepowiednie”? Pani
                                Jadzia nie robi żadnej otoczki do wróżb (75% czasu z wróżką z linii
                                ezoterycznej to rozmowa o niczym) – mówi wprost to, co widzi w
                                kartach ( a moim zdaniem nie tylko w kartach, gdyż uważam, że ma dar
                                jasnowidzenia).
                                Pozdrawiam
                                • Gość: e Re: ważne 8:30 - 16 :00 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 16:40
                                  Wróżkę z Lublińca znam dwadzieścia lat. Nie dość, że to bardzo dobra
                                  wróżka to na dodatek bardzo dobra kobieta. I dziwię się, że ktoś
                                  może za wróżbę, wiedząc ile takie usługi kosztują dać 2 zł. Ale nie
                                  tylko takie zachowanie cechuje ludzi przyjeżdżających do niej.
                                  Pojechałam w niedzielę 6 grudnia z przyjaciółką z życzeniami –
                                  zawsze tak robię przed świętami. Ledwo weszłyśmy przyjechali kobieta
                                  z mężczyzną. Na prośbę Pani Jadzi wyszłam i powiedziałam, że dziś
                                  nikogo nie przyjmuje, ma gości i chce jeden dzień odpocząć, na co
                                  usłyszałam no „to my przyjdziemy za godzinę chyba gościom to
                                  starczy a my przyjechaliśmy z daleka” (sama jadę tam w jedną stronie
                                  3 h) szczęka mi opadła i zastanawiałam się czy dobrze słyszę.
                                  Powiedziałam, że nie są od tego żeby dysponować czasem wróżki czy
                                  też czasem jej gości. Popatrzyli na mnie z niechęcią i wyszli. Jak
                                  wychodziłyśmy po trzech godzinach z uporem siedzieli w aucie i
                                  czekali. Roumiem, że oznacza to zdesperowanie ale nie po raz
                                  pierwszy spotykałam się tam z tym, że ktoś uważa, że MUSI zostać
                                  przyjety a jak pomyślę, że potem za wróżbę płaci 2 zł.. szkoda słów
                                • poczatkujaca_tarocistka Re: ważne 8:30 - 16 :00 10.12.09, 18:56
                                  Gość portalu: Karolcia napisał(a):

                                  > Gosik, masz rację, że to ciężka praca. A co do płacenia... Ja
                                  > osobiście daję 100 zł - nie latam do niej co 5 minut jak to często
                                  > robią osoby dające właśnie te 2 zł a jestem u niej z 4 razy w
                                  roku,
                                  > ale dzwonie tez niekiedy jak mam coś bardzo pilnego, więc to
                                  również
                                  > podziękowanie za te szybkie porady. Uważam, że jeśli ktoś
                                  > bierze „co łaska” to do mnie należy wycena otrzymanych informacji.
                                  > A
                                  > cóż jest dziś bardziej cennego niż informacja? I nie oznacza to,
                                  że
                                  > tyle jej daję, że mnie na to stać, żeby lekką ręką wydać 100 zł.
                                  > Dawanie wróżce 2 zł, bo bierze co laska to potraktowanie jej tak
                                  jak
                                  > osoby stojącej na ulicy i proszącej o wparcie. Najgorsze w tym
                                  > wszystkim jest to, że zarówno te 2 zł dają i licealistki i osoby
                                  > dobrze sytuowane. Moim zdaniem dawanie wróżce dwóch złotych jest
                                  po
                                  > prostu obrażaniem jej:( Minuta na linii ezoterycznej kosztuje
                                  > prawie 5 zł ! a ilu osobom sprawdzają się te „przepowiednie”? Pani
                                  > Jadzia nie robi żadnej otoczki do wróżb (75% czasu z wróżką z
                                  linii
                                  > ezoterycznej to rozmowa o niczym) – mówi wprost to, co widzi w
                                  > kartach ( a moim zdaniem nie tylko w kartach, gdyż uważam, że ma
                                  dar
                                  > jasnowidzenia).
                                  > Pozdrawiam
                                  ja rowniez bylam u tej pani 2 lata temu , powiedziala mi o niej
                                  moja kolezanka ktora sobie wrozyla ale kolezanka dala uwaga 1,5 :(:(
                                  wstyd , powiedzalam jej co o tym sadze , bo zawsze byla taka
                                  podekscytowana ze kobieta dobra jest itd wstyd moim zdaniem
                                  ja bylam 2 lata temu , wszystko sprawdzilo sie co mi przepowiedziala
                                  dalam 40 zl mysle ze ta kwota byla na miejscu :)
                                  dobra kobieta z niej i czlowiek
                  • d.nuta Re: wrózka z lublińca opinie 04.05.10, 16:31
                    Zgadzam się, że ma coś w sobie.
                    8 lat temu córka wraz z koleżanką chciała jechać do niej i prosiła, abym je
                    zawiozła. Córka była w 2-mies. ciąży, a podobno takiej się nie odmawia..., ale
                    byłam sceptycznie nastawiona. Córka, szczęśliwa mężatka, wszystko ok.
                    Weszłyśmy razem, chciałyśmy się pośmiać...
                    Usłyszałam, że córka będzie miała wkrótce dzidziusia (ciąży nie było widać), ale
                    z mężem nie będzie dłużej niż 2 lata....., nie wiem co było dalej.
                    Sprawdziło się wszystko dokładnie, jeżdżę tam teraz 1-raz do roku.
                    Uważam, że sami musimy kierować swoim życiem, jednak ciekawość jest rzeczą
                    ludzką, oby tylko nie nadużywać...
                    Pozdrawiam!

      • Gość: b.dobra pani Re: wrózka z lublińca opinie IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.10, 14:47
        to ja opowiem historie spotkania z ta pania
        na poczatku powiem ze jest to jedna z najbardziej trafnych wrozek
        jakie znam ,a znam ich 2 :)
        bylam wtedy mloda dziewczyna mialam 17 lat i zostawil mnie moj
        chlopak moja milosc
        od sasiadki uslyszalam o owej wrozce , wiec tak z ciekawosci
        pojechalam ze znajomym .
        od razu jak weszlam usiadlam sobie pani owa patrzyla sie na mnie
        mieszajac karty i dala do przelozenia
        odkryla karty i mowi ba ! ze mnie zostawil i i i
        wszytsko sie zgadzalo , powiedziala mi o 2 rzeczach ktorych
        dostane , (jedna juz mam , a na druga czekam ) o tych dwoch rzeczach
        a raczej spadkach nie mogla wiedziec ! w dodtaku powiedziala o 1
        domu ze beda wiele osob sie mieszac(sic ! 100%prawda ale to dopiero
        nastapi jak sie dowiedza) i inne rzeczy , ze wyjade za granice (nie
        mialam twedy takich planow) i juz siedze 5 lat zagranica :)
        powiedziala mi przyszlosc teraz : ze do 2 lat wyjde za maz , z
        powodu wpadki,ale bede miala 2 do wyboru , ciemnego i blondyna , ale
        wybiore blondyna, tylko zostane wdowa ,ale nie zginie on w wypadku
        wiec tak sobie czekam te 2 lata i nic ...3 rok i nic ...
        4 rok bumm ... poznalam blondyna (ciemnego) jestem z nim ,mamy plany
        o slubie , ale jakis ciemny sie nie pojawil (choc duzo sie pojawialo
        w mym zyciu) i raczej hehe z wpadki bysmy sie ozenili :D
        no ale ..
        nim sie to jezscze nie spelnilo (teraz sie dopelnia co nie co) bylam
        jeszcze 2 razy u niej , w dlugiej odstepie czasu , i o dziwo
        powiedziala mi to samo , slowo w slowo !!
        rowniez jak nikogo nie mialam , a jezdzilam na zabawy itd ..
        powiedzala ze duzo sie ich krecic bedzie :) rowniez racja
        bardzo ta pani trafna jest , ale widzicie jak z czasem jest ? do 2
        lat mialo sie spelnic
        ale mysle ze ja bardzo tego pragnelam i dlatego sie to przeciagalo ,
        a przeznaczenie swojego znajdzie
        teraz sama zajmuje sie wrozbiarstwem , fascynowalo mnie to od
        dziecka , i kilka razy ta kobieta mi sie snila , nie da mi o sobie
        zapomniec napewno w lato odwiedze polske i pojde do niej bo nie daje
        mi spokoju ,wiele razy mi sie snila, to taki pociag jakby do niej
        pozyjemy zobaczymy , pamietajcie ze wrozba moze sie zdarzyc w bardzo
        odleglym czasie
        pozdrawiam i polecam ta pania :)
        ps mojemu koledze jak mu zaczla opowiadac takie rzeczy ze mu szczeka
        opadla , a moj sasiad uciekl i