miriam11
29.11.03, 21:30
Byłam z facetem dwa lata. Od roku mówił o ślubie. Ale nic nie robił. Kiedy w
końcu zaczęłam pytać, co zamierza, powiedział, że potrzebuje czasu,bo nie
wie, czy go nie skrzywdzę. Odeszłam. Teraz tęsknię i żałuję, a on mówi, że
nie może się pozbierać, ale nie wie, czy chce ze mną być. Co będzie dalej?
Dodam, że cudownie do siebie pasowaliśmy - pod względem zainteresowań,
wyznania, w łożku. Rozumieliśmy się bez słów. Czy wróci? Mam na niego czekać?