Dodaj do ulubionych

Samopoczucie w oczekiwaniu po rytach cze 2

13.04.09, 20:00
Chyba dobiliśmy tam do konca:)
Ejjj nie walczmy i my jeszcze ze sobą.
Wystarczająco chyba dużo już tracimy energii walcząc o nasze sprawy,
i wystarczająco jest tu wiele innych osób od siania zamętu i
niepewności...Przechodzimy to samo wszyscy...
Jeżeli ktoś ma możliwość, to proszę niech spyta się o tych z forum,
czy u nas jest wsio ok., i czemu są takie przesunięcia...Oczywiście
pod warunkiem że Sabinka będzie miała chwilkę.
I przekażcie też jej Moje (Nasze) wyrazy współczucie, ja nie
wiedziałem że coś takiego się stało.
Kamil
Obserwuj wątek