Gorczyca na pieniądze pomaga:)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 12:56
Witam

Przeczytałam jakis czas temu w jednym z wątków o gorczycy którą
rozstawia się w słoikach po kątach pokoju , po miesiącu małe
niezauważalne efekty powinny byc ale już po dwóch zauważalne. U mnie
minął miesiąc i są już pierwsze efekty:) dostałam podwyżkę w pracy z
czego jestem bardzo zadowolona bo z moją szefową to ciężko o
podwyżkę ale ku mojemu zdziwieniu dostałam ją:) Gorczyce własnie
wymieniłam po nowiu na nową już,, i teraz będzie leciał drugi
miesiąc, gorczyce wymienia sie po nowiu , w wątku było o tym pisane
i był kalendarz księżycowy, spisałam go i teraz zgodnie z tym
kalendarzem wymieniam gorczycę i to rzeczywiscie pomogło:) Polecam
wam , to nic nie kosztuje a może tylko pomóc :)
    • po.prostu.ona Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) 30.04.09, 20:16
      No to gratuluję i dziękuję za podzielenie się z nami tą wiedzą :-)
      Muszę spróbować. A słoiki zakręcone czy odkręcone, czy to bez
      znaczenia?
      Wolałabym zakręcić, bo moje koty, wścibskie bestie mogą mi uczynić
      gorczycową podłogę :-DDDD
      • tekla-0 Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) 30.04.09, 20:40
        po.prostu.ona napisała:

        > No to gratuluję i dziękuję za podzielenie się z nami tą wiedzą :-)
        > Muszę spróbować. A słoiki zakręcone czy odkręcone, czy to bez
        > znaczenia?
        > Wolałabym zakręcić, bo moje koty, wścibskie bestie mogą mi uczynić
        > gorczycową podłogę :-DDDD

        Ale to dobre pytanie. Bardzo dobre nie mam kotka ale nieraz mi
        przyjdzie go pilnowac:) to lepiej wiedziec czy zakrecone czy
        odkrecone? A ten kotek co idzie mi go pilnowac raz na jakis tam czas
        tez wszedzie wejdzie i wyczuje:) ale to wszedzie to wole miec tam
        czujnasc nad nim.
        • po.prostu.ona Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) 30.04.09, 20:57
          Jednym z trójki moich kotów jest bezczelna smarkula (8 miesięcy),
          bestia niesamowicie ciekawska, a na dodatek ją rozpieściłam i uważa,
          że jej wszystko wolno. Każdy nowy obiekt to dla niej zabawka, a dziś
          buchnęła mi z reklamówki stek wołowy. Rozszarpała reklamówkę,
          rozszarpała folię na tacce ze stekiem, ukradła mięso i memlała w
          ukryciu.
          Jestem pewna, że ze słoikami miałaby świetną zabawę w wydłubywanie
          łapą zawartości lub coś w tym guście.
          • tekla-0 Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) 30.04.09, 21:25
            Wiesz po.prostu.ona a ja Ci powiem ze ja mam tez nieraz smarkule:)
            kotka i tez ( 8 miesiecy)ale przyjdzie do mnie moze raz na tydzien,
            ale taka kochana kotek - ona. A jaka leciutka - ona nic nie
            wazy..ale slodka taka. Mialam pieska a za kotkami nie przepadalam a
            teraz tak:) jakie to kochane stworzatka.. ale jakie..
            Wiem Kochana jakie to slodkie czy piesek czy kotek. Ile to radosci
            daje. Juz mialam i pieska i ptaszki i swinke morska ale ja to lubie.
            Kazde zwierzatko ma u mnie swoj dom. Pilnuje znajaomych pieska
            bardzo czesto co wyjezdzaja..jest biedny nie widzi..a mnie go tak
            szkoda..nic tylko do mnie..wyczuje dobra osobe:) ale taka jestem:)
            tylko przymnie..ale ja sie ciesze z tego:) bo czuje to cieplo
            odemnie jakie bije.
            • Gość: gosc Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.09, 21:38
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=87160679&a=87160679&v=2&wv.x=2
          • anahella Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) 30.04.09, 23:42
            po.prostu.ona napisała:

            >
            > Jestem pewna, że ze słoikami miałaby świetną zabawę w wydłubywanie
            > łapą zawartości lub coś w tym guście.

            To na pewno byłaby radość! A wywrócenie słoika i ganianie za rozsypanymi
            ziarenkami też nie do pogaradzenia.
            Pozdrawiam wszystkich kociarzy. Mój kot leży teraz na moich kolanach i jego oczy
            mówią mi, że też chciałby poganiać za rozsypaną gorczycą;)
    • anahella Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) 30.04.09, 23:43
      A ktoś wie dlaczego akurat gorczyca? Jakie są ezoteryczne konotacje?
      • tekla-0 Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) 01.05.09, 01:12
        anahella napisała:

        > A ktoś wie dlaczego akurat gorczyca? Jakie są ezoteryczne
        konotacje?
        Anahella ja nie wiem dlaczego akurat gorczyca?, a tak wogole to
        zazdroszcze Ci kotka jak siedzi na kolankach u Ciebie, ale
        pozytywnie zazdroszcze. Moj piesek jak mialam tak siedzial na moich
        kolankach to byl miniaturka - jamniczek. SLICZNY. Kady sie pytal
        gdzie ja go kupilam:)) ale oprych to byl) ale kochany:)
        Ale teraz mowimy o gorczycy..
      • devilangel13 Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) 01.05.09, 10:26
        anahella napisała:

        > A ktoś wie dlaczego akurat gorczyca? Jakie są ezoteryczne
        konotacje?
        Anahello, gorczyca jest znanym radiestetom odpromiennikiem
        pochlaniajacym negatywne energie, takze te emitowane przez cieki
        wodne, uskoki geologiczne i siatke geopatyczna. Nalezy pd lozkiem w
        czterech naroznikach i jeszcze mniej wiecej po srodku umiescic
        naczynka z gorczyca lub po prostu gorczyce w paczuszkach papierowych,
        w jakich ja sie kupuje. Wymieniac obowiazkowo po 3 miesiacach i
        oczywiscie wyrzucac, nie uzywac do zadnych innych celow. Wyprobowalam
        kiedy moja coreczka byla niemowleciem. Spala niespokojnie, przesuwala
        sie zawsze w jeden naroznik lozeczka. Okazalo sie, ze pod lozeczkiem
        czesciowo przechodzila strefa promieniowania cieku wodnego, zreszta
        stosunkowo nowego ( kilka lat wczesniej przy badaniu mieszkania nie
        bylo go). Gorczyca pod lozeczkiem zalatwila sprawe, dziecie przestalo
        sie turlac i spalo spokojnie. Czyli dziala- niemowlat nie da sie
        posadzic o autosugestie ;). Poza tym ziarno gorczycy jak wiemy ma
        zastosowanie szerokie w medycynie naturalnej z racji swoich
        wlasciwosci- silnej emisji olejkow eterycznych energetyzujacych
        przestrzen, oddzialywanie zas na organizm czlowieka-rozgrzewajace,
        pobudzajace krazenie plynow ustrojowych, usprawniajace prace ukladu
        pokarmowego a zwlaszcza zoladka i watroby. Patrz i jak tu w zasadzie
        watpic w jej dzialanie dobroczynne generalnie? A do tego w magii
        uznaje sie ja za ochronna, oczyszczajaca i przyciagajaca energie
        dobrobytu ( nie tylko pieniedzy). Nawet gdyby magicznie byla do
        niczego -a nie jest, tez sprawdzilam jej dzialanie- i tak to wieelka
        roslinka. Dla osobek o wiecznie zimnych stopkach albo bolacych
        stawach- czysty wytopiony z nie solonej sloniny smalec zmieszac z
        utluczona na proszek biala gorczyca ( moze byc mieszana z czarna ale
        uwaga, czarna jest silniejsza w dzialaniu) w proporcji na 100 ml
        smalcu lyzka gorczycy. Trzymac w lodowce. Nacierac stopy ale
        ostroznie, zrobic najpierw probe na malym kawalku skory zeby
        sprawdzic czy nie podraznia za bardzo. Rozgrzewa, oddzialuje na stawy
        i na krazenie krwi. Zaklada sie na to skarpetki az do wyraznego
        rozgrzania stop.Co do stawow, na przyklad kolanowych, smaruje sie ta
        mascia i idealnie byloby zalozyc na jakie pol godziny getry, zeby
        uzyskac efekt rozgrzania.
        Gorczyca ma moc ;) a koty na ogol za nia nie przepadaja bo jej zapach
        malo ktoremu kotu odpowiada. Jest wyjscie w przypadku kotow
        gorczycoodpornych- a mianowicie umieszcza sie gorczyce w naczynkach o
        ksztalcie pekatych wazonikow, kot nie wlozy lapy do srodka i ziarna
        sa bezpieczne. Akurat male gliniane wazoniki i tym podobne naczynka
        sa niedrogie, ladne i majac zamiar stale z gorczyca miec do
        czynienia, mozna sobie takowe nabyc jako stale wyposazenie, a takze
        nikt niepozadany nie bedzie widzial zawartosci i komentowal :P
        Pozdrawiam kocieciocie od siebie i mojej black lady Izis calkowicie
        gorczyca nie zainteresowanej pomimo dostepnosci owej i pomimo
        psotnego usposobienia. Black uwalona kolo laptopa woli nurzac sie w
        elektronicznym smogu niz zabawiac sie gorczyca w miseczce o metr
        stojacej heh :)
        • takizwyczajnynick Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) 01.05.09, 14:42
          Gorczyca dziala i to jest fakt . Devilangel ty i Lilith jak tu byla robiłyście ten wątek może dobrze by było go wciągnąć na pierwszą stronę dla ludzi ?
          • po.prostu.ona Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) 01.05.09, 16:32
            Słyszałam o materacach i poduszkach gorczycowych. I takich z łuski
            gryki, tzn. wypchanych nią. Ja mam taką poduszeczkę z gryką na oczy,
            do relaksacji i medytacji. Tyle, że ona raczej chłodzi niż grzeje.
            Ale też bardzo fajny efekt.
            Dobrze wiedzieć, dzięki.
            Kupię eksperymentalnie niewielką ilość gorczycy i sprawdzę, jak
            moja "koteria" na nią reaguje.
            W ogóle muszę uważać na ziółka, kiedyś niebacznie kupiłam
            sobie "herbatkę na dobranoc" z dodatkiem kozłka lekarskiego, i
            działo się, oj działo :-)
            Pozdrawiam wszystkich zakoconych :-)
            • devilangel13 Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) 01.05.09, 17:10
              Po.prostu.ona- jezeli kozlek lekarski to koteria ani chybi turlala
              sie po Tobie i ze spania nici byly hehe. Dla kogo on nasenny dla tego
              nasenny, nie dla wszystkich jak widac... ;)
              • takizwyczajnynick Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) 01.05.09, 17:42
                niestety nie mogę znalezć tego wątku o gorczycy .
              • po.prostu.ona Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) 01.05.09, 18:01
                devilangel13 napisała:

                > Po.prostu.ona- jezeli kozlek lekarski to koteria ani chybi turlala
                > sie po Tobie i ze spania nici byly hehe. Dla kogo on nasenny dla
                tego
                > nasenny, nie dla wszystkich jak widac... ;)


                Najpierw cała ekipa przyszła wąchać i miziać się o imbryk, w którzym
                ziółka były parzone. Ponieważ był gorący - turlanie i cały rytuał
                oddawani czci zielu miał miejsce w bezpiecznej odległości. Do czasu.
                Potem było dobieranie się do filiżanki, z której piłam. Następnie -
                zwalenie ze stołu wystygłego imbryka. Tarzanie się po wytartej
                podłodze. Wywalenie filiżanki z niedopitą herbatą. Na koniec,
                zdemolowanie kosza na śmieci, do którego niebacznie wyrzuciłam fusy
                i rozwleczenie tychże po kuchni. Co sprawiło, że śmiertelnie
                zaspana, w środku nocy szłam do zsypu pozbyć się fusów.
                Więcej tej herbatki nie odważyłam się zaparzyć, przechowuję ją w
                szczelnej puszce, owiniętej workiem foliowym na najwyższej półce
                zamykanej na klucz szafki.
        • anahella Dziękuję n/t 01.05.09, 21:27

    • Gość: kotek Do autora wątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.09, 21:29
      a jakieś szczególy albo link do tego wątku można prosić, nie znam
      kalendarza księżycowego :)))

      bo jak widzę wątek o kotach się rozkręcił a o konkretach co i jak z
      tą gorczycą nic nie przybywa...

      pozdrawiam kociarzy :)))
      • Gość: piesek Re: Do autora wątku IP: *.adsl.inetia.pl 01.05.09, 21:43
        poczytaj tamten watek. tam jest o gorczycy.
        a kalendarz ksiezycowy znajdziesz tu: www.google.pl
        • Gość: kotek Re: Do autora wątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.09, 21:45
          dzięki piesek, kotek ślepy i nie widzi wątku o gorczycy i prosi o
          link ;))))
      • devilangel13 Re: Do autora wątku 01.05.09, 21:57
        Nie wiem gdzie jest watek. Swego czasu z Lili sporo pisalysmy
        merytorycznie na temat rytualow, afirmacji, medytacji, magii swiec,
        kamieni szlachetnych, olejkow aromatycznych, kadzidel i innych
        rzeczy, lecz jak na forum ezoteryczne, zadziwiajaco malo osob tym sie
        interesowalo naprawde a niektorym wrecz to sie nie podobalo. Uznawszy
        tworczosc te za strate czasu, przestalysmy pisac o tym. Gorczyce
        ustawia sie w naroznikach pomieszczen w domu, generalnie rozstawia
        sie ja po lokum tak, zeby sie o nia nie przewracac, ale najlepiej
        jesli jest w kilku miejscach. Umieszcza sie ja w naczynkach najlepiej
        glinianych, ceramicznych, kamiennych ( te materialy przynaleza do
        zywiolu ziemi zreszta a wiec tego dla gotowki przychylnego). Nalezy
        to czynic najlepiej w pierwszych 3 dniach PO nowiu ksiezyca (
        kalendarz ksiezycowy latwo dostepny- google twoim przyjacielem). Nie
        musze chyba dodawac ( ale dodam bom przekorna i formalistka magicznie
        ortodoksyjna), ze wczesniej chata ma byc na blysk wysprzatana tuz
        przed nowiem. Po miesiacu ksiezycowym gorczyce zuzyta wymienia sie na
        nowa, naczynka nalezy umyc a stara gorczyce wyniesc do smietnika,
        najlepiej zaraz po wyrzuceniu z naczynek.
    • Gość: kotek Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.09, 22:09
      dzięki Devilangel! no to sobie porozstawiam po kątach ;))) ale
      najpierw kalendarz...

      dobranoc
      • Gość: piesek Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) IP: *.adsl.inetia.pl 01.05.09, 22:14
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=87160679&wv.x=2&a=92202383
        • Gość: m Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.05.09, 22:42
          Czyli jutro się sypie po kątach??
          • devilangel13 Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) 23.05.09, 23:17
            Dzien po nowiu czyli 25.05
            • Gość: lidka Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.09, 09:03
              Mam takie pytanie jutro sie sypie gorczyce , ale czy jej musi byc
              duzo czy mało ,czy to ma być w słoikach zakreconych czy nie?? czy
              musi byc kupn ta gorczyca bo ja chyba mam od sasiada bo on sieje
              gorczyce pozdrawiam
              • Gość: gorczycowy sloik ...nie pomaga......... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.05.09, 09:13
                niestety,
                stosuję tę metodę już dobrych kilka miesięcy....i nic, ani drgnie.
                efektów zero.Zastanaiwam się, czy kolejny raz jutro wsypywać...


                do Przedmówcy- muszą być słoiki lub naczynia z naturalnego
                materiału.Przytaczam opinie expertów, jakie udało się zapamiętać..
                Ja stosuję słoiczek taki malutki i małe naczynie z kamionki
                bolesławieckiej, wiadomo jak wygląda...

                Czy to ma być np litrowy słoik ?

                Czy coś robię nie tak??a kasy mi potrzeba potwornie.

                :((
                • devilangel13 Re: ...nie pomaga......... 24.05.09, 10:51
                  Gorczyca moze byc od plantatora, nie trzeba jej kupowac. Nie musi byc
                  litrowe naczynie, male naczynka wystarcza.
                  Gorczyca nie jest remedium na wszystko i zapewne nie dla kazdego
                  bedzie dzialala tak samo mocno lub w ogole. Gdyby tak bylo,
                  wystarczyloby po jednym rytuale na kazda sprawe i zycie byloby proste
                  jak drut. Zaklada sie, ze jezeli dany sposob przez 3 miesiace nijak
                  nie dziala to mozna sobie dac z nim spokoj.
                  Do "gorczycowego sloika": nie dziala powiadasz...znaczy nijak nie
                  masz przez ten czas zadnych sytuacji dajacych dodatkowa prace do
                  wykonania i tym samym zarobek? Nic Ci sie takiego nie nawinelo odkad
                  gorczyce stosujesz?
                  • Gość: lidka Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.09, 12:40
                    A gdzie to postawić w kątach w pokoju ,kuchni???
                    • devilangel13 Re: 24.05.09, 13:08
                      Mozna w pokoju, mozna w kuchni, mozna w dowolnej liczbie pomieszczen.
                      Chodzi o rozstawienie po domu, moga byc katy ale nie tylko.
                  • Gość: gorczycowysloik Re: ...nie pomaga......... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.05.09, 13:19
                    odpowiadam zatem :
                    niestety NIC a NIC, ani zlotowki jednej ani okazji zadnej do
                    pozyskania srodkow pienieznych droga zarobkowania tak zwana.....

                    :(
                    • Gość: mm Re: ...nie pomaga......... IP: *.icpnet.pl 24.05.09, 16:44
                      ja włożyłam w malutki wazonik na parapecie bo kąty mam zastawione
                      meblami
                      • lidka37x Chciałabym zapytac??? 07.06.09, 14:40
                        To dzis sie wtrzuca gorczyce??
                        • Gość: gość Re: Chciałabym zapytac??? IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.09, 17:31
                          nie.po nowiu.
                          • Gość: lidka Re: Chciałabym zapytac??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.09, 22:33
                            To kiedy sie wsypuje nastepna gorczyce jak ta wysypuje sie po
                            nowiu???
                            • Gość: Ala Re: Chciałabym zapytac??? IP: 83.19.253.* 23.06.09, 12:16
                              Wczoraj zaczął się nów księżyca to dzisiaj chyba można dać gorczyce i czekać na
                              szczęście do pieniążków
    • takizwyczajnynick Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) 10.07.09, 11:40
      Ezoterycy już tu nie piszą .zatrolowały ich chieny . Dobrze ktoś napisał ,że nia ma tu konretów .Podbijam wątki ezoteryczne jeszcze z czasów Lilith i Devilangel .
      • Gość: hhh NIE............... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.07.09, 18:04
        NIE>......................nie pomaga !!!!!!!!
        stosowana kilka miesiecy i efkt wielkie g...

        :( wierzcie w bajki .
        • Gość: Mała Ania Re: NIE............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 20:17

          Jak to nie?
          Pomaga! Ja co prawda nie rozstawiam słoików po kątach, bo by się co
          nieco otoczenie ze mnie śmiało... hahaha... ale mężowi do kieszeni
          spodni albo koszuli co dzień wkładam ziarnko lub dwa...
          Efekt???
          Z roku na rok pieniędzy jest więcej...
          aż się boję pomyśleć co my za 10-20 lat z tą kasą zrobimy ;)))

          Pozdrawiam!
          • Gość: hhh Re: NIE............... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.07.09, 14:24
            napisz, że masz męża dyrektora, prezesa, przeds handlow. lekarza,
            adwokata, budowlanca, czy o innej megazarabiającej profesji i
            wszystko jasne.......
            JA wiem, że nie pomaga nie ruszyło nic, ani ani nie drgneło....!
            • Gość: aaa Re: NIE............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 14:30
              Tia...
              ze stanowiskiem, zawodem wiążą się pieniądze, oczywiście!
              ale nieliczni te stanowiska mogą objąć...

              Mój mąż nie jest dyrektorem, jeszcze nie jest... ;DDD
              ale z pewnością będzie! podobnie jak ja...



              • Gość: co Re: NIE............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 16:37
                o czym wy piszecie? pieniądze się zdobywa pracą a nie gorczycą?
                • marybe Re: NIE............... 13.07.09, 14:35
                  A tam zaraz pracą... Pierwszy milion trzeba ukraść.
                  • Gość: chanel Re: NIE............... IP: 80.50.69.* 15.07.09, 11:20
                    Witam, a gdzie kupowałyście takie ilości gorczycy? bo skoro to ma
                    być kilka naczyń litrowych napełnionych do pełna i to zmienianych co
                    miesiąc?! wiec sporo tej gorczycy nalezy nabyć...
                    dzieki za ten watek :-)
                    • takizwyczajnynick Re: NIE............... 17.07.09, 15:02
                      Na targach rolniczych a gorczyca z teog co mi Lilith tłumaczyła pomagała kupcom i handlarzom więc pomagała w obrocie firmy a nie zastepywała praca . I ja również wiem ,że jest mi lepiej .Chyba ,że dziwne premie oraz nowi klienci ktorzy w biurze wybieraja mnie na ksiegową to fikcja w co watpię więc polecam.
                      • Gość: chanel .... IP: 80.50.69.* 20.07.09, 08:09
                        Miło czytac, że to przynosi widoczne efekty. Nie moge się juz
                        doczekac czwartku :-)bo to dzien po nowiu wiec poustawiam naczynia
                        po raz pierwszy... :-)
                        • takizwyczajnynick Re: .... 24.07.09, 08:10
                          I dobrze zrobisz ;)
                        • Gość: cosmo Re: .... IP: 193.30.160.* 24.07.09, 09:04
                          Jeśli można do 3 dni PO nowi, to jutro jeszcze tez mogę? nów był 22.07 ..
                          Wysprzątam jutro chatę, no i muszę gdzieś gorczycę znaleźć i te naczynka...
                          • takizwyczajnynick Re: .... 03.08.09, 10:48
                            Ja tu nie jestem ekspertem zapytaj Lilith ,ale wydaje mi się ,że można jak się stawia pierwszy raz t onie jest w końcu zerwanie jakiegoś ciągu .
    • moje.twoje Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) 11.08.09, 20:48
      Owszem, pomaga. Ja słyszałam też o magicznym działaniu pawiego
      pióra. To mieszczański zwyczaj, znany od XV wieku a najbardziej
      popularny w XIX wieku, by takie pawie póro włożyć za obraz (wszystko
      jedno jaki), tak by wystawał. Podobno ma wtedy zagościć w domu
      dobrobyt i przyjazna atmosfera. Przed pechem natomiast chroni stary,
      wiejski zwyczaj... za świętym obrazem powinna być przechowywana
      gromnica ze chrztu głowy tego domu, np. matki, osoby, która opiekuje
      się wszystkimi.
      • Gość: ula Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) IP: *.aster.pl 02.05.10, 19:49
        Po co smęcić, że nie ma tematów ezoterycznych! Po prostu nie chce
        się Wam o ezoteryce dyskutować, skoro nie potraficie podnieść
        tematu, który za kilka dni byłby nieaktywny, bo zarchiwizowany. A
        nie łaska wrócić do tego, co było ciekawe, intrygujące?! rozwinąć
        temat, dyskutować?!
        Na przykład ten temat!!! Zabaczcie jakie interesujące wiadomości,
        np. w poście, który cytuję. Jakie są Wasze doświadczenia?!




        moje.twoje napisała:

        > Owszem, pomaga. Ja słyszałam też o magicznym działaniu pawiego
        > pióra. To mieszczański zwyczaj, znany od XV wieku a najbardziej
        > popularny w XIX wieku, by takie pawie póro włożyć za obraz
        (wszystko
        > jedno jaki), tak by wystawał. Podobno ma wtedy zagościć w domu
        > dobrobyt i przyjazna atmosfera. Przed pechem natomiast chroni
        stary,
        > wiejski zwyczaj... za świętym obrazem powinna być przechowywana
        > gromnica ze chrztu głowy tego domu, np. matki, osoby, która
        opiekuje
        > się wszystkimi.
    • agrentowy4321 Re: Gorczyca na pieniądze pomaga:) 05.03.23, 12:41
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja