boicie się magii?

16.05.09, 15:54
Czasem tu zaglądam, ale nie wiem czy nie przestać;) nie ze względu
na Was, ale temat...

nie chodzi mi o uzależnienie od wróżek, ale nie jestem pewna,
czy "zabawą w magie" chodzenie do wróżek, wiara w rytuały, uroki,
itepe, nie jest niebezpieczna...jak uważacie? Nie jestem jakoś
bardzo wierząca, ale jednak jestem katoliczką, rozmawiałam na ten
temat z zaufanym "normalnym", nie histeryzująm księdzem i trochę
mnie przestrzegł przed wróżkami. nie wiem, czy nie ma racji...sama
byłam niedawno u wróżki dla zabawy bardziej, ciekawości, ale jednak
chyba więcej nie pójdę.

po co znać przyszłość? i tak wszystko zależy od nas i od losu -
kilku zbiegów okoliczności, może jakiejś siły wyższej?
nie uważacie, że chodzenie do wróżki może zmienić
życie,niekoniecznie na lepsze...?



    • Gość: anna Re: boicie się magii? IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.09, 16:50
      trochę zaintrygował mnie twój post, sama też jestem praktykującą katoliczką i
      wiem, że w świetle religii korzystanie z wróżb to grzech. zdarza mi się, że
      korzystam. do końca nie wierzę we wróżby, wróżki, ale coś w tym jest. mam
      problem, w którym Pan Bóg mi nie pomaga, przynajmniej nie odczuwam tego.
      chciałabym ułożyć sobie życie, wyjść za mąż, modlę się o to od kilku lat już i
      jakoś nie pojawia się nikt w moim życiu. zastanawiam się w czym jest rzecz. czy
      my sami kształtujemy nasze życie, czy wszystko nam jest przeznaczone, czy to Bóg
      przeznaczył mi samotność, czy może to nie jest jeszcze mój czas. zamartwiam się
      jednak, że może czeka mnie samotność (a mam już 25 lat) i moje niewysłuchane
      modlitwy mnie w tym utwierdzają i to powoduje, że pytam się wróżek. później mam
      wyrzuty sumienia, że źle robię.
      • smutna_kochanka Re: boicie się magii? 16.05.09, 19:08
        Hej. tak, wiara w magię, wróżki, to grzech i to poważny. trochę się
        o tym naczytałam i według księży może doprowadzić nawet do
        opętania...

        Myślę, że jesteś bardzo młoda i masz czas. Od lat się modlisz o
        męża?:) to Ty chciałaś w wieku 20 lat rodzinę założyć? nie
        przesadzaj!

        I nie chodzi tu o Boga, wróżby, tylko Twoje nastawienie, Twoje
        życie. może nie jesteś gotowa na związek? A może nie dostrzegasz
        możliwości, która jest blisko Ciebie? Skąd wiesz, że Bóg nie daje Ci
        znaków, a Ty ich nie umiesz, a może nie chcesz, dostrzec? Nie
        traktuj modlitwy jako rozkazu do spełnienia! Widocznie w tym, że
        jesteś TERAZ ( ale nie na zawsze przecież ) bez partnera ma jakiś
        sens. i wróżka nie znajdzie Ci męża, to nie swatka!:)))

        powodzenia.
        • Gość: anna Re: boicie się magii? IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.09, 23:35
          nie wiem, może daje mi jakieś znaki, a ja nie umiem ich dostrzec. owszem kręcili
          się koło mnie różni mężczyźni, ale nie umiałam się w nich zakochać. jestem za to
          od 3 lat zauroczona w jednym swoim znajomym, sporo starszym, to kawaler, ale ma
          chyba partnerkę. jesteśmy tylko dobrymi znajomymi. i nie potrafię wybić go z
          głowy :((( nie potrafię :((( to jakieś uczucie silniejsze ode mnie, to pierwszy
          facet, przy którym tak się czuję. ja już nawet szukałam, czy można rzucić jakiś
          urok na siebie "wypierający" zauroczenie z głowy, bo ja na pewno nie rzuciłabym
          uroku na kogoś. trochę mnie przeraża jak długo to jeszcze będzie trwało i czy
          kiedykolwiek zakocham się szczęśliwie w kimś innym. powoli staje się to już
          obsesją chyba...ciągle o tym myślę i ciągle się tym martwię
      • ewajonline Re: kogo szukasz, "Anno"? 17.05.09, 09:55
        Apostoła? Niestety, szanse równe zeru. Człowieka, którego będziesz musiała
        zmieniać, dopasowywać, uczyć? Bez sensu - co najwyżej jak przestaniesz karmić go
        sobą i swoją miłością obróci się przeciwko Tobie i zacznie kąsać.
        Więc może lepiej spokojnie poczekaj. Gdzieś musi być ktoś, kto jest przeznaczony
        właśnie dla Ciebie.

        PS. 90% katolików korzysta z porad wróżek, przynajmniej od czasu do czasu.
        Miłej niedzieli, Ewa
        • Gość: RODZINA WUJKA Re: kogo szukasz, "Anno"? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.05.09, 12:12
          Człowieka, którego będziesz musiała
          > zmieniać, dopasowywać, uczyć? Bez sensu - co najwyżej jak przestaniesz karmić g
          > o
          > sobą i swoją miłością obróci się przeciwko Tobie i zacznie kąsać.
          > Więc może lepiej spokojnie poczekaj. Gdzieś musi być ktoś, kto jest przeznaczon
          > y
          > właśnie dla Ciebie. Czy nie przestaniesz kąsać. Piszesz sama do
          siebie i z tego nic nie wynika.(taki skrót myślowy od nika...choć
          dłóźszy).Czekam na uwagi co z j,polskim,oraz na odpowiedzi na pytania które
          zadała tobie Danuta (F-O-3).Porzuć marzenia o przyszłości bez rozliczenia się z
          przeszłością.św,OLAWSON
    • anahella Re: boicie się magii? 17.05.09, 04:32
      smutna_kochanka napisała:

      > Nie jestem jakoś
      > bardzo wierząca, ale jednak jestem katoliczką

      Daj znać, gdy będziesz trochę w ciąży.
      • Gość: anna Re: boicie się magii? IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.09, 11:53
        ja nie wiem, czy faktycznie jest ktoś, kto jest mi przeznaczony. gdyby tak było,
        że każdy ma przeznaczona druga połówkę to chyba nie byłoby tylu starych
        kawalerów i starych panien?
        • ewajonline Re: boicie się magii? 17.05.09, 12:09
          Mylisz się - każdy chociaż raz w życiu ma dane spotkać na swojej drodze taką
          miłość, o jaką Ci chodzi. A wtedy robi dwie rzeczy: pielęgnuje lub niszczy.
          Większość po prostu niszczy, chyba sprawdzajac "wytrzymałość";)
          Wylewają na dojrzalszego partnera frustracje, lęki, okłamują.
          Zabawne - dostają miłość, szukają w niej kłamstwa i podstępu, potem próbują ją
          sprzedać. Jak już ją zniszczą, to próbują ją kupić, na przykład zamawiając
          rytuały, strasząc, szantażując, kłamiąc.
          Tu jest przyczyna - nie widzisz tego?

          To musi być osoba o takich samych wartościach, jak Ty - takim samym podejściu do
          świata. Wtedy można iść do przodu.
          • Gość: RODZINA WUJKA Re: boicie się magii? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.05.09, 15:30
            ewajonline napisała:

            > Mylisz się - każdy chociaż raz w życiu ma dane spotkać na swojej drodze taką
            > miłość, o jaką Ci chodzi. A wtedy robi dwie rzeczy: pielęgnuje lub niszczy.
            > Większość po prostu niszczy, chyba sprawdzajac "wytrzymałość";)
            > Wylewają na dojrzalszego partnera frustracje, lęki, okłamują.
            > Zabawne - dostają miłość, szukają w niej kłamstwa i podstępu, potem próbują ją
            > sprzedać. Jak już ją zniszczą, to próbują ją kupić, na przykład zamawiając
            > rytuały, strasząc, szantażując, kłamiąc.
            > Tu jest przyczyna - nie widzisz tego?
            >
            > To musi być osoba o takich samych wartościach, jak Ty - takim samym podejściu d
            > o
            > świata. Wtedy można iść do przodu.
            >
            > Wbrew temu co myślisz do ciebie nie pisze jedna osoba.Nas jest
            wielu(e).Zastanów się co napisałaś.Pomyśl o SOBIE.Nie moźesz oceniać innych nie
            przykładając do nich swojej miary.Nie lubisz innych bo myślisz źe wszyscy inni
            to wrogowie. Bez sensu.Kliknę Ci kiedyś maila,jeśli zechcesz.???
            D..ta
          • greg_32 Re: boicie się magii? 18.05.09, 16:51
            Wiesz co Ewa, to może wytłumacz jeszcze taką jedną rzecz,skoro każdy
            z nas raz w życiu spotyka tą właściwą osobę, czemu nie jesteśmy w
            stanie jej bezbłędnie rozpoznać od razu? czasami dociera do nas że
            to ta osoba po latach, a czasami na łożu śmierci, innym razem nawet
            jak piszesz, że tą miłość mamy w rękach, to ją niszczymy zamiast
            pielęgnować. Gdzie Twoim zdaniem tkwi błąd? Skoro my ludzie tak w
            głębi serca pragniemy tej miłości, czemu ją marnujemy skoro Ktoś nam
            ją podarował? przecież to zupełnie bezsensu.
            To tak jak sprawgnionemu do granic wytrzymałości podać szklankę wody
            a on zamiast zamoczyć w niej usta wylewa wszystko na buty...

            Tego to ja całe życie nie zdążyłem zrozumieć.

            pozdrawiam Greg
            • ewajonline Re: boicie się magii? 18.05.09, 17:09
              Ale Ty pytasz Greg o przyczyny "ludzkie" czy nadnaturalne, chociaż na jedno
              wychodzi czasem w finale ;)
              • greg_32 Re: boicie się magii? 19.05.09, 13:25
                ewajonline napisała:

                > Ale Ty pytasz Greg o przyczyny "ludzkie" czy nadnaturalne, chociaż
                na jedno
                > wychodzi czasem w finale ;)

                Witaj Ewa,
                pytałem o przyczyny i te ludzkie i te nadludzkie, czyli o wszystko
                co ma wpływ na zachowanie człowieka, który boi się miłości. Chciałem
                poznać twoje zdanie, więc?


                • first-obserwer-3 Re: boicie się magii? 19.05.09, 14:46
                  GREG EWA greg_32
                  napisał:

                  > ewajonline napisała:
                  >
                  > > Ale Ty pytasz Greg o przyczyny "ludzkie" czy nadnaturalne, chociaż
                  > na jedno
                  > > wychodzi czasem w finale ;)
                  >
                  > Witaj Ewa,
                  > pytałem o przyczyny i te ludzkie i te nadludzkie, czyli o wszystko
                  > co ma wpływ na zachowanie człowieka, który boi się miłości. Chciałem
                  > poznać twoje zdanie, więc?
                  >Czy naprawde myślicie źe jest ktoś kto miłości się boi.Odczuwamy obawy źe mogli
                  byśmy ją stracić kiedy myślimy źe ją znależliśmy.Boimy się źe moźemy na nią nie
                  trafić wciągu całego swojego,mimo wszystko krótkiego źycia.Boimy się jej
                  skutków,negatywnych ale i tych pozytywnych.Część(chyba dość duźa)boi się nie
                  bać!!! Ciekawa Jestem co na to EWA. I tak dla niej zostawiam
                  miejsce mail.............porozmawiać..........
                  >
                  • greg_32 Re: boicie się magii? 19.05.09, 15:38
                    first-obserwer-3 napisał:

                    >Czy naprawde myślicie źe jest ktoś kto miłości się boi.

                    Tak, wbrew temu jak ciężko się do tego przyznać, prawie całym naszym
                    nieszczęściem w życiu jest strach - boimy się nie miłości jako daru,
                    ale wszystkiego co jej towarzyszy. I to jest powód dla którego z
                    niej rezygnujemy, uciekamy przed nią, odtrącamy osobę którą kochamy.

                    Boimy sie potęgi miłości, bo miłość jest prawdą, miłość jest drogą,
                    miłość odałania nas, dosłownie i wprzenośni przed drugim
                    czlowiekiem, tak jakbyśmy nagle stanęli przed kims nadzy i
                    bezbronni. Boimy się, ale dlaczego? przeciez kazdy kto ma serce
                    pragnie od dziecinstwa napełnić je miłością, rodzicielską ale i
                    partnerską, małżeńską. Pragniemy tego a jak już jesteśmy na tyle
                    wierni i wytrwali, otrzymujemy ten dar. Zwykle nie w tym momencie
                    życia. Czesto mowimy - tak to ona jest miłoscia mojego życia, ale
                    juz za pozno, na zwiazek, na nowe zycie itd...

                    gdzies jest przyczyna - czesciej słyszymy o "nieszczęśliwej" miłości
                    niż spełnionej.

                    Tak myślę w tym temacie

                    pozdrawiam Greg
                    • first-obserwer-3 Re: boicie się magii? 19.05.09, 17:13
                      Wźyciu oczekujemy iź będą spotykały nas same piękne chwile.Taką chwilą w naszym
                      źyciu jestMIŁOŚĆ.Celowo napisałam*taką chwilą*,bo czym jest nasze źycie jak nie
                      chwilą tylko.Ale najczęściej mamy do czynienia ze zwykłym,choć brzmi to
                      okrutnie,prostytuowaniem się.A czym jest małźeństwo z rozsądku,szukanie na siłę
                      tej drugiej połowy.Przy tej POŁOWIE przychodzi do głowy zwykłe polowanie.Gdzie w
                      tym wszystkim magia , wróźby.Oszukujemy samych siebie!W takich przypadkach
                      wizyta u wróźki to nie jak w sądzie *uniewinnienie*.To tylko wyrok w zawieszeniu.
                  • ewajonline Re: boicie się magii? 19.05.09, 19:58

                    > GREG EWA greg_3
                    > 2
                    > napisał:
                    >
                    > > ewajonline napisała:
                    > >
                    > > > Ale Ty pytasz Greg o przyczyny "ludzkie" czy nadnaturalne, chociaż
                    > > na jedno
                    > > > wychodzi czasem w finale ;)
                    > >
                    > > Witaj Ewa,
                    > > pytałem o przyczyny i te ludzkie i te nadludzkie, czyli o wszystko
                    > > co ma wpływ na zachowanie człowieka, który boi się miłości. Chciałem
                    > > poznać twoje zdanie, więc?
                    > >Czy naprawde myślicie źe jest ktoś kto miłości się boi.Odczuwamy obawy źe
                    > mogli
                    > byśmy ją stracić kiedy myślimy źe ją znależliśmy.Boimy się źe moźemy na nią nie
                    > trafić wciągu całego swojego,mimo wszystko krótkiego źycia.Boimy się jej
                    > skutków,negatywnych ale i tych pozytywnych.Część(chyba dość duźa)boi się nie
                    > bać!!! Ciekawa Jestem co na to EWA. I tak dla niej zostawiam
                    > miejsce mail.............porozmawiać..........
                    > >
                    a co ty tak żebrzesz o te maile? i co tak żebrzesz, żeby ci odpisać? I dlaczego
                    obsesyjnie uważasz, ze wszyscy na tym forum to ja, każdy niemal wpis? i dlaczego
                    niezdarnie bardzo usiłujesz podrabiać moje wpisy?
                    first-obserwer-3 napisał: nie napisał wprost, ale pisze w każdym poście: mam
                    obsesję ma punkcie ewy janson. żałosne.
                    • first-obserwer-3 Re: boicie się magii? 19.05.09, 21:04
                      a co ty tak żebrzesz o te maile? i co tak żebrzesz, żeby ci odpisać? I dlaczego
                      > obsesyjnie uważasz, ze wszyscy na tym forum to ja, każdy niemal wpis? i dlaczeg
                      > o
                      > niezdarnie bardzo usiłujesz podrabiać moje wpisy?
                      > first-obserwer-3 napisał: nie napisał wprost, ale pisze w każdym poście: ma
                      > m
                      > obsesję ma punkcie ewy janson. żałosne.
                      Moim zdaniem źałosne jest to źe
                      nie zmienia się twój język,sposób wyraźania myśli,agresja w stosunku do tych
                      którzy są krytyczni w stosunku do ciebie.Jest to widoczne szczególnie po drógiej
                      wizycie w sklepie,czyli po godz.19.Przeglądałam twoje posty z kilku ostatnich
                      lat.Przeglądałam portale na których jrsteś teraz.Za kilka dni OBCY odbierze swój
                      komputer z którego korzystałaś.Na pulpicie znów są programy i pliki o których
                      mówiłaś źe są skótecznie usunięte,np.ank.rekrut.Pisałam do Ciebie myśląc źe
                      zaczniesz traktować siebie i innych powaźnie.Ty potrafisz tylko
                      kąsać........Krowa która duźo ryczy,na zebraniach przewodniczy.....
                      • greg_32 Re: boicie się magii? 20.05.09, 09:40
                        Żałosne stają się te wasze wyzwiska na tym forum, które niczego nie
                        wnoszą i nie budują, ale niszczą - chociażby dobrą atmosferę!!!

                        co to za wizyty w sklepie po 19 tej, co to za obcy, co to za
                        komputer? co czytelnik z forum ma tu zrozumieć?

                        FO - małżeństwo z rozsądku i szukanie połówki na siłę, nie ma nic
                        wspólnego z Miłością a Miłość nie może być chwilą, bo nie jest
                        zdarzeniem! Jest darem i wiesz co, jest nieśmiertelna! Ja w to
                        wierzę, że nawet tam po drugiej stronie, ci co się kochali znajdą
                        się bez trudu...

                        Pozdrawiam tych nieagresywnych!

                        Greg
                        • ewajonline Re: Greg, ja mam skrzynkę na WP, 20.05.09, 10:26
                          więc jeśli masz pytanie, to po prostu do mnie napisz, czekam.
                          I tym samym uchroni cię to przed napasciami zidiociałych ludzi z forum - co
                          poniektórych.
                          Życzę Ci miłego dnia, Ewa
                          • greg_32 Re: Greg, ja mam skrzynkę na WP, 20.05.09, 10:31
                            ewajonline napisała:

                            > więc jeśli masz pytanie, to po prostu do mnie napisz, czekam.

                            Ewa, sorry bardzo, ale ja jakoś nie czuję się "napdnięty". Raczej Ty
                            jesteś osobą na której wszyscy tu psy wieszają - ztak jest, Ty wiesz
                            najlepiej, ja się nie wtrącam!


                            Chciałem podyskutować o Miłości, przemijaniu.. w większym gronie, od
                            tego mamy forum...? ale chyba innego poszukam...

                            Pozdrawiam!

                            Greg
                            • ewajonline Re: Greg, ja mam skrzynkę na WP, 20.05.09, 10:50
                              greg_32 napisał:

                              > ewajonline napisała:
                              >
                              > > więc jeśli masz pytanie, to po prostu do mnie napisz, czekam.
                              >
                              > Ewa, sorry bardzo, ale ja jakoś nie czuję się "napdnięty". Raczej Ty
                              > jesteś osobą na której wszyscy tu psy wieszają - ztak jest, Ty wiesz
                              > najlepiej, ja się nie wtrącam!
                              >
                              >
                              > Chciałem podyskutować o Miłości, przemijaniu.. w większym gronie, od
                              > tego mamy forum...? ale chyba innego poszukam...
                              >
                              > Pozdrawiam!
                              >
                              > Greg

                              To poszukaj - tu na wszystkich "psy wieszają", dlatego tyle osób stąd odeszło.
                              Przed następnym team'em typu "lilith" ostrzeżenia już nie będzie.

                              Ja zresztą też już tu nie będę bywać, ale zostawiam serwis w sieci, który będzie
                              ciągle rozbudowywany - kolejne podziękowania dla Lucil :)))
                              Ewa
                              • greg_32 Re: Greg, ja mam skrzynkę na WP, 20.05.09, 12:27
                                No to się przenieśmy, ale gdzie?

                                Masz pomysł?

                                pozdrawiam Cię Ewa!

                                Greg
                              • first-obserwer-3 Re: Greg, ja mam skrzynkę na WP, 21.05.09, 07:46

                                > > tego mamy forum...? ale chyba innego poszukam...
                                > >
                                > > Pozdrawiam!
                                > >
                                > > Greg
                                >
                                > To poszukaj - tu na wszystkich "psy wieszają", dlatego tyle osób stąd odeszło.
                                > Przed następnym team'em typu "lilith" ostrzeżenia już nie będzie.
                                >
                                > Ja zresztą też już tu nie będę bywać, ale zostawiam serwis w sieci, który będzi
                                > e
                                > ciągle rozbudowywany - kolejne podziękowania dla Lucil :)))

                                > I to jest miłość.Romans od pierwszego kliknięcia.Greg! Mogłam i mogę ciebie
                                czytać.Mogłam i mogę czytać posty EWY.Proszę.Nie róbcie z tego forum prywaty.Bez
                                względu na to czy to jest dialog czy monolog.EWA wie o co chodzi.Jeśli doradca
                                przestaje być czarownicą od wielu pokoleń,tzn. moźe zmienia się jej nie
                                wizerunek ale patrzenie na świat,czyli postrzeganie świata takim jakim widzimy
                                go My.My moźe nie lubimy czarów,ale wszyscy lubimy czarować,a na pewno często
                                jesteśmy oczarowani....Greg. MIŁOŚĆ. To ty.To ja.To Ewa.Tak jak róźni są
                                ludzie,tak róźne jest pojmowanie miłości.Daje nam szczęście,ograbia ze
                                wszystkiego co mamy.Podnosi nas do nieba,ale potrafi rzucić nas na ziemię.
                                GREG...EWA,,, ZOSTAŃCIE NA TEJ STRONIE.Ja wcześniej tu nie
                                zaglądałam(obawlałam się być moźe reakcji moich ,,nie waźne),ale są tematy do
                                teoretycznej dyskusji.Piszcie a będziecie czytani.Nie wstrzynaj (E) cie sporów a
                                my będziemy czekać na teoretyczne blebleble.NIe mogłam się powstrzymać,ale
                                naprawdę moźna POGADAĆ i coś(j.pol.)z tego mieć dla Siebie,a moźe i przekazać innym.
                                • Gość: gość Re: Greg, ja mam skrzynkę na WP, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 16:54
                                  Prywatą, co nazywasz? Chyba wypominanie komuś o której chodzi do
                                  sklepu!!!

                                  fajny temat a tak w kilku chwilach zjechał na psy!

                                  to forum kiedyś było na poziomie...
                                  a teraz tylko walka od lilith i wojna z Ewa J!!!

                                  DNO!!!!
                                  • Gość: gość Re: Greg, ja mam skrzynkę na WP, IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.05.09, 17:35
                                    Gość portalu: gość napisał(a):

                                    > Prywatą, co nazywasz? Chyba wypominanie komuś o której chodzi do
                                    > sklepu!!!
                                    >
                                    > fajny temat a tak w kilku chwilach zjechał na psy!
                                    >
                                    > to forum kiedyś było na poziomie...
                                    > a teraz tylko walka od lilith i wojna z Ewa J!!!
                                    >
                                    > DNO!!!! ? Na tym forum moźna znależć fajne tmaty.Czasem jest na
                                    poziomie.Nie powinno się jednak tolerować pewnych postaw i zachowań.
                                    mail...porozmawiać... ??? to jawna krypto reklama.W dodatku pod tekstem
                                    ukazuje się dodatkowa z v..sum.Wyprawa do sklepu to nie prywata gdy w domu
                                    zostają bez opieki dzieci poniźej 7-go roku źycia.Powinniśmy słuchać rad ludzi
                                    którzy wiedzą jak postępować w źyciu,i źyją tak by innym przykładem słuźyć.
                                    Bądżmy na tym forum ale starajmy się omijać dobre
                                    wróźki,doradców,ekspertów,którzy pouczają innych nie mogąc sobie poradzić z
                                    własną osobowością.
                                    • Gość: gość Re: Greg, ja mam skrzynkę na WP, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 17:55

                                      Drogi gościu.
                                      Jeśli wiesz coś o kims że zostawia małe dzieci w domu bez opieki, to
                                      zgłoś to odpowiednim instytucjom, w tym państwie takie istnieją.

                                      Co to ma wspólnego z tematyką forum. Kto Ci uwierzy że piszesz
                                      prawdę a nie mścisz się na kimś zwyczajnie? My nie jesteśmy od tego,
                                      żeby sprawdzać która wróżka o której chodzi do sklepu i czy radzi
                                      sobie z życiem?

                                      A kogo to obchodzi? Każdy sobie sam dobiera przyjaciól, znajomych,
                                      parnterów, i... wróżki też.

                                      Może komuś odpowiada "upadła" moralnie albo społecznie wróżka???

                                      Daj spokój!!! Ta nagonka wygląda jak polowanie na czarownice, jest
                                      XXI wieki!
                                      • Gość: gość Re: Greg, ja mam skrzynkę na WP, IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.05.09, 20:01
                                        Każdy sobie sam dobiera przyjaciól, znajomych,
                                        > parnterów, i... wróżki też.
                                        >
                                        > Może komuś odpowiada "upadła" moralnie albo społecznie wróżka???
                                        >
                                        > Daj spokój!!! Ta nagonka wygląda jak polowanie na czarownice, jest
                                        > XXI wieki!...wieków amen.Teź jestem tego zdania.Powinniśmy na tym forum mówić
                                        o problemach które nas nurtują a nie o d...e Maryni,jak kolwiek by miała na imię.
      • smutna_kochanka Re: boicie się magii? 17.05.09, 21:31

        >
        > Daj znać, gdy będziesz trochę w ciąży.

        Ale żart! padłam ze śmiechu:-)
        a Ty jesteś katoliczką? jeśli tak, nie powinno Cię tu być.
        Nie jestem BARDZO wierząca, cóż. moja wiara jest słaba, nie muszę
        się z tego tłumaczyć. Rozbawiłaś mnie swoim podejściem:))) zabawna
        jesteś!
        wiedziałaś o tym?:)
        >
        >
        • anahella Re: boicie się magii? 17.05.09, 21:47
          smutna_kochanka napisała:

          >
          > >
          > > Daj znać, gdy będziesz trochę w ciąży.
          >
          > Ale żart! padłam ze śmiechu:-)
          > a Ty jesteś katoliczką? jeśli tak, nie powinno Cię tu być.
          > Nie jestem BARDZO wierząca, cóż. moja wiara jest słaba, nie muszę
          > się z tego tłumaczyć. Rozbawiłaś mnie swoim podejściem:))) zabawna
          > jesteś!
          > wiedziałaś o tym?:)

          Dobrze, że Cię rozśmieszyłam.
          Zastanawiam się tylko jak to jest możliwe, żeby utożsamiać się z wyznaniem a
          jednocześnie pisać "nie jestem bardzo wierząca".

          Wiara jest jak bycie w ciąży: albo się wierzy albo nie. Nie można wierzyć
          wybiórczo, bo dogmaty religijne są do przyjęcia w całości albo wcale. Jak
          przyjmujesz je częściowo, to nie jesteś pełnoprawnym członkiem Kościoła.

          Mam wrażenie, że padłaś ofiarą popkultury religijnej, która pozwala Ci nie
          wierzyć, ale jednocześnie identyfikować się z Kościołem, bo otoczenie i rodzina
          się z nim identyfikuje.
          Sam fakt, że jesteś ochrzczona, nie stanowi jeszcze o byciu członkiem grupy
          wyznaniowej. Bo stwierdzenie jestem katoliczka to przywilej dla tych,
          którzy: regularnie przyjmują sakramenty i przestrzegają przykazań kościelnych.

          Na pytanie czy ja jestem katoliczka, odpowiadam bez obłudy: nie. Ale jestem
          wierząca.
    • po.prostu.ona Re: boicie się magii? 17.05.09, 16:45
      Nie.
      Nie boję się też: Baby Jagi, Czarnego Luda, Czarnej Wołgi itp.
      • ewajonline Re: boicie się magii? 17.05.09, 16:55
        po.prostu.ona napisała:

        > Nie.
        > Nie boję się też: Baby Jagi, Czarnego Luda, Czarnej Wołgi itp.

        zatrutych cukierków oraz automatów połykających żetony lub złotówki;)
        • first-obserwer-3 Re: boicie się magii? 17.05.09, 20:07
          ewajonline napisała:

          > po.prostu.ona napisała:
          >
          > > Nie.
          > > Nie boję się też: Baby Jagi, Czarnego Luda, Czarnej Wołgi itp.
          >
          > zatrutych cukierków oraz automatów połykających żetony lub złotówki;)
          >
          > EWO JANSON. Nie powinnaś skakać z wątku na wątek.Choć raz
          pokaź źe inni kłamią,ty mówisz prawdę.Nie pisz sama do siebie blebleble.Napisz
          ,a ja opublikuję(będe próbowała) we WRÓŻCE którą czytasz, kto kłamie. Prawda
          Cię wyzwoli. Górale mówiąó:prawda,cała prawda,i gó... prawda
      • greg_32 Re: boicie się magii? 18.05.09, 16:54
        po.prostu.ona napisała:

        > Nie.
        > Nie boję się też: Baby Jagi, Czarnego Luda, Czarnej Wołgi itp.

        Dobre! Uśmiałem się! ;DDDDDDD

        ja też się nie boję... węża w kieszeni, żyrafy w szafie, żyda na
        komodzie, ciemnej piwnicy i szalejącej po niebie dziś burzy,
        bo do odważnych świat należy... hi hi hi
    • taka_mala_czarownica Re: boicie się magii? 26.05.09, 15:07
      smutna_kochanka napisała:

      > Czasem tu zaglądam, ale nie wiem czy nie przestać;) nie ze względu
      > na Was, ale temat...

      JUŻ NIE!!! :)


    • radababa Re: boicie się magii? 30.05.09, 23:58
      ja mam osobiście dość sceptyczny stosunek do magii, duchów i wróżb ale z drugiej
      strony wolę nie "zadzierać" z nieznanymi mocami :) raz zabawiłam się w
      zorganizowane na naspolke.pl wspolne wywoływanie duchów. oczywiście nic się nie
      stało ale miałam takie niemił uczucie że może przekraczam jakąś granice z którą
      niebezpiecznie igrać...
    • nadia.kona Re: boicie się magii? 10.12.22, 19:04
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
    • nadia.kona Re: boicie się magii? 14.12.22, 00:00
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: boicie się magii? 14.12.22, 00:03
      Myśle, że to ciekawe.
    • nadia.kona Re: boicie się magii? 21.12.22, 04:54
      To elektryzuje wręcz
    • nadia.kona Re: boicie się magii? 30.12.22, 13:50
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: boicie się magii? 03.01.23, 22:34
      Sporo czytałam na ten temat
    • nadia.kona Re: boicie się magii? 12.01.23, 00:31
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • nadia.kona Re: boicie się magii? 15.01.23, 21:06
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
    • nadia.kona Re: boicie się magii? 23.01.23, 13:11
      Warte zastanowienia
    • nadia.kona Re: boicie się magii? 30.01.23, 16:33
      Ciekawe
    • nadia.kona Re: boicie się magii? 01.02.23, 06:33
      Ciekawe wręcz wciągające
    • anielowkad Re: boicie się magii? 11.02.23, 21:09
      Obłędne
    • anielowkad Re: boicie się magii? 16.02.23, 21:14
      To elektryzuje wręcz
    • ingaponga Re: boicie się magii? 23.02.23, 16:21
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • agrentowy4321 Re: boicie się magii? 05.03.23, 12:23
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
Pełna wersja