kalina_32 02.06.09, 13:49 Witam. Był tutaj taki wątek jak obrzydzić sobie skutecznie, faceta którego niby kochamy, ale wiemy że razem nie możemy być. Był tutaj taki wątek, nie umiem go znaleźć :-( To dla mnie bardzo ważne Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: wiewióreczka Re: obrzydzić sobie niby ukochanego IP: 212.160.202.* 02.06.09, 14:00 ale po co? najlepiej odejść, w prawdzie, używając słów i argumentów, podstawą nietrwałości związku jest brak Miłości. Wystarczą dwa, trzy słowo.. nie kocham cię, odchodzę. i odejść, zerwać znajomość i kontakt z czystym sumieniem.. poważnie się pytam, po co kogoś do siebie obrzydzać??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: obrzydzić sobie niby ukochanego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.09, 15:07 Mi pomógł tej sposób forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=89074240&a=89092439 za każdym razem, kiedy przychodziły mi myśli o nim wtedy życzyłam mu wszystkiego najlepszego z uśmiechem, bez użalania się nad sobą. To działa! Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: obrzydzić sobie niby ukochanego 02.06.09, 15:40 natrzyj sie sola podczs kąpieli. to taki naturalny ezoteryczny sposob. ====================================== ~ www.wegetarianie.pl ~ * www.rawfood czyli surowo i zdrowo * ^ www.miau.pl ^ Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_32 Re: obrzydzić sobie niby ukochanego 02.06.09, 19:01 Ollaboga, a ta sól to na poważnie ?? Nacieram się, że niby taki peeling robię i potem to zmywam, tak ?? Coś sobie przy tym nucę, jąś formułkę. Mogę się potem pobalsamować, suchą skórę mam. Pokochałam faceta, który jest kompletnym draniem, wszyscy mówią, że super, pozbyłam się gnojka, ale rozum swoje, serce swoje. Więc szukam pomocy w magii, w jakiś rytuałach, sparwdzonych sposobach. Podkreślam NATURALNE ODKOCHANIE idzie mi kiepsko. Był tu pomysł z wątrobą, ale latem trzymać to w pokoju, masakra. Magda dzięki za linka. Dzięki dziewczyny :-) Odpowiedz Link Zgłoś
greg1982fr Re: obrzydzić sobie niby ukochanego 23.08.09, 20:58 ollaboga77 napisała: > natrzyj sie sola podczs kąpieli. to taki naturalny ezoteryczny > sposob. Bez urazy ale sól ma właściwości oczyszczające. Jeśli rzucił urok czy coś to tak. Ale żeby go odbierać jako faceta, który jest "be" to niekoniecznie. Moja rada, zajmij czymś umysł a najlepiej daj się komuś zbałamucić. Choćby na czasowy romans. Gwarantuję poprawę. ------------------------------------------- www.szamanizm.com.pl mail: greg1982Fr@o2.pl gg: 2744617 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: obrzydzić sobie niby ukochanego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.09, 20:47 Kalinka - jak rozum na tyle mocne bodźce wysyła, ze już faceta odstawiłaś od siebie, to pozostaje Ci ostatni krok.. Pokochaj kogoś i niech ktoś pokocha ciebie - szukaj tej Miłości wszędzie wokół siebie. Znajdziesz na pewno! Trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuza Re: obrzydzić sobie niby ukochanego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.09, 20:58 Jestem w pozowanej sytuacji - pracujemy razem a on się żeni :( Nic nie wie o moich uczuciach ale widać, że też mnie lubi ... Tyle, że u mnie to już nie zwykłe lubienie lecz miłość. Narazie nie mam szans na zmianę pracy a chyba tylko rozłąka mogłaby sprawić, że zapomniałabym z czasem o nim i swojej miłości. I jak tu się odkochać, no jak? Z każdym dniem kocham go bardziej i zbliżamy się bardziej do siebie a on ma inną i jest z nią szczęśliwy ;((( Nie chcę popełnić jakiejś głupoty więc pomyślałam o jakimś rytuale. Jak znajdę coś w necie, to na pewno dam znać :) Pozdrawiam złamane serca Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_32 Re: obrzydzić sobie niby ukochanego 03.06.09, 10:37 Witam, Zuza jak znajdziesz coś ciekawego, albo ktoś Ci podpowie daj proszę znać, albo zlecę to specjaliście- ale niestety nie wiem komu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: obrzydzić sobie niby ukochanego IP: *.aof.su 03.06.09, 12:30 Tylko nie szukaj specjalistów. Sama dasz radę. Ja sobie sama poradziłam. Czas goi wszelkie rany. Spójrz na to z tej strony, co by to było za życie przy boku takiego drania. Szukaj aż znajdziesz. Z perspektywy czasu będziesz zadowolona, że potrafiłaś się uwolnić od niego. Niektórych nie stać na to i tak brną w tym bagnie. Pogratuluj sobie mądrości wyboru, nie szukaj tylko winy w sobie a będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: obrzydzić sobie niby ukochanego IP: *.pools.arcor-ip.net 23.08.09, 20:04 Witam Cie cieplutko Zuza I jak tam udalo cos ci sie znalesc bo i ja jestem w podobnej sytuacji Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
nadia.kona Re: obrzydzić sobie niby ukochanego 10.12.22, 18:32 Bardzo ambitne zagadnienie Odpowiedz Link Zgłoś
nadia.kona Re: obrzydzić sobie niby ukochanego 21.12.22, 04:01 Dużo rozmyślam ostatnio o tym Odpowiedz Link Zgłoś
nadia.kona Re: obrzydzić sobie niby ukochanego 30.12.22, 13:25 Bardzo trudny temat Odpowiedz Link Zgłoś
nadia.kona Re: obrzydzić sobie niby ukochanego 03.01.23, 22:12 Bardzo ambitne zagadnienie Odpowiedz Link Zgłoś
nadia.kona Re: obrzydzić sobie niby ukochanego 12.01.23, 00:05 To ciekawe pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
nadia.kona Re: obrzydzić sobie niby ukochanego 23.01.23, 12:45 Sporo jest dotyczących tego rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
nadia.kona Re: obrzydzić sobie niby ukochanego 30.01.23, 16:11 Bardzo trudny temat Odpowiedz Link Zgłoś
nadia.kona Re: obrzydzić sobie niby ukochanego 01.02.23, 06:06 Ile wy zajmujecie się tym? Odpowiedz Link Zgłoś
anielowkad Re: obrzydzić sobie niby ukochanego 11.02.23, 20:50 Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami Odpowiedz Link Zgłoś
anielowkad Re: obrzydzić sobie niby ukochanego 16.02.23, 20:51 Sporo jest dotyczących tego rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
ingaponga Re: obrzydzić sobie niby ukochanego 23.02.23, 15:56 Czasem sporo czasu to zajmuje Odpowiedz Link Zgłoś