dlaczego??

18.12.03, 17:53
od pół roku jestem w szczęsliwym związku tylko ze.... na poczatku bylo tak.
Ja bylam baaardzo zangazowana moj chlopak troszke mniej a teraz zamienilismy
sie rolami on wreszcie sie we mnie zakochal ( na co w sumie dlugo czekalam)
ale teraz ja podchodze do tego z rezerwa. Co tu począć??;) pozdrawiam
    • mskaiq Re: dlaczego?? 19.12.03, 06:35
      Mysleze kazdy z nas przeszedl przez cos podobnego jak Ty. Byl taki czas kiedy
      uwazalem ze jest to normalna kolei rzeczy bo nalgle pojawila sie obojetnosc.
      Wydawalomi sie ze jest to regula bo cos takiego zdarzylo sie wielu innym
      ludziom.
      Dzisiaj mozna odrzucic i pozbyc sie tego uczucia. Ja uwazam ze to jest rodzaj
      negatywnej energi ktora nagle zaczyna krazyc w Nas. Mysle ze mozna sie tego
      pozbyc. Trzeba myslec o tej drugiej osobie ktora uwazam ze kochasz jak
      najlepiej, z duza iloscia milosci i uczuc. Rob to tak czesto jak mozesz, po
      jaims czasie te zle energie zostana zastapione dobrymi i znow bedzie w Tobie
      taka milosc jak to bylo na poczatku, jest to moj sposob zachowania tego co dla
      mnie jest tak wazne tzn milosci. No coz o milosc trzeba dbac, nie mozna
      pozwolic aby odeszla, bo wtedy jest nam po prostu zle.
      Zycze Wesolych Swiat i szczesliwego Nowego Roku. Serdeczne pozdrowienia.
Pełna wersja