jaedek
29.12.03, 20:33
PO trzech latach malzenstwa doszlam do wniosku, ze musze sie rozwiesc. Jestem
bardzo nieszczesliwa w tym zwiazku. Mieszkam w Niemczech i mam kawiarnie,
ktora prowadze razem z mezem, ale to nie jest to. Mamy corke. Dlatego musze
sie dobrze zastanowic. Ale wszystko mi mowi, ze mam od niego odejsc i zaczac
w Polsce, zycie od nowa. On mnie nie rozumie, praca mnie wkurza.Jak tak dalej
bedzie, to wykorkuje.
Z zawodu jestem nauczycielka j.niemieckiego.
Jestem na 90% zdecydowana. Raz juz nie posluchalam intuicji i teraz za to
place.