czy to jest przyjaźn czy to jest kochanie?

06.10.09, 14:51
Pytanie: jak ON odbiera JĄ
Świeża znajomość na gruncie zawodowym. Oboje niewiele o sobie
wiedzą. On się jej podoba, ona mu chyba też, ale...

Rozkład:
on mysli o niej: Kapłan dobrze się przy niej czuje, ma o niej
dobre zdanie, myśli poważnie
on czuje: 3 pucharyjest zauroczony smile
podświadomie: Król denarów tutaj problem - może ją odbiera
jako silną, niezależną kobietę, trochę jak faceta?

Niby karty dobre, Kapłan to nawet zwiastun ślubu, ale ja tu raczej
widze przyjaźń niz kochanie. Trójka mówi, że owszem ona mu się
podoba, ale jest ktoś trzeci.

Poproszę bardziej doświadczone koleżanki o opinię
smile
    • asia.33 Re: czy to jest przyjaźn czy to jest kochanie? 06.10.09, 14:54
      to jest fragment rozkładu partnerskiego ? bo powinny byc karty po
      twojej stronie , co wnosi , co pokazuje na zwenatrz itp
      • zuzka712 Re: czy to jest przyjaźn czy to jest kochanie? 06.10.09, 15:51
        asia - nie, to jest rozkład na 3 karty, odpowiadający na pytanie o
        postrzeganie jednej osoby przez drugą.
        Pierwsza karta - co mysli, druga co czuje, a trzecia jak ją
        postrzega podswiadomie. Ponoc ta jest najważniejsza.
        Co myslisz o interpretacji?
        • asia.33 Re: czy to jest przyjaźn czy to jest kochanie? 06.10.09, 16:27
          co mysli = papaiez
          co cuje = 3 puch
          jak postrzega = król monet
          wiec tak...ma na uwadze zasady moralne , moze róznce wieku , role
          jaka on pełni..ma jakąs przewage nad kobieta nie wiem z jakiej racji
          ale ma
          3 puch co czuje..dobrze sie czuje w jeje towarzystwie, radosnie ,
          chyba jakos nawet potrafi wrzucic na luzwink
          król monet...musi sie jednak kontrolowac z jakis powodow, to i tak
          wyglada jakby to była relacja w pracy miedzy osobami zalezymi
          • zuzka712 Re: czy to jest przyjaźn czy to jest kochanie? 07.10.09, 08:52
            asia - Twój opis najlepiej oddaje rzeczywistość. Zgadza się wszystko.
            Ale jaki z tego wniosek wyciągnąć?
            Chyba nie powinna sobie nim zawracać głowy. Zwyczajnie cieszyć się
            dobrą relacją i tym, że się rozumieją i lubią. Ale wszystko "pod
            kontrolą". Zresztą oboje są bardzo "profesjonalni" i nie pozwalają
            sobie na żadne wycieczki wink
            Szkoda, bo bardzo do siebie pasują.

            Spytałam jak się potoczy znajomość w najbliższym czasie (do pół
            roku):
            4denary 3 buławy 10denarów. Jako podsumowanie dociągnęłam
            Umiarkowanie.

            To chyba potwierdzenie, że relacja jest bardzo dobra, ale na gruncie
            zawodowym i niech lepiej tak to zostanie smile

            Gratuluję intuicji i serdecznie pozdrawiam
    • maly-elf Re: czy to jest przyjaźn czy to jest kochanie? 06.10.09, 14:57
      Ten Kapłan mi kojarzy się z osobą zasadniczą, tradycjonalistą.Może ją odbierać
      jako osobę, która lubi się wymądrzać, pouczać innych.
      3 puchary - to zabawa,podtekst seksualny. Pewnie chętnie by się z nią przespał.(
      Przepraszam za dosadność)
      Co do Króla Monet to zgadzam się w stu procentach z Tobąsmile
      • zuzka712 Re: czy to jest przyjaźn czy to jest kochanie? 06.10.09, 15:56
        elfik - dziękuję.
        czyli rozumiem, że Ty też nie widzisz tu specjalnego zainteresowania?

        Ciekawa interpretacja 3 pucharów wink
        • maly-elf Re: czy to jest przyjaźn czy to jest kochanie? 06.10.09, 16:00
          Skoro słabo się znają to ciężko tu mówić o porywającej miłości. Jakieś
          zainteresowanie na pewno jest.Może postaw jeszcze karty na pytanie jak rozwinie
          się ta znajomość albo coś w tym stylu.
    • chochelka_pl Re: czy to jest przyjaźn czy to jest kochanie? 06.10.09, 17:09
      na moje oko uczuć tu nie ma...do papieża tzra by było dorzucić karty
      wyjąśniające...odbiera ją jako osobę "oschłą" w pewnych aspektach (o
      jest wygadana, ze potrafi "dosrać"), wyniosłą, wszelko wiedzącą -
      niekoniecznie ta wiedza może być rzetelna - dziewcze wg niego ma
      zasady moralne, przynajmniej sprawia takie wrażenie, moze być dobrym
      teoretykiem - i sory za zasadnosć - piękna to ona nie
      jest,przeciętna uroda.
      nic nie czuje - uznaje ja jako kumpele od tzw "piva", imprezy i
      szaleństwa - seksu tu nie widze (gdyby były buławy ..wink) istnieją
      kobiety co bardziej go pociągają - on chyba typ takiego lovelasa -z
      kazda pogada, dla kazdej miły, tu skorzysta tam skorzysta...
      zależność stanowisk tez jest, ale dla mnnie on z nnego działu w
      firmie,lepiej zarabia,ale potrafi być sknerus.Odbiera ja jako
      kumpele - only...
      to moje spostrezezenia wink
      • zuzka712 Re: czy to jest przyjaźn czy to jest kochanie? 07.10.09, 08:42
        chochelka - dziękuję za interpretację.

        rzeczywiście, szkoda, że nie dorzuciłam kart wyjaśniających!

        Skąd Ci wyszło, że dziewczyna jest przeciętnej urody?
        Ona jest bardzo ładna. Znacznie powyżej przeciętnej, taki typ
        reprezentacyjny. Może nie w jego typie?
        Rzeczywiście robi wrażenie wyniosłej i oschłej.
        • chochelka_pl Re: czy to jest przyjaźn czy to jest kochanie? 07.10.09, 09:54
          papież rzadko kiedy przedstawia osoby piękne - ale moze tu oznaczac
          pewna niedostępność i chłodność, kroczenie swoją drogą itp.Można
          uznaćze jej sposób bycia może go onieśmielać,że na kobiete na dłużej
          wolałby kogoś przeciętnego.
    • tommy994 Re: czy to jest przyjaźn czy to jest kochanie? 07.10.09, 09:04
      Co ON o NIEJ myśli - Kapłan
      Ta karta oznacza wiedzę, doświadczenie, autorytet. Myślę, że raczej ją właśnie
      tak postrzega. Jako silną, mądrą i doświadczoną. Kobietę, która ma posłuch,
      każdy słucha co mądrego mówi. Tak ja to odczuwam.

      Co ON czuje - 3 pucharów
      Może liczy na jakąś zabawę ( w talii Ridera trzy kobiety bawią się z kielichami
      w dłoniach), ale też to oznacza sukces, poradzenie sobie z problemami, korzyści.

      Podświadomie - Król Denarów
      Powiedziałbym, że marzy się mu przy niej szybka kariera. Widzi jej zalety i
      chyba chce ją wykorzystać. Król monet wie jak zarabiać pieniądze i lubi komfort,
      pewnie ją wykorzysta by zarobić (w pracy oczywiście smile ) a przypominając sobie 3
      kielichów, to wiadomo po co z nią się zadaję. Dlatego ją podziwia smile

      zuzka712 nie ma się czym przejmować, ON raczej myśli jak na niej w firmie lub w
      jej otoczeniu zarobić. Choć to też nieładnie z jego strony wykorzystywać ludzi
      do swoich celów. Romansu z tego nie będzie smile
      Pozdrawiam Tommy smile
      • zuzka712 Re: czy to jest przyjaźn czy to jest kochanie? 07.10.09, 10:28
        tommy - dziękuję.
        potwierdzam smile
        on jest w pewnym sensie wyżej w hierachii firmy (chociaż
        jednocześnie jest też i niżej - taka skomplikowana struktura dużej
        firmysmile, ale ona jest starsza stażem i ma ugruntowaną, bardzo silną
        pozycję w firmie. Czyli jest poniekąd jej szefem, ale jest też od
        niej zależny.
        To widać, że się bardzo dobrze rozumieją i darzą sympatią. Być może
        sympatia z jego strony nie jest taka czysto osobista. Ale ona też ma
        korzyści zawodowe z dobrej relacji.
        Rozumiem, że widać tu korzyści (w sensie finansowym-pracy)dla obu
        stron?
        Chyba powinnam postawić jakiś dodatkowy rozkład. Tym razem na obojga.
        Czy mogę postawić karty, gdy osoby zainteresowanej nie ma, czy
        lepiej, żeby jednak ona sama przetasowała i wyciągneła karty?
        • tommy994 Re: czy to jest przyjaźn czy to jest kochanie? 07.10.09, 10:48
          Z kart jakie były w rozkładzie to zdecydowanie On chce na niej zyskać,
          wykorzystać na gruncie finansowo-zawodowym. UWAGA! nie ma tutaj molestowania czy
          coś w tym stylu.

          Co do rozkładu, ja wróżę nawet gdy nie ma osoby obok mnie a o którą pytam kart .
          To zależy jak Ty na to patrzysz. Nie raz miałem sytuacje gdy koleżanki pytały
          mnie o coś będąc po 2 stronie miasta czy nawet świata smile ich przy mnie nie ma, a
          mimo im wróżę. Nie ma nic w tym złego. Tym bardziej gdy losy innych ludzi (nawet
          obcych lub których nie znasz) krzyżują się w Twoimi. Po za tym, na tym forum też
          ludzie wróżą bez osoby, która zadaje pytanie smile
          Tommy ^^
Inne wątki na temat:
Pełna wersja