faucon6
07.11.09, 13:24
Pytałam juz kiedyś o 2 buław, teraz zaprząta mi głowę 6 denarów.
Mozecie spojrzec, prosze

?
Jest trochę inne od Ridearowskiego. Chodzi mi o bohaterow - bogaty
mezczyzna, pochylony nad zebrakami, odmierzajacy ile sie komu
nalezy. I ktos kto daje wszystko - gest otwartych dloni u
dziewczyny, nic nie ukrtwa. Jak dawanie siebie, kazdemu kto zwroci
sie o pomoc.
Kobieta ubrana jest w różową sukienkę - sprawdziłam róż oznacza
kochającą, współczującą, skłonną do wzruszeń i uczuciową osobę,
która nie potrafi zamknąc dostępu do swojego serca nawet gdy jest to
konieczne. Zieleń - życzliwośc, nastawienie na pomoc i służenie
innym. Pomarańcz - kompetencje i aktywnoś.
Więc kbieta pracowała na to co dziś posiada i nie boi się tym
dzielic. Chetnie dziala i nic nie ukrywa.
Wg Suligi jest to karta brama, która oznacza doskonałoś, harmonię i
wiedzę. Łaczy ją z kochankami, Diabłem, 3 buław i 2 mieczy.
Mówi o tym, ze nie powinnismy lekcewazyc potrzeb najblizszych nam
ludzi - wiele jest takich ktorzy dziela sie wiedza, dobrami z
potrzebujacymi, a zapominaja o swoich dzieciach i o ich potrzebie
kochania, przytulenia itd.
I pojawia sie slowo 'potrzeb'.
Suliga mowi tez o tym ze zawsze bedzie masa ludzi potrzebujacych.
Wiec trzeba przemyslec jak i komu i ile - 6 denarow Readera bardziej
tu pasuje...
A ja sie zastanawiam co ta karta moze oznaczac. Nie odbiega bardzo,
jest nieco inna. Nie mówi nic o granicach. Nie mowi nic o
wyrachowaniu (choc zastanawiam sie czy 6 denarow z talii podstawowej
jest wyrachowane, przeciez ten czlowiek tez pomaga...moze kiedys sam
bedzie potrzebowal pomocy)
?