vinfinityv
18.11.09, 12:36
Witajcie.
Mam taki problem,właściwie od zawsze,otóż nigdy nie miałam takiej przyjaciółki
od serca.Owszem zdarzały się w moim życiu przyjaźnie,ale trwały one krótko i
zawsze się kończyły.Ostatnia moja przyjaźń skończyła się burzliwie,bo chodziło
o chłopaka,moja eks przyjaciółka nie mogła przeboleć,że on wybrał mnie a nie
ją. Ogólne stosunki z ludźmi też mam nienajlepsze,pomimo tego,że jestem
ogólnie uważana za miłą,pomocną,ciepłą.Na prawdę nie wiem co mam o tym
myśleć,co robię nie tak?Co mam w sobie zmienić,w swoim zachowaniu,żeby to się
zmieniło?Podobno jedną z przyczyn jest to,że zbyt szybko się spoufalam i ludzi
to odstrasza,ale ja nie potrafię podchodzić do ludzi tak na zimno i z dystansem...