Jak mnie postrzega mój sąsiad

20.11.09, 21:01
Ciągnęłam z 78 kart, wypadło: Eremita, Mag, Kochankowie. Same WA.
Nie znamy się, bo niedawno się wprowadziliśmy do nowego mieszkania. Spotykamy
się mimochodem na korytarzu, a On wygląda tak sympatycznie smile

Eremita, to pewnie przez to, że na jego widok zawsze uciekam (wzbudza we mnie
dziwne myśli a przecież mam męża od lat wink
Mag, może go trochę oczarowałam
Kochankowie, może postrzega mnie jako osobę już zajętą?
Trudno mi to zinterpretować..
    • blue_kwiatuszek Re: Jak mnie postrzega mój sąsiad 21.11.09, 16:32
      Nie macie ze sobą kotaktu(pustelnik) jestes w związku(kochankowie)
      uważa cię za osobę bardzo pewną siebie , która moze nie zawracać
      sobie głowy nim .
      Najwyrażniej twoje umykanie jest przez niego odbierane jako sygnał
      że wolisz chodzić swoimi scieżkami i nie masz chęci na zaznajomienie
      się .Taki trochę mały samotniksmile
      • blue_kwiatuszek Re: Jak mnie postrzega mój sąsiad 21.11.09, 16:34
        Wiesz ten samotnik to równiez może być twoja chęc dystansu przed
        innymi ludzmi.
        • aischam Re: Jak mnie postrzega mój sąsiad 21.11.09, 18:32
          Myślę, że postrzega Cię jako osobę zdystansowaną, zamknięta Eremmita), ale
          bardzo czarującą, pewną siebie (Mag) i pociagajacą (Kochankowe).

          Buźka smile
          • olkacool Re: Jak mnie postrzega mój sąsiad 21.11.09, 18:51
            Dzięki smile
            Co kilka głów to nie jedna.
    • anahella Re: Jak mnie postrzega mój sąsiad 21.11.09, 20:57
      A co znaczyła każda karta? Czy to są trzy niezależne cechy jakie on w Tobie
      postrzega? Jesli tak, to ja bym to tak zinterpretowała:

      Pytanie było: jak Cię postrzega:
      Eremita - jesteś nowa więc sprawiasz wrażenie samotnej w środowisku sąsiedzkim
      Mag - chętnie cię wprowadzi w to środowisko
      Kochankowie - zdaje sobie sprawę z tego, że jesteś mężatką, i chciałby zawrzeć
      bliższą znajomość nie tylko z Tobą, ale i też z Twoim mężem. Tak jakby
      postrzegał Ciebie i męża jako całość. Kochankowie nie muszą tu oznaczać chęci
      nawiązania romansu przecież.

      Jak zacznie sie coś dziać, połóż karty jeszcze raz, ale już z jakimś konkretnym
      rozkładem, np. spróbuj zmodyfikować do sytuacji ten:

      anahella.wordpress.com/2009/11/15/kocha-lubi-szanuje-czyli-prosty-rozklad-z-mysla-o-mezczyznie/
      Można zmienić znaczenia kart tak:
      1 - jak postrzega Twoją urodę
      2 - jak postrzega Twój intelekt
      3 - emocje (wtedy wyjdzie czy tylko sympatia czy coś więcej)
      4 - do czego on dąży w tej znajomości.
      • olkacool Re: Jak mnie postrzega mój sąsiad 22.11.09, 13:32
        Dopiero zobaczyłam kolejną odpowiedź. Od razu zrobiłam rozkład:
        jak postrzega moją urodę Koło Fortuny
        Może chaotyczna i codziennie inna?

        jak postrzega mój intelekt król monet
        Radzę sobie z prowadzeniem domu, jestem ustabilizowana. Mądra, szanuje mnie.

        emocje Świat Nie wiem za bardzo, ale raczej pozytywne emocje w nim wzbudzam.

        do czego on dąży w tej znajomości Paź Mieczy
        Jest zdystansowany, ciekawy ale raczej będzie się trzymał z daleka.

        • anahella Re: Jak mnie postrzega mój sąsiad 22.11.09, 15:36
          > jak postrzega moją urodę Koło Fortuny

          Nie jesteś typem urody, jaki on uważa za ideał, ale podobasz mu się.

          > jak postrzega mój intelekt król monet
          Umiesz rządzić się pieniędzmi. Ma Cię więc za osobę solidną.

          > emocje Świat Nie wiem za bardzo, ale raczej pozytywne
          > emocje w nim wzbudzam.

          Pozytywne na pewno, a w połączeniu z następną kartą, widać, że nie chodzi o
          romans, ale o sympatyczną sąsiedzką znajomość.

          > do czego on dąży w tej znajomości Paź Mieczy

          Po prostu chce się zaprzyjaźnić. Mieć kogoś, do kogo będzie mógł zajrzeć i
          pogadać, wymienić plotki, informacje itp.
Pełna wersja