rozmowa telefoniczna

18.01.10, 19:28
Czekamy z mężem na ważny telefon w sprawie mieszkania.
Zapytałam kart czy sprzedawca zdecyduje się na nasze negocjacje.Jaka będzie
jego propozycja:
Pozytyw rozmowy - Wisielec
Negatyw rozmowy - 7 Kielichów
Wynik - Świat
Oj coś mi się wydaje, że pora zejść na ziemię. Pospieszyłam się i zaczęłam
marzyć o tym gniazdku, a przyjdzie nam raczej chyba szukać dalej innego
lokum.Jednakże zastanawia mnie ten Wisielec bo wydaje mi się,że w tym
przypadku oznacza odwrócenie sytuacji a nie oczekiwanie i marazm.
Co o tym sądzicie?
    • asia.33 Re: rozmowa telefoniczna 18.01.10, 19:33
      to tak wyglada jakby trzeba bylo poczekac na odp od sprzedajacego bo
      on sie zastanawia ..7 puch - chyba nie zgodzi sie na wszystko..powie
      ze to przekraczaj jakies ramy , wyobrazenia , ze moze by to i dobre
      było ale nie dla niego wink ..swiat moze mówic ze dojdziecie do
      porozumienia.
      & puch to moze byc tez Wasze marzenia , juz sobie zaplanowaliscie
      wszystko , wizualizujecie jakby to było gdyby
    • coco_angel Re: rozmowa telefoniczna 18.01.10, 19:36
      no ten wisielec i 7 kielichow to chyba raczej nie wrozy dobrze,
      sytuacja sie chyba odwlecze, albo on wogole nei zadzowni,a Wy tylko
      pobujacie w oblokachsmile
      • maly-elf Re: rozmowa telefoniczna 18.01.10, 20:11
        Dziękuję Dziewczynki za Wasze spostrzeżenia.smile
        Zadzwonił. Właśnie mąż pojechał na negocjacje.
        • coco_angel Re: rozmowa telefoniczna 18.01.10, 20:39
          no to Asia miala racjesmilegratulacjesmile
    • remon70 Re: rozmowa telefoniczna 18.01.10, 21:07
      wirtualnie trzymam kciuki żeby się udało smile smile
      • asia.33 Re: rozmowa telefoniczna 18.01.10, 21:36
        bedziecie mieli swoj świat big_grin tak czuje
      • maly-elf Re: rozmowa telefoniczna 18.01.10, 21:37
        Dzięki za kciuki!! Myslę,że się bardzo przydadzą.Mąż jeszcze nie wrócił. Coś
        przedłużają się te negocjacje. Trochę się boję.
        • maly-elf Re: rozmowa telefoniczna 18.01.10, 21:46
          No i po strachu. Wszystko wskazuje na to,że mieszkanko będzie nasze,smilesmilesmilesmile Mój
          małżonek nawet umie się targować(utargował 10 tys.)Podpisał umowę przedwstępną.
          Ale się cieszęsmile
          • jasmin_25 Re: rozmowa telefoniczna 18.01.10, 21:55
            no to supersmilesmile
          • asia.33 Re: rozmowa telefoniczna 18.01.10, 22:53
            ale czadowo !!!!!!!!!
            no to światek macie jak z bajeczki smile
            • maly-elf Re: rozmowa telefoniczna 19.01.10, 06:27
              smilesmilePoczątek tak. A teraz pewnie kolej na te 10 Mieczy z poprzedniego wątku,
              dokumentacja, użeranie się z bankami itd.
              Ale najważniejsze, że w końcu coś się dzieje w tej materiismilesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja