Co z moim zyciem dalej ?

02.02.10, 15:43
Prosze Was dziewczynki o postawienie mi kart sad
jesli któras zdecyduje sie mi powrózyc napisze na maila o co chodzi .
Bede wdzięczna i z góry dziękuje.
    • ines113 Re: Co z moim zyciem dalej ? 02.02.10, 18:51
      Troche jednak musialabys zdradzic na forum, zeby inne dziewczyny
      mogly wziac udzial w interpretacji czy skorzystac w jakis sposob z
      podanego rozkladu, skoro ma to sluzyc jako material edukacyjny smile
    • beatek733 Re: Co z moim zyciem dalej ? 02.02.10, 20:49
      OKsad chodzi o dalszy los mojego małżenstwa-toksycznego,
      nie wiem co mam zrobic, jak żyć, nie chce mi sie życ,
      on mnie dręczy na wszelkie sposoby...
      nie chce z nim byc i nie wiem co mam zrobic i jak to zrobicsad
      • jasmin_25 Re: Co z moim zyciem dalej ? 02.02.10, 21:03
        kurde ale lipa Beatkusad
        mam rozklad na toksyczne znajomosci,wydaje mi sie dobry tutaj. jesli chcesz to
        moge ci rozlozyc karty albo wrzucic pytania na forum zeby ktos inny rozlozyl
        • beatek733 Re: Co z moim zyciem dalej ? 02.02.10, 21:22
          poproszesad
          • remon70 Re: Co z moim zyciem dalej ? 02.02.10, 21:31
            beatek,co się dzieje??? Takie ładne karty Ci wyszły:
            forum.gazeta.pl/forum/w,46867,105637182,105642769,Re_Poprosze_
            ladnie_o_wrozbe_.html

            Tak dużo się zmieniło od tego czasu???
            O rany uncertain
          • jasmin_25 Re: Co z moim zyciem dalej ? 02.02.10, 22:55
            z przelozenia - rycerz monet, sytuacja jest stabilna, nic sie nie zmienia. Takie
            stare "dobre" malzenstwo, w ktorym juz nic nie zaskakuje tylko tu w sensie
            negatywnymuncertain

            sygnifikator Beatka - Slonce + kolo fortuny,mag
            Beatek zawsze w tym zwiazku byla sloneczkiem,wspierala, dogadzala, chronila
            przed zlem calego swiata swojego meza. Ale ta sytuacja ulega zmianie, Beatek
            zaczyna dostrzegac, ze maz nia zwyczajnie manipuluje i probuje sobie z niej
            zrobic marionetke.

            sygnifikator meza - Ksiezyc + 9 kielichow, 6 bulaw
            Maz jest bardziej bierna strona tego zwiazku, ma swoje tajemnice, mozliwe, ze
            naduzywa alkoholu lub innych uzywek.Dzieki temu, ze Beatek mu nadskakuje to on
            uwaza, ze nie musi kompletnie nic robic. No bo po co sie ma wysilac skoro moze
            miec wszystko na kiwniecie plalcemuncertain Wydaje mi sie, ze on naprawde moze
            naduzywac alkoholu..

            1.co spowodowalo, ze Beatek znalazla sie w takim zwiazku - 7 kielichow +
            4kielichow,kochankowie

            czyzby znow alkohol? w kazdym badz razie zla ocena sytuacji, Beatek miala
            nadzieje na partnerski zwiazek pelen milosci..
            skojarzylo mi sie tez, ze mogl byc zatajony jakis romans tutaj, ktos kogos
            zdradzil. Moze reakcja Beatka byla nieodpowiednia do sytuacji a teraz on uwaza,
            ze wszystko mu wolno bo Baetek i tak mu na wszystko pozwoli...

            2.jakie sa ukryte pobudki trwania w takim zwiazku - 6 monet
            +5kielichow,8bulaw

            Coz ktos Beatka potrzebuje i ona mysli,ze im wiecej mu da tym bedzie lepiej a
            sytuacja miedzy nimi szybko sie poprawi a tu kolejne rozczarowania, czarna
            rozpacz. Beatek za duzo daje a facet tego nie docenia ale oni nigdy nie
            doceniaja darmochy, wola sobie na cos zasluzyc i dopiero wtedy to ceniauncertain

            3.czego Beatek naprawde sie boi - Krol mieczy + rycerz mieczy,wisielec
            Boi sie, ze maz juz kompletnie nic do niej nie czuje, ze stal sie zimnym draniem
            i tylko czeka az on rozpeta kolejna klotnie

            4.czym grozi pozostanie w takim zwiazku - rydwan + 3mieczy, sprawiedliwosc
            Ten zwiazek to juz po prostu jazda bez trzymanki, wszystko sie samo dzieje i
            tylko czekac az sie wykolei. Dalej juz tylko smutek i powolny powrot do
            rownowagi,wyciaganie wnioskow, mozliwe tez ze rozwod.

            5.czy jest szansa na to, ze Beatek moze cos zmienic - 3 bulaw +
            3kielichow,2mieczy

            Chyba czas poszukac nowych perspektyw,zobaczyc swiat poza tym co jest znane.
            Moze to byc tez szansa dla tego zwiazku ale chyba tak naprawde Beatka
            ucieszyloby odciecie sie od niego.
            Mozliwe tez, ze miedzy nimi nadal jest ktos trzeci i ze jedynie wykreslenie tej
            osoby mogloby cokolwiek zmienic.

            6.w jaki sposob przejawia sie destrukcja partnera - paz mieczy +
            wieza,umiarkowanie

            jest wredny, zlosliwy, wbija Beatkowi ciagle szpile i tym niszczy calkowiecie
            harmonie w zwiazku i przede wszystkim rozwala Beatka wewnetrzna rownowage i
            przez niego czuje sie ona jak na emocjonalnej hustawce.

            7.jaki jest jego faktyczny stosunek do Beatka - as kielichow + 8monet, as
            monet

            a to ciekawe, ze on jednak dalej cos do Beatka czuje, skoncentrowal sie jednak
            na pracy

            as kielichow co znaczy: 2 kielichow,7 monet,6 mieczy
            nie rozumiem tego on niby cos tam jeszcze czuje ale czeka az sie calkowiecie
            oddalicie od siebie, albo wyprowadzicie..

            8.jaki wplyw wywarl na nia ten zwiazek - 10 monet + 3monet, eremita
            Beatek czula sie jak przedmiot w tym zwiazku a nie jak osoba, on chyba sporo
            pracuje i ona czuje sie samotna pomimo, ze ma przeciez meza ( no i znow trojka,
            jakby tu moglo chodzic,ze zostala odsunieta na boczny tor po prostu dla kogos
            innego)

            9.gdzie moze uzyskac pomoc - diabel + krolowa mieczy, as bulaw
            u takiej osoby lub instytucji, ktora ma doswiadczenie w tego typu relacjach.Wiem
            tylko, ze jest cos takiego jak blekitna linia dla osob doswiadczajacych przemocy
            w domu, przemoc psychiczna tez sie pod to podciaga. Pomoc bedzie potrzebna aby
            zraniona calkiem Baetek mogla odzyskac radosc z zycia i energie do dzialania.

            ten diabel to: 4mieczy,7bulaw,5monet
            miejsce w ktorym mozna sie zregenerowac i zaczac walczyc z uczuciem pustki

            10.w jaki sposob mozna zakonczyc ten zwiazek - 5 mieczy + 9monet,as mieczy
            nie bedzie to latwe, tak jakby Beatek byla od meza zalezna finansowo i od tego
            musi sie odciac

            5 mieczy oznacza:10 mieczy,kaplan,9 mieczy
            ta cala sprawa totalnie Beatka dobija, moze rozwod i pozostawienie partnera jest
            niezgodne z jej zyciowymi zasadami i bardzo sie boi podjac tego kroku. Moze to
            strach co ludzie powiedza, jak rodzina zareaguje.
            Jednak jak Beatek uwierzy w siebie i swoje mozliwosci to uda jej sie odciac od
            tej znajomosci, jak zbierze sily to dokona ostatecznego ciecia.

            Mam nadzieje, ze nigdzie cie Beatku nie urazilam, staralam sie pisac to co mi
            przychodzilo do glowy.3maj sie cieplutkokiss

            Prosze o pomoc w interpretacji kolezanki i kolegowsmile



            • remon70 Re: Co z moim zyciem dalej ? 03.02.10, 11:25
              jasmin_25 napisała:
              Moje 3 gosze smile
              > z przelozenia - rycerz monet, sytuacja jest stabilna, nic sie nie
              zmienia. Takiestare "dobre" malzenstwo, w ktorym juz nic nie
              zaskakuje tylko tu w sensie
              > negatywnymuncertain
              > sygnifikator Beatka - Slonce + kolo fortuny,mag
              > Beatek zawsze w tym zwiazku byla sloneczkiem,wspierala, dogadzala,
              chronila przed zlem calego swiata swojego meza. Ale ta sytuacja
              ulega zmianie, Beate zaczyna dostrzegac, ze maz nia zwyczajnie
              manipuluje i probuje sobie z niej zrobic marionetke.
              >
              Po części też tak to widzę. Bez urazy Beateksmile, ale dla mnie to
              karty mówią o chaosie jaki w Tobie jest.
              Za dużo słów bez pokrycia, czarowania się,że może być dobrze,
              działań, które są rozpoczynane i nie kończone.

              >
              sygnifikator meza - Ksiezyc + 9 kielichow, 6 bulaw
              > Maz jest bardziej bierna strona tego zwiazku, ma swoje tajemnice,
              mozliwe, ze naduzywa alkoholu lub innych uzywek.Dzieki temu, ze
              Beatek mu nadskakuje to on uwaza, ze nie musi kompletnie nic robic.
              No bo po co sie ma wysilac skoro moze miec wszystko na kiwniecie
              plalcemuncertain Wydaje mi sie, ze on naprawde moze naduzywac alkoholu.. [b]

              Ewidentnie coś jest nie tak.
              Beatek wyszedł w słońcu ( energia męska) a mąż w Księżycu ( energia
              żeńska).
              Wg mnie to poważne zakłócenie między konkretną osobą a jej energią.
              Też sądzę,że mogą występować u męża problemy alkoholowe albo inne
              zaburzenia, które nie leczone są kontynuowane w tej relacji.
              A nawet, ta relacja "wspiera" zachowania męża.

              >
              > 1.co spowodowalo, ze Beatek znalazla sie w takim zwiazku -
              7 kielichow +4kielichow,kochankowie

              > czyzby znow alkohol? w kazdym badz razie zla ocena sytuacji,
              Beatek miala nadzieje na partnerski zwiazek pelen milosci..
              > skojarzylo mi sie tez, ze mogl byc zatajony jakis romans tutaj,
              ktos kogos zdradzil. Moze reakcja Beatka byla nieodpowiednia do
              sytuacji a teraz on uwaza,ze wszystko mu wolno bo Baetek i tak mu na
              wszystko pozwoli...
              >
              Powiem brutalnie ( mam nadzieję,że się Beatek nie pogniewa)-
              była młoda i głupia. MYślała, że zamążpójście pozwoli Jej na wejście
              w rolę dorosłego człowieka. Sądzę,że chciała się "wyrwać" i mieć coś
              własnego, własny dom. Możliwe,że dokonała takiego wyboru na zasadzie
              pewnego przymusu
              .
              >
              2.jakie sa ukryte pobudki trwania w takim zwiazku - 6 monet
              > +5kielichow,8bulaw

              > Coz ktos Beatka potrzebuje i ona mysli,ze im wiecej mu da tym
              bedzie lepiej a sytuacja miedzy nimi szybko sie poprawi a tu kolejne
              rozczarowania, czarna rozpacz. Beatek za duzo daje a facet tego nie
              docenia ale oni nigdy nie doceniaja darmochy, wola sobie na cos
              zasluzyc i dopiero wtedy to ceniauncertain
              >
              Trudno mi tę pozycję zinterpretować, bo ukryte pobudki to
              tajemnica nawet dla osoby, której się stawia karty.
              Ja to widzę na zależność Beatka od męża w sensie emocjonalnym.
              Jak napisała Beatek jest w toksycznym związku, a te mają taką
              właściwość,że uzależniają, trują też partnera i rodzinę.
              Sygnifikator Beatka pokazuje, że Jej próby ogarnięcia sytuacji , nie
              przynoszą rezultatów. Coś zaczyna i nagle kończy, brak temu
              kontynuacji. Nie może być inaczej, bo do zmiany potrzeba 2 osób,

              Beatek sam tego nie udźwignie, nie poradzi. A mąż jak widać,
              znalazł się w sytuacji komfortowej dla niego. Jego ta
              sytuacja "buduje".
              >

              3.czego Beatek naprawde sie boi - Krol mieczy + rycerz
              mieczy,wisielec

              > Boi sie, ze maz juz kompletnie nic do niej nie czuje, ze stal sie
              zimnym draniem i tylko czeka az on rozpeta kolejna klotnie.

              Beatek się boi awantur,gróźb, przekleństw. Boi się także, że
              zostanie w tym stanie, że nie odważy się nic zrobić.

              >
              > 4.czym grozi pozostanie w takim zwiazku - rydwan + 3mieczy,
              sprawiedliwosc

              > Ten zwiazek to juz po prostu jazda bez trzymanki, wszystko sie
              samo dzieje i tylko czekac az sie wykolei. Dalej juz tylko smutek i
              powolny powrot do rownowagi,wyciaganie wnioskow, mozliwe tez ze
              rozwod.
              Dokładnie. Może też dojść do interwencji np.policji>
              >
              5.czy jest szansa na to, ze Beatek moze cos zmienic - 3 bulaw +
              > 3kielichow,2mieczy

              > Chyba czas poszukac nowych perspektyw,zobaczyc swiat poza tym co
              jest znane.Moze to byc tez szansa dla tego zwiazku ale chyba tak
              naprawde Beatka ucieszyloby odciecie sie od niego.
              > Mozliwe tez, ze miedzy nimi nadal jest ktos trzeci i ze jedynie
              wykreslenie tej osoby mogloby cokolwiek zmienic.
              >
              Sam Beatek niczego nie zmieni.

              6.w jaki sposob przejawia sie destrukcja partnera - paz mieczy +
              > wieza,umiarkowanie

              > jest wredny, zlosliwy, wbija Beatkowi ciagle szpile i tym niszczy
              calkowiecie harmonie w zwiazku i przede wszystkim rozwala Beatka
              wewnetrzna rownowage iprzez niego czuje sie ona jak na emocjonalnej
              hustawce.
              >
              Prowokator. Wybuch-spokój,przeprosiny-wybuch. Przy czym element
              przeprosin jest zmienny, wg Jego uznania.


              > 7.jaki jest jego faktyczny stosunek do Beatka - as kielichow +
              8monet, as monet

              > a to ciekawe, ze on jednak dalej cos do Beatka czuje,
              skoncentrowal sie jednak na pracy
              > as kielichow co znaczy: 2 kielichow,7 monet,6 mieczy
              > nie rozumiem tego on niby cos tam jeszcze czuje ale czeka az sie
              calkowiecie oddalicie od siebie, albo wyprowadzicie..
              >
              Jego stosunek jest asowy, nic stałego, pewnego,.
              Oczywiście,że czuje coś do Beatka, jest jednak zbyt zajęty sobą żeby
              stworzyć, poczuć coś poważniejszego.

              > 8.jaki wplyw wywarl na nia ten zwiazek - 10 monet + 3monet,
              eremita

              > Beatek czula sie jak przedmiot w tym zwiazku a nie jak osoba, on
              chyba sporo pracuje i ona czuje sie samotna pomimo, ze ma przeciez
              meza ( no i znow trojka,jakby tu moglo chodzic,ze zostala odsunieta
              na boczny tor po prostu dla kogos innego)
              >
              Masz rację Jaśmin.
              Karty obrazowo to pokazały:
              1.10, czyli pełnia na początku
              2.3, czyli co raz mniej
              3. pustelnik- samotność

              >
              9.gdzie moze uzyskac pomoc - diabel + krolowa mieczy, as bulaw
              > u takiej osoby lub instytucji, ktora ma doswiadczenie w tego typu
              relacjach.Wiem tylko, ze jest cos takiego jak blekitna linia dla
              osob doswiadczajacych przemocyw domu, przemoc psychiczna tez sie pod
              to podciaga. Pomoc bedzie potrzebna aby zraniona calkiem Baetek
              mogla odzyskac radosc z zycia i energie do dzialania.
              >
              Warto spróbować!
              Dla mnie 1-sza pomoc przyjdzie od niej samej.
              Potem Beatek przystąpi do walki

              > ten diabel to: 4mieczy,7bulaw,5monet
              > miejsce w ktorym mozna sie zregenerowac i zaczac walczyc z
              uczuciem pustki
              >
              > [b]10.w jaki sposob mozna zakonczyc ten zwiazek - 5 mieczy +
              9monet,as mieczy[/
              > b]nie bedzie to latwe, tak jakby Beatek byla od meza zalezna
              finansowo i od tegomusi sie odciac.
              >
              Beatek, zacznij zbierać kasę! Skorzystaj z każdej możliwości.
              5 mieczy mówi nawet o nieuczciwości,do której możesz się posunąć.
              Zdecydowane odcięcie będzie wtedy mniej bolesne.

              >
              5 mieczy oznacza:10 mieczy,kaplan,9 mieczy
              > ta cala sprawa totalnie Beatka dobija, moze rozwod i pozostawienie
              partnera jest niezgodne z jej zyciowymi zasadami i bardzo sie boi
              podjac tego kroku. Moze to strach co ludzie powiedza, jak rodzina
              zareaguje. Jednak jak Beatek uwierzy w siebie i swoje mozliwosci to
              uda jej sie odciac od tej znajomosci, jak zbierze sily to dokona
              ostatecznego ciecia.
              >
              Ja też mam nadzieję,że nie pojechałam po bandzie smile
              Jeśli tak to odczułaś, to z góry przepraszam smile
              >
              Mam nadzieje, ze nigdzie cie Beatku nie urazilam, staralam sie pisac
              to co mi
              > przychodzilo do glowy.3maj sie cieplutkokiss
              >
              > Prosze o pomoc w interpretacji kolezanki i kolegowsmile
              >
              >
              >
              • beatek733 Re: Co z moim zyciem dalej ? 03.02.10, 15:36
                Przede wszystkim dziekuje Ci Jasminko za ogrom pracy jaki włozylas w
                ten rozkład , Tobie Remonku takżesmile żadne podziękowanie nie bedzie
                adekwatne do wkładu tu włożonegokiss
                Mąż nie pije jak moga wskazywac karty , ewidentnie jest niedojrzaly
                emcjonalnie , wykazuje wrecz zachowania psychopatycznesad
                z przelozenia - rycerz monet -ta sytuacja ekstremalna trwa
                juz ponad rok i to ja nosilam przysłowiowe"spodnie"
                teraz role sie odwrócily ale tylko na pułapie siłowo-psychicznym
                to czy on mnie kocha czy nie jest mi obojetne -ja nic nie czuje do
                niego, tylko niechec , uraze ,
                nie ma szacunku uczucia -nic,łączy nas dom i dziecko.No i wspomniany
                chaossad
                Jestem juz pod ochrona niebieskiej karty i psychologa, musialam to
                zrobic żeby choc troche sie obronic ale dla mnie to ostatecznosc ,
                chcialabym sie rozstacjak człowiek ale
                mam do czynienia niestety z "nie człowiekiem", prowokuje , nęka ani
                razu nie przeprosil,i mówi ze to ja sie znęcam nad nim-o zgrozo!
                aaa szkoda słów ,
                dziekuje Wam raz jeszcze , zaplate zaraz wysle
                nadal nie wiem co mam począc sad
                • jasmin_25 Re: Co z moim zyciem dalej ? 03.02.10, 20:22
                  chcialabym sie rozstacjak człowiek ale
                  mam do czynienia niestety z "nie człowiekiem", prowokuje , nęka ani
                  razu nie przeprosil,i mówi ze to ja sie znęcam nad nim-o zgrozo!
                  aaa szkoda słów ,


                  ta 5 mieczy mowi wyraznie , ze nie masz co na to liczyc, ze sie rozstaniecie w
                  sposob normalny. Bedziesz musiala zadbac o wlasny i dziecka interes, nawet jak
                  to bedzie wymagalo zranienia meza. Dzialac trzeba przebiegle i bezwzglednie,
                  najlepiej z pomoca kogos zaufanego.Moze nawet sprowokowac jakas sytuacje, zeby
                  moc sie od niego uwolnic, jesli zajdzie taka koniecznosc. On niestety nie zgodzi
                  sie na normalne rozstanie.
              • beatek733 Re: Co z moim zyciem dalej ? 03.02.10, 15:38
                Dodam jeszcze ze 90 % wróżby sie pokrywa z rzeczywistościa sad
            • misboaa Re: Co z moim zyciem dalej ? 03.02.10, 16:50
              Księżyc może wskazywać również, że on nie zdaje sobie sprawy, że
              czyni tyle zła. Coś sobie ubzdurał i działa jak go napadnie
              urojenie. To nie tylko uzależnienia, ale zwidy również, zabużenia
              psychiczne itp.


              > 5.czy jest szansa na to, ze Beatek moze cos zmienic - 3 bulaw +
              > 3kielichow,2mieczy

              > Chyba czas poszukac nowych perspektyw,zobaczyc swiat poza tym co
              jest znane. Moze to byc tez szansa dla tego zwiazku ale chyba tak
              naprawde Beatka ucieszyloby odciecie sie od niego.Mozliwe tez, ze
              miedzy nimi nadal jest ktos trzeci i ze jedynie wykreslenie tej
              osoby mogloby cokolwiek zmienic.

              popatrz: mocny funament dobrych widoków na przyszłość + osoba
              trzecia, działanie w grupie + wsłuchanie się w siebie i odcięcię!
              Wspomniałaś o błękitnej i wydaje mi się, że jest to dobry trop.
              Znajdź kogoś kto pozwoli ci się wzmocnić. Psychoterapeuta,
              specjalista od przemocy na najbliższych (także prawnik nie
              zaszkodzi). Ktoś kto zadziała razem z Tobą, wyjaśni mechanizmy
              toksyczności, przemocy. Pozwoli Ci to na podjęcie rozsądnej,
              logicznej i jedynie słusznej decyzji. Dobrej dla Ciebie a przez to i
              dla dziecka.


              > 7.jaki jest jego faktyczny stosunek do Beatka - as kielichow +
              8monet, as
              > monet

              a to ciekawe, ze on jednak dalej cos do Beatka czuje, skoncentrowal
              sie jednak na pracy

              Toksyczność polega również na myśleniu: on wprawdzie pije, bije,
              ale przecież mnie kocha. A jak jest trzeźwy to i kwiaty mi
              przynosi... To takie usprawiedliwianie i samooszukiwanie się.
              A prawda jest jedna: kogo to obchodzi, że może i kocha skoro robi mi
              krzywdę?! A dziecko choć wydaje się, że jest zajęte zabawkami to i
              tak wszystko widzi i cierpi?


              > [b]10.w jaki sposob mozna zakonczyc ten zwiazek - 5 mieczy +
              9monet,as mieczy[/
              > b]nie bedzie to latwe, tak jakby Beatek byla od meza zalezna
              finansowo
              Już wiesz jakie są karty więc bądź przygotowana na zwady, kłótnie
              to
              nie będą Cię tak ranić. Uodpornij się na jego słowa, kłamstwa pewnie
              też. Tylko nieliczni potrafią kończyć po ludzku więc miej to jakby
              wliczone w koszty. Zabezpieczaj finanse już od teraz.

              Głowa do góry beatkusmile
              Jak zejdą Ci świeże nerwy bierz się do spokojnego myślenia, niech
              wariat szaleje jak musi smile Ty robisz swoje smile
              • beatek733 Re: Co z moim zyciem dalej ? 03.02.10, 21:13
                DZiękuje Misboaa kiss
            • kirke-tarot Za dużo 04.02.10, 11:18
              Ja po cichutku wtrącę grosika.
              Jasmin bardzo ładny układ tylko mała wskazówka, zrobił się burdel na kółkach i
              interpretacja jest trudniejsza i zbiega na nieodpowiedni tor.
              Zbyt dużo kart wyłożyłaś, wystarczy po jednej na każdy punkt układu a zupełnie
              niepotrzebnie wyjaśniasz pojedyncze karty. Dlaczego?
              Masz je przecież w sekwencji 3 kartowej i nie występują one oddzielnie i nie
              czytasz ich oddzielnie.
              np karta Diabeł jest już wyjaśniona przez te karty obok czyli 2 następujące po
              sobie.smile
              • jasmin_25 Re: Za dużo 04.02.10, 17:48
                > Zbyt dużo kart wyłożyłaś, wystarczy po jednej na każdy punkt układu a zupełnie
                > niepotrzebnie wyjaśniasz pojedyncze karty.


                No moze te pojedyncze faktycznie niepotrzebnie wyjasniam, ale jak sa 3 to jakos
                wygodniej mi sie to interpretuje niz jak jest jedna, bo nigdy nie jestem do
                konca pewna czy ona jest jako prosta czy odwrocona, a AW zwlaszcza maja tyle
                znaczen, ze probuje je jakos zawezic przez te pozostale karty. Moze to nie ma
                sensu jak ktos to czyta z zewnatrz ale dla mnie przy interpretacji dociagniecie
                2 kart bylo ulatwieniem..
                • kirke-tarot Re: Za dużo 04.02.10, 19:07
                  pojedyncze staraj się wyczytać z tej trójcy wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja