beatek733 02.02.10, 15:43 Prosze Was dziewczynki o postawienie mi kart jesli któras zdecyduje sie mi powrózyc napisze na maila o co chodzi . Bede wdzięczna i z góry dziękuje. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ines113 Re: Co z moim zyciem dalej ? 02.02.10, 18:51 Troche jednak musialabys zdradzic na forum, zeby inne dziewczyny mogly wziac udzial w interpretacji czy skorzystac w jakis sposob z podanego rozkladu, skoro ma to sluzyc jako material edukacyjny Odpowiedz Link
beatek733 Re: Co z moim zyciem dalej ? 02.02.10, 20:49 OK chodzi o dalszy los mojego małżenstwa-toksycznego, nie wiem co mam zrobic, jak żyć, nie chce mi sie życ, on mnie dręczy na wszelkie sposoby... nie chce z nim byc i nie wiem co mam zrobic i jak to zrobic Odpowiedz Link
jasmin_25 Re: Co z moim zyciem dalej ? 02.02.10, 21:03 kurde ale lipa Beatku mam rozklad na toksyczne znajomosci,wydaje mi sie dobry tutaj. jesli chcesz to moge ci rozlozyc karty albo wrzucic pytania na forum zeby ktos inny rozlozyl Odpowiedz Link
remon70 Re: Co z moim zyciem dalej ? 02.02.10, 21:31 beatek,co się dzieje??? Takie ładne karty Ci wyszły: forum.gazeta.pl/forum/w,46867,105637182,105642769,Re_Poprosze_ ladnie_o_wrozbe_.html Tak dużo się zmieniło od tego czasu??? O rany Odpowiedz Link
jasmin_25 Re: Co z moim zyciem dalej ? 02.02.10, 22:55 z przelozenia - rycerz monet, sytuacja jest stabilna, nic sie nie zmienia. Takie stare "dobre" malzenstwo, w ktorym juz nic nie zaskakuje tylko tu w sensie negatywnym sygnifikator Beatka - Slonce + kolo fortuny,mag Beatek zawsze w tym zwiazku byla sloneczkiem,wspierala, dogadzala, chronila przed zlem calego swiata swojego meza. Ale ta sytuacja ulega zmianie, Beatek zaczyna dostrzegac, ze maz nia zwyczajnie manipuluje i probuje sobie z niej zrobic marionetke. sygnifikator meza - Ksiezyc + 9 kielichow, 6 bulaw Maz jest bardziej bierna strona tego zwiazku, ma swoje tajemnice, mozliwe, ze naduzywa alkoholu lub innych uzywek.Dzieki temu, ze Beatek mu nadskakuje to on uwaza, ze nie musi kompletnie nic robic. No bo po co sie ma wysilac skoro moze miec wszystko na kiwniecie plalcem Wydaje mi sie, ze on naprawde moze naduzywac alkoholu.. 1.co spowodowalo, ze Beatek znalazla sie w takim zwiazku - 7 kielichow + 4kielichow,kochankowie czyzby znow alkohol? w kazdym badz razie zla ocena sytuacji, Beatek miala nadzieje na partnerski zwiazek pelen milosci.. skojarzylo mi sie tez, ze mogl byc zatajony jakis romans tutaj, ktos kogos zdradzil. Moze reakcja Beatka byla nieodpowiednia do sytuacji a teraz on uwaza, ze wszystko mu wolno bo Baetek i tak mu na wszystko pozwoli... 2.jakie sa ukryte pobudki trwania w takim zwiazku - 6 monet +5kielichow,8bulaw Coz ktos Beatka potrzebuje i ona mysli,ze im wiecej mu da tym bedzie lepiej a sytuacja miedzy nimi szybko sie poprawi a tu kolejne rozczarowania, czarna rozpacz. Beatek za duzo daje a facet tego nie docenia ale oni nigdy nie doceniaja darmochy, wola sobie na cos zasluzyc i dopiero wtedy to cenia 3.czego Beatek naprawde sie boi - Krol mieczy + rycerz mieczy,wisielec Boi sie, ze maz juz kompletnie nic do niej nie czuje, ze stal sie zimnym draniem i tylko czeka az on rozpeta kolejna klotnie 4.czym grozi pozostanie w takim zwiazku - rydwan + 3mieczy, sprawiedliwosc Ten zwiazek to juz po prostu jazda bez trzymanki, wszystko sie samo dzieje i tylko czekac az sie wykolei. Dalej juz tylko smutek i powolny powrot do rownowagi,wyciaganie wnioskow, mozliwe tez ze rozwod. 5.czy jest szansa na to, ze Beatek moze cos zmienic - 3 bulaw + 3kielichow,2mieczy Chyba czas poszukac nowych perspektyw,zobaczyc swiat poza tym co jest znane. Moze to byc tez szansa dla tego zwiazku ale chyba tak naprawde Beatka ucieszyloby odciecie sie od niego. Mozliwe tez, ze miedzy nimi nadal jest ktos trzeci i ze jedynie wykreslenie tej osoby mogloby cokolwiek zmienic. 6.w jaki sposob przejawia sie destrukcja partnera - paz mieczy + wieza,umiarkowanie jest wredny, zlosliwy, wbija Beatkowi ciagle szpile i tym niszczy calkowiecie harmonie w zwiazku i przede wszystkim rozwala Beatka wewnetrzna rownowage i przez niego czuje sie ona jak na emocjonalnej hustawce. 7.jaki jest jego faktyczny stosunek do Beatka - as kielichow + 8monet, as monet a to ciekawe, ze on jednak dalej cos do Beatka czuje, skoncentrowal sie jednak na pracy as kielichow co znaczy: 2 kielichow,7 monet,6 mieczy nie rozumiem tego on niby cos tam jeszcze czuje ale czeka az sie calkowiecie oddalicie od siebie, albo wyprowadzicie.. 8.jaki wplyw wywarl na nia ten zwiazek - 10 monet + 3monet, eremita Beatek czula sie jak przedmiot w tym zwiazku a nie jak osoba, on chyba sporo pracuje i ona czuje sie samotna pomimo, ze ma przeciez meza ( no i znow trojka, jakby tu moglo chodzic,ze zostala odsunieta na boczny tor po prostu dla kogos innego) 9.gdzie moze uzyskac pomoc - diabel + krolowa mieczy, as bulaw u takiej osoby lub instytucji, ktora ma doswiadczenie w tego typu relacjach.Wiem tylko, ze jest cos takiego jak blekitna linia dla osob doswiadczajacych przemocy w domu, przemoc psychiczna tez sie pod to podciaga. Pomoc bedzie potrzebna aby zraniona calkiem Baetek mogla odzyskac radosc z zycia i energie do dzialania. ten diabel to: 4mieczy,7bulaw,5monet miejsce w ktorym mozna sie zregenerowac i zaczac walczyc z uczuciem pustki 10.w jaki sposob mozna zakonczyc ten zwiazek - 5 mieczy + 9monet,as mieczy nie bedzie to latwe, tak jakby Beatek byla od meza zalezna finansowo i od tego musi sie odciac 5 mieczy oznacza:10 mieczy,kaplan,9 mieczy ta cala sprawa totalnie Beatka dobija, moze rozwod i pozostawienie partnera jest niezgodne z jej zyciowymi zasadami i bardzo sie boi podjac tego kroku. Moze to strach co ludzie powiedza, jak rodzina zareaguje. Jednak jak Beatek uwierzy w siebie i swoje mozliwosci to uda jej sie odciac od tej znajomosci, jak zbierze sily to dokona ostatecznego ciecia. Mam nadzieje, ze nigdzie cie Beatku nie urazilam, staralam sie pisac to co mi przychodzilo do glowy.3maj sie cieplutko Prosze o pomoc w interpretacji kolezanki i kolegow Odpowiedz Link
remon70 Re: Co z moim zyciem dalej ? 03.02.10, 11:25 jasmin_25 napisała: Moje 3 gosze > z przelozenia - rycerz monet, sytuacja jest stabilna, nic sie nie zmienia. Takiestare "dobre" malzenstwo, w ktorym juz nic nie zaskakuje tylko tu w sensie > negatywnym > sygnifikator Beatka - Slonce + kolo fortuny,mag > Beatek zawsze w tym zwiazku byla sloneczkiem,wspierala, dogadzala, chronila przed zlem calego swiata swojego meza. Ale ta sytuacja ulega zmianie, Beate zaczyna dostrzegac, ze maz nia zwyczajnie manipuluje i probuje sobie z niej zrobic marionetke. > Po części też tak to widzę. Bez urazy Beatek, ale dla mnie to karty mówią o chaosie jaki w Tobie jest. Za dużo słów bez pokrycia, czarowania się,że może być dobrze, działań, które są rozpoczynane i nie kończone. > sygnifikator meza - Ksiezyc + 9 kielichow, 6 bulaw > Maz jest bardziej bierna strona tego zwiazku, ma swoje tajemnice, mozliwe, ze naduzywa alkoholu lub innych uzywek.Dzieki temu, ze Beatek mu nadskakuje to on uwaza, ze nie musi kompletnie nic robic. No bo po co sie ma wysilac skoro moze miec wszystko na kiwniecie plalcem Wydaje mi sie, ze on naprawde moze naduzywac alkoholu.. [b] Ewidentnie coś jest nie tak. Beatek wyszedł w słońcu ( energia męska) a mąż w Księżycu ( energia żeńska). Wg mnie to poważne zakłócenie między konkretną osobą a jej energią. Też sądzę,że mogą występować u męża problemy alkoholowe albo inne zaburzenia, które nie leczone są kontynuowane w tej relacji. A nawet, ta relacja "wspiera" zachowania męża. > > 1.co spowodowalo, ze Beatek znalazla sie w takim zwiazku - 7 kielichow +4kielichow,kochankowie > czyzby znow alkohol? w kazdym badz razie zla ocena sytuacji, Beatek miala nadzieje na partnerski zwiazek pelen milosci.. > skojarzylo mi sie tez, ze mogl byc zatajony jakis romans tutaj, ktos kogos zdradzil. Moze reakcja Beatka byla nieodpowiednia do sytuacji a teraz on uwaza,ze wszystko mu wolno bo Baetek i tak mu na wszystko pozwoli... > Powiem brutalnie ( mam nadzieję,że się Beatek nie pogniewa)- była młoda i głupia. MYślała, że zamążpójście pozwoli Jej na wejście w rolę dorosłego człowieka. Sądzę,że chciała się "wyrwać" i mieć coś własnego, własny dom. Możliwe,że dokonała takiego wyboru na zasadzie pewnego przymusu. > 2.jakie sa ukryte pobudki trwania w takim zwiazku - 6 monet > +5kielichow,8bulaw > Coz ktos Beatka potrzebuje i ona mysli,ze im wiecej mu da tym bedzie lepiej a sytuacja miedzy nimi szybko sie poprawi a tu kolejne rozczarowania, czarna rozpacz. Beatek za duzo daje a facet tego nie docenia ale oni nigdy nie doceniaja darmochy, wola sobie na cos zasluzyc i dopiero wtedy to cenia > Trudno mi tę pozycję zinterpretować, bo ukryte pobudki to tajemnica nawet dla osoby, której się stawia karty. Ja to widzę na zależność Beatka od męża w sensie emocjonalnym. Jak napisała Beatek jest w toksycznym związku, a te mają taką właściwość,że uzależniają, trują też partnera i rodzinę. Sygnifikator Beatka pokazuje, że Jej próby ogarnięcia sytuacji , nie przynoszą rezultatów. Coś zaczyna i nagle kończy, brak temu kontynuacji. Nie może być inaczej, bo do zmiany potrzeba 2 osób, Beatek sam tego nie udźwignie, nie poradzi. A mąż jak widać, znalazł się w sytuacji komfortowej dla niego. Jego ta sytuacja "buduje".> 3.czego Beatek naprawde sie boi - Krol mieczy + rycerz mieczy,wisielec > Boi sie, ze maz juz kompletnie nic do niej nie czuje, ze stal sie zimnym draniem i tylko czeka az on rozpeta kolejna klotnie. Beatek się boi awantur,gróźb, przekleństw. Boi się także, że zostanie w tym stanie, że nie odważy się nic zrobić. > > 4.czym grozi pozostanie w takim zwiazku - rydwan + 3mieczy, sprawiedliwosc > Ten zwiazek to juz po prostu jazda bez trzymanki, wszystko sie samo dzieje i tylko czekac az sie wykolei. Dalej juz tylko smutek i powolny powrot do rownowagi,wyciaganie wnioskow, mozliwe tez ze rozwod. Dokładnie. Może też dojść do interwencji np.policji> > 5.czy jest szansa na to, ze Beatek moze cos zmienic - 3 bulaw + > 3kielichow,2mieczy > Chyba czas poszukac nowych perspektyw,zobaczyc swiat poza tym co jest znane.Moze to byc tez szansa dla tego zwiazku ale chyba tak naprawde Beatka ucieszyloby odciecie sie od niego. > Mozliwe tez, ze miedzy nimi nadal jest ktos trzeci i ze jedynie wykreslenie tej osoby mogloby cokolwiek zmienic. > Sam Beatek niczego nie zmieni. 6.w jaki sposob przejawia sie destrukcja partnera - paz mieczy + > wieza,umiarkowanie > jest wredny, zlosliwy, wbija Beatkowi ciagle szpile i tym niszczy calkowiecie harmonie w zwiazku i przede wszystkim rozwala Beatka wewnetrzna rownowage iprzez niego czuje sie ona jak na emocjonalnej hustawce. > Prowokator. Wybuch-spokój,przeprosiny-wybuch. Przy czym element przeprosin jest zmienny, wg Jego uznania. > 7.jaki jest jego faktyczny stosunek do Beatka - as kielichow + 8monet, as monet > a to ciekawe, ze on jednak dalej cos do Beatka czuje, skoncentrowal sie jednak na pracy > as kielichow co znaczy: 2 kielichow,7 monet,6 mieczy > nie rozumiem tego on niby cos tam jeszcze czuje ale czeka az sie calkowiecie oddalicie od siebie, albo wyprowadzicie.. > Jego stosunek jest asowy, nic stałego, pewnego,. Oczywiście,że czuje coś do Beatka, jest jednak zbyt zajęty sobą żeby stworzyć, poczuć coś poważniejszego. > 8.jaki wplyw wywarl na nia ten zwiazek - 10 monet + 3monet, eremita > Beatek czula sie jak przedmiot w tym zwiazku a nie jak osoba, on chyba sporo pracuje i ona czuje sie samotna pomimo, ze ma przeciez meza ( no i znow trojka,jakby tu moglo chodzic,ze zostala odsunieta na boczny tor po prostu dla kogos innego) > Masz rację Jaśmin. Karty obrazowo to pokazały: 1.10, czyli pełnia na początku 2.3, czyli co raz mniej 3. pustelnik- samotność > 9.gdzie moze uzyskac pomoc - diabel + krolowa mieczy, as bulaw > u takiej osoby lub instytucji, ktora ma doswiadczenie w tego typu relacjach.Wiem tylko, ze jest cos takiego jak blekitna linia dla osob doswiadczajacych przemocyw domu, przemoc psychiczna tez sie pod to podciaga. Pomoc bedzie potrzebna aby zraniona calkiem Baetek mogla odzyskac radosc z zycia i energie do dzialania. > Warto spróbować! Dla mnie 1-sza pomoc przyjdzie od niej samej. Potem Beatek przystąpi do walki > ten diabel to: 4mieczy,7bulaw,5monet > miejsce w ktorym mozna sie zregenerowac i zaczac walczyc z uczuciem pustki > > [b]10.w jaki sposob mozna zakonczyc ten zwiazek - 5 mieczy + 9monet,as mieczy[/ > b]nie bedzie to latwe, tak jakby Beatek byla od meza zalezna finansowo i od tegomusi sie odciac. > Beatek, zacznij zbierać kasę! Skorzystaj z każdej możliwości. 5 mieczy mówi nawet o nieuczciwości,do której możesz się posunąć. Zdecydowane odcięcie będzie wtedy mniej bolesne. > 5 mieczy oznacza:10 mieczy,kaplan,9 mieczy > ta cala sprawa totalnie Beatka dobija, moze rozwod i pozostawienie partnera jest niezgodne z jej zyciowymi zasadami i bardzo sie boi podjac tego kroku. Moze to strach co ludzie powiedza, jak rodzina zareaguje. Jednak jak Beatek uwierzy w siebie i swoje mozliwosci to uda jej sie odciac od tej znajomosci, jak zbierze sily to dokona ostatecznego ciecia. > Ja też mam nadzieję,że nie pojechałam po bandzie Jeśli tak to odczułaś, to z góry przepraszam > Mam nadzieje, ze nigdzie cie Beatku nie urazilam, staralam sie pisac to co mi > przychodzilo do glowy.3maj sie cieplutko > > Prosze o pomoc w interpretacji kolezanki i kolegow > > > Odpowiedz Link
beatek733 Re: Co z moim zyciem dalej ? 03.02.10, 15:36 Przede wszystkim dziekuje Ci Jasminko za ogrom pracy jaki włozylas w ten rozkład , Tobie Remonku także żadne podziękowanie nie bedzie adekwatne do wkładu tu włożonego Mąż nie pije jak moga wskazywac karty , ewidentnie jest niedojrzaly emcjonalnie , wykazuje wrecz zachowania psychopatyczne z przelozenia - rycerz monet -ta sytuacja ekstremalna trwa juz ponad rok i to ja nosilam przysłowiowe"spodnie" teraz role sie odwrócily ale tylko na pułapie siłowo-psychicznym to czy on mnie kocha czy nie jest mi obojetne -ja nic nie czuje do niego, tylko niechec , uraze , nie ma szacunku uczucia -nic,łączy nas dom i dziecko.No i wspomniany chaos Jestem juz pod ochrona niebieskiej karty i psychologa, musialam to zrobic żeby choc troche sie obronic ale dla mnie to ostatecznosc , chcialabym sie rozstacjak człowiek ale mam do czynienia niestety z "nie człowiekiem", prowokuje , nęka ani razu nie przeprosil,i mówi ze to ja sie znęcam nad nim-o zgrozo! aaa szkoda słów , dziekuje Wam raz jeszcze , zaplate zaraz wysle nadal nie wiem co mam począc Odpowiedz Link
jasmin_25 Re: Co z moim zyciem dalej ? 03.02.10, 20:22 chcialabym sie rozstacjak człowiek ale mam do czynienia niestety z "nie człowiekiem", prowokuje , nęka ani razu nie przeprosil,i mówi ze to ja sie znęcam nad nim-o zgrozo! aaa szkoda słów , ta 5 mieczy mowi wyraznie , ze nie masz co na to liczyc, ze sie rozstaniecie w sposob normalny. Bedziesz musiala zadbac o wlasny i dziecka interes, nawet jak to bedzie wymagalo zranienia meza. Dzialac trzeba przebiegle i bezwzglednie, najlepiej z pomoca kogos zaufanego.Moze nawet sprowokowac jakas sytuacje, zeby moc sie od niego uwolnic, jesli zajdzie taka koniecznosc. On niestety nie zgodzi sie na normalne rozstanie. Odpowiedz Link
beatek733 Re: Co z moim zyciem dalej ? 03.02.10, 15:38 Dodam jeszcze ze 90 % wróżby sie pokrywa z rzeczywistościa Odpowiedz Link
misboaa Re: Co z moim zyciem dalej ? 03.02.10, 16:50 Księżyc może wskazywać również, że on nie zdaje sobie sprawy, że czyni tyle zła. Coś sobie ubzdurał i działa jak go napadnie urojenie. To nie tylko uzależnienia, ale zwidy również, zabużenia psychiczne itp. > 5.czy jest szansa na to, ze Beatek moze cos zmienic - 3 bulaw + > 3kielichow,2mieczy > Chyba czas poszukac nowych perspektyw,zobaczyc swiat poza tym co jest znane. Moze to byc tez szansa dla tego zwiazku ale chyba tak naprawde Beatka ucieszyloby odciecie sie od niego.Mozliwe tez, ze miedzy nimi nadal jest ktos trzeci i ze jedynie wykreslenie tej osoby mogloby cokolwiek zmienic. popatrz: mocny funament dobrych widoków na przyszłość + osoba trzecia, działanie w grupie + wsłuchanie się w siebie i odcięcię! Wspomniałaś o błękitnej i wydaje mi się, że jest to dobry trop. Znajdź kogoś kto pozwoli ci się wzmocnić. Psychoterapeuta, specjalista od przemocy na najbliższych (także prawnik nie zaszkodzi). Ktoś kto zadziała razem z Tobą, wyjaśni mechanizmy toksyczności, przemocy. Pozwoli Ci to na podjęcie rozsądnej, logicznej i jedynie słusznej decyzji. Dobrej dla Ciebie a przez to i dla dziecka. > 7.jaki jest jego faktyczny stosunek do Beatka - as kielichow + 8monet, as > monet a to ciekawe, ze on jednak dalej cos do Beatka czuje, skoncentrowal sie jednak na pracy Toksyczność polega również na myśleniu: on wprawdzie pije, bije, ale przecież mnie kocha. A jak jest trzeźwy to i kwiaty mi przynosi... To takie usprawiedliwianie i samooszukiwanie się. A prawda jest jedna: kogo to obchodzi, że może i kocha skoro robi mi krzywdę?! A dziecko choć wydaje się, że jest zajęte zabawkami to i tak wszystko widzi i cierpi? > [b]10.w jaki sposob mozna zakonczyc ten zwiazek - 5 mieczy + 9monet,as mieczy[/ > b]nie bedzie to latwe, tak jakby Beatek byla od meza zalezna finansowo Już wiesz jakie są karty więc bądź przygotowana na zwady, kłótnie to nie będą Cię tak ranić. Uodpornij się na jego słowa, kłamstwa pewnie też. Tylko nieliczni potrafią kończyć po ludzku więc miej to jakby wliczone w koszty. Zabezpieczaj finanse już od teraz. Głowa do góry beatku Jak zejdą Ci świeże nerwy bierz się do spokojnego myślenia, niech wariat szaleje jak musi Ty robisz swoje Odpowiedz Link
kirke-tarot Za dużo 04.02.10, 11:18 Ja po cichutku wtrącę grosika. Jasmin bardzo ładny układ tylko mała wskazówka, zrobił się burdel na kółkach i interpretacja jest trudniejsza i zbiega na nieodpowiedni tor. Zbyt dużo kart wyłożyłaś, wystarczy po jednej na każdy punkt układu a zupełnie niepotrzebnie wyjaśniasz pojedyncze karty. Dlaczego? Masz je przecież w sekwencji 3 kartowej i nie występują one oddzielnie i nie czytasz ich oddzielnie. np karta Diabeł jest już wyjaśniona przez te karty obok czyli 2 następujące po sobie. Odpowiedz Link
jasmin_25 Re: Za dużo 04.02.10, 17:48 > Zbyt dużo kart wyłożyłaś, wystarczy po jednej na każdy punkt układu a zupełnie > niepotrzebnie wyjaśniasz pojedyncze karty. No moze te pojedyncze faktycznie niepotrzebnie wyjasniam, ale jak sa 3 to jakos wygodniej mi sie to interpretuje niz jak jest jedna, bo nigdy nie jestem do konca pewna czy ona jest jako prosta czy odwrocona, a AW zwlaszcza maja tyle znaczen, ze probuje je jakos zawezic przez te pozostale karty. Moze to nie ma sensu jak ktos to czyta z zewnatrz ale dla mnie przy interpretacji dociagniecie 2 kart bylo ulatwieniem.. Odpowiedz Link