Znajomość internetowa - prośba.

04.03.10, 16:43
Bardzo proszę, czy mógłby Ktoś z Was, sprawdzić, co powiedzą karty
o mojej znajomości z netu?
Proszę, chciałabym sprawdzić czy kolega, którego poznałam na necie, to dobry
człowiek. Chodzi mi o sprawdzenie, czy nie będzie to, tak jak kiedyś wyszło w
kartach na temat innej znajomości i potwierdziło się w rzeczywistości typ:
fircyk w zalotach, czyli pan szukający uciech i zabaw.
Znajomość miła, kolega sympatyczny, namawia na spotkanie a ja po raz pierwszy
od dawna nie mam żadnego czerwonego światełka ostrzegawczego w sobie. Wręcz
dziwny spokój i wielka chęć na tą znajomość. Jak na mnie - dziwna sprawa.
Dlatego bardzo prosiłabym o rozłożenie kart i ocenę kolegismile



    • wanilkowa Re: Znajomość internetowa - prośba. 04.03.10, 21:48
      Muszę coś dopisaćsad
      Po rozmowie dzisiejszej, mam mieszane odczucia. Coś mnie niepokoi a mianowicie
      pan bardzo nawiązuje to tematyki o zabarwieniu erotycznym. Jak powiedziałam, co
      myślę na ten temat, to odpowiedział, że chce otwarcie mówić o tym co, kto lubi a
      czego nie aby nigdy nie było niedomówień. Niby racja ale zdecydowanie nie na tym
      etapie znajomości. Bronił swojej teorii, że poważnie o nas myśli i takie tam
      ale przyznaję, trochę stara już jestem na te klockismile
      I tak coś czuję, że czar prysł niczym bańka mydlana, choć wewnątrz mnie nadal
      coś mi mówi: spotkaj się z nim.
      Proszę Was bardzo, interesuje mnie tylko jak karty postrzegają tego pana?
      Porządny facet, czy raczej hulaj dusza i baw się z kim popadnie?smile
      • krolowa.mieczy karty 05.03.10, 18:58
        Połozyłam karty na niejasne relacje.

        Pan w tej relacji 3 kijów
        Wanilkowa w relacji król monet
        między wami śmierc
        co naprawde pan myśli o tobie as pucharów
        co naprawde czuje król kijów
        co ci okazuje 8 pucharów
        co masz robic świat
        czego nie robic 10 kijów

        zaraz zinterpretuję smile
        • krolowa.mieczy interpretacja 05.03.10, 19:08
          Ten pan aktywnie poszukuje kobiety; zapala się do nowo poznanych,
          emanuje męskością, napina muskuły itp. Mam wrażenie, ze on jest w
          ruchu tzn albo ma pracę mobilną albo jest taki pędziwiatr. Nie
          dziwię się, ze zaczyna tematy o seksie, bo wyszedł król kijów - pan
          i władca wacka wink Wg niego jesteś szybko zadurzającą się kobietą,
          która byc może już sobie "urobił".
          Poza tym nie spotkaliście się bo jest miedzy wami pustaka, a na
          dodatek jakby on wycofał się z tej relacji ewentualnie nagle zmienił
          kierunek czy sposób zdobywania cię.
          Karty radzą nie przywiązywac szczególnej wagi do tego pana - niech
          on sobie będzie gdzieś tam; jeśli będziecie miec już ugadane
          spotkanie to wal jak w dym po karty, a na razie nie ciśnij go ani
          siebie i specjalnie obowiązkowa i słowna wobec niego nie bądź.

          Poza tym mam wrażenie, ze nie jesteś jedną kobietą z którą się
          kontaktuje netowo.
          • wanilkowa Re: interpretacja 05.03.10, 22:13
            Królowo i Ty piszesz o "traceniu widzenia?"
            W rozłożeniu dla mnie wychodzi zawsze tak, jak jest w rzeczywistości.
            No a, że raczej kiepsko, to już inna sprawasmile
            Wierzę, że kiedyś wreszcie Któraś z Was napisze mi: tak to może być tensmile Czekać
            zawsze warto.
            Pan istotnie kontaktuje się z innymi też, widzę to przecież na portalu w opcji
            online. Ustaliliśmy, że póki co, nie jesteśmy parą, więc zero pretensji. Jest
            tak, jak Napisałaś, szuka twardo,
            jednak najprawdopodobniej po ten naszej wczorajszej rozmowie, gdzie trochę mu
            nawtykałam pewnie przeszła mu ochota na znajomość, ponieważ dzisiaj już totalna
            cisza. Chciałam go sprawdzić, ponieważ tak, jak napisałam po raz pierwszy od
            bardzo dawna, naprawdę miałam ochotę aby ta znajomość się rozwijała dalej...
            Tyle, że wczorajsze popołudniowe pogaduchy zmieniły całkowicie Jego obraz w
            mojej wyobraźnisad
            Aby kiedyś nie zarzucić sobie, że nic nie robię w kierunku poznania kogoś,
            często rozmawiam z mężczyznami z netu. Gdyby tak dało się prześwietlić kilku od
            czasu do czasu oczywiście, czy to poważnie myślący facet, czy kolejny bawidamek
            o ile życie byłoby prostsze. Tak naprawdę czasami mimowolnie rezygnuję ze
            spotkania a potem wiecznie mam tysiące myśli pod tytułem: a może właśnie
            przegapiłam miłość swojego życiasad
            Mam teraz jakiś kiepski okres w życiu, nie dosyć, że choruję kilka tygodni, to
            jeszcze deprecha wraca...
            Królowo dziękuję, zapłatę podeślę ale z opóźnieniem, drugi komp mam w naprawie a
            ten jest zabytkiem klasy zerowejsad
            • krolowa.mieczy Re: interpretacja 06.03.10, 10:58
              wanilkowa napisała:

              > Królowo i Ty piszesz o "traceniu widzenia?"
              > W rozłożeniu dla mnie wychodzi zawsze tak, jak jest w
              rzeczywistości.

              To mi ulzyło, że nie kręcę jak na komisjach sejmowych wink

              > No a, że raczej kiepsko, to już inna sprawasmile
              > Wierzę, że kiedyś wreszcie Któraś z Was napisze mi: tak to może
              być tensmile Czeka
              > ć
              > zawsze warto.

              Wiem, bo też tak mam. Teraz zahaczył mnie jakiś na randkach, ale nie
              przywiązuję wag za bardzo za to on łazi za mą. Ironia co? smile

              > Pan istotnie kontaktuje się z innymi też, widzę to przecież na
              portalu w opcji
              > online. Ustaliliśmy, że póki co, nie jesteśmy parą, więc zero
              pretensji. Jest
              > tak, jak Napisałaś, szuka twardo,
              > jednak najprawdopodobniej po ten naszej wczorajszej rozmowie,
              gdzie trochę mu
              > nawtykałam pewnie przeszła mu ochota na znajomość, ponieważ
              dzisiaj już totalna
              > cisza. Chciałam go sprawdzić, ponieważ tak, jak napisałam po raz
              pierwszy od
              > bardzo dawna, naprawdę miałam ochotę aby ta znajomość się
              rozwijała dalej...
              > Tyle, że wczorajsze popołudniowe pogaduchy zmieniły całkowicie
              Jego obraz w
              > mojej wyobraźnisad
              > Aby kiedyś nie zarzucić sobie, że nic nie robię w kierunku
              poznania kogoś,
              > często rozmawiam z mężczyznami z netu. Gdyby tak dało się
              prześwietlić kilku od
              > czasu do czasu oczywiście, czy to poważnie myślący facet, czy
              kolejny bawidamek
              > o ile życie byłoby prostsze. Tak naprawdę czasami mimowolnie
              rezygnuję ze
              > spotkania a potem wiecznie mam tysiące myśli pod tytułem: a może
              właśnie
              > przegapiłam miłość swojego życiasad
              > Mam teraz jakiś kiepski okres w życiu, nie dosyć, że choruję kilka
              tygodni, to
              > jeszcze deprecha wraca...
              > Królowo dziękuję, zapłatę podeślę ale z opóźnieniem, drugi komp
              mam w naprawie
              > a
              > ten jest zabytkiem klasy zerowejsad

              Najgorsze jest to że gotowej recepty na poznanie odpowiedniego
              mężczyzny nie ma sad

              Zdrowiej smile
Pełna wersja