Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem????

29.03.10, 12:12
Dziweczyny nie wiem co zrobic przed chwila miałam tel od mojego
ojaca z którym nie mam kontaktu od jakiegos czasu, relacje nigdy nie
były dobre. Nie chce tu opisywac co było nie tak ale to długa
historia i ten człowiek jest mi obcy. Boje sie ze chciał nawiazac
kontakt bo moze ze zdrowiem ma problemy juz tak było raz...jak ja go
potzrebowałam nigdy nie mogłam liczyc ...ma przeciez tez wnuczke..z
nia tez nie ma kontaktu. Zawsze był taki ..wieczny chłopiec i swiat
miał sie krecic wokło niego. Z siaostra jakos sie dogaduja bo
siostra nie potrzebowała nigdy jego pomocy ..ma swojego kochjacego
meza i 3 dzieci i ojciec jak przyjedzie do niej to jest gosciem. Ja
w zyciu wiele przezyłam i wiele sie przez ojca nacierpiałam,
napłakałam mieszkalam z nim dosc długo a siostra studiowała w innym
miescie i tam tez juz zostala.
Boje sie odebrac telefon do tego stopnia...a moze karty jednak na ta
sytaucje ??? Poradzcie cos prosze.
    • pudelek321 Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 12:21
      Asiulku, cięzka sytuacja Twoja. Ale sama wiesz, co przeżyłaś
      przez "niego", jak dużo cierpiałaś i co przeszłaś.
      Powiedźmy, że to były błędy dzieciństwa, dorastania, młodości, ale
      brak kontaktu z wnuczką czy pomocy w tej sytuacji pokazuje, że tak
      było, jest i będzie.
      Nawet jeśli to problemy ze zdrowie, to co poradzisz? Masz dziecko na
      głowie, o nie musisz się marwić. Tato nie dał CI tego, czym mogłabyś
      mu teraz odpłacić sad Ludzie się nie zmieniają.
      Może przecież w każdym momencie zadzwonić do Twojej siostry i ona w
      razie czego przekaże CI informacje. Dobre albo złe smile
      • lukrusia Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 12:34
        Asiu a może ojciec dzwonił bo zbliżają się święta wielkanocnesmile
        Odebrac zawsze możesz ale godzić sie nie musisz na nic co usłyszysz
        od ojca .
        • ma_ewa01 Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 12:37
          Jak Lukrusia - nic dodac, nic ując!
          Msmile
          • asia.33 Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 12:52
            Tak ewciu ale ja nawet taki telefon bede rozpamietywac i gnebic sama
            siebie , przezywac..ja juz go przepraszam za słowo pogrzebałam dosc
            dawno
        • asia.33 Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 12:43
          tk juz raz było ..po dłuzszej przerwie pojawaił sie u mnie na
          wielkanoc ..o 8 rano gdy my z crka chciałysmy sobie pospac ..ja
          wtedy wstawałm codzinnie do pracy prrzed 5. Wiec przyjechał o 8 rano
          bo to sniadanie a był juz głodny...i wyszło tak ..on siedział
          ogładał TVja skaakłam nad nim...zjadł, wypił kawe..zdrzemnął sie
          siedzac na kanapie ..obudził sie i zwyczajnie ubrał buty i wrocił
          do siebie... takie to sa powroty..a gdzie rozmowa z córka z
          wnuczka ???? To jest normalne ????? On o nas nic nie wie, nawet nie
          pyta co i jka moze wie od siostry chociaz ja nie mówie za duzo im od
          jakiegos czasu polegam na sobie wyłacznie
      • asia.33 Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 12:35
        tak Pudelku i tego sie boje ze dla ojca to nic takiego a ja znowu
        bede przezywac..tym bardziej ze gdy on prowadził luzny styl zycia ja
        patrzyłam jak moja Mama cierpi i jak pozniej w wieku lat 43 zmarła
        na mich rekach...to jest tak ze zachowrowała a ja widziałam jak
        przed chroba cierpiała przez niego...niesty ale nowotwory tez maja
        taikie podłoze tak czytałam , meczyła sie z nim ..pozniej on sam był
        nie do zniesienia ..i tak jest cąły czas ...tylko on i on.
        • algaria Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 13:05
          Asiu! Mam wrażenie że Twój ojciec szuka sobie ciepłego przytuliska
          na święta. Odebrać telefon możesz ( jak chcesz) ale na święta go nie
          zapraszaj wręcz przeciwnie możesz powiedzieć że wyjeżdżasz - nawet
          jeśli zarzucą Ci kłamstwo to zawsze możesz powiedzieć że Ci się
          plany zmieniły.
          Nie masz obowiązku bycia w te dni z obcym człowiekiem i nie masz
          wobec niego żadnych zobowiązań Nie możesz mieć wyrzutów sumienia bo
          on wobec Was ( Ciebie, mamy, córki)ich nigdy nie miał i nie będzie
          miał.Bądź twarda - względem niego - nie daj się wbić w poczucie winy
          i traktuj jak bardzo odległego krewnego - co to się go zna ale
          kontaktów bliższych nie musisz utrzymywać.
          Trzymam za Ciebie kciuki i życze Ci by te Święta były dla Ciebie
          radosne bez żadnych niemiłych sytuacji.
          Pamietaj święta też są dla Ciebie i to ty w te dni masz żyć jak
          chcesz a nie jak nakazują jakieś tam nakazy moralne.
          • ivana Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 13:18
            Asiu to ze o to pytasz tzn ze masz watpliwosci.. Nie namawiam Cie do zamykania
            przed nim drzwi, namawiam tylko abys postapila tak zebys tego nie zalowala jak
            go juz nie bedzie.
            Mialam bardzo destrukcyjnego ojca. Ojca ktory zrobil mojej mamie i mnie z bratem
            ogromna krzywde. Ktory na nic nie zaslugiwal. Dwa lata temu zachorowal na raka.
            Jezdzilam do niego biorac urlop w pracy. Bylam przy nim wtedy gdy nie mial na
            kogo liczyc. Mieszkal o 5 godzin jazdy od mojego miasta. Zrobilam to dla siebie
            nie dla niego. Rozumialam ze to co nam wszystkim zrobil bylo wynikiem jego
            wychowania, neidojrzalosci, braku kultury itd.. Po roku umarl..Kilka dni przed
            smiercia zalatwilam mu hospicjum..Teraz jak o nim mysle to wiem ze to samotnosc
            go zabila, to ze nas wszystkich tak do siebie zrazil, to ze inaczej nie umial..
            Nie wszyscy potrafia kochac i okazywac to..niektorzy potrafia tylko niszczyc ale
            nikt nie zapyta dlaczego? Dlaczego to robia>? Przeciez to ma gdzies przyczyne,
            czasami zupelnie niezalezna od osoby ktora w odpowiednim dla siebie czasie nie
            dostala pomocy psychologa..
            • asia.33 Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 13:33
              Ivanko bardzo madrze odpowiedziałas tak jest, miałabym wyrzuty
              jestem tak jak Ty 6 num i rodzina uczucia to nr 1 . Ale nie moge sie
              ranic, nie dam rady juz psychicznie..ja swoj obowiazek juz wobec
              rodzica oddałam..oiekowałam sie Mamą przez rok w domu, króplowki,
              cewniki , patrzyłam jak cierpi..nie mam siły na powtórke..kiedys
              rozmawiałam z siostra i powiedziałam ze ojcem bedzie Ona sie
              zajmowac jakby co. Bedzie mi ciezko gdyby tak sie stało...ale ja
              taka jestem martwie sie o wszystkich zpominam o sobie...wiem ze to
              co pisze o ojcu moze byc moralnie naganne..ale jesli nie bylo go w
              moim dziecinstwie i musze go usp jego wychowaniem (tak mówi moja
              siostra wlasnie ze taki jest z tego powodu) to czy ja musze byc
              człowiekim z sercem na dłoni a on nie musiał?? Czy inne nas
              obwiazuja tu na ziemi prawa? Po smierci mamy nie mogłam dojsc do
              siebie dosc długo to trauma..nie wolno narazc swoich dzieci na taki
              widok na widok umierajacego człowieka przez rok czasu..moja Mama
              umierała rok...lezac bo juz miała przrzuty do kosci i nie mogła
              chodzic...mozecie sobie wyobrazic co ja przezyłam wtedy..majac lat
              19 pracowałam juz, opiekowałam sie Mama i musiała ogarnac caly dom
              to jest ponad ludzie siły ..wiec czuje ze obowiazek spełniłam. Nie
              mam siły na koleja traume.

              ____________________________________________________
              "W Miłości dwie wolnosci łaczą sie w jedną słodką niewole"
              • ivana Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 13:53
                Asiu potraktuj to co robisz jako prezent dla siebie. Ty nic nie musisz. Ja tak
                samo myslalam. Ja nie bede rozpisywac sie jaki bol mi ojciec zadal bo nie o to
                chodzi zeby licytowac sie czyj bol byl wiekszy. Sluchaj wewnetrznego glosu.
                Przestaw sie w mysleniu . Jestes jego Aniolem dlatego on puka do Ciebie a nie do
                Twojej siostry. Wszystko ma swoja przyczyne. Jak bedzie u Ciebie wcale nie
                musisz tanczyc jak on zagra. Badz soba. Badz dobra ale nie daj mu wchodzic sobie
                na glowe. Masz sile. Masz moc. Uwierz w to w koncu. Popatrz na niego jak na
                czlowieka ciezko chorego a nie jak na kogos kto chce Cie zranic. Wspomnienia z
                przeszlosci ciagle beda wracac. Pamietaj jednak
                ze jak uciekniesz bedziesz kiedys ciagle te ucieczke rozpamietywala. Pytanie czy
                chcesz tego?
                • asia.33 Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 14:06
                  Ivanko ale on moze do siostry jechac spokojnie ma do tego warunki w
                  kazdym sensie wiec ja moge sie uspr..moja siostra nie mówi o
                  wyrzutach sumienia gdy ja siedziałam przy Mamie. Musze zaczac mysle
                  o sobie o swim zyciu a nie ciagle o innych ..to tez bład ludzi 6 a
                  tym bardziej tych 33 ..zapominaja ze daja a nie oczekuja w
                  zamian...ja o tym wiem od jakigos roku gdy trafiłam tu na forum.
                  Wiec jesli chodzi o opieke ma do kogo isc...tym bardziej ze maja
                  kontakt dobry z siostra wiec nie moge brac wszystkiego na siebie.
                  Jesli bedzie juz cos zle (odpukac) to pojade i porozmawiam z nim.
                  Nie moge dac sobie wmówic tez poczucia winy-tego sie najbardziej boje
                  ____________________________________________________
                  "W Miłości dwie wolnosci łaczą sie w jedną słodką niewole"
                  • ivana Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 14:20
                    To tak zrob. Porozmawiaj z nim. Wyczujesz dlaczego nie chce jechac do siostry.
                    Zapytaj go o to wprost. Jesli to bedzie jakas wazna przyczyna to nie zlekcewaz
                    tego jesli po prostu jego kaprys to powiedz ze planowalas juz te Swieta spedzic
                    w inny sposob i jesli moglby Cie zrozumiec w tej kwestii to bedziesz mu wdzieczna.
                    I nie boj sie. Jest slabszy od Ciebie. To Twoja gorycz z przeszlosci nie pozwala
                    Ci sie pozbierac. Ale to Twoje mysli. Mozesz nad nimi zapanowac. To wszystko
                    jest w Twojej glowie. Nie ma mowy o poczuciu winy. Wyrzuc te przykre wspomnienia
                    bo one niszcza Twoje zdrowie.
          • asia.33 Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 13:20
            Algario on ma swoje mieszkanie i ma wygodnie, czesto jezdzi do
            siostry u niej ma luksusy bo moja siostra bardzo dobrze ulozyła
            sobie zycie co mnie cieszy i jst dla mnie w jakims sensie
            wzorem...ja nie chce znowu cierpiec..maja dobry kontakt bo moja
            siostra nie przejmuje sie tym i bierze go tkim jaki jest ...a ja
            potrzebowałam ojca przez cąłe zycie stad tez były pozniej i moje
            nieudane zwiazki..teraz od jakiegos czasu nauczyłam sie polegac
            tylko na sobie . Wrózka mi kiedys powiedziała a druga to samo
            potwierdziła ..ze cos bedzie nie tak ze zdrowiem ojca i ze moge nie
            zdazyc sie z nim pogodzic....tylo ze ja chce zapomniec o tym co było
            kiedys bo jego powroty rozdapuja rany ktre juz sie zagoiły i
            pogodziłam sie z tym. Jak bywam u siostry i słucham jak opowiada o
            ojcu to czuje jakby opowiadał o kims obcym..to nie jest z mojej
            strony nienawisc ..nie umiem tego nazwac..chyba pogodzenie sie z tym
            ze nic i tak z tego nie bedzie ..próbowalam wielokrotnie ale nie
            moge sie ranic w kolko i zapominac o swoich uczuciach.

            ____________________________________________________
            "W Miłości dwie wolnosci łaczą sie w jedną słodką niewole"
            • algaria Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 17:19
              asia.33 napisała:

              > Algario on ma swoje mieszkanie i ma wygodnie, czesto jezdzi do
              > siostry u niej ma luksusy bo moja siostra bardzo dobrze ulozyła
              > sobie zycie co mnie cieszy i jst dla mnie w jakims sensie
              > wzorem...ja nie chce znowu cierpiec..maja dobry kontakt bo moja
              > siostra nie przejmuje sie tym i bierze go tkim jaki jest ...a ja
              > potrzebowałam ojca przez cąłe zycie stad tez były pozniej i moje
              > nieudane zwiazki..teraz od jakiegos czasu nauczyłam sie polegac
              > tylko na sobie . Wrózka mi kiedys powiedziała a druga to samo
              > potwierdziła ..ze cos bedzie nie tak ze zdrowiem ojca i ze moge
              nie
              > zdazyc sie z nim pogodzic....tylo ze ja chce zapomniec o tym co
              było
              > kiedys bo jego powroty rozdapuja rany ktre juz sie zagoiły i
              > pogodziłam sie z tym. Jak bywam u siostry i słucham jak opowiada o
              > ojcu to czuje jakby opowiadał o kims obcym..to nie jest z mojej
              > strony nienawisc ..nie umiem tego nazwac..chyba pogodzenie sie z
              tym
              > ze nic i tak z tego nie bedzie ..próbowalam wielokrotnie ale nie
              > moge sie ranic w kolko i zapominac o swoich uczuciach.
              >
              Taki sam jest sens moich słow - Ty nic nie musisz Ty ewenualnie
              możesz. Nie miej wyrzutów sumienia i nie rań się Nic mu nie jesteś
              winna. A to że siostra ma luksusy - to fajnie ale on może chce byś
              to Ty "poskakała" przy nim może on Cię w ten sposób chce podręczyć,
              a pożegnać się zawsze z nim zdążysz (lub jeśli nie będziesz tego
              chciała) - siostra Cię może zawiadomić jaki jest jego stan. Żyj
              własnym życiem i czerp z niego garściami a z ojcem i tak nie
              naprawisz relacji bo do "tanga" przecież trzeba dwojga. - Miał on
              szansę w poprzednie święta ale jej nie wykorzystał. Jego strata -
              Twój zysk. Nie pozwól siebie w bić w poczucie winy bo się wykończyć.
              Trzymaj się cieplutko
              > ____________________________________________________
              > "W Miłości dwie wolnosci łaczą sie w jedną słodką niewole"
    • your-beauty Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 13:37
      Rzeczywiscie trudna to decyzja;/
      Ja akurat mam kochającego ojca i zawsze mogę na niego liczyć,jest też kochanym
      dziadkiem dla mojej córeczki,natomiast sama nie wiem jak bym postapiła gdybym
      ojca nie miała a nagla po x latach przypomniał sobie o mnie i chcialby nawiazać
      jakis kontakt.To trudna decyzja i od Ciebie zalezy czy chcesz tego kontaktu czy
      nie.Czy odczuwasz taka wewnętrzną potrzebę aby odbudować coś,co zostało stracone
      dawno temu.Na początku będzie cięzko,ale jesli tego naprawdę chcesz to
      powodzenia.Wszystkiego dobregowink
      • asia.33 Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 13:45
        Ten tel juz mi "zalatwił dzien" ..moze szukam uspr dla samej siebie
        bo ja nie potrzebuje tego kontaktu jednak jako osoba zaangazowana
        chocby tu na forum mysle co on czuje, co moze czuc, staram sie byc
        obiektyna i sprawiedliwa...nie wiem co zrobic ..mecze sie .

        jakby tego było mało moje karty dnia mwia chyba o tym
        krol kiji, paz mieczy, 8 mieczy
        krol kiji to ojciec - taki on w centrum ,stara sie zwrócic na siebie
        uwage ..paz mieczy próba nawiazania kontaktu i 8 mieczy ...moje
        obawy,nie wiem co zrobic z tym , boje sie
        ____________________________________________________
        "W Miłości dwie wolnosci łaczą sie w jedną słodką niewole"
        • blue_kwiatuszek Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 13:56
          Kochanakiss Święta sa dla CIEBIE przez ten czas musisz wypocząc ,
          nawet poleżec dłużej w łóżku . Nawet jeśli drgi raz będzie dzwonił
          to odbierz pozycz wesołych świat ale oznajmij ż emasz juz inne plany
          że wyjeżdzasz .
          Nie bedziesz miała wyrzutów sumienia życzenia sobie złożycie ale nie
          będziesz musiała świat spędzac w atmosferze nieprzyjemnej.

          kiss









          • krolowa.mieczy Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 14:09
            Asiu, ja Cie rozumiem...
            Niby obcy już człowiek a boli... Nie wiem co ci radzić sad
            Mogę cie wesprzeć jedynie smile
        • jasmin_25 Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem????Ten te 29.03.10, 15:28
          Ten tel juz mi "zalatwił dzien" ..moze szukam uspr dla samej siebie
          bo ja nie potrzebuje tego kontaktu jednak jako osoba zaangazowana
          chocby tu na forum mysle co on czuje, co moze czuc, staram sie byc
          obiektyna i sprawiedliwa...nie wiem co zrobic ..mecze sie .


          Asiu ty nie szukaj zadnego usprawiedliwienia po prostu zrob to co czujesz. Nie
          chcesz z nim gadac to nie gadaj, to nie jest karygodne ani niemoralne. Owszem to
          bardzo prawdopodone, ze on tobie i mamie tej krzywdy nie robil umyslnie, ze po
          prostu tak zostal wychowany i inaczej nie umial. To jednak nie znaczy, ze dalej
          masz przez niego cierpiec. Moze pomogloby ci gdybys mu powiedziala o tym
          wszystkim co czujesz, co przezywalas przez niego? To on te krzywdy wyrzadzil
          wiec niech wroca do niego. Bys ten ciezar z siebie wreszcie zrzucila, bo to samo
          nie przejdzie uncertain
          • ivana Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem????Ten t 29.03.10, 16:15
            Jasmin w tej sytuacji szczerze watpię aby on rozumial ze zrobil komus krzywde.
            Dziala element wyparcia. Nie ma sensu rozmowa. On nie dojrzał do tej rozmowy.
            Moze odpowiedziec ze: "nie wiem o co Ci chodzi". Mam nadzieje ze Asia zrobi tak
            aby nie cierpiec ale i innym bolu nie dostarczac bo zadany bol powraca,
            obojetnosc tez.. takie zycie
            • jasmin_25 Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem????Ten t 29.03.10, 16:50
              Nie mowie o rozmowie tylko o powiedzeniu mu tego, przeciez slepy ani glupi nie
              jest i dobrze widzi, ze cos nie gra. Moze wiec warto go uswiadomic?
              "nie wiem o co Ci chodzi" - ok moze na poczatku nie wiedziec ale potem zacznie
              myslec i moze uswiadomi sobie o co biega. Tu nie chodzi o zadawanie tacie bolu,
              tylko o powiedzenie tego co lezy na sercu zeby tego dalej w sobie nie trzymac,
              zeby sie nie jatrzylo w srodku.

              Tym co się motaja w relacjach z rodzicami moge polecic to do przeczytania: Alice
              Miller - bunt ciała ( do sciagniecia w sieci), pomaga zmienic poglady na tego
              typu relacje wink
              • ivana Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem????Ten t 29.03.10, 17:02
                Jasmin ja mowie o WYPARCIU. Nie zrozumialas mnie. Moj ojciec mimo ze byl tyranem
                wszystkim sasiadom opowiadal jakim byl cudownym ojcem i jak mnie przewijal a
                nigdy tego nie robil. Sprawial wrazenie,
                ze naprawde te traumatyczne przezycia ktorym nas "obdarzyl" nie byly jego
                udzialem.To nie jest do konca tak ze jak bedziesz chciala porozmawiac to on "nie
                jest glupi i zrozumie". To nie jest takie proste jak myslisz.
                • jasmin_25 Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem????Ten t 29.03.10, 17:23
                  Czyli lepiej wszystko dusic w sobie i udawac, ze wszystko ok?
                  • ivana Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem????Ten t 29.03.10, 17:32
                    Jasmin on wie gdzies tam gleboko ze nie jest ok ale skoro mimo to puka do Asi
                    drzwi tzn ze do tego sie nie przyzna. Oczywiscie ze moze z nim porozmawiac,
                    tylko ze ona po tej rozmowie bedzie strzepkiem nerwow a on uda ze nic sie nie
                    dzieje. Jesli ona chce tej rozmowy bo mysli ze jej ulzy to niech sprobuje ale
                    cos tak czuje ze jest w tej chwili za slaba na te konfrontacje a on tkwi w
                    swojej toksycznej niedojrzalosci.
                    Asiu kochanie rob wszystko to co Ci wyjdzie na zdrowie, co Cie nie zniszczy. Zal
                    trzymany w sercu niszczy. Tylko silni potrafia przebaczac.
                    • asia.33 Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 18:51
                      DZIEWCZYNKI BARDZO WAM WSZYSTKOM DZIEKUJE !!!!! NAPRAWDE!!!
                      kiss kiss kiss
                      Kazda ma racje , i bardzo dobrze ze znam opinie Wasza bo sama
                      oczywiscie nie jestem obiektywna. Nie jestem strzepkiem nerwów tylko
                      wiem ze to moze byc nieprzyjemna rozmowa i ze bede przezywac juz po.
                      A nie widze rozwiazania dla niego i dla mnie bo nie ma więzi miedzy
                      nami.
    • beatek733 Re: Poradzcie bez kart co zrobic z ojcem???? 29.03.10, 19:38
      Asiu kochana doskonale rozumiem Twoje dylematy,ja z moim ojcem nie
      widzialam sie 18 lat i to ja zrobilam pierwszy krok...
      niestety okazal sie byc obcym mi człowiekiem ..kontaktu w sumie
      nadal nie mamy ..sms wyslany na świeta i to ja go wysłałam...
      wiele bym dała żeby to on chcial odnowic nasze relacje ale ma swoje
      życie , druga rodzine,mysle że nawet mnie nie kocha sad
      Jesli Twój tata chce nawiązac z Toba kontakt- zrób to kochana,
      wyjdz mu naprzeciw , ojciec jest jeden...
      potem bedziesz żałowac ze nie chcialaś itp
      Ja dałabym wiele żeby mój tata sie do mnie odezwalsad
      kiss
Inne wątki na temat:
Pełna wersja