czy wroca do siebie ?

10.05.10, 19:32
Moja kolezanka rozstala sie gwaltownie wczoraj z jej chlopcem
prosila bym zerknela w tarota , zapytalam sie jej czy moge umiescic i zapytac
sie rowniez osob posrednich co sadza o kartach - nie miala nic przeciwko smile
wiec odpowiedz napisze jej jutro ,dodam ze juz nie raz sie rozstawali , bywaja
obydwoje burzliwi tongue_out

co ich laczy - 5 monet 7 pucharow
mi te 5 monet i 7 pucharow sa troche nie zrozumiale tongue_out
mysle ze wiele za bardzo ich nie laczy , tak jak ta burzliwosc w zwiazku ,
wiele juz sie porobilo zlego i nie potrafia zapomniec , ich laczy cos .. a
jednak jest to nie zauwazalne przez nich ?
nie wiem co sadzicie ?
co ich dzieli
    • krolowa.mieczy Re: czy wroca do siebie ? 10.05.10, 20:20
      ona pierwsza się za Chiny nie odezwie tongue_out a szkoda bo chciałaby to odkręcić: 2
      mieczy i 3 monet.
      on może by się i odezwał, ale na złość mamie odmrożę sobie uszy - 10 monet i paź
      mieczy (choć Asi ten pazik pokazywał smsy).
      Jak sie nie przełamią to na dłużej bęzie to rozstanie - 8 puch, świat i dopiero
      potem as kijów.
      karty mówią: po jej str 9 puch i paź kijów co powinna zmienić w sobie - nie
      traktować serio wszystkiego, wyciągnąć rękę.
      smile
      jeśli mówimy o nim to powiniem z głupca stać się magiem ale kto ma mu to
      powiedzieć? jeśli go znasz to ty, jeśli nie to... nie wiem...
      • poczatkujaca_tarocistka Re: czy wroca do siebie ? 10.05.10, 20:41
        dzieki krolowo smile
    • mellisanda Re: czy wroca do siebie ? 10.05.10, 20:46
      poczatkujaca_tarocistka napisała:

      > czy wroca do siebie ? - 8 pucharow , swiat as bulaw 8
      pucharow to
      > takie rowniez rozstanie , choc u mnie na karcie wyglada to nie
      przemyslane
      > (jest kobieta taka niezdecydowana na karcie z smutnyi oczami
      wpatrujaca sie ,
      > zastanawiajaca sie ) swiat i as bulaw mysle ze to dobre karty
      > ze wroca do siebie smile

      Patrząc na te ostatnie w rozkładzie karty, to myślę, że nie wrócą do
      siebie. 8 pucharów to dla mnie zostawienie przeszłości - odejście w
      stronę nowego, takie "zmęczenie materiału" stanem obecnym.
      Świat - no cóż... powiedziałabym, że każde z nich zobaczy że poza
      swoim burzliwym związkiem jest jeszcze mnóstwo rzeczy do zobaczenia,
      posmakowania, cykl dobiegł końca i czas na nową podróż przez życie.
      I tak jakby potwierdzała to karta Asa buław - początki nowego
      działania.
      Ja to tak widzę smile
      • justillo Re: czy wroca do siebie ? 10.05.10, 20:59
        mellisanda napisała:
        > Patrząc na te ostatnie w rozkładzie karty, to myślę, że nie wrócą do
        > siebie. 8 pucharów to dla mnie zostawienie przeszłości - odejście w
        > stronę nowego, takie "zmęczenie materiału" stanem obecnym.
        > Świat - no cóż... powiedziałabym, że każde z nich zobaczy że poza
        > swoim burzliwym związkiem jest jeszcze mnóstwo rzeczy do zobaczenia,
        > posmakowania, cykl dobiegł końca i czas na nową podróż przez życie.
        > I tak jakby potwierdzała to karta Asa buław - początki nowego
        > działania.
        > Ja to tak widzę smile
        >

        ja też tak to widzę
      • lilka107 Re: czy wroca do siebie ? 11.05.10, 14:07
        Ostatnie karty są kluczowe, nie wrócą do siebie. Każdy pójdzie w swoją stronę.
        Między nimi wszystko sie skończyło. I czas na coś nowego, kogos nowego.
    • jowitaonly Re: czy wroca do siebie ? 11.05.10, 13:03
      To związek o kruchych podstawach oparty na iluzji tego jak mogło by
      być,trwający raczej z przyzwyczajenia niż wielkich porywów.ona nie
      widzi w nim prawdziwego partnera,inne są także ich zapatrywania na
      ew. wspólną przyszłość.To ciagly stres o jego przetrwanie i mało tu
      radosnych oczekiwań.On kalkuluje możliwość czegoś trwalszego,ale to
      typ Piotrusia Pana i musiał by po prostu dorosnąć,ona zaś powinna by
      się bardziej ustatkowac i wyhamować.Ale nic na silę: pora ruszyć
      własną drogą,związek się wypalił i warto sprawdzić jakie szanse
      otwiera As buław. Pozdrawiam,czekam też na komentarz jak moja
      interpretacja ma się do rzeczywistości
Pełna wersja