poczatkujaca_tarocistka
10.05.10, 19:32
Moja kolezanka rozstala sie gwaltownie wczoraj z jej chlopcem
prosila bym zerknela w tarota , zapytalam sie jej czy moge umiescic i zapytac
sie rowniez osob posrednich co sadza o kartach - nie miala nic przeciwko

wiec odpowiedz napisze jej jutro ,dodam ze juz nie raz sie rozstawali , bywaja
obydwoje burzliwi
co ich laczy -
5 monet 7 pucharow
mi te 5 monet i 7 pucharow sa troche nie zrozumiale
mysle ze wiele za bardzo ich nie laczy , tak jak ta burzliwosc w zwiazku ,
wiele juz sie porobilo zlego i nie potrafia zapomniec , ich laczy cos .. a
jednak jest to nie zauwazalne przez nich ?
nie wiem co sadzicie ?
co ich dzieli