czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam?

23.05.10, 18:59
o pytanie tylko o stosunek xmego ojca.


1 2-stosunek do mnie
3 4-jaka jestemdziweczyna,w jego oczach(w sensie dziewczyna dla jego syna)
5 6-stosunek do zwiazku naszego, co uwaza odnosnie tego ze nadal jestesmy razem?

7 8 9 - jego plany, zamiary do mnie,do nas.

1 2- 10 kijow 8 mieczy
3 4- 8 monet Slonce
5 6- walet kijow, wieza

8 9 10 - 3 monety, diabel, wisielec

więc: stosunek do mnie..jest zamkniety na mnie, nie interesuje go poznanie
mnie i sprawdzenie czy plotki sa prawdziwe, nawet o tym nie mysli. 8 mieczy to
tez karta analizy i samokontroli wiec i moze kontroluje sie w wypowiadaniu
opini nastepnych? Jako dziewczyna chyba nie uwaza ze jestem zla,w sensie ze
mam zle zamiary do jego syna, ciepla jaks Slonce moze niedojrzala.. i chyba
uwaza ze staram sie.
Ale skoro jego stosunek do naszego zwiazku to wieza..no tu sie robi gorzejsad
tzn ze chyba BARDZO jest przeciw i chyba wrecz wpada we wscieklosc na sama
mysl ze jego syn śmiał sie ze mna zwiazac? a czy moze to tez byc duza obawa
przed niechciana wpadka w ciaze porpostu? (walet kijow dziecko, wieża bywa
takim wytryskiem z pękającą gumą itp)?? co wy na to? moze Ojciec nie tyle
wsciekly na mnie co przerazony ciaza(bo synek za mlody zrobil i ojciec ciagle
wypomina i to przezywa ze znowu bedzie glupi)?

zamiary... bedzie usilowal oddalic nas od siebie? więzy ochlodzic np w cwany
sposob narzucajac synowi obowiazki i rózbne prace by dla mnie bylo jak
najmniej czasu?
a moze...moze sie wkurza ale widzi ze mimo prac wiezy sa nadal miedzy nami i
jak wisielec postanowi spasowac?

wiecie jak rudno samej sobie wrozycsmile bede wdzieczna za pomocwink
    • coill Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 19:01
      tam literke widze jedna zjadla, nie chodzi o mojego ojca a jego ojca do mniesmile
      • misboaa Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 19:53
        a matka?
        Ojciec to albo nie ma co robić i knuje albo odkrył, że jesteś
        poszukiwaną listem gończym Czarną Mambą - Kilerką
        • coill Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 20:04
          ehehe nie jestem zadna mamba big_grin ale ma takowe zle o mnie zdanie.ten diabel to
          chyba serio jakies knucie co?;/
          to karty matki:
        • coill Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 20:37
          w sumie dlas mi do myslenia..bo moze to wcale nie ojciec,moze costam powiedzial,
          ale moze matka cos doradza nie pomojej mysli abo robi..?
    • coill karty matki 23.05.10, 20:07
      (1 2-stosunek do mnie
      3 4-jaka jestemdziweczyna,w jej oczach(w sensie dziewczyna dla jego syna)
      5 6-stosunek do zwiazku naszego, co uwaza odnosnie tego ze nadal jestesmy razem?
      7 8 9 - jej plany, zamiary do mnie,do nas - o ille je ma)


      1 2 - K.monet Glupiec
      3 4 - R monet Walet mo.
      5 6 - Walet kiojow, 4 puchary.
      8 9 10 -3 miecze 9 puch Króll Mieczy.

      stosunek lepszy chuba daje jakas tam nadzieje, moze mysli ze to ja jestem Glupiec??

      lepiej niz u ojca bo on mial wieże w swoim stosunku do zwiazku hehe, ale on ma
      karte kt.mowi ze chyba tez nie jest z tego zbyt zadowolona.

      3 miecze - 9 pucharow - król mieczy??
      hm..doradzi cos przykrego? abo podporzadkuje sie ojcu lub moze..z bólem serca
      ale nie zamierza robic nic szczegolnego i spokojnie niech sie samo dzieje?
      • misboaa Re: karty matki 23.05.10, 20:49
        O wiele lepsze smile
        Wydaje mi się, że dostrzega, że masz poukładane w głowie, co dobrze
        o tobie świadczy, ale może nie trktuje ciebie zbyt poważnie, albo
        myśli, że jesteś dziewczyną dla syna na teraz a nie na stałe. Ma
        jakieś takie lekkie, luźne podejście co ciebie.
        Na stanowisku smile dziwczyna dla syna też jest wszystko ok. Ja bym się
        tutaj niczego nie czepiała. To pozytywne karty dla osoby. Jedynie
        (ale to już mocno naciągane bo o tym wspominałaś, normalnie nie
        zwróciła bym uwagi) to Walet Monet może ktoś z mniej zasobnym
        portfelem w stosunku do nich.
        5-6 dla mnie potwierdzenie Głupca - Pazik Buław wpadnie na chwilę,
        szybko się znudzi i już go nie ma smile
        Podsumowując powiedziała bym, że za widzi twoje zalety, pewną
        stałość charakteru, może sumienność, ale dla niej to powiedzmy "nie
        pierwsza i nie ostatnia dziewczyna syna" i tyle.
        W planach Król mieczy to pewnie jej mąż i cała ta okropna sytuacja
        która rani uczucia.

        Z kart widać, że jednak ojciec jest machiną tortur dla waszego
        związku. Trzeba by na niego znaleźć jakiś sposób.

        Nie jest tak źle smile
        • coill Re: karty matki 23.05.10, 20:59
          no widzisz jednak stary. i ja wiem ze on robi prawie codzien jakas awantuere mu,
          albo jak chce wyjechac do mnie to utrudnia i prace wymysla, szantazuje wymawia
          pienaidze jak jakies pozyczyl ktorych nagle chce(wtedy ten oddaje i nie ma na
          paliwo do mnie np) i mowi jak to on NIc nie ma bez jego ziemi jego domu i
          wszystkiego co jest taty... na niego sposobu raczej nie ma...
          wiesz co nie pociesza tylko? to ze wiem ze szanuje mame swoją i tu bymsie bala
          gdyby ona mu nagadala na mnie zle.. a ojca chyba nie do konca lubi, bo nei
          wyraza sie o nim za dobrze i ciagle narzeka.
          a matka moze myslec ze jestem na chwile, moze mu nawet mowi ze ja sie znudze i
          skocze na inny kwiatek jak Glupiec co?smile
        • misboaa Re: karty matki 23.05.10, 20:59
          Może szkopuł tkwi w tym, że oni myślą, że to przelotna znajomość i
          nie chcą finansować czegoś z czego wg. nich i tak chleba nie będzie
          i dlatego tak się wkurzają? Może po prostu szkoda im pieniędzy jeśli
          wspomagają syna.
          Ja tu jakoś nie widzę żeby ciebie oceniali jakoś negatywnie.
          Oczywiście każda karta ma swoje plusy i minusy, ale to już wdawanie
          się w szczegóły - ogólnie wypadasz dobrze smile
          • coill Re: karty matki 23.05.10, 21:08
            no bo ogolem maja tez powody by uwazac dobrze, bo on mowil o mnie dobrre rzeczy
            w domu..dopoki jego zazrosny brat nie nagadal ze ja alkoholiczka jestem, ze ja
            rzekomo kazdego dnia pije duzo wódki i puszczam sie na prawo i lewo, wiem ze
            nawet mowil o mnie ze ja jestem PROSTYTUTKA(!!!!!)znajomym, wiec skoro tak gadal
            to pewnie i rodzicom tez dorzucil.
            co do kasy ja nie jestem jakas uboga dziewczyna, ale fakt kazdego mozna o
            aterializm posądzacsmileale dobrze ujelas..moze teraz nie chca mu dwac ksy n podróz
            nie z powodu niecheci i chęci utrudnienia..a z uznania ze po co skoro laska Cie
            rzuci tracic pieniądz.

            ale czy w zamiarach u ojca n przyszlosc serio nie ma nic strasznego? bo ja sie
            az przeeklam, zobaczylam takie filmy przez tego diabla ze nawet nic nie piszeo
            tym hehewink





            misboaa napisała:

            > Może szkopuł tkwi w tym, że oni myślą, że to przelotna znajomość i
            > nie chcą finansować czegoś z czego wg. nich i tak chleba nie będzie
            > i dlatego tak się wkurzają? Może po prostu szkoda im pieniędzy jeśli
            > wspomagają syna.
            > Ja tu jakoś nie widzę żeby ciebie oceniali jakoś negatywnie.
            > Oczywiście każda karta ma swoje plusy i minusy, ale to już wdawanie
            > się w szczegóły - ogólnie wypadasz dobrze smile

      • coco_angel Re: karty matki 23.05.10, 20:52
        Wg mnie matka mysli ze jestes atrakcyjna kobieta ale wygodna,
        ktora jets przyzwyczajona ze wsyztsko ma, ale dziecinna, a moze ona
        mysli ze dazysz do powaznego juz zwiazku? ( krolowa denarow)
        Zobacz same monety ona patrzy na wartosci, tym mierzy Ciebie...moze
        mysli ze lecisz na kase?
        Co do stosunku do Waszej relacji znow kije wiec uwaza ze to cos
        malo powaznego i ze nei da mu zadowolenia, ze go zranisz i wszystko
        sie rozleci...
        Ja osobiscie , aptzrac na karty uwazam ze ona ma wiekszy wplyw, u
        ojca widzialam pozytywniejsze karty
        • coill Re: karty matki 23.05.10, 21:03
          coco_angel napisała:

          > Wg mnie matka mysli ze jestes atrakcyjna kobieta ale wygodna,
          > ktora jets przyzwyczajona ze wsyztsko ma, ale dziecinna, a moze ona
          > mysli ze dazysz do powaznego juz zwiazku? ( krolowa denarow)
          > Zobacz same monety ona patrzy na wartosci, tym mierzy Ciebie...moze
          > mysli ze lecisz na kase?
          > Co do stosunku do Waszej relacji znow kije wiec uwaza ze to cos
          > malo powaznego i ze nei da mu zadowolenia, ze go zranisz i wszystko
          > sie rozleci...
          > Ja osobiscie , aptzrac na karty uwazam ze ona ma wiekszy wplyw, u
          > ojca widzialam pozytywniejsze karty
          dlaczego pozytywniejsze?ja u niej sama nie wiem, gdybym te ostatnie 3 dobrze
          rozumiala razem to moze bym zmienila adanie. jeszcze raz je przemysle moze i
          napisze interpet jej kart inaczej, bo uniego one jakies takie "potęzne".ona moze
          miec wiekszy wplyw fskt w sensie ze jest autorytetem jakims bo ojca on niezbyt
          honoruje chyba..

          to co wposmnialas jest podobne co mi Moj mowil raz, ze sie obawia ze taka bym
          mogla byc..ze nie wygodnosc, ze on nie da mi zycia uslanego rózami, ze wszystko
          co ma to ojca a sam nie ma tyle co powinien mezczyzna oferowac i wie ze i tak
          odejde(nie wiedzialam skąd takak glupia mysl, moze od matki? hehe)
          • misboaa Re: karty matki 23.05.10, 21:16

            > dlaczego pozytywniejsze?ja u niej sama nie wiem, gdybym te
            ostatnie 3 dobrze
            > rozumiala razem to moze bym zmienila adanie. jeszcze raz je
            przemysle moze i
            > napisze interpet jej kart inaczej, bo uniego one jakies
            takie "potęzne".ona moz
            > e
            > miec wiekszy wplyw fskt w sensie ze jest autorytetem jakims bo
            ojca on niezbyt
            > honoruje chyba..
            >
            > to co wposmnialas jest podobne co mi Moj mowil raz, ze sie obawia
            ze taka bym
            > mogla byc..ze nie wygodnosc, ze on nie da mi zycia uslanego
            rózami, ze wszystko
            > co ma to ojca a sam nie ma tyle co powinien mezczyzna oferowac i
            wie ze i tak
            > odejde(nie wiedzialam skąd takak glupia mysl, moze od matki? hehe)

            Widzisz potwierdza się. Oni wkreacją mu czarne myśli a on się potem
            gryzie i siedzi generując Wisielca z 2 Mieczy obmyśla jak wybrnać
            • coill Re: karty matki 23.05.10, 21:22
              ciesze sie ze juz mam wszystko jsne..matka wkrecajaca mysli, ojciec
              utrudniający. haha ale sobie wybralambig_grin\
              mam nadzieje ze czas pokaze, ze na nic ich starania.
    • coco_angel Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 20:48
      kurcze ja tu nie widze takich zlych kart, albo jakas pozytywna
      jetsem, owszem moze uwza ze ejstes zamknieta w sobie , zapetlona,
      troszke meczaca, moze duzo mowisz o sobie?
      jestes szczegolowa, pochylasz sie nad detalami, kultywujesz
      tradycje ( tak mysle) i jetses pracowita i ciepla..
      Co do stosunku odnosnie waszego zwiazku: mysli ze minie jak majowy
      deszcz..ze cos was rozdzieli? choc jak mowie ja zawsze niemal wieze
      poczytuje ze cos sie dobrego rodzi..
      i moze ojciec jednak podswiadomie tak odczuwa ze robi sie goraco....
      Moze ojciec jego mysli ze po fascynacji seksie minie mu?
      • coill Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 20:52
        nomo ze jak mowisz uznaje ze "a tam. minie seksualna fascynacja to nic wiecej
        nie jest"? alewiesz jakos ja sie przestraszylam tego diabla w zamiarach, bo
        diabel zawsze knuje, dyktatury chce, a wisielec mu popozadkowany..tyle ze obie
        karty mowia o silnych więzach.

        ale wierza jako stosunek do zwiazku naszego mi sie nie podoba. sad
        • coill Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 20:53
          bo wieza mi sie kojarzy z kims kto jakby "wyżyguje" slowa z siebie, wyzywa
          wyrzuca na zewnątrz jak ogien. tak jakos;/
          ponockidy mnie zobaczyl powiedzial mu "za ladna dla ciebie".. potem zdanie
          zmienil na takie jak to mu sie w glowie nie miesci ze onze mną mogl sie zwiazac,
          i jak to on nigdy nie zaakceptuje itp.
          • coco_angel Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 21:00
            ja uwazam ze ojciec ma lepsze zdanie i ze jesli jzu to matka cos tam
            mataczy, wiadomo jakie neiraz matki sa..
            A wiesz na 100% ze ojciec ma zle zdanie na Twoj temat?
            wiesz przyszlo mi do glowy z eoni moze mysla ze Tys nie za dobra
            partia na zone? sorry za to zdanie ale same monety...duzo ich..
            A jak Ci sie zawsze Tobie wieza objawiala?

          • misboaa Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 21:07
            No właśnie "za ładna to cię napewno kopnie" a ja musze ze swojej
            ziemi dawać na twoje zachcianki itd. To myślenie i gadanie bez
            sensu, ale psujące nerwy jak nic.
            Zastanawia mnie czy syn nie dał mu w przeszłości jakimś swoim
            postępowanie podstaw do tego i teraz ojciec się boi?
            Najlepiej dla wszystkich by było nie pożyczać i nie brać pieniędzy
            od rodziców.
            • misboaa Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 21:12
              A diabelskie sprawki to własnie wymyślanie planów jak tu nie dać,
              albo zabrać mu pieniądze żeby nie miał na paliwo tongue_out
              • coill Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 21:16
                misboaa napisała:

                > A diabelskie sprawki to własnie wymyślanie planów jak tu nie dać,
                > albo zabrać mu pieniądze żeby nie miał na paliwo tongue_out
                >

                no wlasnie. i tak to jest terazsad zteroryzowal go tak o kase ze nawet sprzedal
                auto bo uznal ze woli jakis czas nie miec samochodu niz sluchac tej codziennej
                awantury o pieniadze...
            • coill Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 21:15
              misboaa napisała:


              > Zastanawia mnie czy syn nie dał mu w przeszłości jakimś swoim
              > postępowanie podstaw do tego i teraz ojciec się boi?

              hmm..mial laske kt(jk twierdzila jego matka w naszej rozmowie)byla
              materialistka. w 2-3mc znajomosci zaszla w ciaze(nie mowie ze to jednostronna
              robota hehe). Wem ze jakies pieniadze wyciagala od nich wtedy na meble bo
              ladniejsze chce i inne rzeczy skoro maja razem mieszkac.Zostala na zdradzie
              zlapana w samochodzie z innym.slub pierscionek wszystko mialo byc.NO i dziecko -
              przez co presja ogolu, ze trudno sie mowi(jak to na wsi bywa) slub byc musi
              rodzina byc musi cala jak to wyglada itp itd. ale on odszedl od niej i jzu nie
              wrócil. Ogolem wiem ze i ojciec i matka jej nie znoszą, ale maja pretensje ze
              posiadaja wnuczke ktorej nie widują zbyt - i to wina syna. Ze dopuscil do takiej
              syt. Ponoć ojciec sie czepia ze on znowu zrobi to samo, ze zabrania mi tam spac
              bo uwaza ze nie bedzie wiecej utrzymywac czyjejs ciązy itp. a mi sie serio nie
              spieszy z brzuchemwink ale to tyko wiem z ust mojegosmile
              • coco_angel Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 21:24
                no to teraz patrza przez pryzmat tego wydarzenia...nie sadze ejdnak
                ze maja jakis podtsepny plan w stosunku do Ciebie, mysla ze mu
                przejdzie ale moze boja sie kolejnej ciazy.. Diabel nie ejst zawsze
                taki starsnzy jak go maluja.. moze ojciec wlasnie pilnuje waszej
                cnoty:0 tu by pasowalo 3 monet diabel i wisielec..
                • coill Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 21:31
                  moze ale przeciez wie ae i tak sypial u mnie zawsze w domu hehe..wiec na owa
                  cnote wspolna za poznobig_grin
                  ale karty pasuja.zwlaszcza ze mi mowil ze dziewczyny zostawialy(lub zdrazaly z
                  innym) go latem bo latem pracuje u ojca i nie ma czasu.. pewnie mama i tato na
                  to znow licza "nic nie robmy, ewentualnie nie dajmy mu na paliwo. sama sobie
                  pojzie jak kazda w wakacje big_grin:" ....kaktus mi wyrosnie na rece jak ja sobie pojde tongue_out
    • dana-25 Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 21:05
      1 2-stosunek do mnie
      > 3 4-jaka jestemdziweczyna,w jego oczach(w sensie dziewczyna dla jego syna)
      > 5 6-stosunek do zwiazku naszego, co uwaza odnosnie tego ze nadal jestesmy razem
      > ?
      >
      > 7 8 9 - jego plany, zamiary do mnie,do nas.
      >
      > 1 2- 10 kijow 8 mieczy
      > 3 4- 8 monet Slonce
      > 5 6- walet kijow, wieza
      >
      > 8 9 10 - 3 monety, diabel, wisielec

      On ma jakieś wyobrażenia, które urosły do niebotycznych granic, jest tym wręcz
      przygnieciony, jakimiś czarnymi wizjami. Generalnie do ciebie nic nie ma, nawet
      Cie lubi. Uważa , ze jesteście za młodzi i nieodpowiedzialni, aby juz się wiązać
      na stałe, ze zmarnujecie a raczej syn zmarnuje sobie życie zbyt szybkim
      ożenkiem. Nie jest do tego gotowy.
      W życie wprowadza jakieś diabelskie plany, aby zawiesić wasz związek, mam
      wrażenie , ze nie dąży do zerwania tylko do zawieszenia związku. Chyba liczy, ze
      synowi przejdzie.
      • dana-25 Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 21:08
        Zapytaj kar co masz zrobić aby polepszyć wasze relacje i aby ich obawy zniknęły.
        • coco_angel Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 21:14
          a swoja droga czemu on taki uzalezniony od ojca? maja jakis swoj
          wspolny interes?
          Moze ojciec chce go uzaleznic od siebie?
          • coill Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 21:19
            tak wspolny od zawszeuncertain
            a to co moj ma swojego od tego roku, to i tak na ziemi ojca(czyli terenie).
        • coill Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 21:20
          ja chyba nic nie moge. nie widuje ich. jedyne co moge to umacniac milosc, by nie
          bylo jak ojciec chce.."troche sie odsuna od siebie i synowi przejdzie
          zauroczenie" bo nei hce by tak bylosmile
          • misboaa Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 23:02
            więc już masz wszystko czarno na białym smile
            Oni personalnie nic do ciebie nie mają - i to jest bardzo ważne.
            Kierują nimi obawy związane z poprzednią sytuacją, co też jest
            zrozumiałe. Sparzyli się raz porządnie i stąd ich czarnowidztwo czy
            teraz z tego związku coś wyjdzie.
            Istotne, że nie są to upiorne obsesje na twoim punkcie a jedynie
            zbyt wielka ostrożność i raczej niedowierzanie synowi. Z czasem, jak
            zobaczą, że "przetrwałaś wakacje" smile i zostałaś smile zaczną się
            przekonywać do was i powoli odpuszczać. I to jest własnie
            Wisielec smile To trzeba przetwać, przeczekać, unormować i będzie
            dobrze smile
            a z chłopakiem to tak jak mówiłam tongue_out
            • coill Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 23:19
              dziekuje mocno raz jeszczewink i tka przytm sobie ten watek jeszcze z pare razy bo
              tyle nowych informacji mamsmile i moge sie pocieszac. ja juz wiem co wam wysle na
              pocziekowanie, przypdkiem znalazlam kziaske o dywinacji..Smieszną big_grin
    • jowitaonly Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 23:50
      Niech no zgadnę...czy chodzi o ten związek,który jak mówiłaś- nie ma
      żadnych perspektyw?Jeśli Cię to może pocieszyć to przypomnij sobie moja
      jakże optymistyczną wróżbę i pamiętaj-nigdy nie mów nigdy!
      • coill Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 23.05.10, 23:57
        tak big_grin
    • coill Re: czy ojciec mocno moze zaszkodzic nam? 19.10.10, 21:11
      no udalo siebig_grin zabranial przekupial,oferowal rozne rzeczy... i postawil na swoim;D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja