partnerski- zwątpiłam w siebie

18.07.10, 17:35
Nie chodzi mi o interpretację rozkłądu, który napiszę niżej za chwilę.
Wpraowadzenie; znajomośc internetowa, do niej miał przyjechać on pierwszy raz.
Okazuje się że wypadek losowy w rodzinie jego - przyjazd wisi na włosku, bo on
jest bardziej niedostępny niż dostępny telefonicznie, mejlowo itp. Ona
szaleje, smsuje; sprawdza w szpitalach czy taka i taka osoba z rodziny jego
rzeczywiscie trafiła na oddział.

Wg mnie w kartach NIE MA ANI SŁOWA O OSZUSTWIE.
Prosze was - bez interpretacji, tylko zerknijcie: czy facet ją oszukał?

Przełozenie: cesarz, papież, wieża
(to jest zdarzenie szpitalne)

-----------ONA--------------ON
co wnosi: 9 monet-------7 kijów
myśli: 3 kijów--------ksieżyc
uczucia: sąd--------kochankowie
co okazuje: 4 kijów----2 monet
słowa: ryc mieczy----2 mieczy
jakie ma plany: ryc pucharów ----mag

przyszłosć: król monet, rydwan, 5 pucharów.
    • dezire3 Re: partnerski- zwątpiłam w siebie 18.07.10, 18:00
      Ta 7 kijów troche dziwna jak dla mnie skojarzyła mi się z tym że on
      się wręcz od niej ogania,albo otpiera jej ataki.Okazuje 2 monet-może
      popada w skrajność raz jest dla niej do rany przyłuż a raz oschły i
      niedostępny.
      Słowa 2 mieczy chyba ma takie chwile że wogólę się do niej nie
      odzywa albo często się obraża zamyka.Księżyc w myslach mi się
      skojarzył z tym że nie jest jedyną z którą się kontaktuję może ma
      wiecej takich pań z którymi prowadzi rozmowy.Przyszłość jawi mi się
      z zerwaniem tej znajomości..bo i same jego plany to chyba ogólnie
      szukanie miłości idealnej chyba lubi poczarować.
      Mi się ten księżyc nie podoba..i tu bym upatrywała oszustwa ale nie
      typu że klamie iz ktoś zachorował ale że nie jest ona jedyną.
      To moje skojarzeniewink może się przydadząwink
      Pozdrawiam
      • krolowa.mieczy Re: partnerski- zwątpiłam w siebie 18.07.10, 18:07
        Dezire, rozkłąd był robiony wczoraj gdy okazało sie że z przyjazdu mogą być nici
        z powodu szpitala.
        Mówiłam jej że nie ma żadnej kobiety w sensie żony, partnerki, towarzyszki
        życia; nie ma kłamstw.
        Nie interesował mnie ten ksieżyc głębiej, bo jeśli facet zdawał sobie sprawę że
        nie wszystko jej powiedział, to widać było, że przyjedzie i moze woli powiedzieć
        wprost. Rozumiesz?
        Poza tym zaznaczyłam jej że on poszukujacy jest na 100%.

        Ale jak ona zaczęła szaleć z tymi telefonami i sprawdzaniem, to idealny ryc
        mieczy jest.
        Info z ost. chwili: powiedziała mu o sprawdzaniu i ze już mu nie wierzy.

        Mówi, ze karty się pomyliły, nie wierzy mi a to moja dobra koleżanka.
        Głupio się czuję teraz sad
        • dezire3 Re: partnerski- zwątpiłam w siebie 18.07.10, 18:16
          Hm nie wiem co powiedziećcryingmoże tylko to że najtrudniej wróżyć bliskim
          osobą bo chcemy dla nich jak najlepiej a one czasem dopiero po fakcię
          to rozumieją.Uważam że nie masz powodów żeby było Ci głupio Królowo
          Mieczy przecież chciałaś jej pomóc.Wiem też że jak ktoś wychodzi w
          rycerzu mieczy to lepiej uciekać niż dyskutować.
    • lilka107 Re: partnerski- zwątpiłam w siebie 18.07.10, 18:29
      Facet lawiruje między prawdą a kłamstwem, nie ma tam 100% uczciwości, no i
      rozpad znajomości widać tak czy siak
    • tommy994 Re: partnerski- zwątpiłam w siebie 18.07.10, 18:34
      Powiedziałbym Królowo niemal to samo co dezire. Mnie również Księżyc się nie
      spodobał. Ona ma inne podejście niż On. Ona daje Siebie, On jakby się bawił, sam
      nie wiedział, czego chce, dawkował Siebie w tej znajomości. Ja mam zdanie, że On
      z Nią romansuje i nie jest to nic trwałego.
    • mrgodot Re: partnerski- zwątpiłam w siebie 18.07.10, 18:37
      krolowa.mieczy napisała:

      > Przełozenie: cesarz, papież, wieża
      > (to jest zdarzenie szpitalne)
      Nie do końca rozumiem bo nie znam pytania. Ale rzeczywiście Wieża tu
      powstrzymuje spotkanie. Coś się zawali i nie dojdzie do skutku w tym
      momencie.

      > -----------ONA--------------ON
      > co wnosi: 9 monet-------7 kijów
      Ona tu wnosi duż ziemi - chciałaby go usidlić, ustawić,
      podporządkować sobie. 9 Monet są silne, szukają kogoś, kto do nich
      pasuje, spełnia wymagania, pasuje do tego ogródka. Czasem niestety
      rzeczywistość nie jest w stanie sprostać pragnieniom. 7 Buław - mam
      wrażenie, że on się broni. Jakby bronił tych drzwi do siebie, nie
      ufa jej jeszcze, bo w końcu jej nie zna. Taki rodzaj testu,
      egzaminu, ale ostrożny jest.

      > myśli: 3 kijów--------ksieżyc
      Ona ma już plany. To bardzo ekspansywna karta. W jej główce już
      wszystko poukładane ale z tendencją do dominacji nad partnerem. W
      końcu za sobą ma 2 Buławy a jedną trzyma w dłoni. Przed nią morze
      możliwości. Tu jakby ona była sternikiem a on okrętem. Może się
      okazać, że przed tym facet się broni tą 7 Buław. U niego Księżyc -
      zakładam, że rzeczywiście kobiety innej nie ma. Ale ma w sobie dużo
      lęku przed zrobieniem tego decydującego kroku. Boi się i to ładnie
      dopełnia 7 Buław.

      > uczucia: sąd--------kochankowie
      Mocne karty im tu wyszły. Ona myśli o związku i on też. U niego moga
      być jeszcze te wahania Kochanków. Ale nie szukałabym od razu tej
      trzeciej. Kochankowie dopełniają znaczenia dwóch poprzednich kart.

      > co okazuje: 4 kijów----2 monet
      Ona już w pełni nastawiona na budowę relacji. Tej z 3 Buław - już
      widzi ten fundament. On jeszcze rozważa. Ale często 2 Monet wskazuje
      też na konieczność załatwienia wcześniej jakiś spraw formalnych,
      papierków, wywiązania się ze zobowiązań.

      > słowa: ryc mieczy----2 mieczy
      Tu Miecze ewidentnie mówią o internetowo-telefonicznym kontakcie.
      Tyle, że ona jak ten Rycerz już wisi na liniach, pędzi jak burza, a
      on na razie nie. Znowu 2 - może jest zajęty, coś musi poustalać. To
      blisko tej 2 Monet i chwilowo może być nieuchwytny. A ona z tego
      zaraz robi tragedię. Nie odzywa się bo coś załatwia - może mu dać
      chwilę czasu. Przyjazd wisi na włosku? No właśnie wisi - na 2 Monet
      i 2 Mieczy. Tu można jeszcze coś rozwiązać, tylko na razie raczej
      poza jego zasięgiem. Czeka.

      > jakie ma plany: ryc pucharów ----mag
      On - Mag - aktywność, ruch, kontakt, rozstrzyganie. Chce coś zrobić
      tylko potrzebuje czasu. Prawdopodobnie próbuje załatwić to co ma do
      zrobienia jak najszybciej. Znaleźć wyjście z sytuacji. Ona owszem -
      myśli o nim ale jak to Rycerz Skorpiona - już panika, posądzanie o
      zdradę i wszystko co najgorsze. Dla mnie tu jest cień karty.

      > przyszłosć: król monet, rydwan, 5 pucharów.
      Król Monet z Rydwanem - teoretycznie by przyjechał, chce tego ale 5
      Kielichów - jakaś strata, żal. Nie sądzę, żeby się udało od razu.
      Może z opóźnieniem. Tylko czy jeszcze twoja koleżanka będzie chciała
      cos naprawiać? Karta-Brama i daje jeszcze tyle nadziei na odrodzenie
      kontaktu, ale trzeba zrozumieć jej przesłanie. Jedno złe
      doświadczenie nie powinno kończyć się rezygnacją z tego co może być
      dalej. 2 Kielichy ciągle stoją.

      Nie zazroszczę ci koleżanki Królowo. Powinna wyluzować trochę smile
      • krolowa.mieczy Re: partnerski- zwątpiłam w siebie 18.07.10, 19:05
        Godotko, powiedziałąm jej o tych kartach mniej wiecej to samo co ty ale w
        skrócie nie rozwlekając się.
        Wczoraj nie miałam pojęcia, ze ona go sprawdzi choć powiedziałam gdy ujrzałąm
        ryc mieczy: nie rób nic, odpuść. Może powinnam uzasadnić dlaczego ma nic nie robic?

        Facet milczał wczoraj a raczej luźne słowa w smsach były, nic konkretnego; a ona
        naciskała "to przyjedziesz czy nie?"

        Poza tym przełożenie to dla mnie nagła choroba ojca tego mężczyzny.
        To go zatrzymało.
        Napisałam jej jeszcze raz to samo, co wczoraj innymi słowami. Wytłuściłam słowo
        "czekaj" na jego ruch (MAG).
        Wg mnie też przyjedzie do niej i może sobie wyjaśnią, ale kazałam jej wręcz
        kontrolować emocje (5puch), zeby znów się nie okazało, ze coś palnie i spali mosty.

        Dzięki wszystkim.
        Ja sie też uspokoiłam bo gdy przeczytałąm @ od niej KARTY SIĘ POMYLIŁY to słabo
        mi sie zrobiło i zwątpiłam. A gdy zaczęłam zadawać pytania to okazało się że
        winny rycerz mieczy uncertain

        Jeśli tylko będę wiedzieć jaki jest dalszy ciag, to napiszę smile
        • mrgodot Re: partnerski- zwątpiłam w siebie 18.07.10, 19:09
          No właśnie. Czasem trzeba tego Rycerza mieczy nieco przystopować bo
          potem będzie 5 kielichów i łzy.
    • daishin Re: partnerski- zwątpiłam w siebie 18.07.10, 19:14
      zgadzam się w zupełności z lilka 107. Kręcismile
      • daishin Re: partnerski- zwątpiłam w siebie 18.07.10, 19:25
        ON
        co wnosi: 7 kijów (walczy z czymś, może sam ze sobą, albo z jakimś
        problemem, w każdym razie jest zafrapowany bardziej czymś innym)
        myśli: ksieżyc (zwodzi, może nawet sam siebie)
        uczucia:kochankowie (wahadło)
        co okazuje:2 monet (lawiruje)
        słowa: 2 mieczy (rozdarcie i niemożnośc podjęcia decyjzji)
        jakie ma plany: mag (często może, ale nie robi)

        przyszłosć: król monet, rydwan, 5 pucharów (król monet zmierza w
        stronę 5 pucharów)Raczej rozczarownie.
        Chyba lepiej pójść na fitnes albo spotkać się z przyjaciółkąsmile

        Dla doświadczonego laika nawet bez kart widać, że zakręcił. Jak ktoś
        chce szuka sposobów, jak ktoś nie chce szuka powodówsmile
    • ma_ewa01 Re: partnerski- zwątpiłam w siebie 19.07.10, 10:43
      Przełozenie: cesarz, papież, wieża

      Nie wiem, kto w kim wyszedł, ale to dwoje niepodporządkowanych sobie gości.
      Żaden nie zrezygnuje. On z niezależności, ona ze swoich zasad, planów. I kicha (
      wieża)ze znajomości



      -----------ONA--------------ON
      co wnosi: 9 monet-------7 kijów
      znowu te dwa bieguny - każdy broni swojej sprawy - ona wnosi swoje znielubione
      singlostwo, on sie zapiera rękoma i nogamismile
      myśli: 3 kijów--------ksieżyc
      ona -jak wyżej: powzięła konkretny zamiar i do niego zmierza, On- kręci, jakby
      się wyśmigać ze zbyt poważnej sytuacji,
      uczucia: sąd--------kochankowie
      ona - na poważnie, On- jeszcze nie zdecydowany, lub póki co na romans, seks,
      bycie kochankami

      co okazuje: 4 kijów----2 monet
      Ona buduje już zamki na piasku, on - tylko gra, bawi sie niezobowiązująco
      słowa:
      ryc mieczy----2 mieczy

      Ona go przypiera i naciska, robi zadymę, on, udaje, że nie kuma o co kaman i
      milknie - 2 miecze,( broni się - 7 kijów, ściemnia - Księżyc, lawiruje 2 monetki)
      jakie ma plany: ryc pucharów ----mag
      Ona gotowa sie zabujać, pełna ciepłych uczuć (Ryc kieli), ale i zaborcza
      (Cesarz/Papież, 3 kije, Sąd itp)

      przyszłosć: król monet, rydwan, 5 pucharów

      raczej nic z tego, nawet, jeśli się spotkają...Rozczarowanie...
      Msmile
      Ps Internet to jest bardzo niebezpieczne miejsce dla spragnionych miłości
      kobitek: zakochują się zbyt szybko - w swoim własnym marzeniu o facecie. I to je
      gubi...Projektują swoje tęsknoty i wyobrażenia na "bogu ducha winnych"
      poszukiwaczy przygód, a potem wpadaja w depresję i rozpacz, gdy taki kolo ucieka
      gdzie pieprz rośnie...
      • ma_ewa01 Re: partnerski- zwątpiłam w siebie 19.07.10, 10:48
        Zapomniałam o nim:
        -jakie ma plany----mag
        no cóż- jak to Mag- zrobi, co zechce, bez liczenia sie z innymi
        Msmile
      • daishin Re: partnerski- zwątpiłam w siebie 19.07.10, 11:23
        ma_ewa01 napisała:

        > Ps Internet to jest bardzo niebezpieczne miejsce dla spragnionych
        miłości
        > kobitek: zakochują się zbyt szybko - w swoim własnym marzeniu o
        facecie. I to j
        > e
        > gubi...Projektują swoje tęsknoty i wyobrażenia na "bogu ducha
        winnych"
        > poszukiwaczy przygód, a potem wpadaja w depresję i rozpacz, gdy
        taki kolo uciek
        > a
        > gdzie pieprz rośnie...

        Zgadzam się z Tobą. Najdziwniejsze jest to, że przestają "czytać"
        fakty. Fakty naprawde mówia same za siebie. Nikt kto jest w pewnej,
        dobrej relacji- nie pyta czy on napisze, czy on mnie kocha albo czy
        jest o mnie zazdrosny, albo czy do mnie wróci itd. Jeżeli pojawiają
        się takie pytania, to znak , że raczej, a często na pewno NIE. Tylko
        Kobiety nie chca słyszec tego "Nie" i tak sie upierają, przy tym
        jednym, przez którego najczęściej cierpią. Waga jest ważna_ ile
        dobrego i prawdziwego a ile zakrytego, niepewnego, trudnego. Czy
        facet to taka oś swiata Kobietysmile)) Szaleństwo. Same sobie robimy
        kuku. Bo fakty są gołe a my im nie dowierzamy, ubieramy w jakieś
        fatałaszki, stroimy jak lalki...a potem i tak wychodzi z tego wielka
        bryndza. Szkoda czasu. Lepiej zając się sobą a człowiek, ten
        prawdziwy i dla nas pojawi się we właściwym czasie. Cierpliwości.
        Tego Kwiatu cały Świat.Pozdrawiam wszytskie zakochane bez pamięci w
        swoich pragnbieniach i marzeniach. One na szczęście są zawsze przy
        nassmile))
        • daishin Re: partnerski- zwątpiłam w siebie 19.07.10, 11:26
          Kobitki, zacznijmy w końcu mądrze dbać o siebiesmileBo przypominamy
          czasem takie pieski co się rzucaja na misia w pokojusmile))Z pewnych
          rzeczy po prostu nic wyjść nie możesmile
          • ma_ewa01 Re: partnerski- zwątpiłam w siebie 19.07.10, 11:50
            Fajnie napisałaś:
            nie czekać, tylko zając się sobą, a ten właściwy znajdzie sie w odpowiednim
            momencie.
            Dodam jeszcze, że często odnaleziony na siłę - i tak nie rozwieje samotności,
            tylko o tym kobitki dowiaduja sie niestety po fakcie, uwikłane w koszmarne,
            idiotyczne związki...
            Więc nic na siłe, jak nie, to nie, i zająć się sobąsmile
            Msmile
    • nielaik Re: partnerski- zwątpiłam w siebie 19.07.10, 20:06
      krolowa.mieczy napisała:

      -----------ONA--------------ON
      > co wnosi: 9 monet-------7 kijów
      > myśli: 3 kijów--------ksieżyc
      > uczucia: sąd--------kochankowie
      > co okazuje: 4 kijów----2 monet
      > słowa: ryc mieczy----2 mieczy
      > jakie ma plany: ryc pucharów ----mag

      Ona jest konkretana, zdecydowana, wie czego chce od tego pana. Wie
      jaki scenariusz chciałaby z nim przeżyć, nie owija w bawełnę.
      Wszystkie karty po stronie tego pana mówią o niezdecydowaniu, wręcz
      niechęci podjęcia poważniejszych kroków. Nie ma ochoty się
      deklarować. On chciał by sobie jeszcze pożyć, wyszumieć się.
      Końcówka z magiem tak mi się skojarzyła. Nie są to jakieś ciepłe
      kluchy, pan chyba w życiu wie co robi, ale żeby od razu dom,
      rodzina, związek, zobowiązania?

      > przyszłosć: król monet, rydwan, 5 pucharów.

      Wziąść kijaszek, ruszyć w drogę i poznać kogoś innego?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja