życie jest nieprzewidywalne....

17.08.10, 18:42
Los postawił na mojej drodze mezczyzne z którym wiele temu miałam,
cos miedzy flirtem a romansem wink. wtedy nic nie wyszło na poważnie,
zajełam sie ratowaniem wieloletniego związku on po jakims czasie
założyl rodzine, teraz po prawie 11 latach nasze drogi sie
zbiegły,aktualnie obydwoje jestesmy wolni. zastanawiaja mnie same
okolicznosci ponownego spotkania.mieszkamy teraz w innych miastach
oddalonych o ponad 200km, nie mamy wspolnych znajomych,nie bywamy w
tych samych miejscach, teoretycznie niemozliwe żebysmy trafili na
siebie a jednak... nastapila seria dziwnych przypadków i wydarzen, ze
w końcu dotarliśmy do siebie,a nikt nikogo nie szukał... zeby było zabawniej przy pierwszym spotkaniu, nie poznaliśmy siebie sprzed 11 lat,wtedy byliśmy bardzo młodzi, zmieniliśmy się, jednak czulismy jakaś dziwna chemie, jakaś bliskość psychiczna... dopiero po jakimś czasie gdy podał mi swoje nazwisko uświadomiłam sobie ze to "tamten".mam teraz mętlik w głowie, w tak krótkim czasie stal sie dla ważny, trochę sie tego boje... zapytałam wiec kart dlaczego nasze drogi ponownie sie zbiegły:
9 buław, 7 monet, 4 buławy mam tarot of dreams
4 buławy -to budowanie czegoś,spokój i radość, to tez związek, ale
znowu 9 buław to jakaś blokada, a moze chodzi o to ze jesteśmy w
odległości? ale te 7 monet w kontekście tego pytania? to kata
oczekiwania, może to jednak nie ten czas? on w sumie niedawno sie
rozstał(chyba nie do końca sie jeszcze pozbierał), wiec moze to
przekaz ze powinnam sie wstrzymać z rozwijaniem relacji> prosze o
pomoc bo nie bardzo rozumiem te karysad
    • liri-th Re: życie jest nieprzewidywalne.... 17.08.10, 19:02
      A ja myślę,że to karta,która mówi,że czegoś w przeszłości nie
      dokończyliście,jest coś między wami do "przerobienia",macie jeszcze jakąś rolę
      odegrać dla siebie nawzajem,dlatego wasze drogi musiały się jeszcze przeciąc.
    • coco_angel Re: życie jest nieprzewidywalne.... 17.08.10, 19:08
      wow!!! super.. i jak bylo?
      niesamowite naparwde, moze jestescie sobie przenaczeni , jakas karme
      maciewinkmowie calkiem powaznie..
      nie wiem jakie sa obrazki na tarot dream ale wg RW odczytywalabym
      ze dlugo czekaliscie na to ponowne spotkanie(9 bulaw)kazdy sie
      przyglada temu co kielkowalo tyle lat temu..( 7 monet) by sie
      spotkac 4 bulawy.. moze macie stworzyc jakis zwiazek jednak? (4
      bulawy)
      • malinka-1 Re: życie jest nieprzewidywalne.... 17.08.10, 20:32
        zrobiłam piramidkę, o ile dobrze wyliczyłam to jesteśmy
        karmicznismilebyło/jest jakoś dziwnie, magicznie ale pozytywnie...
        trochę obawiam sie tych karmicznych relacji, z drugiej strony nie
        znaczy ze musi sie to źle skończyć, moj pierwszy poważny zwiazek byl
        karmiczny i wyszłam z niego cała i zdrowa,teraz z sentymentem i
        ciepło wspominam,natomiast ten ostatni nie karmiczny wspominam jako
        jeden wielki koszmar psychiczny, nikomu nie zycze.... życie pokaże co
        z tego będzie, na razie w sumie okoliczności nie sprzyjają, ta
        odległość to poważne utrudnieniesad aaa i pomyliłam roktongue_out od chwili
        poznania do ponownego spotkania minęło dokładnie 9 lat i 9 miesięcy,
        dni nie liczyłam bo nie pamiętam którego sie poznaliśmysmile
        • coco_angel Re: życie jest nieprzewidywalne.... 17.08.10, 20:42
          smile tak karmiczne sprawy , zwiazki sa trudnawe ale magicznesmile
          kiedys byl taki rozklad na relacje karmiczne, chyba dopiety jets do
          rozkladow w szkolce tarotasmile
          mozesz spojrzec co karty pokaza..smile
          • blue_kwiatuszek Re: życie jest nieprzewidywalne.... 17.08.10, 21:04
            Malinko wg mnie musieliście na siebie czekac 7monet aby teraz
            stworzyć coś wspólnego nawet romans który moze was połączyć lub
            zwiazek .Wszystko przed wami 4kije to połączenie każdy potrzebuje
            swojego kija aby stworzyć całośc .
            4kije jak kwadrat łączą jak zabraknie jednego to już klapa.
            • malinka-1 Re: życie jest nieprzewidywalne.... 18.08.10, 16:38
              dziękuję Wam bardzo za pomocsmilemam nadzieje ze to ponowne spotkanie wniesie coś dobrego i pozytywnego, bo z jednej strony teraz czuje ciekawość i ciesze się, ale odczuwam lekki niepokój, no żeby nie cierpieć...
    • nielaik Re: życie jest nieprzewidywalne.... 18.08.10, 17:02
      9 buław, 7 monet, 4 buławy mam tarot of dreams
      > 4 buławy -to budowanie czegoś,spokój i radość, to tez związek, ale
      > znowu 9 buław to jakaś blokada, a moze chodzi o to ze jesteśmy w
      > odległości? ale te 7 monet w kontekście tego pytania? to kata
      > oczekiwania, może to jednak nie ten czas? on w sumie niedawno sie
      > rozstał(chyba nie do końca sie jeszcze pozbierał), wiec moze to
      > przekaz ze powinnam sie wstrzymać z rozwijaniem relacji> prosze o
      > pomoc bo nie bardzo rozumiem te karysad

      Kochana ale ty masz takie karty, że same mówią za siebie smile
      Patrzyłam tylko na rysunki. Mam takie wrażenie jakby nadszedł już
      czas. 9 buław prezentuje gladiatora, który już pewnie nie jedną walkę
      przeszedł, jest na emeryturze, rzucił swoje dotychczasowe zajęcie
      (hełm niedbale leżey gdzieś obok) i na kogoś czeka, na coś. Nie ma co
      robić. Może umówił się z kimś na tych schodach? Wie, że przyjdzie ta
      osoba, albo zdarzenie. Więc wasze spotkanie nie było przypadkowe, a od
      góry zaplanowane? Macie sobie coś do przekazania. Nie ma przeszkód, bo
      drzwi są otawrte. Karta 4 buław. Każdy z was zdobył już jakieś
      doświadczenie, nie jedno szkiełko w mikroskopie zmieniał-7 buław. Może
      szykuje się wspólne przedsięwzięcie? Wymiana informacji, wiadomości.
      • nielaik Re: życie jest nieprzewidywalne.... 18.08.10, 17:10
        Twój tarot ma w sobie coś. Karty są na grubym papierze?
      • malinka-1 Re: życie jest nieprzewidywalne.... 18.08.10, 19:38
        nielaik napisała:

        > Kochana ale ty masz takie karty, że same mówią za siebie smile
        > Patrzyłam tylko na rysunki. Mam takie wrażenie jakby nadszedł już
        > czas. 9 buław prezentuje gladiatora, który już pewnie nie jedną
        walkę
        > przeszedł, jest na emeryturze, rzucił swoje dotychczasowe zajęcie
        > (hełm niedbale leżey gdzieś obok) i na kogoś czeka, na coś. Nie ma
        co
        > robić. Może umówił się z kimś na tych schodach? Wie, że przyjdzie
        ta
        > osoba, albo zdarzenie. Więc wasze spotkanie nie było przypadkowe, a
        od
        > góry zaplanowane? Macie sobie coś do przekazania. Nie ma przeszkód,
        bo
        > drzwi są otawrte. Karta 4 buław. Każdy z was zdobył już jakieś
        > doświadczenie, nie jedno szkiełko w mikroskopie zmieniał-7 buław.
        Może
        > szykuje się wspólne przedsięwzięcie? Wymiana informacji,
        wiadomości.

        Pięknie zinterpretowałaś kartysmile one rzeczywiście sa bardzo czytelne
        i na koniec 4 buław, taka magiczna i pozytywna, brama do raju tongue_out. tez
        mi sie wydaje ze spotkanie nie było przypadkowe,bo nastąpił taki
        niewiarygodny wręcz splot wydarzeń...no chyba nie po to żeby mi w
        wyniku "dokopać"?. trudno sie interpretuje kart dla siebie, bo zawsze
        emocje wchodzą i czasem można zobaczyć to co się chce a nie to co
        jest rzeczywiście,
        a co do jakości kart to są bardzo solidne, nie gna się, nie ślizgają,
        sa porządnie wykonane, jestem z nich bardzo zadowolona, wiec
        polecamsmile
        • nielaik Re: życie jest nieprzewidywalne.... 18.08.10, 20:14
          Jeszcze jedno mi przyszło na myśl. Wyście się już czegoś w życiu
          nauczyli, po latach jesteście mądrzejsci w doświadczenia, macie inne
          podejście do spraw. Karmiczny związek, ale ta karma to chyba
          pozytywna będzie. Gdybyś związała się z nim 11 lat temu, myslę, że
          to wszystko zupełnie inaczej by się zrealizowało. Coś tutaj odpadło,
          choćby ten hełm jest tego symbolem. Jestem sobą, mam czas, wiem co
          dla mnie ważne, nie tracę czasu na bzdury. 7 denarów jest ciekawa.
          Napisz jak ci się ta karta zrealizuje.
          • malinka-1 Re: życie jest nieprzewidywalne.... 18.08.10, 23:17
            nielaik napisała:

            > Jeszcze jedno mi przyszło na myśl. Wyście się już czegoś w życiu
            > nauczyli, po latach jesteście mądrzejsci w doświadczenia, macie inne
            > podejście do spraw. Karmiczny związek, ale ta karma to chyba
            > pozytywna będzie. Gdybyś związała się z nim 11 lat temu, myslę, że
            > to wszystko zupełnie inaczej by się zrealizowało.

            Na "dziś" już nic by z tego nie było... jest jeszcze cos dziwnego, ja po tych wszystkich latach pamiętałam jego numer telefonu... jak sie poznaliśmy komórki nie były tak powszechne, on miał ja dzwoniłam może 2 razy ze stacjonarnego, później kontakt się urwał całkowicie, kartka z numerem przepadła, związałam się z kimś innym i nigdy nie myślałam o numerzebig_grin, o nim czasem tak...i teraz zanim podał mi numer uświadomiłam sobie ze pamiętam, gdzieś tam był w głowie głęboko w podświadomości... ciekawe jak sie zrealizuje te 7 monet dam znać oczywiście. dziekujesmile
Pełna wersja