Dylemat

28.08.10, 01:35
Jestem już na nowym mieszkaniu SAMA z dzieckiem poki co. Grzesiek z Michalem
maja dołaczyc za miesiąc.Dużo się dzieje między nimi.Nie wróżę jednak temu
związkowi Happy Endu.Ja widzę że Grzesiek jest strasznie zagubiony w tym
wszystkim i nie umie sie odnalezc.Do tego Michał nie kwapi się by znalezc
pracę ,wręcz przeciwnie nie zależy Mu na tym,bo jest przyzwyczajony że to
mężczyzni Go utrzymywali.Obdarowywali prezentami itd.Ale Grzesiek tak naprawdę
sam wiąże koniec z końcem a Michał Go co chwilę wykorzystywuje.Jak to widzę
krew mnie zalewa.Nie wiem czemu mnie to tak denerwuje.Rozmawiałam z Grzesiem
na ten temat a On do mnie że wkurza Go zachowanie Michała,jego
fochy,doslownie"rozkapryszona baba",znam Grześka i wiem że On tego dlużej nie
wytrzyma.Ostatnio Michal dal Mu ultimatum albo-albo"piwko lub On.JA albo
ON.Wyjscie z kolegami akbo ON.Michal czesto się doluje,placze,masakra,kiedys
nawet zyły podciąl sobie przez faceta.Obawiam sie najgorszego.Mam dylemat co
do mieszkania z nimi.Tu niby Grzesiek mowi że On Go wkurza a za chwilę migdali
sie do Niego wrr;/Parodia.Przykro Mi trochę tez bo kiedyś to Ja migdaliłam sie
do Niego a On do mnie.I widząc Michała z Nim czuję bol.Mysle ze Grzesiek nie
jest 100%gejem bo podobają Mu się kobiety też a Michałowi nie.Juz sama nie
wiem co o tym wszystkim myslec.Pomozcie..
    • casablanca76 Re: Dylemat 28.08.10, 08:56
      kochana smile poruszasz tu temat Grześka chyba nie pierwszy raz o ile
      dobrze kojarzę i dlatego wnioskuję( bez stawiania kart) że Ty go
      kochasz nadal a On traktuje Cię jak przyjaciółkę której można się
      wypłakać do rękawa...tyle że Grzegorz niestety kocha inaczej i Ty
      już tego nie zmienisz sad
      Nie chciałabym być źle zrozumiana...bo uważam się za osobę raczej
      tolerancyjną ale powiedz mi czy myśląc o wspólnym zamieszkaniu z
      Grześkiem i jego partnerem pomyślałaś o swoim dziecku? przecież to
      nie to samo co zamieszkanie TYLKO z przyjacielem..sytuacje mogą być
      różne a jak już sama napewno wiesz dziecko czasami widzi więcej niż
      dorosłym się wydaje...przepraszam jeśli kogoś uraziłam - nie miałam
      takiego zamiaru, chciałam tylko zwrócić uwagę na minus(moim zdaniem)
      tego zamieszkania..
      • casablanca76 Re: Dylemat 28.08.10, 09:08
        jeszcze raz ja wink słuchaj dla Twojego dobra..to wspólne zamieszkanie
        też Ci nie wyjdzie na dobre..cóż z tego że go będziesz miała blisko
        siebie jak będziesz musiała patrzeć każdego dnia jak się migdalą-jak
        powiedziałaś. Nie znam się ale słyszałam że geje bardzo poważnie
        traktują swoje związki i czasami one wyglądają jak stare małżeństwa,
        gdzie są awantury,niedopowiedzenia, godzenie się i sex. Jesteś
        gotowa patrzeć każdego dnia na to? Ja wolałabym spokój, faceta "do
        tańca i do różańca";D jak to mówią, żeby spał w moim łóżku i męską
        pomoc w wychowaniu dziecka. życzę wszystkiego dobrego i
        powodzeniia kiss
        • mrgodot Re: Dylemat 28.08.10, 18:11
          Zgadzam się z Casablancą. Ja akurat znam bardzo wielu gejów. To
          fajni, normalni ludzie i tak samo przeżywają swoje problemy i
          rozterki. Popatrz na Grześka nie przez pryzmat przez który chcesz go
          widzieć - mężczyzny u twojego boku - ale jak na geja, który po
          prostu kocha mężczyzn. Nie zmienisz tego. On się zachowuje wobec
          Michała tak jak ty wobec niego. Nie jest mu dobrze, chce coś
          zmienić, wkurza się, ma chwile zwątpienia ale jednak na razie
          ciągnie ten związek bo go kocha. Nie ma szansy, żeby zaczął kochać
          ciebie jak mężczyzna kocha kobietę. On już dokonał wyboru więc to
          uszanuj. Choćbyś nie wiem jak uparcie walczyła o niego, nie masz
          szans. Jesteś dla niego z innej bajki. Ale za to geje potrafią być
          naprawdę wspaniałymi przyjaciółmi kobiet i stąd ta więź między wami.
          Czasem przyjaźń jest ważniejsza niż cokolwiek innego. Ale ty
          potrzebujesz dla siebie i dziecka partnera, z którym będziesz mogła
          dzielić wszystko. A do wygadania się masz zawsze w zanadrzu Grześka.
          • your-beauty Re: Dylemat 02.09.10, 01:53
            Wiem to doskonale."Kocha"męzczyzn jednak dziwnie to brzmi .Mimo wszystko śmiem
            twierdzić,że jest BI.Wiem ,że podobają Mu się kobiety i nie jestem Mu
            obojętna.Jest trochę zagubiony ale wyjdzie z tego.Może sama nie wiem co mowię
            ale twierdzę że nie jest 100%gejem.Za wiele było między nami aby teraz nagle
            obudził się gejem.Może i jestem głupia ale nie wierzę że to prawda.Z Michałem
            nie wychodzi Mu.Widzę że Michał jest zazdrosny o Mnie i też widzi że Grzesiek
            jest BI i to Go boli.Jest między nimi coraz gorzej.Widzę że Grzesiek tak
            naprawdę się męczy w tym związku i nie wie jak to skonczyc.Chlopak jest bez
            pracy,bez pieniędzy i może Mu trochę Go żal jest ale to nie
            "miłosć".Rozmawialismy o tym.Mielismy dzisiaj u Mnie mala imprezę w domu i
            paradoksem jest że mamy mieszkac razem a Michał strzelil focha i nie przyszedl z
            zazdrosci o Mnie.Nie wyobrażam sobie mieszkania razem z Michalem skoro jest
            zazdrosny o Mnie.Ja już nie wiem jak to będzie.Grzesiek mowi że mimo wszystko
            zamieszka ze mną ale w takiej sytuacji z Michalem nie wie jak będzie.Nie wie co
            ma robić a nie chce byc wykorzystywany przez niego.Ja juz nie wiem jak Mu
            pomoc.Najchętniej gdyby spakowal Michala manatki i poslal Go do Polski;/
Pełna wersja