odwracane - nie odwracane moje spostrzeżenie

08.11.10, 11:16
Ja osobiście uważam że interpretacja kart nieodwracanych jest duzo trudniejsza bo trzeba dopasować ich różne znaczenie - te negatywne również do rozkładu i że trzeba mieć bardzo dużą intuicję karcianą by zrozumieć co karty chcą nam powiedzieć.
Odwrócone karty w 80% mają wydźwięk negatywny (a karty negatywne jak np wieża mają pozytywny) i od razu wiadomo co dana karta oznacza.
Mylę się czy mam rację??
    • czu-jka Re: odwracane - nie odwracane moje spostrzeżenie 08.11.10, 11:28
      Czytałam gdzieś, że tylko odwrócona Wieża ma pozytywne znaczenie. Nie wiem jednak czy napewno. Jestem dopiero początkującasmile
    • ma_ewa01 Re: odwracane - nie odwracane moje spostrzeżenie 08.11.10, 11:31
      Ja nie odwracam, tzn nie mieszam kart celowo poodwracanych. Pilnuję, zeby były proste. Ale czasem zdarza się, że mimo wszystko jakaś sie " sama " odwróci - oooo i wtedy bacznie się jej przyglądam. Zwłaszcza, jeśli to karta AW. Raczej odczytuję to nie w kategoriach zła- dobra karta tylko negatywna energia, która coś blokuje ( np odwrócony Diabeł),Raczej nie interpretuję odwróconej negatywnej jako pozytywną. O odwróconej Wieży powiedziałabym, że nie do końca oczyści sytuację, pozostaną, jak to się mówi w medycznym żargonie- przerzuty.
      Ale to chyba kwestia stworzenia własnego kodu, języka porozumiewania sie ze swoimi kartami.
      Msmile
      • ma_ewa01 Re: odwracane - nie odwracane moje spostrzeżenie 08.11.10, 11:45
        I wracając jeszcze do Wieży:
        jak dla mnie prosta ma zdecydowanie lepszą energię oczyszczającą niż odwrócona - oczywiście z dostrzegalnymi pozytywnymi skutkami w nieco dalszej perspektywie. W teraźniejszości prosta wydaje sie bardziej radykalna, takie wyrwanie zęba bez znieczulenia..
        Często bardzo boli, rwie ...Ale za to potem , jeśli pojmiemy jej przesłanie, powraca spokój
        Msmile
      • mii.krogulska Re: odwracane - nie odwracane moje spostrzeżenie 08.11.10, 12:08
        Witam,
        ja mam podobne spostrzeżenia i praktykę w tym względzie jak ma_ewa. Nie odwracam kart i nie nadaję odwróconym kartom specjalnych znaczeń. Jeśli się same zapragną odwrócić, traktuję to jako zapowiedź opóźnień, pokrętniejszej drogi realizacji, konieczności dopasowania się do sytuacji, braku ważnych wiadomości. Negatywne w pozytywne nie mogą się moim zdaniem zmienić, ewentualnie na jeszcze gorsze wink

        Pozdrawiam serdecznie, Mii
    • krolowa.mieczy Re: odwracane - nie odwracane moje spostrzeżenie 08.11.10, 11:34
      Też uważam, że stosowanie tylko prostych jet trudniejsze. Dlatego rozkłady są ważne.
      Poza tym zauwazyłam, że w miarę upływu czasu tarot sam się "dostraja" (albo ja?) do pokazywania kartami negatywnymi z zasady zdarzeń złych. Oczywiście nie jest to sztywną regułą a punktem odniesienia.
      • lilka107 Re: odwracane - nie odwracane moje spostrzeżenie 08.11.10, 13:07
        Ja równiez nie odwracam, nie widzę w tym sensu. To tylko dodatkowe gmatwanie. Przeciez kazda karta ma swoje pozytywy i negatywy i tylko od intuicji czytającego zalezy czy zakuma czy karta sie pokazuje w pozytywie czy w negatywie.
        • misboaa Re: odwracane - nie odwracane moje spostrzeżenie 08.11.10, 13:28
          Nie odwracam. Kiedyś próbowałam i nie mogłam się połapać. Ktoś na forum tak fajnie objaśnił lepszą stronę nieodwracanych, że to do mnie przemówiło i przestałam je stosować. Tak przyjęlam i tak robię. Wciąż jednak brak mi wystarczająco dużo własnego doświadczenia żebym mogła z całą pewnością stwierdzić, że tak jest lepiej i basta! smile
          Na razie poszukuję, próbuję, korzystam z rad innych. Jak się lepiej otrzaskam to wtedy wypowiem się bardziej stanowczo.
          Podobnie jednak jak ma_ewa zwracam uwagę na kartę która odwróci się sama. Nie interpretuję jej inaczej tylko zapala mi się światełko że na tą kwestię należy zwrócić szczególną uwagę bo się sama akcentuje i tyle. To samo dotyczy kart wylatujących smile ale one mają dla mnie podobne znaczenie jak karty z przełożenia - tło sytuacji, energia rządząca.
          • tala-tala Re: odwracane - nie odwracane moje spostrzeżenie 08.11.10, 16:18
            Ja nigdy nie odwracałam.
            Do odwracających:
            Nie mieliście czasem wrażenia że karta leżała normalnie a pokazywała negatywy albo inna była odwrócona a chciała pokaza pozytywny aspekt?? Wróżba wrowadzała was w błąd??
            • tommy994 Re: odwracane - nie odwracane moje spostrzeżenie 08.11.10, 17:12
              Odwracam.
              Może jest więcej znaczeń do zrozumienia, zapamiętania jednak ten sposób w moim mniemaniu daje możliwości głębszej analizy zagadnienia. Każda z osobna karta ma swoją treść, z tymi odwróconymi jest podobnie. Dodają nowe jakości, informacje. I niestety niosą więcej smutnych wieści, szczęściem są i wyjątki (np. Diabeł, 10 mieczy).
              Wspomniano, że Wieża na negatywie jest pozytywna lub ma złagodzony zły wydźwięk. Dla mnie na odwrocie jest jeszcze cięższa, trudniejsza.
              Próbowałem stosować karty bez odwracania, tak z ciekawości. Przyznam, że było mi ciężko. I szybko wróciłem do starej praktyki.
              Talo-talo takiego przypadku jaki opisujesz albo nie pamiętam albo nie przytrafił mi się.
    • szpilki-only Re: odwracane - nie odwracane moje spostrzeżenie 08.11.10, 16:58
      Ja nie odwracam, kilka razy spróbowałam i miałam wrażenie totalnego chaosu, rozpraszało mnie to bardzo. Uważam że nie ma kart w 100% pozytywnych lub negatywnych, nie są biało-czarne w swym przesłaniu, każda pokazuje jakiś odcień szarości. Z pozostałych kart wyczuwam jak mocne jest znaczenie danej karty, oczywiście te negatywne przekazy są silniejsze uncertain Karty wzmacniają lub osłabiają się wzajemnie. Ja się nie przekonam do odwracania, chociaż z 2 strony "nigdy nie mów nigdy" wink
    • ines113 Re: odwracane - nie odwracane moje spostrzeżenie 08.11.10, 17:00
      Kiedyś też myslałam, że nieodwracanie kart bardziej rozwija intuicje, ale z czasem doszłam do innego wniosku. Stosowanie kart Tarota tak czy inaczej rozwija intuicję, obojetnie czy sie karty odwraca czy nie, bo zinterretować odwrócone tez trzeba umieć. Przecież nawet negatywy maja swoje niuanse, więc nasza intuicja rozszerza sie i rozwija cały czas i odwrócone karty odkrywaja jedynie kolejne tajemnice, które trudno byłoby wyczytac z kart prostych. Kiedys jak mi postawiła Tarota osoba odwracajaca karty, to byłam wprost zaszokowana ilością szczegółów, które wyczytała z rozkładu. To było po prostu niesamowite, opisała mi rzeczy znajome tak dokładnie, ze to było wręcz porazające.
      Dlatego sądzę, że z intucja się pracuje albo nie, albo sie ja ma albo się jej nie ma, a odwracanie kart nie ma tu znaczenia. Przy odwróconych można wyczytac więcej szczegółów.
      • niwa1 Re: odwracane - nie odwracane moje spostrzeżenie 08.11.10, 19:46
        Proste, odwrócone a może w poprzek? co za różnica?
        Lepiej mi się myśli z zamkniętymi oczami czy jak patrzę do góry? a może w prawo?
        Bezsens, każdy wybiera to co mu pasuje, jak mu wygodnie i w czym się sprawdza!
        Tu nie ma reguł, to nie matematyka, ważne by były efekty.
    • nielaik Re: odwracane - nie odwracane moje spostrzeżenie 13.11.10, 12:18
      Karty 78 drzwi odwracam. Zauważyłam, że patrząc na karę do góry nogami widzimy zupełnie inne, nowe rzeczy. Przykład: pytam kim bedzie w przyszłości pewnien chłopak? Odwrócony
      Mag
      Gwiazda filmowa. Ta moneta przypomina gwiazdki jakie umieszczane są na drzwiach aktorów, piosenkarzy. Nie jest to bez sensu, chłopak zagrał już w filmie, interesuje się muzyką, jest artystycznie uzdolniony.
      Księżyc
      W odwrocie przykuwają uwagę ładnie rzeźbione drzwi, gekon, księżyc. Mnie się to kojarzy ze SPA. Problemem może być to, że niekoniecznie negatywnie kojarzą mi sie karty odwórocne w 78 drzwiach. One coś dopowidają.
      • mrgodot Re: odwracane - nie odwracane moje spostrzeżenie 13.11.10, 17:26
        nielaik napisała:

        Twój odwrócony Mag przypomina mi Wisielca: niby chce coś zrobić, zadziałać jak to Mag ale przytłacza go materia. Zamiast tryumfu myśli (miecz nad głową) i dobrego fundamentu materialnego (moneta) sytuacja ulega odwróceniu. Myśl trafia w grunt, materia napiera na fundament i z tego działania na razie nic się nie urodzi.
      • krolowa.mieczy Re: odwracane - nie odwracane moje spostrzeżenie 13.11.10, 17:58
        A wiesz, że ten Mag z 78 drzwi zawsze pokazywał mi się gdy facet czarował babkę bo miał w tym jakiś ukryty cel? Czystych intencji to on nie mial.
        Obczaiłam, ze dlatego ze nie stoi na ziemi. Bo gdy zamiennie korzystałam z Arcusa, a tam Mag stoi obiema nogami twardo na ziemi, to efekt czarów byl podobny a intencje szczersze.
        smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja